Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

filtr polaryzacyjny zamiast folii na matrycy

El_Zdzichu 23 Sty 2008 00:10 7246 7
  • #1 23 Sty 2008 00:10
    El_Zdzichu
    Poziom 9  

    Witam!
    Mam pewien problem. Otóż odkleiłem folię polaryzacyjną z matrycy (którą miałem wykożystać do budowy projektora)-myślałem że ona jest tylko matowiąca i nie potrzebna. Dopiero po fakcie okazało się, że jest niezbędna do wyświetlania obrazu:/
    Ponieważ nie udało mi się usunąć z niej kleju i jest pogięta to nie nadaje się do użytku.

    Co mogę zrobić w takiej sytuacji?

    Na pewno mógł bym zastosować filtr kołowy do aparatów i umieścić go przed soczewka lecha (na którym będzie zamontowana matryca), ale nie wiem czy dostanę taki duży i wolał bym wydać mniej niż kilka dyszek.

    Nie wiem gdzie jeszcze mógł bym poszukać jakiejś folii czy szkła polaryzacyjnego. Na necie są tylko wątki z samymi pytaniami.

    Najlepiej, żeby można było to dostać gdzieś w Krakowie, albo w sklepie internetowym (byle tanio).



    Pomyślałem też, czy nie mógł bym użyć filtru szklanego jakie się niegdyś montowało na CRT. W jakimś programie naukowym gdy był temat o świetle i polaryzacji, pokazywali właśnie takie filtry. Ale pamiętam, że poleciałem do sklepu sprawdzić i wcale obraz nie zniknął gdy nałożyłem jeden na drugi i obracałem. Ostatnio też poprosiłem kilku znajomych aby sprawdzili swoje przed ekranami LCD czy znika obraz-i również nic.
    Czyżby nie wszystkie miały polaryzację? Gdzie znaleść akuat taki jak potrzebuję?


    Mam nadzieję, że mi pomożecie bo nie wiem już gdzie szukać.
    Pozdrawiam

    0 7
  • #3 25 Sty 2008 05:20
    satgal
    Poziom 40  

    Kiedyś trafił się LCD z wyrwanym kawałkiem folii po środku ekranu, pewnie ktoś zawadził czymś ostrym, próbowałem to załatać kawałkiem foli pozyskanym z rozbitej matrycy przyciętej na wymiar tej dziury i pamiętam że trzeba było dobrze się na obracać tą folią aby dopasować polaryzację.

    0
  • #4 25 Sty 2008 09:49
    El_Zdzichu
    Poziom 9  

    przecież pisałem, że folia którą zdjąłem jest pogięta i ufajdana klejem którego nie idzie odkleić. Więc z polaryzatorem z innej matrycy będzie tak samo:/

    0
  • #5 26 Sty 2008 04:58
    satgal
    Poziom 40  

    Tą matrycę można zapisać na straty, aby coś konstruować dobrze jest zacząć od zaznajomienia się z teorią zasady działania bo będą nie potrzebne koszty i rozczarowania. Należy też się zastanowić czy warto coś wymyślać co jest dawno już zrobione przez fachowców. Czy nie lepiej kupić projektor LCD fabrycznie wyprodukowany, taki bez lampy można kupić za 100zł a działający widziałem na giełdzie za 500zł.

    0
  • #6 26 Sty 2008 10:36
    Diagran6
    Poziom 25  

    Pozyskanie polaryzatora z uszkodzonego display-a jest pracochłonne, ale da się to zrobić w łaźni wodnej przy temperaturze ok. +60st.C. Później za pomocą preparatu "Labell Off" należy zmyć pozostały klej. Pozostaje tylko problemem nałożenie nowej warstwy kleju przy zachowaniu czystości klejonych powierzchni, oraz samo ponowne połączenie klejonych warstw. Wydaje się że najlepszym rozwiązaniem byłoby nałożenie jakiegoś kleju metodą natryskową i sklejanie warstw przy użyciu wody jako czynnika hermetyzującego spoinę. Albo na wesoło - oglądać Twój monitor przez okulary z IMAX-a :-)
    Pozdrawiam.

    0
  • #7 27 Sty 2008 05:35
    satgal
    Poziom 40  

    Wiem z doświadczenia że kombinowanie przy matrycy z płynami które nieuchronnie dostaną się pod wyprowadzenia ścieżek na szkle i fleksach to matryca do wyrzucenia.

    0
  • #8 27 Sty 2008 09:07
    Diagran6
    Poziom 25  

    Dlatego uważam że największym problemem jest przyklejenie. Można by kombinować z zabezpieczaniem krawędzi i tasiemek ze sterownikami chciażby przy pomocy stopionego wosku, ale im dalej w las... . Teoretycznie i tak nie masz nic do stracenia, bo obecnym stanie masz monitor niemal bezużyteczny.

    0