Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryczny zapalnik, pirotechnika dyskotekowa

14 Sty 2008 20:17 7095 10
  • Poziom 10  
    Witam ;)

    Pytanie troche takie "zielone", ale myślę ze to odpowiedni dział. Mianowicie chciałbym nieco polepszyć efekty na prywatnych imprezkach poprzez własnie jakieś małe wybuchy w trakcie uderzenia np. basu itp.
    Miałby to być efekt sterowany ręcznie, tylko jak go uzyskać?

    Miałem w glowie pomysł by kupic zwykłe petardy i odpalić ja za pomocą.. no właśnie, coś co zadziała natychmiast, czyli jakiś zapalnik na przycisk zamiast zapałki ;)

    Czy istnieje coś takiego? A może jest gotowy do kupienia ów "efekt"? ;)
  • Poziom 18  
    Witam.
    Efektowne to by musiało być ale i drogie bo trochę tych petard by trzeba.
    Co do odpalania to ja mam taki pomysł kupić takie petardy to się nazywa chyba karabinek czy coś takiego (wiele petard które wybuchają jedna po drugiej tak jak karabin maszynowy). Te petardy mają taki ląt który się stosunkowo szybko pali więc opóźnienie był by nie wielkie i teraz ja bym porozcinał te petardy pojedyńczo i tak żeby sznurek wystawał ok 4 mm z petardy i obwinął go cieńkim drucikiem i do przewodu a na końcu przewodu w najprostszym przypadku akumulator i jakieś przełączniki do załączania prądu. cieńki drucik się momentalnie rozgrzeje i powinien zapalić ląt i bum. To mój pomysł nie wiem czy dobry a na pewno niebezpieczny więc trzeba bardzo uważać.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Generalnie myślalem tez o saletrze potasowej z cukrem pudrem ;) Ale tak czy siak, czy można zrobić/nabyć takie coś co odpali mi to "na przycisk"?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Za dużo filozofii, dla napięcia 4,5 - 12V najlepszy jest opornik 10Ω/0,25W. Bawiłem się kilka lat pirotechniką i z całą pewnością mogę go polecić. Co do efektów to zamiast wielkich i głośnych petard lepsze będą małe wulkaniki, coś a la do tortów. Snop iskier leci wysoko w górę, będąc przy tym bezpiecznym. Robisz sobie skrzynkę z zaciskami i diodami kontrolnymi, podłączasz pod zaciski kable na końcu których owijasz! tak, owijasz a nie lutujesz oporniki 10Ω, te z kolei nóżkami owijasz wokół lontu, metoda sprawdzona, miłej zabawy i uważaj!
  • Poziom 14  
    Witam.
    Amatroskie wyroby pirotechniczne trzeba uzywac z glowa i tylko na otwratym powietrzu. NIE wolno uzywac ich w domu gdyz moga wydzielac toksyczne skladniki. Nie wiem czy komus uda sie zrobic w domu wlasnie ta fontanne tortowa. Wydaje mi sie ze tam jest mieszanka piroforyczna czyli taka ktora pod wplywem tlenu zawartego w powietrzu sie utlenia wydzielajac swiatlo i cieplo. Czyli dochodzi do samozaplonu. W miare bezpieczne na domowe imprezki beda fireballe czyli kule ognia puszczane z rury. Dobrym rozwiazaniem bedzie napelnianie balonikow gazen do zapalniczek (prawdopodobnie izobutan). Pamietaj tylko ze maja byc male ilosci bo ma tylko fajnie "fuknac" a nie zniszczyc wszystko do okola. W profesjonalnych instalacjach uzywa sie propan-butan i odkreca sie zawory w odpowiednich momentach. Mysle ze to troche pomoze Ci zrozumiec pirotechnike sceniczna.
    Pozdrawiam
    DNF
  • Poziom 15  
    co wt mu mówicie Fielek pamitasz mnie chyba gralismy w cod2 tu Karek
    ok to żeczy kno3(75%)10%węgla i 15%siarki)
    zapalnik na drut nie musi byc oporowy bo sam używałem zwykłego kawałka kabelka ale cienkiego
  • Moderator Robotyka
    Zajrzyj do sklepu modelarskiego i zapytaj się o zapalniki do modeli rakiet.
    To praktycznie drut oporowy z małą ilością prochu na "grzałce". Mała oporność powoduje natychmiastowe przekroczenie temperatury zapłonu prochu.
    Sterowanie małym napięciem.
    Można wykonać samemu.
    http://www.rakiety.ovh.org/modpalanie.html
    Problemem jest czarny proch. Ale i na to jest rada - kup pistolet na czarny proch (ok 700zł za najtańszy) i już wolno ci go posiadać w małej ilości (chyba do kilograma). Problem jest z zakupem u nas (sprzedawcy boją się sprzedawać z powodów durnych przepisów), ale już u Czechów kupujesz bez problemu, a na dzień dzisiejszy po prostu jedziesz przez granicę jak na zakupy do sklepu za rogiem.

    Saletrę z cukrem odradzam. :) Raz, że mieszanka jest trudno zapalna, dwa - produkuje takie ilości dymu, że po chwili było by po imprezie. Dobre to jest do trucia szczurów na masową skalę:D
  • Poziom 15  
    mardrik z saletra z cukrem się zgodzę ale co do prochu nie filek zrób proch od 0 ten mój i z zapalnikiem też się nie zgodzę bo łatwo jest zrobic mogę foty zarzucic
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Od wielu wielu lat jest polski odpoiednik pirotechniki wewnetrznej i bezpiecznej (bo o tej mowa w temacie) beda koło tego ludziska. Szukajcie we wrocławiu http://www.triplex.pl/

    a do odpalenia wystarczy impuls 9v i fire :P
  • Poziom 11  
    Po prostu jak chcesz mieć zapalnik elektryczny to bierzesz aparat jednorazowy i wyjmujesz z niego lampę błyskową do kabelków od aparatu które pozostały po wyciągnięciu lampy błyskowej podłącz do nich cienkie kabelki a na końcu kabelków podłączasz żarówkę ze stłuczonym szkiełkiem i zasypujesz drucik w żarówce jakąś substancją łatwopalną i masz gotowy zapalnik elektryczny.