Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

niskie napięcie ładowania-fiat brawa

bodziok44 22 Gru 2003 00:42 3851 20
  • #1 22 Gru 2003 00:42
    bodziok44
    Poziom 10  

    W czteroletniej brawie mam drugi akumulator-przy załączonym silniku napecie na klemach 13,7V-przy obciążeniu odbiornikami spada o 0,2V.Wyczytałem na forum że można podnieść napięcie regulatora o0,6V diodą1N4001.Jak to dokładnie zrobić ?

    0 20
  • #2 22 Gru 2003 02:05
    antserwis
    Poziom 11  

    Nie znam dokładnie konstrukcji tego alternatora ale diodę włączało się szeregowo (zgodnie z kierunkiem przewodzenia) w katody 3 diód z których prąd zasila regulator napięcia. Alternator ma przeważnie 9 diód - 6 wysokopradowych w mostku trójfazowym przez które prąd płynie do akumulatora i 3 diody małej mocy zasilające regulator napięcia i będące jednocześnie źródłem napięcia odniesienia dla tego regulatora. Dioda włączona w szereg spowoduje zmniejszenie tego napięcia a równocześnie podniesienie napięcia na wyjściu ładowania akumulatora - regulator dostaje wtedy napięcie pomniejszone o spadek napięcia na tej diodzie i powoduje podniesienie wzbudzenia alternatora aby napięcie na wejsciu regulatora osiągnęło właściwą ( fabryczną) wielkość.

    0
  • #3 22 Gru 2003 23:12
    waldekel
    Poziom 28  

    Ja bym nic nie kombinował, gdyż jest to dobre napięcie.
    Trzeba tylko pamiętać że jak się mało jeżdzi lub korzysta z dużej ilości odbiorników, szczególnie tych prądożernych to trzeba sprawdzić okresowo stan naładowania akumulatora nawet tego "bezobsługowego" :ok: i ewentualnie go doładować prostownikiem.

    0
  • #4 23 Gru 2003 07:08
    bodziok44
    Poziom 10  

    Dzięki za rady,chyba spróbuję z tą diodą bo jeżdżę prawie codziennie a akumulator muszę ładować co dwa-trzy tygodnie, jeszcze go wykończę a ma dopiero 1,5 roku.Jak to nie pomoże to będę musiał wybulić na nowy regler.
    Na rażie dzięki za pomoc-odezwę się po świętach.

    0
  • #5 23 Gru 2003 07:28
    hefid
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A tak naprawdę układ ładowania akumulatora /prądnica+regler/ powinien dawać napięcie ładowania 14,4V +- 0,2V. Każdy zaś akumulator trzeba sprawdzić, szczególnie , gdy się często jeżdzi na króciutkich trasach. 13,7V to trochę za mało aby akumulator był w pełni naładowany.

    0
  • #6 24 Gru 2003 11:19
    toradek
    Poziom 17  

    hefid napisał:
    A tak naprawdę układ ładowania akumulatora /prądnica+regler/ powinien dawać napięcie ładowania 14,4V +- 0,2V. Każdy zaś akumulator trzeba sprawdzić, szczególnie , gdy się często jeżdzi na króciutkich trasach. 13,7V to trochę za mało aby akumulator był w pełni naładowany.


    To co mowisz, to czysta teoria. Moj ojciec jest elektrykiem samochodowym i wierz mi, ze zrobiony gruntownie alternator rzadko kiedy daje takie napiecie.

    0
  • #7 24 Gru 2003 11:51
    jan12345
    Poziom 14  

    ja bym sprawdził pobór prądu przez instalację sam w stanie spoczynku.nie może być większy niż 0,6 razy pojemność akumulatora. z mojego doświadczenia wynika że juz długo nie nacieszysz się tym alternatorem jeżeli to jest motor 1,6 to one lubią pękaći pierwszym objawem jestznaczny spadek napięcia ładowania,a potem całkowity brak prądu ładowania/dotyczy tylko motoru 1,6 16v/i nie pomoże żadna dioda.wprzypadku motoru 1,4 12v lub innego niż 1,6 radziłbym sprawdzić przewó łączący alternator rozrusznik trzeba go poszarpać często mi się zdarzało że przewód trzymał się na sztukę .w razie dalszych problemów wal jak w dym.jeżeli potrzebujesz coś o fiatach to pisz postaram się pomóc pracuję jako elektromechanik w serwisie fiata .wesołych świąt

    0
  • #8 24 Gru 2003 13:56
    waldekel
    Poziom 28  

    Mówią że fiaty dzielą się na te przed wymianą i po wymianie alternatora.
    Pęknięcia alternatora zdarzają się często po przejechaniu około 60 tys km.
    Nowsze wersje ponoć mają wzmocnione obudowy. Osobiście miałem okazję wymieniać obudowę takiego alternatora (kosztuje ok 240zł-niestety, ale nowy alternator to koszt ponad 800zł :oops:) przy zakupie obudowy należy pytać o tą wzmocnioną.
    Kolega jan12345 podał cenne wskazówki które warto wziąć pod uwagę, zresztą jak sam pisze pracuje przy fiatach.
    Ja jeszcze dodam od siebie, że zanim nagrzeje się alternator to mogą się pojawiać piski, ale nie koniecznie.
    :sm39:

    0
  • #9 24 Gru 2003 21:34
    jan12345
    Poziom 14  

    to że nikt cię nie poinformował o częściach odnawialnych które sprzedaje fiat alternator taki kosztuje ok350-400 zł. i fiat daje roczną gwarancję.to że obudowy są wzmocnione to fakt ale dopiero seicento 1,1 od 2002 mają wzmocnionealternator które pasują również do palio 1,2 bez wspomagania jak również do punto 1.

    0
  • #10 25 Gru 2003 15:07
    kruczi
    Poziom 17  

    bodziok44 napisał:
    Dzięki za rady,chyba spróbuję z tą diodą bo jeżdżę prawie codziennie a akumulator muszę ładować co dwa-trzy tygodnie, jeszcze go wykończę a ma dopiero 1,5 roku.Jak to nie pomoże to będę musiał wybulić na nowy regler.


    wydaje mi sie że ten aku już niedługo pociągnie. no chyba że masz jakiś odbiornik który ciągnie prąd gdy autko sobie stoi. Sprawdź jaki jest pobór na zgaszonym silniku ( jeden z kolegów już o tym pisał ).
    na jaki okres ma gwarancje Twój aku? przeważnie są to 2 lata.

    0
  • #11 25 Gru 2003 20:18
    jan12345
    Poziom 14  

    jak będziesz potrzebowałó innego reglera to daj znać mmam ich trochę jednak uważam że to nie regler i dalej nie piszesz jaki motor masz wtym fiacie

    0
  • #12 26 Gru 2003 23:47
    bodziok44
    Poziom 10  

    Dzięki za nowe wiadomości-narazie nic z tym nie robiłem-jeżeli chodzi o szczegóły to jest to Brava1,2 16V przebieg 40 tyś.
    Pobór prądu przy wyłączonych odbiornikach to 40mA które pobiera alarm więc nie jest to pobór który może rozładować aku.Jutro sprubuję coś podłubać to się pochwalę co z tego wyszło.

    0
  • #13 27 Gru 2003 18:09
    jan12345
    Poziom 14  

    w tych autach trzeba próbować inną drogą sprawdż połączenia masy ze skrzynią biegó trzeba mocno poszarpać.alternatory w tej wersji są bosha więc nie ma problemu z pękniętą obudową. moż być regler lub połączenie alternator rozrusznik.jakiej pojemności jest aku?w poniedziałek sprawdzę na kilku innych brawach z tym motorem i napiszę jakie tam jest ładowanie.

    0
  • #14 30 Gru 2003 13:48
    bodziok44
    Poziom 10  

    W sobotę zdjąłem alternator-jest to Magnetti-Marelli 14,0V .Po podłączeniu diody na wejście reglera napięcie na aku podniosło się na 14,2V(wcześniej miałem ok13,7V)Przy obciążeniu światłami i ogrzewaną szybą napięcie się obniża do 14.0-14,1V.Od soboty trochę pojezdziłem i jak narazie akumulator kręci rozrusznikiem z życiem bez objawów słabniecia .Wydaje mi się że problemy które miałem powinny ustać, chyba że przez to zaniżone napięcie wykończyłem aku.
    Narazie jest OK,dzięki za pomoc, jakby coś to napiszę.

    0
  • #15 30 Gru 2003 14:04
    AB
    Poziom 17  

    nie zapomnij sprawdzić gęstość elektrolitu

    0
  • #16 30 Gru 2003 18:51
    waldekel
    Poziom 28  

    jan12345 napisał "to że nikt cię nie poinformował o częściach odnawialnych które sprzedaje fiat alternator taki kosztuje ok350-400 zł. i fiat daje roczną gwarancję".

    Kto prowadzi sprzedaż części odnawialnych - wytypowane sklepy, - ASO, - lub?

    0
  • #17 30 Gru 2003 21:30
    jan12345
    Poziom 14  

    np. nasz serwis zdajesz stary alternator dostajesz niby nowy /jest on po pełnej regeneracji przez fiata tzn obudowy są nowe wirnik ma nowy komutator,szczotki są nowe wraz z prostownikiem/i płacisz od 40%-50% mniej niż nowy

    0
  • #18 30 Gru 2003 22:06
    wojtek12345
    Poziom 23  

    Wtrącę jeszcze swoje trzy grosze. Kiedyś w fordzie miałem podobną sytuację jak bodziok44. Napięcie mierzone na akumulatorze nieco poniżej 14V, po włączeniu odbiorników poniżej 13V. Wystarczyło w tych samych warunkach zmierzyć bezpośrednio na zaciskach alternatora i okazało się, że cały czas jest równe 14V. Stąd wniosek, że napięcie "gubi się" na przewodach. Po sprawdzeniu okazało się, że trzeba było zarobić od nowa końcówki na przewodzie łączącym alternator z akumulatorem, zarówno od strony alternatora jak i akumulatora i problem zniknął. W tym przypadku sztuczne podniesienie napięcia ładowania może być jedynie półśrodkiem. Jeśli napięcie na alternatorze jest 14V należałoby sprawdzić przewod plusowy jak i masę. Jeżeli jest niższe niż 14, wymienić regulator napięcia. Wydaje mi sie, że to byłoby nieco bardziej "fachowe" rozwiązanie. :wink:

    0
  • #19 20 Sty 2004 08:38
    bodziok44
    Poziom 10  

    jak na dzisiaj napięcie ładowania mam dobre ale akumulator jest totalnie zasiarczony-przy rozładowywaniu 10-cio godzinnym prądem po dwóch godzinach był rozładowany-dałem nowego posta odnośnie odsiarczania-czekam na pomoc.

    0
  • #20 20 Sty 2004 21:01
    P.Artek
    Poziom 21  

    Zmierz napięcie na alternatorze ma być ok14.4-14.6V(prawie nikt tego nie wie ale tam właśnie się mierzy napięcie ładowania i oczywiście przy wyższych obrotach silnika).Niskie napięcie na akumulatorze bierze się ztąd że kiedy akumulator jest częściowo rozładowany pobiera duży prąd ładowania i powstają spadki napięcia na przewodach alternator-akumulator.Jeśli podniesiesz napięcie np.diodą :lol: to efekt będzie taki że przy ładowaniu słabego akum. napięcie będzie ok ale w miarę ładowania będzie się podnosić i dojdzie do ponad 15V(nap. regulatora ok 14.4-14.6V + 0.6-1.2V spadek napięcia na diodzie)co jest już nie korzystne dla akum. i trzeba pamiętać jeszcze o zabezpieczeniu komputera od "wtrysku"jeśli napięcie przekroczy ok 16V silnik zostanie wyłączony.

    0
  • #21 20 Sty 2004 21:15
    P.Artek
    Poziom 21  

    Jeśli napięcie się zgadza a akumulator masz niedoładowany może to oznaczać zę masz za dużej pojemności akum. lub za dużo włączasz na raz odbiorników światła,szyba ogrzewana,wycieraczki,dmuchawa itd.

    0