Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternatywne źródła energii jako dodatkowe zasilanie domu.

19 Sty 2008 12:41 58838 169
  • Poziom 16  
    Witam, jestem w trakcie budowy domu, a mianowicie czekam na założenie instalacji elektrycznej, tak sobie ostatnio myślałem że ciągle drożeje prąd, a w domu urządzeń do poboru prądu przybywa więc zużycie energii elektrycznej rośnie. zaoszczędziłem około 10 tys. zł na początkowych pracach jakie przewidywał projekt więc pomyślałem o zamontowaniu alternatywnych źródeł energii w domu.
    chciałbym abyście mi doradzili czy mój pomysł jest dobry czy coś w nim przeoczyłem lub wogóle źle to zaplanowałem.
    Wiem że nie zdołam zbudować elektrowni wiatrowej która zasili cały dom więc:
    - mam w planie zbudowanie obwodu gniazd wtykowych w całym domu po jednym gniazdku w każdym pomieszczeniu któro będzie zasilane z przetwornicy umieszczonej w piwnicy. i gdy zechcę to bedę włączał jakieś odbiorniki, typu TV, odkurzacz.
    - w każdym powmieszczeniu tez będzie jeden dodatykowy obwód oświetleniowy do tzw. halogenów, projekt domu i tak przewidywał halogeny w każdym pomieszczeniu zużywające małą ilość energii. tak więc równiez chciałbym je zasilić z owej prsetwornicy lub bezpośrednio z akumulatora z napięcia 12V.

    elektrownia wiatrowa 300W lub 400 można lub więcej, tyle że cena większa, do tego regulator ładowania (z dwóch źródeł, gdyż w przyszłości myślałem o rozszerzeniu w panele słoneczne) przetwornica i akumulatory.
    Co myślicie o tym? proszę też o negatywne opinie gdyż nie chcę wydać kasy na darmo. Zapraszam do dyskusji.
  • OptexOptex
  • Poziom 38  
    Witam!
    Alternatywne źródło energii - agregat prądotwórczy - ma sens w miejscach, gdzie brakuje dostępu do sieci stale, lub sieć jest dość awaryjna. Niestety, cena 1 kWh z agregatu to ok. 2.-zł (a z elektrowni 50gr), więc nie jest to konkurencyjne ekonomicznie, chyba, ze przerwa w dostawie prądu mogła by spowodowac straty wielkorotnie większe, niż wartość tej energii (i amortyzacja urzadzeń).
    Elektrownia wiatrowa jest miłym hobby, ale wiatr wieje kiedy chce, a niekoniecznie wtedy, kiedy potrzebujemy prądu. Magazynowanie energii w akumulatorach też jest kosztowne: wartość energii zgromadzonej i oddanej w ciagu całego "życia" akumulatora jest mniejsza, niż cena takiego akumulatora. Poza tym: jeżeli myślisz o turbinie wiatrowej 300W, to akumulatory powinny mieć zdolność zgromadzenia 10 - 20 razy większej energii, czyli 3 - 6 kWh (co ma wartość 1,5 - 3,- zł), a musisz pamiętać, że 1 akumulator samochodowy 12V/50Ah gromadzi tylko 0,6 kWh, a kosztuje 300.-zł i ma żywotność ok. 5 lat.
    Eletrownia wiatrowa też nie jest inwestycją tanią, aby się zwróciła trzeba by z niej korzystać ok. 50 lat (bez konserwacji, napraw, itp).
    Najsensowniejsze jest korzystanie z energii słonecznej do bezpośredniego ogrzewania wody, Słoneczko daje prawie 1,5kW ciepła na 1m2, a z wiatru uzyskasz 10 razy mniej.[/b]
  • OptexOptex
  • Poziom 16  
    Kolego Jerzy Węglorz czyli według Ciebie, zastosowanie alternatywnych źródeł energii elektrycznej jako dodatkowego zasilania domu jest nieopłacalne, ?
    Według moich wstępnych obliczeń podłączając do takiej sieci odbiorniki o mocy 500W i pracujące średnio 12 godzin (taką obliczyłem średnią, mozna też oczywiście podłączac obiorniki większej mocy) zaoszczędzę około 1 tys zł rocznie.
    Kwesta akumulatorów jest prosta, są akumulatory całkiem dobre które nie są w stanie poradzić sobie z odpaleniem samochodu ze względu na duży prąd jednak jako baterie do przetwornicy będa radziły sobie świetnie:)
    Pozostała mi jeszcze jedna niejasna kwestia.
    Elektrownia wiatrowa którą sobie upatrzyłem wytwarza napięcie 12V i moc 300W tak więc prąd 25A ?? i teraz gdyby to bezpośrednio podłączyc pod przetwornicę jaką moc można uzyskac napięcia 230V. Ja policzyłem to po swojemu i wyszło mi 300W napięcia 230V choć nie wiem czy dobrze...
  • Poziom 38  
    Akumulator samochodowy 12V/50Ah obciążony przetwornicą 300W "pociągnie" ją tylko przez 1 godzinę (przy takich pradach pojemność akumulatora drastycznie maleje!) , ale ładować go trzeba 10 godzin. Takie "pełne" ładowanie i intensywne rozładowanie powoduje, że żywotność akumulatora samochodowego wyniesie ok. 200 cykli. Jeżeli 1 cykl będzie wykonywany w ciągu 1 tygodnia, to po 4 latach akumulator jest do wymiany.
    Wartość energii w 1 cyklu to 300Wh, czyli 0,3kWh po 0,50zł, a więc 15 groszy, w ciągu roku masz 50 tygodni, czyli "zarobisz" 50*0,15=7,5 złotego. Po 4 latach Twój "zarobek" to 30 zł, ale musisz wydać na nowy akumulator 300zł, czyli 10 razy tyle.

    Elektrownia wiatrowa daje moc zależnie od chwilowej pradkości wiatru, więc jest znacznie bardziej kapryśna od "prawdziwej" elektrowni, a energia, jaką niesie wiatr, jest zależna od jego prędkości z trzecią potegą!

    W Zamościu statystyczna średnia prędkość wiatru to 2,5m/sek (żródło: http://www.roztocze.net/tylko_dla_t/pogoda/index.html ). Aby przy takim wietrze mieć średnio 300W, to Twój wiatrak musiał by mieć średnicę ok. 8m. Jednak, aby wykorzystać również silmiejsze wiatry (np. 10m/sek), przy których ten wiatrak dawał by moc 10kW, trzeba by dysponować akumulatorami o pojemności ok. 100kWh, czyli prawie 9 000 Ah przy 12V (180 akumulatorów po 300.-zł!)
    Przy projektowaniu łańcucha, składajacego się z :
    1 - wiatru dostępnego w Twojej okolicy,
    2 - wiatraka ( turbiny),
    3 - magazynu energii (akumulator?),
    3 - przetwornicy DC/AC,
    trzeba dopasować wszystkie elementy do tego samego poziomu mocy, bo wytrzymałość łańcucha jest tylko taka, jak jego najsłabszego ogniwa.
  • Poziom 16  
    Kwesta akumulatorów. Regulatory ładowania zabezpieczają akumulator przed przeładowaniem oraz rozładowaniem, a więc ich zywotność się wydłuzy,, do tego całośc zamonotowana będzie w pomieszczeniu o temperaturze nie spadającej poniżej 10 stopni celcjusza a więc drugi pluus dla akumulatorów.
    pozatym prosiłbym o jakies stronki z kalkulatorami (kiedyś taką widziałem ale nie sądziłem że teraz będzie mi potrzebna) aby obliczyć ile czasu będzie pracowac przedtwornica na danej pojemności akumulatora, oraz jak obliczyć ile czasu potrzeba aby naładowac akumulator o pojemności xxAH i pradem xx A np. 100 AH prądem 15 A
  • Poziom 38  
    Reguła jest prosta: wszyscy producenci zalecają ładowanie pradem Q/10 ("dziesięciogodzinnym"), więc akumulator 100Ah trzeba ładować pradem 10A.
    Przetwornica ma (jak dobrze idzie) sprawność 90%, więc pobierając 300W odda 270W.
    Akumulator 100Ah ma taka pojemność tylko wtedy, jeśli jest obciążony prądem 10A (też "10 - godzinnym"). Jeśli się go obciąży prądem np. 50A, to praktycznie jego poje,mość spada do połowy. Dokładnie - to musisz się spytać producenta, bo są różnice. Tu Ci daję link do poczytania:
    http://www.cyfronika.com.pl/zelowe_instrukcja.htm
    Link dotyczy akumulatorów żelowych, zwykłe "mokre" są bardziej "odporne na głupotę", ale bez przesady ...
    A tu masz interesujacy link, WSZYSTKO o akumulatorach i ich ładowaniu ...
    http://www.wattflyer.com/forums/archive/index.php/f-6.html
  • Poziom 35  
    Witam !! Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze . Obawiam się żę jest tak jak pisze KOl. - nie do końca się to opłaca :D . Trzeba sobie zadać pytanie - co pochłania najwięcej energii - tu MOGĄ być oszczędności . Z pewnością ogrzewanie wody do użytku domowego i urządzenia w rodzaju pralki , czajniki , itp . Kolektor słoneczny doje sporo " ciepłej " wody , magazynować ciepło można ( np ) w pojemnikach z parafiną - może tą drogą dało by się coś zaoszczędzić . Poza tym oczywiście zamiast produkować energię lepiej ją oszczędzać ? - lepsza izolacja , okna zespolone , itp. pozdrawiam !!
  • Poziom 16  
    Mimo iż zapewne mają panowie rację ja nadal nie mogę zapomnieć o tym temacie. Wpadłem na pewien nieciekawy pomysł ale chyba który bedę musiał wykonac aby wkońcu się przekonac, a mianowicie czy z alternatora samochodowego da się zrobić mini elektorwnię wiatrowa, lub jakaś inna prądnica, mam zamiar sam wszystko wykonac własnoręcznie, wszystko zamontuję u rodziców gdzie aktualnie jeszcze mieszkam.
    -mam tu jakieś dwa alternatory od "malucha" mam nadzieję że się nadadzą
    - akumulatory też się znajdą wkońcu to gospodarstwo rolne :)
    mam nieuzywanwego ups'a 350 W jego przerobię na przetwornicę :)
    brakuje mi regulatora ładowania i jakiegoś soft startu dla pradnicy? Ma ktoś może jakieś schematy ? bo szukałem ale nie znalazłem, i wtedy się przekonam jak to naprawd wygląda . co o tym myslicie czy też mi odradzicie?
  • Poziom 38  
    1. Na alternatorze od malucha jest zamontowany regler, on zapewnia, żeby akumulator był ładowany właściwym napięciem. Sprawdź, czy regler jest, jak nie - to za butelkę piwa dostaniesz na "szrocie".
    2. Aby alternator dawał 350W trzeba go dość dobrze kręcić, jakieś 3000 obr/min, wiatrak bezpośrednio tyle nie da, potrzebna jest przekładnia. Tu masz charakterystyki alternatorów: http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/prad/altern.html
    3.Aby z wiatraka odebrać 350W trzeba wiatru 10m/sek przy średnicy wiatraka 2m. Jeżeli prędkość wiatru będzie 5m/sek, to średnica wiatraka musi być ok. 5m.
    4. Moc 350W przy napieciu ładowania akumulatora 14V to jest prąd 25A. Pamietaj o średnicy przewodów! Potrzebne są conajmniej 4mm2! . Aby wykorzystać taki prąd, musisz dać akumulator 250Ah (10 razy prąd ładowania!). Po 10 godzinach wiatru akumulator jest naładowany. Wartość zgromadzonej energii = 12Vx250Ahx0,5zł/1000(bo z Wh na kWh)=1,5 zł!
  • Poziom 14  
    panie tomaszku 1234 ja mieszkam blisko zamościa i też zaczynam zbierać wiadomości i materiały na taką elektrownie coś o mocy 3 kw bo mam taką przetwornice
  • Poziom 16  
    Kolego Adasku, tylko z tym jest tak że nie wiadomo czy to się opłaca, według moich wstepnych obliczeń sie opłaca, jezeli bdziesz miał jakieś ciekawe wiadomości i materiały to prosze o wymianę :) Masz może schemat regulatora ładowania i soft-startu ? Np dzisiaj wieje potwornie mocno ale z tym wiatrem też jest róznie, pozatym od poniedziałku chyba zacznę budowac elektrownię doświadczalną :) tylko nie wiem czy alternator do tego się nada ?
  • Poziom 35  
    Jest taki temat budowa elektrowni wiatrowej domowym sposobem . Myśle, że tam na temat budowy siłowni dużo można znaleźć.
    Bardzo dobry pomysł by zastosować coraz tańsze i bardziej popularne oświetlenie LED na 12V . Pobór z Aku na oświetlenie części domu może być na poziomie 5A - 10A ( w całym domu nie świeci się naraz oświetlenia). Ale te 5 cz 10A nie musi pochodzić w całości z aku, bo jak wieje wiaterek do część mamy (a nawet może całość) z siłowni.
    Nadmiar energii z siłowni wiatrowej można wykorzystać do grzania c.w.u. , szczególnie nocą . Moim zdaniem ciekawe są pionowe siłownie typu:
    http://www.elektrownie.tanio.net/elektrownie-wiatrowe.html

    Dodano po 7 [minuty]:

    Działają przy lekkim wietrze i nie ma też problemów przy wichurze.
  • Poziom 27  
    Osobiście najbardziej przychylam się do zdania kolegi pukury (pozdrawiam ciepło). Zamiast prądożernych halogenów zamontować żarówki energooszczędne (dla odważnych diodowe) dobrego producenta. Zadbać o dobrą izolację termiczną całego domu. zbadać który odbiornik jest dla budżetu największym obciążeniem i spróbować go zastąpić tańszym w eksploatacji.
    Jeśli to nie zaspokaja Waszego pędu do innowacji trzeba zainteresować się pompą cieplną, lub w najprostszym przypadku klimatyzacją z możliwością odwrócenia obiegu ciepła. Okazuje się, że za pomocą takich urządzeń można ogrzewać dom mocą 1kW, wkładając w to np. 0,5kW. Sprytne, nieprawdaż?
    Jednakże gdybym nie zdołał przełamać Waszego uporu osobiście poleciłbym wytwarzanie energii za pomocą turbiny wodnej. Jest to dużo bardziej stabilne źródło energii. Ma jednakże małą wadę-nie każdy ma przy domku strumyk ;)
  • Poziom 33  
    Do tomaszka 1234 - ta elektrowniw wiatrowa 300 W powinna być co najmniej 10 x tańsza.Takie zabawki powinni umieć Sami Sobie zrobić "chłopcy jeszcze przed wojskiem".Te Bajery to tylko Reklama.
  • Poziom 37  
    Oczywiście że pompa cieplna, kolektory i broń boże halogeny. Lada moment będą dostępne oświetlacze LED o ciepłej barwie światła. Niskonapięciowe oświetlenie halogenowe pracujące przez wiele godzin to prawdziwa porażka energetyczna
  • Poziom 19  
    elek555 napisał:
    Oczywiście że pompa cieplna, kolektory i broń boże halogeny. Lada moment będą dostępne oświetlacze LED o ciepłej barwie światła. Niskonapięciowe oświetlenie halogenowe pracujące przez wiele godzin to prawdziwa porażka energetyczna


    Witam

    jestem dokładnie tego samego zdania, (mam sąsiada z zamontowana pompa ciepla i jest to rewelacja) w zimie po ogrzaniu domu i bierzacej wody ile tej energii elektrycznej nam potrzeba? wilekie nic, dodatkowo 2-4 panele słoneczne i można zaoszczedzić niezłą kase, sam byłem w szoku jak w pochmórny dzień w zimie z paneli temp. wyjsciowa była w okolocach 20°C.
    Ponadto mechaniczna wentylacja z naturalnym dogrzaniem zimnego powietrza w zimie, odzyskiem ciepla z wydalanego powietrza, całość oszywiście działa w 2 strone w lecie dajac przyjemny chłod przy pobieranej mocy elektrycznej rzedu 30W.

    pozdr
  • Poziom 27  
    Najlepsze jest to, że użytkownicy halogenów są dumni z oszczędności energii. Może i by coś w tym było, niestety transformator ma swoją sprawność i pożera całe oszczędności, powiem więcej-sprawia, że saldo takiego układu jest ujemne w porównaniu do zwykłej żarówki.
    Diody LED o ciepłej barwie już dawno temu zostały wyprodukowane, niestety jako mocno pożądane (prawo rynku-popyt buduje wartość) mają spore ceny.
    Faktycznie zapomniałem o wymienniku ciepła wyciąganego przez wentylację. tomaszku1234, masz super okazję do wprowadzenia innowacji, o jakich Twoim sąsiadom się nie śniło. Jeśli teraz to zaprzepaścisz późniejsze próby podjęcia takiego przedsięwzięcia będą o wiele bardziej kosztowne, albo nawet niemożliwe. Stawiaj na oszczędność, a nie kosztowną produkcję energii. Dodatkowo muszę zwrócić uwagę na to, iż wspomniane akumulatory nie są obojętne dla środowiska.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 16  
    ok, więc tak, odradzacie mi zabawę w budowanie "elektrowni" w zamian za grzanie wody ze słońca? Wody użytkowej do wanny i prysznicu czy wody do centralnego ogrzewania ? Może ktoś wspomniec o kosztach i dać jakiś link gdzie mógłbym o tym poczytac ?
    Pozatym w jaki sposób ogrzewac dom, jaki rodzaj pieca i na co najbardziej się teraz opłaca? zwykły wegiel drewno czy coś bardziej nowoczesnego ?
  • Poziom 37  
    tomaszek1234 napisał:
    ok, więc tak, odradzacie mi zabawę w budowanie "elektrowni" w zamian za grzanie wody ze słońca? ?

    Dokładnie tak, bo wszelkie grzejniki to największe pożeracze energii. Halogeny też -co możesz sprawdzić dotykając.
    Poczytaj http://www.energia-odnawialna.pl/wykorzystanie_cz.htm
  • Poziom 14  
    witam ja dom ogrzewam miałem już 5 lat wodę w lecie kolektor słoneczny sam zrobiłem system grawitacyjny dom mam o powierzchni 250 metrów kwadratowych spalam do 5 ton miału po 250 zł
  • Poziom 16  
    Jako że instalacji ogrzewania ani jakichkolwiek też jeszcze nie mam w domu więc, działa to na takiej zadadzie, pompa ciepła energię cieplną pobiera z ziemi lub np. ze specjalnego kominka? lub jeszcze z tych urządzeń umieszczanych najczęsciej na dachu? może mi ktoś to wytłumaczyć lub dac prosty link z najłatwiej opisanym tym tematem? Jakie są mniej więcej koszty tego dom ma około 240 m², zalezy czy będę ogrzewał garaże i dwa pomieszczenia w podpiwniczeniu,
    Co zystakm tylko ogrzewanie czy też ciepłą wodę w kranie, ile zaoszczędzę itp. odrazu dziękuję za pomoc żeby nie było że jestem pijawką :)
  • Poziom 37  
    Wpisz w googla "ciepło z ziemi" i masz kilkadziesiąt stron
  • Poziom 16  
    tak, tylko iż są mozliwości z ziemi, słońca oraz podłaczenie dodatkowo do kominka, chciałbym aby ktoś pomógł mi zaprojektować dla naszej strefy klimatycznej tak aby mógłbym z tego korzystać przez okragły rok, itp, nie znam się na tym, i z jednej strony boję się podejmowac koszty a z drugiej strony szkoda aby ominąc taka okazję :)
  • Poziom 19  
    tomaszek1234 napisał:
    tak, tylko iż są mozliwości z ziemi, słońca oraz podłaczenie dodatkowo do kominka, chciałbym aby ktoś pomógł mi zaprojektować dla naszej strefy klimatycznej tak aby mógłbym z tego korzystać przez okragły rok, itp, nie znam się na tym, i z jednej strony boję się podejmowac koszty a z drugiej strony szkoda aby ominąc taka okazję :)


    Witam (ponownie)

    nie wiem na jakim dokładnie etapie jesteś (i budowy i finansowym) ale jedno jest pewne od normalnego pieca nie uciekniesz (chyba ze dysponujesz na start konkretnym kapitałem).
    Rozwiazania sa takie: - zrobić normalne CO z kotłownią ale z głową, tzn. przed wykończeniem ścian i pionów pociagnąć odpowiednie instalacje hydr. i elektryczne (bedą to przewody typu 7x1 do sterowania) lub puste rury PCV zeby ułatwić sobie sprawe na przyszłość, oczywiście wewnyualne kolektory moza zamontować tez na poziomie ziemi lub na balkonie,
    - zastanowić sie czy nie wybrać zamiast pieca CO właśnie wkładu kominkowego

    co do projektowania jest sporo firm ktore ofruja wczesniej omawiane systemy i mozna sie ich poradzić przed ewentualnym zakupem, można sobie zażyczyć konkretnego pracujacego przykładu, podpytać..... wymaga to czasu i zaangażowania..ale niestety nie ma lekko..

    pozdr
  • Poziom 37  
    Gotowca tu nie znajdziesz bo to trzeba liczyć w konkretnych warunkach "początkowych". Natomiast jesteś na korzystnym etapie bo oszczędzisz na przeróbkach. Pamiętaj też że każda energia Ci odfrunie jeśli przyoszczędzisz na izolacjach (termo i hydro).
  • Poziom 35  
    Jesteś na etapie budowy a raczej początku (długiego) wykańczania wnętrz.
    Spokojnie już dzisiaj możesz założyć teoretycznie ( a w praktyce nie jest to już takie drogie) , że zastosujesz dużo źródeł światła typu LED. I to nie koniecznie jako główne , ale trzeba zdać sobie sprawę , że za 5 lat to będzię źródło tanie. Już jest tanie tylko jeszcze drogie (typu nie chcem ale muszem)
  • Poziom 16  
    Aktualnie jestem na wstępnym etapie budowy domu stan surowy sciany i stropy i okna "dom" jest zamknięty. Brakuje wszelkich instalacji tynków itp. Dom jest początkowo ocieplony gdyż pomiędy cegłami, mur podwójny dawany jest styropian 2 x 20mm na tzw. zakładkę. dodatkowo ocieplę go z zewnątrz styropianem ale to minimum rok - dwa po wykończeniu gdyż znajomy otynkował dom z zewnątrz odrazu po wybudowaniu i tynk popekał, dowiedział się że dom osiadał i cienki tynk penkał na łączeniach styropianu dlatego ja z tym poczekam aż dom osiądzie... troszkę niefachowo ale nie zajmuję się takimi rzeczami zawodowo.
    Teraz o kosztach :
    jeżeli będe mółg za pomocą tego sposobu ogrzać dom, wodę użytkową - bojler o pojemności około 120 - 150 litrów, oraz podrgrzewanie podłogowe w kuchni i łazience to 15 tys zł będe mógł przeznaczyć na taką inwestycję, bo jak zauwazyłem zwróci mi się to ale i ułatwi zycie.
    Ale teraz nasówa się pytanie czy dalej będę musiał mieć tradycyjny piec, oraz jakie są dodatkowe koszty utrzymania tego.
  • Poziom 35  
    Moim zdaniem , każde żródło jest dobre jak jest za darmo.
    Na tym etapie trudno zrobić pompe cieplną.
    Zresztą jest ona na tyle kosztowna , że zwraca się po długim czasie. Zresztą jak inne sposoby. Jeśli masz "smykałkę" to się na pewno zwróci jak zrobisz sam czy "wiatr" czy "słonce" zaprzęgniesz do roboty.
  • Spec od GSM
    Na dzień dzisiejszy żaden sposób nie jest tańszy niż prąd z sieci energetycznej (nawet po podwyżce). Pompa ciepła (wymiennik w ziemi) - pic na wodę - trzeba wkopać kupę rur w całej okolicy domu i to głęboko a jak grunt ma tendencję do osiadania i to rurki miesiąc tylko poleżą, takzę pompę ciepła bym wykluczył. Elektrownia wiatrowa - ok, pod warunkiem że nie jej nie magazynujemy w postaci elekrycznej - tylko np. grzejemy wodę w bojlerze. Zimą możemy mieć ciepłą wodę z pieca, także wątpliwa sensowność, a latem taniej z kolektora dachowego.
    Kolektor słoneczny - to tanie i sensowne rozwiązanie - niestety nieskuteczne zimą.
    O panelach słonecznych przemilczę bo cena/moc jest olbrzymia a problem z magazynowaniem ten sam co przy wiatrakach.
    Minielektrownia wodna - chyba najlepsze rozwiązanie - czynne cały rok - ale jak ktoś napisał wcześnie trzeba mieć strumyk.

    Czyli rozwiązań trzeba szukać w oszczędzaniu - jak proponują poprzednicy - np. wentylacja z rekuperacją (odzysk ciepła) jest ostatnio modna (10tyś pln).
  • Poziom 35  
    Najsensowniej zrobisz jak tą kasę wydasz na lepsze izolacje zamiast na kombinacje z góry skazane na niepowodzenie. 4 cm styropianu to tyle co nic, daj co najmniej 10 !
    Pomyśl tylko. Gdyby możliwe było tańsze uzyskanie energii za pomocą np.wiatraka to po co budowano by elektrownie, kilometry sieci przesyłowych, stacje rozdzielcze itd. ? Wystarczyło by przy każdej chacie postawić wiatrak.