Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternatywne źródła energii jako dodatkowe zasilanie domu.

tomaszek1234 22 Mar 2008 23:40 57428 169
  • #121 22 Mar 2008 23:40
    adams987
    Poziom 35  

    A ja gdzieś czytałem, że gdzieś tam (nie pamiętam gdzie) tłoczą w lecie gorące powietrze z elektrowni do pobliskiej góry a w zimie pobierają z jej wnętrza ciepłe powietrze do turbin gazowych poprawiając w ten sposób sprawność turbin gazowych.
    Gigantyczne przedsięwzięcie a i sprawność przechowywania ciepła niska, a w sumie musi sie opłacać.

  • Sklep HeluKabel
  • #122 23 Mar 2008 00:12
    Pavlik71
    Poziom 14  

    Przecież pisałem, że to ma byc duży termos. Sciany piwnicy muszą być z betonu (normalny dom tak ma). Pomalować te ściany tak aby nie było nieszczelności. W środek tej piwnicy na izolatorach termicznych (takich palikach źle przwodzących ciepło) włożyć drugi zbiornik ze stalowych płyt pewnie drogo, i będzie rdzewiało, ale jakiś plastik. Są takie plastikowe zbiorniki, które mają 1 m3 objetości. Włożyć je do piwnicy i połączyć ze sobą. Nawet lepiej, bo woda będzie przepływała przez nie wszystkie. Całość piwnicy uszczelnić i wypompować powietrze. Zapodać sobie wakuometr, aby wiedzieć, że jest próżnia i czasmi wypompować powietrze. Żaden styropian i inne wynalazki nie przewodzące ciepła nie będą w stanie dorównać prózni.

    Ja rozwżałem taką mżliwość - dom 10m x 10m w podstawie. 10m x 7m x 3m głęboki zostaje 10m x 3m na jakieś tam ziemniaki i ewentualnie piec centralnego ogrzewania.

    Mistrzostwo świat polega na tym, że nie trzeba tego ciepła wody przetwarzać na inny rodzaj energii. Po prostu przepuszczamy ta wodę przez kaloryfery w domu. A najlepiej by było zastosować ogrzewanie podłogowe. Człowiek ma takie coś ,że jak mu zimno w stopy to mu jest zimno i podkręca ogrzewanie. A ogrzewanie podłogowe jest idealnym urządzeniem, aby człowiek mieszkający w domu czuł, że mu jest ciepło.

  • #123 23 Mar 2008 00:46
    adams987
    Poziom 35  

    Do podłogowego to jest sensowne bo wystarcza by temperatura wody na końcu okresu grzewczego była na poziomie 40°C. Ale uzyskać szczelność by powstał gigantyczny termos ?

    jeszcze można by zwiększyć ciśnienie wody by podnieść temperaturę powyżej 100°C ale to musi wytrzymać zbiornik.

    Ewentualnie nie musi to być woda a nawet ciecz. Ciało o dużej pojemności cieplnej może być "chłodzone wodą" która odbiera ciepło i oddaje w ogrzewaniu podłogowym.

  • Sklep HeluKabel
  • #124 23 Mar 2008 10:59
    spros
    Poziom 17  

    prosze o wuliczenie jakiej grubosci scianki i fundamenty musialy by byc aby wytrzymalo to takie obciazenie. tzn. jaka jest objetosc i masa (oraz ew. koszty) brutto takiej inwestycji.

    dla ulatwienia:
    temperatura ziemi 10* wody 90* dT = 80K
    izolacja termosu zapewnia przenikalnosc ciepla na poziomie p = 0,5W/m2*K [dwa razy mniej niz szyby w oknach termoizolacyjnych]
    powierzchnia bryly o objetosci okolo 200m3 to kula o powierzchni okolo 200m2
    straty ciepla [bez naszej jakiejkolwiek ingerencji] to Q = p*dT*S = 8kW. czyli jakies 160kWh na dobe. potem mniej bo dT spada :D
    ale zakladajac ze temp koncowa ma byc 40*C (dT = 30K) Q = 3kW czyli 75kWh na dobe. srednio ponad 110kWh na dobe. zatem te 11Mwh wystarczy maksymalnie na 100 dni bez wzgledu jaka czesc tej energii bedziemy umieli z tego wykorzystac.
    nawet jesli termos bedzie jak to termos 0,2W/m2*K to i tak wychodzi okolo 40KWh na dobe. minimum.
    teraz pytanie: skad wziac taka moc, która pod koniec lata zapewni okolo 65kW zeby UTRZYMAC w zbiorniku temperature 90*C???
    jesli w lipcu dysponujemy taka moca to i zimie z 10kW sie z tego znajdzie i wtedy nie potrzeba nam zbiornika :D

    nawet jesli zyska sie przenikalnosc ciepla na poziomie rzad wielkosci mniejszym (tylko straty przez promieniowanie!!!) to i tak potrzeba 6,5kW mocy w lecie :D:D:D powodzenia.

  • #125 23 Mar 2008 11:41
    weron12
    Poziom 17  

    Witam.
    Czy ma sens magazynowanie nadwyżek energi wiatrowej w takim układzie: wiatrak> elektroliza wody> wodór[/GVideo]

  • #126 23 Mar 2008 13:31
    adams987
    Poziom 35  

    No w lecie z mocą 10kW nie ma problemu ale jesienią tylko przez kilka dni i kilka godzin w ciągu tych kilku dni
    Ja mam pod dachówką na strychu około 50 m węża 1/2 cala i beczke 200 l z ciepłą wodą . Leje ją do basenu dla dzieci i myślę w tym roku przebić się z rurką do kabiny prysznicowej.
    Na dzień pewnie te 200l zagrzeje z 20 do 50 stopni.

    Wada jest taka że woda ma dziwny smak (z tego węża się bierze bo jest rozgrzewany do ponad 50 stopni ), ale jej nie pije tylko do zabawy dla dzieci, i myślę o prysznicu . Nie wiem ile na dzień się jej zużywa ale niewiele może z 50litrów, góra 100. beczka nie jest pełna bo jest w niej zawór pływakowy jak w WC i pompka z Poloneza zasilana przez 9V trafo z układem gretsa, obieg wody powolny wymuszony pompką z Poloneza. Działa przez wakacje jak grzeje mocno.

  • #127 24 Mar 2008 19:17
    spros
    Poziom 17  

    ja sie tam troche pomylilem w liczbach [to 65kW to kilkukrotnie przesadzielem - z pospiechu to wyniklo]. co nie zmienia faktu ze potrzeba wiele (kilkanascie) kW mocy zeby wogole utrzymac temperature w lecie i ze taka instalacja wystarczy gora na 3 miesiace czyli do grudnia - stycznia i moc zainstalowanych zrodel energii znacznie przewyzsza zapotrzebowanie domku jednorodzinnego nawet w zimie - zatem szkoda az takiego magazynu.

    Dodano po 6 [minuty]:

    adams987 napisał:
    No w lecie z mocą 10kW nie ma problemu

    słonce daje masymalnie 1,4kW mocy na m2 powierzchni. w lecie w polsce srednio wyjdzie pewnie okolo 500W (przez 12h) co przy sprawnosci ogniw rzedu 5% da jakies 25W z 1m2 czyli potrzeba by z 400 m2 ogniw. kolektorow ciepla moze polowe z tego ale to dalej jest 200m2.
    nawet jesli moje przypuszczenia nieco roznia sie od rzeczywistosci to i tak instalacja ma wielkosc rzedu ara. za ar ziemi w mojej okolicy mozna kupic cysterne ropy ;P na dachu mam satelite wiec dach odpada ;P

  • #128 24 Mar 2008 20:12
    adams987
    Poziom 35  

    Spros z całym szacunkiem , ale ja nie mam na myśli ( a z resztą nie mówimy tu o ogniwach) ogniw . Moc na m.kw to w POLSCE to około 1100W w lipcu, realnie na co dzień to 800-900W ale nie przy sprawności 5% czy nawet 10% ale dużo więcej dla paneli !

    Dodano po 4 [minuty]:

    Ja korzystając z niewielkiej części dachu i poprzez zastosowanie prymitywnego węża o długości około 50M (jak był nowy to tyle miał ale odjąć jeszcze kilka metrów na odległość beczka dachx2) o niskiej sprawności uzyskuje pewnie moc zdolną ogrzać około minimum 100l na dzień (I utrzymać temperaturę) na poziomie min 45stopni

  • #129 25 Mar 2008 08:59
    RADASSS
    Poziom 14  

    Jest jakiś niekomercyjny sposób podłączenia przetwornicy wiatrakowej do domowej sieci elektrycznej, aby bez przełączania ciągnąć prąd z wiatraka gdy wieje ? A może prądnica asynchro. przez sprzęgło jednokierunkowe ?

  • #130 25 Mar 2008 14:03
    spros
    Poziom 17  

    adams987 napisał:

    Ja korzystając z niewielkiej części dachu i poprzez zastosowanie prymitywnego węża o długości około 50M (jak był nowy to tyle miał ale odjąć jeszcze kilka metrów na odległość beczka dachx2) o niskiej sprawności uzyskuje pewnie moc zdolną ogrzać około minimum 100l na dzień (I utrzymać temperaturę) na poziomie min 45stopni


    my rozmawialismy nie o 100litrach ale o 200 [metrach szesciennych] czyli 200.000 litrow wody i temperaturze 90*C czyli jakies 2000x wiecej wody i kilkukrotnie wysza temperatura wzgledna.

    z całym szacunkiem ale:
    przy dT 15*K w beczce gdzie p = 5W/m2*K, 100 litrowej (powierzchnia 5m2) daje P = 5*5*15= 375W co stanowi jakies 3-4% z 10kW.
    nie zapominajmy ze beczka w zasadzie przez polowe czasu ciagnie cieplo a nie oddaje!!! - olewam ta sprawe bo wyjdzie jeszcze kilka razy gorzej :D
    potrzebowalbys jakies kilkadziesiat niewielkich fragmentow dachu [lub jak kto woli kilku dachow] aby uzyskac taka moc.
    po secudno: taka moc masz tylko przez 3-4 godziny w ciagu slonecznego lipcowego (!) dnia. potem woda stygnie. ja mowie o sredniej dobowej (!) mocy ktora u ciebie niestety bedzie kilka razy mniejsza (w nocy praktycznie 0) wiec powiedzmy z duzym usmiechem 100W. [choc ja sadze, ze ponizej 50W]
    niewierzysz? zrob test:
    wez druga taka sama beczke - woda o tej samej temperaturze poczatkowej
    pierwsza grzeje sie przez weza.
    wez 40W grzalke (bez termostatu) od akwarium (albo zwykla do wody) wloz w druga beczke. wlacz grzalke o wschodzie slonca.
    mierz temperature wody w odstepach co kwadrans (lub co pol godziny) przez caly dzien az do zachodu slonca w obu beczkach i zapisuj.
    w grzalce uzyskasz srednia moc 40W (koszt to 0,04kW*16h*0,7zl/kWh = 40 groszy brutto). nanies oba wykresy (temperatury w funkcji czasu) na jeden uklad wspolrzednych. odpowiesz sobie tym na wiele pytan.

    uwzgledniajac dni pochmurne i wogole wszystkie pory roku srednia moc roczna wyjdzie Ci taka, ze szkoda gadac. a nie wierzysz to policz sam.
    pamietajmy ze chwilowe wartosci w zaden sposob nie odzwierciedlaja wartosci srednich.

    Dodano po 22 [minuty]:

    oo! nie doczytalem uwaznie :D zauwaz ze dosc duzym magazynem energii sa dachowki ktore ogrzewaja sie od slonca i oddaja to cieplo rowniez po poludniu i wieczorem. [co i tak nie zmienia wiele :D]
    mozesz inaczej oszacowac moc srednia. mozesz mierzyc temperature powietrza pod dachowkami i wody w instalacji. powierzchnia weza pol cala to 3m2. zeby uzyskac temperature 45*C w 100l beczce (5m2) przy temperaturze powietrza 30*C (dt = 15K) potrzebujesz (przy tym samym p - w rzeczywistosci dla beczki jest wieksze - cieplo ucieka glownie przez parowanie) temperature pod dachem minimum rzedu 70-75*C. w rzeczywistosci (p dla beczki wieksze) bedzie to wiecej moze nawet z 90*C. inaczej woda w beczce bedzie stygnac.
    moze to stad ten specyficzny smak?

  • #131 25 Mar 2008 15:32
    adams987
    Poziom 35  

    Woda smak ma dziwny ze względu na węża z OBI za (nie pamiętam ile może 100zl) bo w czasie budowy leżał czasem kilka dni na słońcu jak polewałem płytę to wtedy przypadkiem zauważyłem że leci bardzo ciepła woda z niego , ale jak się robiło herbatkę to na początku myślałem że to ten spiryt taki do dupy a tu później wyszło że to ten wąż tak zmieniał smak.
    Jak już wąż nie był mi niezbędny to dałem go na strych a beczka po spirycie też znalazła zastosowanie. Na strychu jest minimum 30 stopni w lecie (rano) bo wieczorem to pewnie nawet 40. To też akumulator ciepła.
    Ale mimo różnych dni i nasłonecznienia, to jednak pobierania ciepła słonecznego jest najbardziej efektywne i pod kątem kasy za nawet swoją prymitywną instalację, czy pod katem sprawności.
    Wiatr jest niestabilny i moc zależy od 3 potęgi siły wiatru więc by efektywnie wykorzystać wiatr wiejący np 20m/s trzeba mieć odpowiednią moc prądnicy która to na co dzień nie będzie wykorzystana bo wieje tylko 3 lub 4 m/s. Rozbieżność mocy wiatru (jak wieje)jest setki razy większa niż słońca(jak świeci).

  • #132 26 Mar 2008 02:58
    Pavlik71
    Poziom 14  

    Z mojej starej książki do fizyki, którą zakosiłem kiedyś mojej nauczycielce od fizyki (a propos to moja ciotka) wynika, że:

    PRZEWODNICTWO CIEPLNE w [kcal/m*h*K] współczynik x
    wynosi

    Żelbet (beton zbrojony) 1,5
    Beton żwirowy 1,3
    Cegła 0,7

    Woda 0,5
    Drewno 0,15
    Węgiel drzewny 0,07
    Korek 0,04
    Wata szklana 0,03

    Powietrze 0,02
    Pierze 0,02

    Próżnia 0,00


    1kcal = 1,16*10^-3 kWh, czyli 1,16 Wh
    albo inaczej
    1 kWh = 860 kcal

    Wzór na przewodnictwo ciepła

    Q = x*S*T*(t1-t2)/l

    Q - kcal
    x - współczynik
    S - powierzchnia [m2]
    T - czas [h]
    (t1-t2) - różnica temperatur
    l - grubość przewodnika [m]


    Jeżeli współczynik x wynosi 0 (co odpowiada próżni), to wynik wynosi 0, niezależnie od pozostałych parametrów.

    Co kolwiek by nie znaczył ten "budowlany" współczynik p = 0,5W/m2*K dla termosu, to jest daleko od rzeczywistości.



    Mam w swoim domu okna plastikowe z podwójną szybą. Ale nie ma miedzy tymi szybami próżni. A to ze względu na to, że wtedy na 1m2 powierzchni szyby przypadałby nacisk 10 ton !!!

    1 bar = 1kg/cm2

    Więc nie sądzę, aby taki magazyn ciepła o objetości 200 m3 tak szybko wystygł.

    Dlaczego Suwałki są uwżane w Polsce za biegun zimna i jednocześnie najcieplejszą krainą? Bo nie ma tam zbiorników wodnych - nie ma stabilizatora temperatury.

    Kiedyś rozważałem wirujący pierścień (oczywiście w próżni - aby nie było oporów powietrza) i w szok wprawiły mnie opory toczenia się kulek w łożyskach. Czym prędzej by się ten pierścień obracał, tym wieksze by były straty energii na utrzymywane tej prędkości. Siła tarcia tocznego ciągle jest taka sama, ale moc wzrasta w stosunku do prędkości toczenia się do kwadratu.

  • #133 26 Mar 2008 09:38
    spros
    Poziom 17  

    Pavlik71 napisał:
    Z mojej starej książki do fizyki, którą zakosiłem kiedyś mojej nauczycielce od fizyki (a propos to moja ciotka) wynika, że:

    proponowalbym narysowac sobie taki basen zawieszony w powietrzu - i policzyc. troche zajmuje sie konstrukcjami betonowymi i przy takiej konstrukcji (wazacej lekko kilkaset ton) nijak nie chce mi wyjsc mniej niz 15kW na podtrzymanie temperatury 90*C - przy Twoich wzorach. i to po oblorzeniu basenu pierzem czy tam powietrzem wszystko jedno. zawsze zostaja mostki cieplne. chyba ze ktos wymysli lewitacje.
    moj wspolcznynnik p s ktorego raczysz zartowac jest bardziej inzynierski niz laboratoryjny ale to dlatego, ze ja szacuje rzad wielkosci a nie dokladna liczbe. zreszta nie bede sie tu klócil, bo z Twoich wzorów wynika to samo co i z moich. jesli widzisz blad w moim rozumowaniu to mi go pokaz a nie przytaczaj jakis tam wzorow.

    betonowa sciana basenu o grubosci 1 metra na powierzchni 1m2 zgodnie z Twoimi danymi przepuszcza w ciagu godziny:
    Q= 1,5*1m2*1h*(90-10)K/1m = 120kcal = 120/860 = 0,14 kWh przez godzine wiec inaczej czyli 0,14kW mocy
    0,14kW*200m2 = 28kW.
    przy czym chcialbym zauwazyc ze 200m2 to z grubsza powierzchnia kuli o objetosci 200m3. w przypadku basenu 10x7x3 (brutto 12x9x5) powierzchnia wynosi jakies 400m2 czyli wyjdzie cos w okolicach 50kW - tylko i wylacznie na podtrzymanie takiej temperatury.

    Pavlik71 napisał:

    Dlaczego Suwałki są uwżane w Polsce za biegun zimna i jednocześnie najcieplejszą krainą? Bo nie ma tam zbiorników wodnych - nie ma stabilizatora temperatury.

    niezle! naprawde wspaniale wnioski.
    sorry, ale w kielcach jest jeszcze mniej wody a mimo wszystko jest cieplej/chlodniej.
    regulatorem owszem sa masy wody, ale nie powierzchniowej tylko para atmosferyczna.

  • #134 27 Mar 2008 11:17
    slawomir_z
    Poziom 12  

    adams987 napisał:
    pompka z Poloneza zasilana przez 9V trafo z układem gretsa, obieg wody powolny wymuszony pompką z Poloneza. Działa przez wakacje jak grzeje mocno.


    Ta pompa to z spryskiwaczy czy paliwowa ?

    pozd. Slawek

  • #135 28 Mar 2008 09:46
    spros
    Poziom 17  

    adams987 musze sie poprawic, bo cos mi sie nie podobalo w moich wyliczeniach temperatury na Towim poddaszu. otoz oszacowalem ja nie dla 100l tylko dla 1000l. moj blad. rzeczywiscie przy 100l wystarczy zeby bylo 50-55*C, co nie zmienia faktu niskiej rzeczywistej sprawnosci.
    instalacja ktora posiadam oparta jest na kaloryferach blaszakach pomalowanych na ciemny braz z dodatkiem pylu weglowego i w letnim domku zapewnia mi goraca wode przez cale lato i niezimna w zimie, przy zastosowaniu okolo 500l wody w instalacji. ale nie jest to maly fragment dachu tylko dosc znaczna powierzchnia.
    bylo by to dla mnie naprawde zaskakujace, gdyby ktos przy uzyciu tak prostackich urzadzen jak zwykly gumowy waz z obi uzyskal sprawnosc rzad wielkosci wieksza niz moja "profesjonalna" ;P samorobka i moc z kilograma masy urzadzenia dwa rzedy wielkosci wieksza.

  • #136 28 Mar 2008 11:50
    adams987
    Poziom 35  

    Może weź pod uwagę, ze nawet jak słońce zajdzie za chmurę to woda w wężu nadal sie ogrzewa (od dachówki) nawet jak deszczyk przejdzie i zaraz słonko to woda i tak jest ciepła. A u ciebie grzeje tylko słonko.
    A jaki cel mój by pisać pierdoły. Nie wiem ile dokładnie wody na dzień zużywam bo to dzieci sie bawią ciepłą wodą. no i nie codziennie może ale prawie, przez wakacje głównie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    pompka z spryskiwaczy siadła , może była już stara a może nie jest przystosowana do dłuższej pracy.

  • #137 28 Mar 2008 12:11
    spros
    Poziom 17  

    adams987 napisał:
    u ciebie grzeje tylko słonko.

    no nie wiem. raczej chce podczerwien lapac ;P i tak chyba sie dzieje.

  • #138 06 Kwi 2008 17:14
    sq9cwd
    Poziom 27  

    Pavlik71 napisał:
    Z mojej starej książki do fizyki, którą zakosiłem kiedyś mojej nauczycielce od fizyki (a propos to moja ciotka) wynika, że:

    PRZEWODNICTWO CIEPLNE w [kcal/m*h*K] współczynik x
    wynosi

    Próżnia 0,00


    Q = x*S*T*(t1-t2)/l

    Jeżeli współczynik x wynosi 0 (co odpowiada próżni), to wynik wynosi 0, niezależnie od pozostałych parametrów.

    Co kolwiek by nie znaczył ten "budowlany" współczynik p = 0,5W/m2*K dla termosu, to jest daleko od rzeczywistości.


    Fajnie gdyby tak było. Zapewne z tej samej książki wyczytasz, że są 3 sposoby przekazywania ciepła:
    1. Przewodzenie
    Proces, podczas którego ciepło przepływa wzdłuż materiału, przez materiał lub z jednego materiału na drugi, dzięki poruszaniu się cząsteczek. Przewodność jest możliwa dla ciał stałych, płynnych oraz gazów.

    2. Konwekcja
    Proces polegający na przenoszeniu ciepła w płynach i gazach. Wynika on ze zmiany w gęstości cieczy lub gazu spowodowanej zmianą temperatury. Przy styczności z chłodniejszym ciałem stałym utrata ciepła zachodzi początkowo w wyniku bezpośredniego kontaktu (przewodzenia), do momentu, gdy postępująca zmiana gęstości cieczy lub gazu spowoduje nieprzerwany przepływ ciepła dzięki przemieszczaniu się ogrzanych cząsteczek (konwekcję).

    Wymuszona konwekcja występuje, gdy prędkość przepływu strugi cieczy lub gazu
    wynika z działania sił zewnętrznych (np. wiatr). W takim przypadku szybkość wymiany ciepła jest znacząco zwiększona.

    3. Promieniowanie
    Proces, podczas którego ciepło jest emitowane i wysyłane w przestrzeń jako energia. Promieniowanie nie wymaga przekaźnika (np. powietrza) do przekazu ciepła i z łatwością zachodzi w próżni. Wszystkie ciała emitują energię w postaci promieniowania, a skala tego promieniowania zależy od różnicy temperatur, odległości oraz emisyjności powierzchni.

    Pierwsze jest raczej nie do uniknięcia-czymś musisz podeprzeć ten zbiornik. Drugie zminimalizuje próżnia. Natomiast trzeciego nie unikniesz. Wzorując się na termosie na herbatę, możesz w swoim rozwiązaniu zastosować powierzchnię srebrzoną, czy coś w tym stylu. Innymi słowy straty są niemożliwe do uniknięcia.
    Mój pomysł (oczywiście dyskusja czysto teoretyczna) polega na umieszczeniu tegoż zbiornika wewnątrz domu. Pomysł oczywiście z wadami (chyba nik nie chciałby mieć takiego kolosa pośrodku domu), ale są też i dobre strony. Zbiornik zamiast oddawać ciepło do gruntu, przekazuje je do miejsca przeznaczenia-mieszkania. Izolacja termiczna powinna być tak dobrana, aby upływ ciepła ze zbiornika pokrywał minimalne zapotrzebowanie na ciepło. Resztę w razie potrzeby oddadzą grzejniki.
    Pozdrawiam.

  • #139 01 Maj 2008 15:40
    R41
    Poziom 19  

    Witam Panowie trza się zając urządzeniami tak zwan TARANAMI WODNYMI obecnie jak słychać prace w tym temacie w AREMEXIE poszły dość daleko na ostatnią chwile.Sporo jest wiedzy na ten temat na stronach Angielskich.Rozwińcie temat a ja pomogę trochę wiem cos nie cos na ten temat

  • #140 30 Wrz 2008 20:45
    jerrydd
    Poziom 10  

    mój ojciec zrobił tak
    kupił 2kw klimatyzator od dogrzewania chaty na taryfie tzw. 2 1kwh=20gr
    Bierze zimą ciepłą energię z piwnicy a jak spadnie poniżej 6sC to ze studni gdzie woda ma 10sC
    wychodzi taniej niż niż na węglu nie mówiąc juz o gazie czy opale co też mieliśmy ale odeszło w odstawkę
    tak juz z 5 lat robi i narazie sie sprawdza . nie dość ze jesienią dogrzewa nie chodząc i nie podpalając pieca węglowego co jakiś czas. tylko na klimatyzatorze wali, to bilans cieplny wychodzi na + po zimie z tego co obliczał.
    wiem ze ma sie to nijak do źródeł odnawialnych ale może takie rozwiązanie podpowie w jakim kierunku również można pójść

  • #141 30 Wrz 2008 22:55
    Fyszo
    Spec od GSM

    jerrydd napisał:
    mój ojciec zrobił tak
    kupił 2kw klimatyzator od dogrzewania chaty na taryfie tzw. 2 1kwh=20gr
    Bierze zimą ciepłą energię z piwnicy a jak spadnie poniżej 6sC to ze studni gdzie woda ma 10sC
    wychodzi taniej niż niż na węglu nie mówiąc juz o gazie czy opale co też mieliśmy ale odeszło w odstawkę
    tak juz z 5 lat robi i narazie sie sprawdza . nie dość ze jesienią dogrzewa nie chodząc i nie podpalając pieca węglowego co jakiś czas. tylko na klimatyzatorze wali, to bilans cieplny wychodzi na + po zimie z tego co obliczał.
    wiem ze ma sie to nijak do źródeł odnawialnych ale może takie rozwiązanie podpowie w jakim kierunku również można pójść


    Tak na moje oko ta piwnica ma jakieś 500m2. Zależy jeszcze jaki wymiennik. W każdym razie mała piwnica nie 'utrzyma' domu w tym wypadku. A studnia wymaga innego wymiennika niż w piwnicy. Więc mi to pachnie bajką.

  • #142 03 Paź 2008 21:27
    jerrydd
    Poziom 10  

    to moze troche więcej faktów
    piwnica 100m2
    dom 220m2
    ymiennki jest zrobiony z wewnętrznej części klimatyzatora, ktury jest wpięty w obieg C.O.
    pozatym ja pisałem ze służy do DOGRZEWANIA a nie ogrzewania
    więc zimą pracuje też piec C.O. który znajduje się w tym samym pomieszczeniu co klimatyzator dzięki czemu ciepło z pieca nie jest marnowane. przy ekstremalnie niskich temperaturach wrzuca w obieg wodę ze studni (10st.) i przez wymiennik chłodnica jakaś nie wiem jaka i pompka taka od C.O.
    studnia głębinowa więć różnica w poziomach między lustrem a końcem rury zanurzonej to kilkanaście metrów gdze zimna woda jest puszczana na głębszy pułąp a cieplejsza brana jest z góry. wcześniej było odwrotnie ale szybko wyszło na jaw ze lepiej jest odwrotnie bo cieplejsza woda jest u góry .
    ojciec mówi ze zrezygnuje z tego wodnego "dogrzewania" bo mało kiedy sie przydaje i mało sprawne
    jezeli jescze jakieś pytania to słucham
    pozdro

  • #143 03 Paź 2008 22:09
    jaszczur1111
    Poziom 33  

    Coraz więcej danych i coraz większy mętlik w głowie.

    W moim domu zastosowałem podziemny kanał do wstępnego podgrzewania powietrza zimą , wdmuchiwanego do budynku w sposób wymuszony (dmuchawa 60 W ) i jednocześnie chłodzenia tego powietrza latem.

    Pompę ciepła o mocy elektrycznej ok. 1200 W z wymiennikiem gruntowym. Konstrukcja i rozwiązania wyłącznie własnego patentu.

    Chwilowo tylko jeden panel solarny ( fabryczna konstrukcja) - docelowo 7 szt. każdy o powierzchni ok 1.8 m². Dogrzewanie CW/dogrzewanie CO.

    Bezwzględnie polecam ogrzewanie podłogowe.

    Kominek do wspomagania ogrzewania, wpięty w obieg wodny.

    Dom ma całkowitą powierzchnię ok. 160 m² i nie cały jest równomiernie ogrzewany. Sypialnia najmniej. Zimą 15 st. W pozostałej części budynku 21 st. w łazienkach (2 szt) ok 23 st. Wiatrołap ok 15 m² ogrzewany tylko incydentalnie w największe mrozy.

    Przy temperaturach -12 st. w bezwietrzne dni wystarczy praca pompy ciepła. Większość czasu na drugiej taryfie.

    Dach 23 cm wełny, ściany bloczek z betonu komórkowego + 10 cm styropianu. Poddasze użytkowe. Małe okna o współczynniku 1,1 W/m

    Żałuję: zbyt cienkiej izolacji dachu i chyba dałbym obecnie 20 cm styropianu na ściany. W przyszłości przerabiam dach dodając kolejne 15 cm wełny i nowe pokrycie na istniejące. ²

    Nie umiem podać kosztów ogrzewania, bo opalam kominek darmowym drewnem a pompę ciepła traktuję jak dodatkowy bajer gdy nie mam ochoty się ruszyć po drewno.

    Kiedyś myślałem o olbrzymim ziemnym zbiorniku na wodę, zaizolowanym i ogrzewanym kolektorami słonecznymi latem a oddającym ciepło zimą. Nie licząc strat ciepła wyszło mi coś koło 1000 m³ wody i dałem sobie spokój. Koszty wykonania = zakup prądu do grzałek na 20 lat.......

    Na wiatrak nie nadają się alternatory. Już lepiej silniki od skuterów elektr. ja buduję wiatrak na bazie silnika elektrycznego na prąd stały o mocy 2.6 kW na magnesach neodymowych. Daje prąd przy każdych obrotach. Wiatrak jest prawie gotowy. Przetestowałem tylne śmigło od śmigłowca - nie nadaje się.

  • #144 04 Lis 2008 08:43
    slawomir_z
    Poziom 12  

    Razem z kolegą dyskutowaliśmy nad wstępnym podgrzewaniem wody do domu, wykorzystując do tego ciepło ścieków.
    Wstępny pomysł to rura w rurze wykonana z miedzi długości ok. 1 metra.
    Układ byłby najbardziej wydajny zimą, temperatura wody w zimie to +5’C, a woda z prysznica która odpływa +35’C.

    Pomysł prosty z założenia i nie wymaga dodatkowego źródła zasilania.

    Czy ktoś robił, zastanawiał się nad podobnym tematem.

  • #145 10 Lis 2008 06:54
    tygrys5232
    Poziom 18  

    Witam.
    Może trochę nie zgodnie z tematem, ale planuje wykorzystanie energii słonecznej do magazynowania wody.
    Mianowicie mam studnie a w niej niewielką pompę membranową 250W/230V. Planuje umieścić dwa zbiorniki na wodę po 1000L każdy na poddaszu garażu i za pomocą tej pompy tłoczyć wodę do tych zbiorników. Wodę wykorzystywał będę do podlewania czy mycia auta. Do tej pory ze względu na małą wydajność studni musiałem robić to na raty np. umyć auto, poczekać z 3h i umyć drugie lub zacząć podlewać, co było niekiedy uciążliwe/żenujące.
    Więc pomyślałem o takim układzie który będzie umożliwiał automatyczny pobór wody ze studni.

    Do pompy założę pływak który wyłączy pompę gdy będzie za mało wody w studni, przy zbiornikach założę drugi pływak który będzie załączał pompę gdy w zbiornikach będzie mało wody, całość planuje zasilić z niewielkiego ups`a powiedzmy 400w a akumulatory z ups`a ładować z baterii słonecznych .

    Mam pytanie do Szanownych Kolegów z forum, czy taka konstrukcja będzie działać i jak ją usprawnić, jakich ogniw użyć, jakiego ups`a, a może są jakieś pompy do studni na powiedzmy 12/24v??


    Po lekturze elektrody i serwisu aukcyjnego zastanawiam się czy zdał by egzamin układ na 12v złożony z trzech relatywnie tanich uniwersalnych ładowarek słonecznych ( każda posiada akumulatorek około 1Ah 5,5v i ogniwo fotowoltaiczne do ładowania) oraz pompy zanurzeniowej o wysokiej wydajności 20 l/min, 1,1 bar do przyczep kempingowych)?
    Przecież nie myje auta codziennie, jedynie podlewam a i tez nie codziennie.


    Chyba przesadziłem bo woda do tych zbiorników nalewała by się 2 godziny z hakiem a pompka nie moze pracowac wiecej jak 30 minut ( tak jest w opisie )

  • #146 16 Lis 2008 21:21
    Eugeniusz G.
    Poziom 2  

    Zamiast pompy do przyczepy kempingowej zastosuj pompę paliwową . Najlepiej od auta z dużym silnikiem benzynowym np BMW. Dostaniesz ją na auto-złomie za .grosze. UPS- a sobie odpuść ,niepotrzebny wydatek. Jeśli nie zadowoli Cię wydajność można zastosować dwie pompy. Ja mam jedną pompę i wystarcza , do tego baterię słoneczną o mocy 20 Wat i akumulator od ''Malucha'' Baterię podłączyłem do akumulatora przez regulator solarny, kupiony na All....ro za 70 zeta.
    Układ spisuje się bardzo dobrze.

  • #147 17 Lis 2008 11:08
    slawomir_z
    Poziom 12  

    Zastanawiałem się nad zastosowaniem pompy paliwowej.
    Mierzyłeś może w wydajność tej pompy?
    Lub pobór prądu?

  • #148 05 Gru 2008 00:14
    jaszczur1111
    Poziom 33  

    slawomir_z napisał:
    Razem z kolegą dyskutowaliśmy nad wstępnym podgrzewaniem wody do domu, wykorzystując do tego ciepło ścieków.
    Wstępny pomysł to rura w rurze wykonana z miedzi długości ok. 1 metra.
    Układ byłby najbardziej wydajny zimą, temperatura wody w zimie to +5’C, a woda z prysznica która odpływa +35’C.

    Pomysł prosty z założenia i nie wymaga dodatkowego źródła zasilania.

    Czy ktoś robił, zastanawiał się nad podobnym tematem.


    Tak, ja się bardzo poważnie do tego przymierzałem właśnie w taki sposób. W zasadzie prawie bez wad. Trzeba tylko rozwiązać problem zapychania kanalizacji. Ja planowałem zrobić to na odcinku kolektora ściekowego do szamba. Zrezygnowałem, bo mam hydrofor w domu i jak stoi to ma temp ok + 15 C a zimą moja kanalizacja prawie zamarza. Uzyskałbym ciepło tylko podczas bieżącego mycia, prysznica ale podczas napełniania wanny już lipa..

    Jeśli już to rura w rurze ale na odcinku przynajmniej 10 m. I niekoniecznie miedziana. Uważam, że z powodzeniem PCV. Miedź w kanalizacji może paść po kilku latach. (środki do czyszczenia kibla)

    Pompa do paliwa byłaby super ale chyba skoroduje w try miga. Pobór prądu na luzie ok 1.5A /12V ; przy ciśnieniu to nie wiem ale sporo więcej.

    Napisz jaka to dokładnie pompa i jak długo już chodzi. Problem korozji rozpatrywałem tylko teoretycznie. Może jest z nierdzewnych materiałów?

  • #149 10 Gru 2008 06:13
    slawomir_z
    Poziom 12  

    Ja myślałem o czymś krótszym i to w domu, może bezpośrednio na rurze odpływowej z prysznica, wtedy nie występują problemy o których piszesz.

  • #150 10 Gru 2008 08:40
    Chris_W
    Poziom 37  

    I co zrobicie z tym ciepłem? Z ciepłem które ma jednak niższą temperaturę niż CO lub CWU, podgrzejecie zimną wodę z kranu? Tylko po co?