Witam, chcialem zapytać : Czy użycie wentylatora(taki domowy lub jakiś wiatrak) przedłuży "życie" wzmacniacza który miałby być dłużej używany na domowej imprezie? czy należy "dmuchać" na transforamtor, czy raczej na radiator ?
Myśle o pionerze a-335 który o dziwo daje sobie radę z 4 kolumnami
A - Beyma na głośnikach SM-212, 6MI90,CP22
B - altus 300
NIe wiem jakim cudem ten wzmacniacz daje sobie z tym radę, będę musiał niedługo użyć go do napędzenia całonocnej imprezy, narazie w pokoju dobrze się spisuje, ale po np godzinie mocniejszego grania jest bardzo gorący i boję sie o niego, czy wentylator coś pomoże?
Myśle o pionerze a-335 który o dziwo daje sobie radę z 4 kolumnami
A - Beyma na głośnikach SM-212, 6MI90,CP22
B - altus 300
NIe wiem jakim cudem ten wzmacniacz daje sobie z tym radę, będę musiał niedługo użyć go do napędzenia całonocnej imprezy, narazie w pokoju dobrze się spisuje, ale po np godzinie mocniejszego grania jest bardzo gorący i boję sie o niego, czy wentylator coś pomoże?