Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Końcówka mocy Box Electronics SPA-600

neo_dc 18 Sty 2008 22:49 3012 6
  • #1 18 Sty 2008 22:49
    neo_dc
    Poziom 32  

    Witam

    Skończyły mi się pomysły do tego końca mocy. Naprawiałem już kiedyś podobny, ale ten jest oporny. Przyszedł spalony, przed mostkiem wypalona ścieżka, to dorobiłem.

    Tranzystory mocy sprawdziłem, 2 spalone ( po jednym z każdej połówki ), zamówiłem, wymieniłem, posprawdzałem sterujące, posprawdzałem kilka punktów które lubią się psuć, wymylem płytkę denaturatem, sprawdziłem ją pod lupą, wszystko ok.

    Podłączam pod zasilanie przez rezystory - nic się nie pali, ale protection się świeci... odpinam wyjście z płytki, mierzę, a tam +32V na wyjściu, czyli prawie dokładnie połowa jednej połówki zasilania ( ok 62V ).

    Wylutowałem końcowe, sterujące , sterujące sterującymi :D i dalej to samo...

    Posprawdzałem więc po kolei każdą część, mostek sprawdziłem miernikiem jako diody, wynik - ok. Myślę sobie - może to przez rezystory na zasilaniu ? Odpinam, podłączam bezpośrednio.... i to samo.

    Wygląda tak, jakby masa podniosła się na potencjał tych +32 V, chociaż mierzona pomiędzy kondensatorami jest ok ( 0V ) to już dalej w układzie jest +32 V... Myślę sobie - oscyloskop popsuty, części niewiele, wiec wymienię.... Powymieniałem 90% części, nie ruszałem tylko pary sterującej clip-em...

    Sprawdzałem wszystkie kondensatory na przebicia, wylutowywałem je i włączałem układ ( myślę, może upływność ) i nic....

    Tranzystory mocy nie mają zwarcia do radiatorów ( sprawdzałem 10 razy ), wejście wzmacniacza jest zwarte, więc to raczej nie wzbudzenia. Śieżka żadna nie przerwana.... nie wiem już....

    Schematu nie mam niestety...

    Zrozumiałbym, jeśli wymieniłbym np. tranzystory w stopniu wejściowym co zaowocowałoby jakimś napięciem na wyjściu, ale nie 32V...

    Obciążenia oczywiście nie podłączałem.

    Do wymiany pozostało mi 6 kondensatorów, wtedy oprócz rezystorów nie będzie ani jednej oryginalnej części...

    Co z tym fantem zrobić ?

    0 6
  • #2 19 Sty 2008 10:46
    Krawczak
    Poziom 31  

    Witaj,wymienisz te kondki i dalej będzie to samo ,proponjue dokładnie sprawdzić połączenie które było wypalone może zrobiłeś szkolny błąd i nie te scieżki połączyłeś,jak okaż się ze są poprawne, pozostaje miernik i odpinanie kolejnych elementów ,czsami wystarczy odstawić sprzęt na kilka dni aby pózniej w 5min znależć przyczyne .Pozdr

    0
  • #3 19 Sty 2008 10:59
    neo_dc
    Poziom 32  

    Ta ścieżynka jest duża i szeroka więc nic się nie pomyliłem :) Idzie tylko od zacisków gdzie podłącza się napięcie z trafa do mostka.

    Wymienione już dosłownie wszystko na płytce i zero poprawy.

    Podpiąłem oscyloskop, wzmacniacz nie ma na wyjściu żadnych oscylacji, co śmieszniejsze układ działa, bo jak dotknę wejścia palcem to widać piękny przebieg na wyjściu, podgłaśnianie też działa...

    Dmuchałem już nawet hot-airem po płytce, dmucham sobie na jeden elektrolit - napięcie spada. Podmieniłem na taki jak ma być - nic. Podmieniłem z nudów na większą pojemność - napięcie na wyjściu 3V. Ale to przecież nie jest rozwiązanie.... Po podłączeniu na próbę jakiegoś starego głośnika membrana się dość znacznie wychyla ( stałe ) i słychać buczenie ( coś jak przydźwięk sieci ). Po dotknięciu palcem wejścia w głośniku słychać buczenie jeszcze bardziej, co znaczy że de facto układ działa....

    Mam drugi taki sam sprawny kanał, ale mierzenie napięć nic nie daje mi bez schematu bo kręcę się w kółko, to nie jabel j-35 gdzie są 3 tranzystory na krzyż....

    Napięcia zasilające dalej symetryczne...

    Myślałem, że może stare końcowe coś nie teges pod napięciem... Podłączyłem więc tylko jedną parę nowych i też nic... :(


    EDIT


    Po podmianie tej pojemności na 470uF napięcie na wyjściu -0,9 V, buczenie to sygnał piłokształtny, więc musi się gdzieś wzmacniacz wzbudzać.... tylko gdzie ?

    0
  • #4 19 Sty 2008 12:47
    Krawczak
    Poziom 31  

    Witaj ,zastanawiałeś się dlaczego ścieżka odparowała ,wzm ma jakieś bezpieczniki ?równie dobrze mogło się upalić w trafie doprowadzenie do masy i potencjał wisi w powietrzu ,wymieniłes elko 470 uf i co teraz jest 0,9v ma wyj ? elko takie same jak było czy zwiększyłeś pojemność ?.

    0
  • #5 19 Sty 2008 13:04
    neo_dc
    Poziom 32  

    Ścieżka wyparowała bo końcowe były spalone - właścicielowi po prostu spaliła się kolumna i pociągnęła za sobą wzmacniacz.

    Było 47uF ja dałem 470. Ale to nie jest rozwiązanie, bo w drugim kanale jest taki oryginalnie....

    Jak wpiszesz w szukajkę SPA-600 to zobaczysz zdjęcie dokładnie tego co naprawiam, zakładałem kiedyś temat, ale wtedy sam doszedłem co było...

    A w sumie wkleje...

    Końcówka mocy Box Electronics SPA-600

    0
  • #6 19 Sty 2008 17:57
    Krawczak
    Poziom 31  

    Witaj ,które C.. na płycie zamieniałeś ?,pyknij fote od mozaiki ,jak wymieniałeś prawie wszystkie elementy to mogłeś ćoś żle podstawić , np :tranzystor o innej polaryzacji albo zamienione elektrody posprawdzaj wszystko po kolei na piechote, masz drugi kanał to wzoruj się na nim,cudów nie ma, miernik i do roboty .Pozdr

    0
  • #7 19 Sty 2008 19:26
    neo_dc
    Poziom 32  

    C5 to ten, któremu zmieniałem pojemność, resztę jak wymieniałem to bez zmian.

    Teraz tak sobie dedukuję, że z tym wzmakiem musiało być już coś nie tak...

    Bo zrobiłem tak też ( na początku ), że włożyłem nowe tr. mocy, odpaliłem i już wtedy miałem napięcie na wyjściu. Myślę sobie - może te tr. mocy mają za duże wzmocnieine albo coś ( te nowe ) więc je wylutowałem. Napięcie stałe dalej było, co znaczy że już wtedy się wzbudzał...

    Z nudów już wziąłem piszczka i posprawdzałem wszystkie ścieżki od punktu do punktu... i nic ! wszystkie przewodzą ( nie sugeruj się tymi kilkoma urwanymi polami lutowniczymi, to ja przegrzałem już od ciągłego lutowania ).

    Płytkę dzisiaj jeszcze raz przemyłem denaturatem i sprawdzałem lupą... nic.

    Części źle nie wsadziłem, bo na płytce u góry są symbole, ponadto sprawdzałem jeszcze w drugim kanale.

    Aha, podstawiłem na próbę inny mostek prostowniczy ( myślę sobie, może jakaś dioda w nim nie domaga - bez zmian, więc zostawiłem stary ).

    Wklejam fotę:

    Końcówka mocy Box Electronics SPA-600

    0