Cze. Zaobserwowałem dziwną rzecz kumpel przyniósł kasetę magnetofonową i spytał czy bym mu nie przegrał na płytę więc utworzyłem sobie na dysku D folder z nazwą zespołu jak zwykle przy takich zadaniach i przegrałem tam kasetę potem podzieliłem to na pojedyncze utwory i dokonałem niezbędnej kosmetyki po czym wszystko zapisałem w tymże folderze robiłem to pod win.XP. Ale moja nagrywarka nie chce działać pod XP i nagrywam zawsze pod 98 więc zresetowałem komp i odpaliłem Win. 98 Jakież było moje zdziwienie kiedy się okazało że mojego folderu z prawie pięciogodzinną pracą NIE MA NA DYSKU !!!!! Jestem na 100% pewien że zanim zamknąłem XP plik był tam gdzie go zapisałem jak powróciłem do XP to pliku też nie było oraz przybyło miejsca na D jak by go kto skasował. Może mi to ktoś wyjaśnić?