Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846

k4be 19 Feb 2008 23:33 32670 118
e-mierniki
  • #61
    k4be
    Level 31  
    Nie pająk, ale na ryzyko - od razu płytka, zaprojektowana najlepiej jak potrafiłem (i uprzedzam pytania - sprawdzona pod wzgl. błędów w połączeniach), przy okazji posłużyła jako test zielonego lakieru :) Pająków nie lubię, bo łatwo zrobić zwarcie czy odłamać nogę układu, a trudno wprowadzić poprawkę.
    To coś przyczepione do transformatora to przekładnik (miał być na transformatorze, ale stwierdziłem że połączenia będą zdecydowanie za długie).
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846 Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
  • e-mierniki
  • #63
    k4be
    Level 31  
    Rdzeń EEL-16 (jeszcze mniej przydatny dla mnie niż wspomniane wcześniej EE-19), zanotowałem kiedyś że materiał zbliżony do 'F887'.
    Poglądowy rysunek połączeń:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
  • #64
    -RoMan-
    Level 42  
    A te 400 zwojów (po co tak dużo?) w jaki sposób obciążyłeś? Jakiego rodzaju rezystora użyłeś? Drutowy, metalizowany? Wartość? Moc?
  • e-mierniki
  • #65
    k4be
    Level 31  
    400zw daje 100mA dla 40A prądu szczytowego. Rezystor 10Ω powierzchniowy 0805 - prawdopodobnie metalizowany. W danych widzę, że maksymalne napięcie różnicowe to typowo 1.2V, przy mojej konfiguracji będzie 1V (czy nie bać się dać więcej - niestety kosztem strat?).
  • #66
    -RoMan-
    Level 42  
    Jestem mocno zdziwiony tym dzwonieniem - nie powinno go być przy takim stłumieniu przekładnika.

    Dodano po 23 [minuty]:

    Tak oglądam te zdjęcia i jedno mnie zastanawia - gdzie kondensatory blokujące stronę pierwotną się podziały?

    Podłącz oscyloskop na +zasilania (w trybie AC, oczywiście) - może dzwoni na zasilaniu już...
  • #67
    k4be
    Level 31  
    Kondensatory są - trzy po 1mF (dobrze widoczne na zdjęciu) i miejsce na kolejne trzy, do tego kilka smd 100n (polutowane już po zrobieniu zdjęć).
    Na głównym zasilaniu są cienkie szpilki o amplitudzie 2V, a na zasilaniu sterownika podobne o amplitudzie 0.5V. Zwiększenie pojemności wcale na nie nie wpływa.
  • #69
    k4be
    Level 31  
    Taki sam jak w układzie z TL494: 1nF, 100Ω szeregowo. Próbowałem kondensator 4n7, ale mocno grzały się klucze, rezystor gasika i sam kondensator.

    Dodano po 5 [godziny] 32 [minuty]:

    Wykonalem drugi przekładnik - na dużym rdzeniu EI28 - niepotrzebnie, bo przetwornica pracuje identycznie, przebiegi te same.
  • #71
    k4be
    Level 31  
    Teraz przebiegi na rezystorze przekładnika wyglądają bardziej 'po ludzku', chociaż nadal ząbkowane... Przetwornica ciągle piszczy, za to zupełnie przestały się grzać klucze.
  • #72
    -RoMan-
    Level 42  
    Czyli zrobiłeś zamiast gasika obwód rezonansowy po stronie wtórnej... Poproszę o przebieg na wejściu CS+ - będziemy dalej kombinować.
  • #74
    -RoMan-
    Level 42  
    To teraz pokombinuj z gasikiem po stronie pierwotnej. Zwiększ rezystancję, zmniejsz pojemność.

    Swoją drogą - pokazując jakikolwiek przebieg - wyskaluj go. To na pewno jest nóżka CS+ a nie rezystor przekładnika?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ejże! A gdzie tłumik drgań na CS? Tam powinien być filtr RC 1 kom/1nF ! Chyba, że ostatni schemat na poprzedniej stronie jest nieaktualny.
  • #75
    k4be
    Level 31  
    Inaczej - noga CS- względem CS+ (a że nie chciało mi się przełączać oscyloskopu, odwróciłem zdjęcie w pionie). Zresztą rezystor jest połączony z tymi nogami, więc na jedno wychodzi.
    Teraz na chwilę przetwornica się ustabilizowała, a ja zobaczyłem coś raczej dziwnego i zrobiłem zdjęcie:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
    Podziałka ok 15mV i 5µs.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Po dodaniu filtru (przeczytałem wcześniej, że ma służyć do tłumienia prądu przełączania tranzystorów) nadal nie jest dobrze. Obraz z trudnością udaje się zatrzymać:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
  • #76
    -RoMan-
    Level 42  
    Trochę za niskie to napięcie - zwiększ wartość rezystora obciążającego bocznik i skoryguj napięcie na CL (1). Ewentualnie bardziej obciąż przetwornicę, żeby zaczęła pracować w lepszych warunkach.
  • #77
    k4be
    Level 31  
    Przy obciążeniu żarówkami 40 i 60W/230V połączonymi szeregowo układ zaczął piszczeć nie do wytrzymania, a klucze się wyraźnie nagrzały (jeden mocniej niż drugi). Przebieg bez zmian, tylko o większej amplitudzie.
  • #78
    -RoMan-
    Level 42  
    1. Zmniejsz pojemność kondensatora kompensacji (bodaj C5) do 1 nF.
    2. Popracuj nad gasikiem po stronie pierwotnej. Jakie tam masz wartości i jakiego rezystora użyłeś?
  • #79
    k4be
    Level 31  
    Już wcześniej napisałem, że zmiana kompensacji nie wpływa na działanie - po wlutowaniu 1n też nic się nie zmieniło.
    W gasiku był kondensator 10n i rezystor węglowy 10Ω/3W. Po zmianie na 3.3n i 15Ω/0.3W przetwornica nie piszczy przy małym obciążeniu (przy większym jest tak jak było), ale nadal co drugi impuls na oscylogramie ma mniejszą amplitudę.
  • #80
    -RoMan-
    Level 42  
    To nie jest co drugi. Gdybyś miał oscyloskop cyfrowy z długim buforem, to widziałbyś, że wahania amplitudy są zgodne z częstotliwością pisku.

    To nieprawdopodobne, żeby zmiana kondensatora kompensacji nie powodowała zmiany zachowania przetwornicy - gdzieś popełniasz gruby błąd.

    Przyjrzałem się zdjęciom - czy dobrze widzę, że okno rdzenia jest ledwie wypełnione? To wprowadza dużą indukcyjność rozproszenia...
  • #81
    k4be
    Level 31  
    Od początku wydawało mi się dziwne włączanie układu kompensacji na dzielnik pomiarowy - w TL494 włączało się go na napięcie odniesienia - ale na kilku schematach z UC3846 jest tak samo, więc zostawiłem.
    Dławik jest nawinięty do pełna, na transformatorze zostało sporo miejsca. Jednak tyle czytałem o wpływie pustego miejsca w oknie transformatora sieciowego na prąd spoczynkowy, a nigdy nie zauważyłem jakiegokolwiek wpływu w rzeczywistości...
    A indukcyjność rozproszenia mi się kojarzy tak: indukcyjność traktowana jak włączona szeregowo z uzwojeniem transformatora, pogarszająca przenoszenie wyższych częstotliwości (transformator głośnikowy). Przeciwdziałało się temu, dzieląc uzwojenia na sekcje (pierwotnego zawsze jedna warstwa więcej) - zrobiłem tyle sekcji, że wzmacniacz przenosił wysokie tony lepiej niż półprzewodnikowy bez transformatora :) Jednak tutaj uzwojenie pierwotne ma za mało zwojów żeby je dzielić...
  • #82
    k4be
    Level 31  
    Zainspirowany informacją, że nie wypełnione do końca okno rdzenia zwiększa indukcyjność rozproszenia, przewinąłem transformator tak, że całe miejsce na korpusie jest zajęte (wtórne 4 druty fi 0.5, pierwotne 10 takich drutów). Teraz przetwornica piszczy zupełnie tak samo, za to gasik i tranzystory zupełnie przestały się grzać.
  • #84
    k4be
    Level 31  
    Trochę się zmniejszyły. Nie udało mi się zrobić ostrego zdjęcia:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
    10V/dz, maksymalne wypełnienie.
    Pod obciążeniem takie same. Przetwornica skrzypi nie tylko przy stabilizacji napięcia, ale również w trybie ograniczania prądu.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Przebieg na CS+ pod obciążeniem:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
    ... i luzem:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
    50mV/dz. Nadal maksymalne wypełnienie.
  • #85
    -RoMan-
    Level 42  
    Musisz nadal walczyć ze śmieciami na CS - tak nie może być.

    Zwróć uwagę, że w sąsiednim wątku nie ma problemu z tak koszmarnymi oscylacjami na przekładniku...
    Swoją drogą - możesz przekładnik dać po stronie wtórnej, tylko wtedy daj ze 2 zwoje i zwiększ wartość rezystora obciążającego.
  • #86
    k4be
    Level 31  
    Dałem przekładnik z zasilacza atx (toroid, 30zw) na drut uzwojenia wtórnego (na rurce izolacyjnej), obciążyłem rezystorem 22Ω (przy prądzie wtórnym 1.4A przez rezystor popłynie 50mA dając 1.1V). Przy obciążeniu samą neonówką kontrolną piszczy bardzo cicho, po dołączeniu obciążenia 20W natychmiast palą się dwie diody na wtórnej - uszkodziłem już drugą parę, za każdym razem te same diody - i nie mam pojęcia, dlaczego.

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    Chyba jednak jakiś wypadek przy pracy albo wadliwe diody. Po wymianie trzech z nich układ działa znowu, i jest nawet bardziej chętny do poprawnej pracy niż wcześniej. Jednak przebieg na CS+ dalej brzydki:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
  • #87
    k4be
    Level 31  
    Złożyłem układ według tego samego schematu z wprowadzonymi poprawkami (i z nieco większą częstotliwością), bez płytki:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
    Efekt: działanie identyczne jak poprzedniego układu. Już zupełnie nie wiem, jaka może być przyczyna.
  • #88
    -RoMan-
    Level 42  
    Kondensator filtrujący dla CS musi być przy kontrolerze a nie na 10 cm antenkach do zbierania zakłóceń. Jeśli koniecznie chcesz dać go dalej, to musisz prowadzić przewody do CS-/CS+ skrętką.

    Nie widzę dławika filtrującego zasilanie dla kontrolera.

    Nadal za małe pojemności po stronie pierwotnej.
  • #89
    k4be
    Level 31  
    Kondensator przełożyłem na nogi układu.
    Dławik jest na pierwszym planie (napisane na nim 100µH/1A, taki był pod ręką). Wiem, że pojemność na zasilaniu jest za mała, ale na razie chcę tylko uzyskać stabilność przy małym obciążeniu.
    Piszczenie nieco cichnie po dotknięciu jakiejkolwiek podłączonej części układu (oczywiście niewrażliwej na zakłócenia, nie dotykam EA+ czy CS+).
  • #90
    -RoMan-
    Level 42  
    Nie uzyskasz stabilności w czasie, gdy masz nadal rezonanse. W pierwszej kolejności wyeliminuj śmieci z transformatora. Czyli zlikwiduj wszelkie potencjalne miejsca powstawania oscylacji - zmniejsz ESR kondensatorów po obu stronach. Po wtórnej poprzez dodanie kondensatora MKS/MKP rzędu kilkuset nF, po pierwotnej poprzez zwiększenie ilości kondensatorów i użycie kondensatorów o niskiej ESR.

    Problemem jest też nawijanie wtórnego uzwojenia - dość trudno zmniejszyć jego pojemność własną. Jedną z metod jest traktowanie każdej warstwy uzwojenia jako oddzielnej i łączenie początku następnej z końcem poprzedniej na stykach transformatora. Wtedy wszystkie warstwy są nawijane tak samo - początki po jednej stronie karkasu, końce po drugiej. Problem w tym, że masz pionowy karkas i nie bardzo jest jak to zrobić :(