Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wmzacniacz lampowy Stereo HiFi - układ SE klasa A

MKramer 20 Jan 2008 21:35 9518 24
  • Wmzacniacz lampowy Stereo HiFi - układ SE klasa A

    Prezentuję kolejny stereofoniczny wzmacniacz lampowy HiFi - klasa A, Single Ended na 2xEL34 w połączeniu równoległym.
    1. Moc max. 25W na kanał (13W mocy RMS)
    2. pasmo 16Hz-35kHz (-3dB)

    Schematu nie mam rozrysowanego, ale opisać układ można tak:
    1. Preamp na E88CC w układzie z aktywnym obciążeniem (SRPP)
    2. Wzmacniacz mocy SE na 2xEL34, polaryzacja siatki rezystorem katodowym
    3. Wskaźnik wysterowania na EM84
    3. zasilacz z filtrem typu CRCRC

    Układ sterowania mojego projektu wykonany na procesorze ATTiny2313 (program napisałem w BASCOM), który realizuje:
    1. włączanie/wyłączanie wzmacniacza + opóźnione włączanie napięcia anodowego
    2. przełączanie trzech sygnałów wejściowych - wraz z pamięcią wybranego wejścia w przypadku wyłączenia i ponownego włączenia układu.
    3. sterowanie silnika potecjometru głośności
    4. obługa wszystkich funkcji za pomocą pilota IR (kod RC5) z możliwością nauczenia / przyporządkowania klawiszom dowolonego pilota RC5 funkcji realizowanych przez wmacniacz
    5. lokalny wybór funkcji i ich sygnalizacja zrealizowane za pomocą monostabilnych przełączników z sygnalizacją LED na panelu przednim.

    Obudowa dębowa bejcowana na mahoń + lakier bezbarwny. Płyta wierzchnia zrobiona ze stali "kwasówki", gałka głośnosci także stalowa.
    Wmzacniacz lampowy Stereo HiFi - układ SE klasa A
    Wmzacniacz lampowy Stereo HiFi - układ SE klasa A

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    MKramer
    Level 14  
    Offline 
    Has specialization in: wzmacniacze lampowe, elektronika, informatyka
    MKramer wrote 147 posts with rating 152, helped 3 times. Live in city Wieliszew. Been with us since 2004 year.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #3
    januss73
    Level 32  
    Jeśli gra tak jak wygląda to pozazdrościć.
    Nie chcesz go sprzedać? Zawsze chciałem mieć lampowca, ale nie mam czasu się wdrażać.

    Jedno pytanie. Jak przypuszczam zmiana sygnału oparta na przekaźnikach monostabilnych. Nie masz problemu z przydźwiękiem? Przekaźniki mogą nieźle nasiać. A może ja muszę popracować nad odfiltrowaniem napięcia zasilania przekaźnika? Teraz mam tylko 100uF.
    I jeszcze jedna rada. Na pewno w tym AT masz jeszcze wolne piny. Parę tranzystorków do dekodera DC, 2 termistory, mała modyfikacja programu i masz super zabezpieczenie. Przypuszczam, że to cudeńko pracuje z nie gorszymi głośnikami i szkoda by ich było. A może ja gadam głupoty i do lampowców nie trzeba zabezpieczeń? W końcu o ile się orientuję na wyjściu jest transformator audio więc DC głośnikom nie grozi. No i grzeją się tylko lampy więc... Sory pora już późna.
    gratuluje i pozdrawiam
    J

    ps. szkoda że ty z Warszawy, bo chętnie bym tego posłuchał
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #4
    wladl
    Level 14  
    Kawał dobrej lampowej roboty !!. Pomysł na pożenienie lampek z techniką cyfrową jak najbardziej uzasadniony walorami praktycznymi. Pasmo od dołu na pierwszy rzut oka rewelacyjne, ale czy czy realne dla -3dB ? :D. Trafa wyjściowe gotowe, czy nawijane ?. Gratuluje !
    Władek
  • #5
    MKramer
    Level 14  
    Co do zabezpieczeń, to nie ma raczej sensu zabezpieczać głośników własnie z powodu transformatorów głośnikowych. Bardziej przydatne byłoby zabezpieczenie lamp mocy przed dużym prądem anodowym - jakiś niewielki rezystor w obwodzie anodowym + wykorzystanie komparatora i układ gotowy. Jednak w przypadku polaryzacji siatki rezystorem katodowym i to zabezpieczenie nie jest aż tak konieczne.

    Przekaźniki zasilane są dobrze filtrowanym napięciem stałym, tak więc w zasadzie nie mają prawa niczym siać.

    Co do pasma - dzięki gabarytowo dużym i ciężkim transformatorom głośnikowym pasmo dolne jest takie jak napisałem. Było ono mierzone oscyloskopem z wykorzystaniem generatora, więc pomiar jest miarodajny. Trafa były nawijane na zamówienie.

    Postaram się dziś narysować i zamieścić w wątku schemat wraz z pomiarami napięć.

    Co do sprzedaży - w zasadzie to jest on na sprzedaż :-). Ja lubię budować takie wzmacniacze. Na słuchanie ich nie mam ani dobrych warunków, ani czasu.

    pozdrawiam

    Mariusz
  • #6
    januss73
    Level 32  
    MKramer wrote:
    Co do sprzedaży - w zasadzie to jest on na sprzedaż :-). Ja lubię budować takie wzmacniacze. Na słuchanie ich nie mam ani dobrych warunków, ani czasu.



    W czasie lutowania bardzo fajnie się słucha :)

    Aha... ciekawi mnie jeszcze jedno. O THD z wiadomych przyzyn nie pytam, ale mierzyłeś mu może tzw slew rate? Zawsze się zastanawiałem jak to wygląda w lampowcach w odniesieniu do tranzystorowców z napięciowym sprzężeniem.

    pzdr
    J
  • #7
    MinisterQ
    Level 18  
    januss73 wrote:
    Jedno pytanie. Jak przypuszczam zmiana sygnału oparta na przekaźnikach monostabilnych. Nie masz problemu z przydźwiękiem? Przekaźniki mogą nieźle nasiać. A może ja muszę popracować nad odfiltrowaniem napięcia zasilania przekaźnika? Teraz mam tylko 100uF.


    To za mało. Ale filtracja zasilania przekaźników to jedna sprawa, druga sprawa to miejsce w którym jest przekaźnik podłączony. Jeśli siedzi na tej samej masie co sygnał, to sam się prosisz o przydźwięk.
  • #8
    paBls16
    Level 11  
    To jest zaje.... dasz może jakiś schemacik bo mam ochote na to cacko
  • #9
    bartek125
    Level 15  
    Witam po prostu cudo jeszcze nigdy nie słyszałem jak gra lampowiec :cry: możesz dać jakiś filmik jak go załanczasz i jak te lampy sie świecą. A cena to ile tysięcy za to chcesz :D
  • #10
    arpaint
    Level 2  
    nono wygląd extra pozazdrościć jest czego. Ale co do jakości dźwięku to raczej nie robi furory ,czy sie mylę ?
    bo na mój gust to fajnie mieć takie cudo w domu i patrzeć na dzieło najlepiej ze starym radiem i telewizorem lampowym :) poz.
    A tu jest schemat kiedyś znalazłem przypadkiem
    http://www.audioton.republika.pl/wzm-se.html
  • #11
    mkpl
    Level 37  
    Wzmacniacz cudowny;) 6/6
    Mozna prosić schemat sterownika i wsad??
  • #13
    jaro_21
    Level 22  
    nie znam się na lampowych wzmacniaczach ale ta gałka i diody wyglądają rasowo :)
  • #14
    PietrasGT
    Level 11  
    Naprawdę ładny efekt wizualny zwłaszcza to drewienko użyte do wykonania obudowy. Daj jakąś fotkę wnętrza tego lampowca.
  • #15
    xifyh
    Level 20  
    Piękne, ale jest jedno "ale". Nie podoba mi się umieszczenie tego odbiornika podczerwieni.
  • #16
    madelektronik
    Level 12  
    Witam bardzo fajna hybryda nowoczesności i retro, nie czuje sie oceniać to diy bo jestem początkujący ale jakbym oceniał to dałbym 10/10
  • #17
    bb84
    Level 21  
    Konstrukcja bardzo ładna.

    Zdradź proszę gdzie kupowałeś/jakie oznaczenia mają te przełączniki monostabilne.

    Pozdrawiam.
  • #19
    ROCK6
    Level 11  
    Witam Podobnie jak koledzy gratuluje wizualny efekt super!!!!!!!
    I podobnie jak koledzy proszę o wrzucenie schematu sterowania i wsadu pamięci. ja właśnie zrobiłem wzmacniacz na el84 i ecc83 w kasie AB może dawać po15wat na kanał bo narazie jeszcze nie kupiłem lamp dodatkowych na końcówki by podwoić moc. właśnie projektuje obudowę i mailem napisać w asemblerze program lecz może ktoś zrobił coś lepiej i pomysł można zastosować. więc proszę o ten wsad i może krotki opis:) pozdrawiam!!!!!!!!!!!
  • #20
    MKramer
    Level 14  
    pimpek_1991 wrote:
    Widze że kolega już sprzedaje to cudo :) moje gratulacje.

    http://allegro.pl/item300785407_wzmacniacz_hifi_klasa_a_nowy_gwarancja_.html


    Cóż, szczerze mówiąc, to wzmacniacz ten ma już odbiorcę. Sprawdzam tylko zainteresowanie wśród rzeszy allegrowiczów. Zdaję sobie jednak sprawę, że tego typu urządzonko niełatwo jest sprzedać w naszych realiach (oczywiście za satysfakcjonującą cenę). Ludzie wolą kupić chińskie dziadostwo za połowę tej ceny ciesząc się, że mają sprzęt "fabryczny".
    Jest jeszcze druga grupa ludzi, którzy wypominaja mi wysoka cenę - tak jakbym chciał z nich ostatnią koszulę zedrzeć, a nie opuścić ani złotówki. Kochani - toż to nie artykuł pierwszej potrzeby jak chleb, tylko zbytek. A zbytki kosztują. Poza tym realne koszty wypompowane z mojej kieszeni sięgają prawie 2000zł - a przecież wiele elementów już miałem, czego nie liczę. Tak więc to co zostaje dla mnie to trochę ponad 1000zł - marnie. Wychodzi kilkanaście złociszy za godzinę spędzoną nad całością zagadnienia. Tokarz, który wytoczył gałkę ze stali krzyknął mi 40zł za godzinę. Nie uważacie, że czas inżyniera powinien być chociaż taka samo ceniony jak czas robotnika?

    Dobra, koniec marudzenia, choć robię je trochę z przymrużeniem oka. Tak dla jaj. Tak samo dla jaj wystawiłem ten wzmacniacz na amerykańskim ebayu. Muszę powiedzieć, że pytania i wątpliwości nadsyłane przez potencjalnych kupców zza oceanu stoją na znacznie wyższym poziomie. Pozostawię to bez komentarza....

    W załączniku wsad dla procka - miałem go jeszcze optymalizować, ale wiecie jak to jest. testowałem, próbowałem, w końcu zadziałał jak chciałem na płytce testowej i fru.... poszedł do układu końcowego i już tak został :-). Jeśli ktoś uzna ten wsad za użyteczny, to bardzo będę się cieszył. Jakieś punkty także z chęcią przyjmę - ale to opcja dla chętnych.

    I jeszcze może mała reklama. Robię także wmacniacze gitarowe, handluje lampami JJ w dobrych cenach. Zainteresowanych zapraszam tu: www.jj-electronic.com.pl

    pozdrawiam

    Mariusz

    P.S. schemat tworzy się w bólach. Cholerny brak czasu...
  • #21
    harnasx
    Level 22  
    Zastanawia mnie zawsze co powoduje wystawianie lamp na "widok" i to w taki sposób- oprócz wątpliwego (moim zdaniem) uroku żarzących się lamp? Chłodzenie można zrealizować na kilka sposobów. A miażdżące prawdopodobieństwo uszkodzenia tych "kruchych" jak by nie było elementów, a w przypadku pracy nie tylko tych przemawia za zamknieciem ich w obudowie - jak to drzewiej bywało :)
  • #22
    wladl
    Level 14  
    harnasx wrote:
    Zastanawia mnie zawsze co powoduje wystawianie lamp na "widok" i to w taki sposób- oprócz wątpliwego (moim zdaniem) uroku żarzących się lamp? Chłodzenie można zrealizować na kilka sposobów. A miażdżące prawdopodobieństwo uszkodzenia tych "kruchych" jak by nie było elementów, a w przypadku pracy nie tylko tych przemawia za zamknieciem ich w obudowie - jak to drzewiej bywało :)

    Bo schować można albo nawet wypada jakiegoś LMa lub TDA......
    Urok świecących lampek jest na pewno lepszy niż niebieskiej diodki :D
    Zbudowanie i uruchomienie pięknego lampowego wzmacniacza to nobilitacja i powód do dumy ! :D
  • #23
    k.marcin
    Level 18  
    BAJKA, 10/10 (-1 jak nie pokazesz bebechów ! :) Bardzo jestem ciekaw jak wyglada od strony elektroniki. pozdro.
  • #24
    MinisterQ
    Level 18  
    wladl wrote:

    Urok świecących lampek jest na pewno lepszy niż niebieskiej diodki :D


    Tak się utarło, tak się modnie mówi, bo to się kojarzy "z dresami". A tymczasem to wszystko jest tylko i wyłącznie kwestią gustu...
    To i tak jest tylko i wyłącznie "efekt sroki", jak to mawia moja dziewczyna. ;)
    Kwestia tego, by mieć trochę inne, bardziej "wyrafinowane" świecidełko niż inni. ;)
    Powód schowania lamp wewnątrz obudowy może być jeszcze inny - przecież lampy, a zwłaszcza lampy mocy nagrzewają się podczas pracy. O oparzenie się łatwo, w najmniej oczekiwanym momencie. Nawet jeśli mówimy tutaj o lekkim sparzeniu się, to to nic przyjemnego na dłuższą metę nie jest. ;)
    Lampki można by schować za jakąś gustowną, metalową siateczką, albo czymś podobnym.
  • #25
    MKramer
    Level 14  
    MinisterQ wrote:
    wladl wrote:

    Urok świecących lampek jest na pewno lepszy niż niebieskiej diodki :D


    Tak się utarło, tak się modnie mówi, bo to się kojarzy "z dresami". A tymczasem to wszystko jest tylko i wyłącznie kwestią gustu...
    To i tak jest tylko i wyłącznie "efekt sroki", jak to mawia moja dziewczyna. ;)
    Kwestia tego, by mieć trochę inne, bardziej "wyrafinowane" świecidełko niż inni. ;)
    Powód schowania lamp wewnątrz obudowy może być jeszcze inny - przecież lampy, a zwłaszcza lampy mocy nagrzewają się podczas pracy. O oparzenie się łatwo, w najmniej oczekiwanym momencie. Nawet jeśli mówimy tutaj o lekkim sparzeniu się, to to nic przyjemnego na dłuższą metę nie jest. ;)
    Lampki można by schować za jakąś gustowną, metalową siateczką, albo czymś podobnym.


    ALeż kolego MinisterQ - masz rację w tym co piszesz. Ale sam piszesz - "wszystko jest kwestią gustu" - i to jest piękne. Jeden schowa lampy, drugi ich nie schowa i mamy tak piękna różnorodność na tym świecie :-).

    Poza tym należy mieć świadomość, że ten wzmacniacz oddaje w formie ciepła prawie 150W - z czego 90% przez lampy. Spróbujcie teraz zabudować taką 150W żarówkę - obudowa też zrobi się baaardzoo gorąca i może poparzyć.