Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

DAEWOO NEXIA wer. GL; kierunkowskazy nie działają:(

17 Sty 2008 18:11 3516 2
  • Poziom 10  
    Witam,

    Mam problem, aby dokładnie zdiagnozować i usunąć usterkę. Najprościej mówiąc problem polega na tym, że nie świecą kierunkowskazy po przełączeniu przełącznikiem na kolumnie kierownicy, ani nie świecą światła awaryjne po włączeniu przyciskiem.

    Sprawdziłem lampy, bezpieczniki są OK - ponieważ kierunkowskazy świecą (krótkie mignięcie) w trakcie otwierania/zamykania samochodu z pilota; światła stop'u też świecą a mają ten sam bezpiecznik (przynajmniej według książki WKŁ). Wszystkie inne lampy - pozycyjne, światła krótkie, ich regulacja wysokości, światła długie działają prawidłowo.

    Rozebrałem kolumnę kierownicy sprawdziłem przełącznik na kolumnie kierownicy - wygląda raczej OK, przełącza na wszystkie pozycje, kierunkowskazów lewy/prawy też prawidłowo;
    Złączki są pozapinane na zatrzaski i nie zauważyłem nic podejrzanego.

    Przekaźnik załącza (słychać tylko jedno "klapnięcie" po przełączeniu przełącznika i wciśnięciu awaryjnych), ale w ogóle nie świecą kierunkowskazy i nie ma cyklicznego włączania i migania.

    Wyciągnąłem i rozebrałem moduł przekaźnika kierunkowskazów i widzę, że zatrzask załącza po przełączeniu przełącznika na kolumnie kierownicy oraz załącza po wciśnięciu awaryjnych. Trudno mi powiedzieć jak dokładnie zweryfikować jego działanie. W środku modułu przekaźnika oprócz samego przekaźnika jest układ scalony, zapewne "przerywacz" czasowy, ale nie wiem póki co jak go sprawdzić - co gdzie pomierzyć i jak ma się zachowywać.

    Inna sprawa, że w momencie gdy wyciągnąłem go z obudowy i włożyłem na miejsce bez obudowy układ "zaskoczył" prawidłowo, Kierunkowskazy działały jak należy, awaryjne, itd. Zmontowałem wszystko i było OK.
    Gorzej, że niezbyt długo się cieszyłem, bo znowu przestał działać i to w bardzo niewłaściwym momencie, czyli kiedy samochód był potrzebny. Pierwszy raz Nex'unia mnie tak zawiodła,. WREDNA USTERKA!

    Teraz podejrzewam, że problem jest w podłączeniu-zamocowaniu modułu przekaźnika (panel bezpieczników) lub gdzieś na wiązkach elektrycznych.
    Wygląda na to, że przełącznik i przekaźnik działają prawidłowo, tylko nie wiem co jest dalej - jak zamyka się obwód, aby zaświecić kierunkowskaz.

    Czy ktoś może przerabiał już taki problem???
    Zna rozwiązanie lub pomysł co i jak dokładnie sprawdzić (przełącznik, przekaźnik, wiązka elektryczna), aby dokładnie zdiagnozować problem i usunąć usterkę?

    Mam do dyspozycji podstawowe wyposażenie elektr.-mech. warsztatowe, schematy elektr., trochę czasu i ochoty, aby coś z tymi zrobić i nie mam za dużo kasy na wizytę w autoryzowanym warsztacie - podejrzewam, że za samo rozebranie i sprawdzenie czegokolwiek, czas spędzony, skasowali by mnie niemiłosiernie robiąc zupełnie proste rzeczy, które też mógłbym zrobić samemu.

    Z góry dzięki za wszelką pomoc!
    Pozdrawiam,

    Krzysztof:cry:
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tyle się narozpisywałeś, wymień przerywacz
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 10  
    Dzięki. Problem rozwiązany.

    Znalezienie rozwiązania nie było takie oczywiste - należy sprawdzić włącznik awaryjnych, moduł przekaźnika oraz wszystkie wiązki elektr., aby dokładnie zdiagnozować usterkę.

    Solucja:
    Włącznik awaryjnych - po włączeniu powinien zwierać dwie sąsiednie pary górnego rzędu od lewej strony patrząc od przodu na wtyczkę (czyli widok po zdjęciu osłony deski rozdzielczej). W dolnym rzędzie (dwa piny) zasilanie do żaróweczki podświetlającej przycisk.
    Brak włącznika lub jego niewłaściwe działanie spowoduje, że na świecenie kierunkowskazów nie ma co liczyć.

    Wiązki elektr. - multimetr w rękę i wszystkie przewody zgodnie ze schematami:
    http://www.forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=44598
    pomiędzy przełącznikiem kierunkowskazów, przyciskiem awaryjnych, panelem bezpieczników.

    Moduł przekaźnika - najpierw warto spr. zasilanie. Cały czas powinno być ~12V.
    Po wyjęciu całego modułu można włożyć zworę (49-49a) i jeżeli kierunkowskazy świecą stale po przełączeniu lub na awaryjnych to wiadomo, że problem z modułem.

    Tak właśnie było. W tym momencie można zamawiać nowy moduł (~30pln) lub szukać problemu ze starym. W moim przypadku płytka PCB wyglądała bdb. Mimo tego dokładnie przemyłem i przelutowałem co mu pomogło.

    Zmontowany, poskładane wszystko działa bez zarzutów prawie tydzień. Dodam, że samochód przeszedł w tym czasie standardowe badanie techniczne do przedłużenia dowodu, czyli "trzepaki", itd. więc nic pewnie nie będzie się działo przez następne 10 lat:)
    przynajmniej w tym temacie ;)

    Pozdrawiam!