logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846

k4be 23 Sty 2008 20:36 34665 118
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego tranzystory IRFZ44 w tej przetwornicy na 12 V grzeją się zbyt mocno mimo poprawnych napięć wyjściowych?

Tranzystory grzały się głównie przez zbyt słaby stopień sterujący MOSFET-ami oraz przez transformator nawinięty tak, że dawał duże rozproszenie i silne dzwonienie na drenach [#4727948] [#4728584] Pomogło przewinięcie transformatora i zastosowanie większego dławika; po tej poprawce klucze przestały się grzać, a oscylacje na drenach prawie znikły [#4728604] W dalszej analizie wskazano też, że pierwotne uzwojenie powinno być nawijane bifilarnie, a uzwojenia muszą wypełniać całą szerokość karkasu, bo inaczej rośnie indukcyjność rozproszenia i pojawiają się oscylacje oraz nierówne sterowanie [#4837270] Dodatkowo dla takiego układu trzeba dobrze prowadzić filtr zasilania i obwód pomiaru prądu, bo zakłócenia na CS oraz zasilaniu kontrolera pogarszają stabilność pracy [#4834203] [#4838939]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 4727778
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Przybliżony schemat przetwornicy:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
    Bez obciążenia, jak i przy obciążeniu świetlówką kompaktową 20W zdecydowanie za mocno grzeją się IRFZ44. Parametry wyjścia poprawne. Nagrzewanie dławika regulacyjnego i rezystorów w układach przeciwprzepięciowych uważam za normalne. Przebieg na bramce jednego z tranzystorów:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
    i na jego drenie:
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
    Na drugim takie same. Oba pomiary względem 0V. 1 działka Y to ok 3V, okres 20µs (przetwornica na 50kHz). Być może przyczyna problemu jest bardzo łatwa do ustalenia, jednak ja jej nie widzę.
  • Pomocny post
    #2 4727948
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8778
    Pomógł: 766
    Ocena: 405
    Za mała wydajność stopnia sterującego MOSFETami. Popatrz na inne tematy o przetwornicach z 12V - tam znajdziesz poprawne rozwiązania z wtórnikami.
  • Pomocny post
    #3 4728063
    Dar.El
    Poziom 41  
    Posty: 5450
    Pomógł: 750
    Ocena: 886
    Witam
    Dlaczego bramki są sterowane tak krótkimi impulsami? Może dławik nasyca się? Zastosuj większy dławik i zobacz czy wydłużą się impulsy na bramkach.
  • #4 4728226
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Złożyłem układ sterowania tranzystorami z pliku pdf z wątku.
    Działa identycznie, nawet oscylogramy takie same :) Więc problem nie tutaj.

    EDIT: Krótkimi impulsami, bo przetwornica jest przewidziana na dużo większą moc ciągłą. Spróbuję podmienić dławik.
  • Pomocny post
    #5 4728299
    trol.six
    Poziom 31  
    Posty: 1650
    Pomógł: 151
    Ocena: 381
    Piszesz że dławik sie przegrzewa a sama przetwornica ma być na większą moc. Coś mi tu nie pasuje.

    Ewentualnie masz tam jakieś przebicie na dławiku. W końcu to 340V.

    Jaki masz współczynnik ilości zwojów? I jakie masz parametry dławika
  • #6 4728377
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Nie że się przegrzewa, ale nagrzewa :) Te dławiki znoszą znacznie większe temperatury.
    Dławik 5mH z obwodu 3.3V zasilacza ATX. Swego czasu zastosowałem taki przy tym samym napięciu, ale przy większej częstotliwości.
  • Pomocny post
    #7 4728584
    arch_x
    Poziom 21  
    Posty: 444
    Pomógł: 23
    Ocena: 142
    Trafo strasznie Ci dzwoni - przebiegi na drenach. Miałem niedawno podobny problem. Przewinąłem trafo i nagrzewanie się IRFZ44 ustało.
    Pozdrawiam.
  • #8 4728604
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    To może jakieś wskazówki co do nawijania? :)
    Nawijam połowę uzw wtórnego (1/2x150zw), bifilarnie oba pierwotne (2x3zw), znowu połowę wtórnego i pomocnicze. Uzwojenie wtórne dzielę dla pewności, że nie będzie przebicia izolacji. Rdzeń to zwykły EI29 z odzysku.

    Dodano po 55 [minuty]:

    Przewinięcie transformatora (przy okazji zrobiłem uzwojenie pomocnicze z 3 a nie 2 zwojów) i wymiana dławika na większy pomogły - teraz klucze się nie grzeją, a oscylacji na drenach też prawie nie widać. Jednak, prawdę mówiąc, spodziewałem się żadnego nagrzewania dławika i kluczy przy mocy ledwie 20W.
    Schemat został niezmieniony. Jeśli pojawią się jeszcze jakieś problemy, napiszę.
    Pozostaje uruchomić układ wyłączania przy rozładowanym akumulatorze, ale to nie powinno sprawić żadnego problemu.
  • #9 4728809
    Dar.El
    Poziom 41  
    Posty: 5450
    Pomógł: 750
    Ocena: 886
    W ten sposób nie wiemy czy to była wina źle nawiniętego trafa czy dławika zbyt małego. Wstaw ponownie ten mały dławik i zobacz co się dzieje.
  • #10 4728819
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Jeśli się zamontuje poprzedni dławik, grzeje się mniej, za to tranzystory bardziej. Sytuacja wymagała pewnego kompromisu - wybrałem optymalny dławik z posiadanych.

    Dodano po 36 [minuty]:

    Włączyłem starą przetwornicę (330V 20W max - chyba pierwsza przetwornica mojej budowy), wykonaną według praktycznie takiego samego schematu, ale zasilaną z Li-ion, z tym samym obciążeniem. W tamtej dławik wcale się nie grzeje, a tranzystory (D-pak bez radiatora) są gorące tak, jak spory radiator w aktualnie uruchamianej przetwornicy. (Oscyloskopu nie mam jak dołączyć, vi płytka jest zasłonięta sporą ilością kondensatorów.) Więc dalej coś jest nie w porządku. Ostatnio zupełnie nie mam szczęścia do układów impulsowych.
  • #11 4728892
    trol.six
    Poziom 31  
    Posty: 1650
    Pomógł: 151
    Ocena: 381
    Nie wiem czy przypadkowe dobieranie dławików to dobry pomysł. Choć przy niewielkich prądach nie jest krytycznie, natomiast twoja przekładnia jest jakaś dziwna
    3:150
    Zakładam że zasilasz to z 12V, nie sądzisz że zdecydowanie za duża? Ja bym jeszcze dowinął na pierwotnym z jeden dwa zwoje (mniejsze B w rdzeniu). Przy dwóch zwojach więcej wtórne może zostać tyle co jest, przy jednym wypadałoby dać jeszcze odrobine mniej.
    Nie wiem jaką tam chcesz dać tolerancje zasilania. Przecież wystarczy ci 310V.
  • #12 4728901
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Liczyłem z tabeli współczynników (niewiadomego pochodzenia, ale pasuje do trafek w zasilaczach komputerowych):
    Cytat:
    rdzeń EI33, częst. 36kHz, lub rdzeń EI29, częst. 50kHz, max 300W
    uzwojenie pierwotne: 1zw/4V
    uzwojenie wtórne: 1,9zw/4V - daje napięcie ok 2x większe, zmniejszane przez dławik regulacyjny

    Napięcie wyjściowe powinno się nie zmieniać w czasie i być w granicach 290-330V (ta przetwornica trzyma 302V), dla zasilania od 10.5 do 14V (zasilacz buforowy z akumulatorem kwasowym). Dobra sprawność (koszty energii, poza tym nie chcę wentylatorów) jest tutaj ważna.
  • #13 4729107
    arch_x
    Poziom 21  
    Posty: 444
    Pomógł: 23
    Ocena: 142
    => k4be
    Nawijając transformator w którym jest duża różnica ilości zwoi pierwotnego i wtórnego, nawijamy tak, aby to uzwojenie gdzie mamy mało zwoi rozrzucić po całej szerokości nawijania. Nie nawijamy np. pośrodku czy z boku kilku zwoi dociśniętych do siebie. Wtedy część strumienia magnetycznego tego uzwojenia, może ominąć część zwoi drugiego uzwojenia, nawiniętych na większej szerokości i mamy indukcyjność rozproszenia.

    Starajmy się utrzymywać maksymalnie równą szerokość każdej warstwy niezależnie od liczby ilości zwoi. Wyjątkiem jest końcówka zwoi z jednej warstwy, którą kończymy w następnej, ale wtedy wszystkie takie przypadki w uzwojeniach powyżej kończymy w ten sam sposób

    Pozdrawiam.
  • #14 4729668
    trol.six
    Poziom 31  
    Posty: 1650
    Pomógł: 151
    Ocena: 381
    Dla tak wysokich napięć, dwukrotnie to troche za dużo moim zdaniem.
    Lepszy byłby podział dla najniższego x1.2
    Wtedy dławik nie jest tak krytyczny. Albo inaczej mówiąc mamy mniejsze wymagania co do niego. I to kilkakrotnie mniejsze.
    Mnie osobiście przeraża myśl dawania przypadkowych dławików na tak wysokie napięcie. A przebiegi masz takie wcale nie najambitniejsze.

    Poza tym trafka w zasilaczu komputerowym pracują w układzie półmostka, a tam masz połowę mniejsze napięcie.
  • #15 4735396
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Pierowtne 2x5 zwojów, wtórne 110 (podany współczynnik 1.2) - przedobrzone :D Przy obciążęniu powyżej 20W napięcie zaczyna szybko spadać, nawet przy bardzo małym dławiku, a przetwornica działa z pełnym wypełnieniem. Za to praktycznie wcale się nie grzeje. Trzeba będzie dowinąć jednak jeszcze ze 30 zwojów.
  • #16 4735938
    trol.six
    Poziom 31  
    Posty: 1650
    Pomógł: 151
    Ocena: 381
    Pisałem że przy dwóch zwojach więcej na pierwotnym, zostawić tyle wtórnego ile było.

    Nie wiem jak policzyłeś ten x1.2. Napięcie na wtórnym ma być 1.2 razy wyższe niż pożądane przy wejściowym 10,5V. Czyli chcesz 308V, liczyć przekładnie dla ok 360
  • #17 4752846
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Tak, błąd w obliczeniach. Po odwinięciu odpowiedniej ilości zwojów (i dodatkowo po zmniejszeniu częstotliwości przetwornicy) od soboty wszystko działało poprawnie. Jednak dzisiaj ukłąd nie wytrzymał odłączenia i ponownego dołączenia obciążenia. Skutki zdarzenia widać na zdjęciu. Co ciekawe, nie spalił się bezpiecznik 15A na zasilaniu.
    Przetwornica na TL494 | Projekt przetwornicy na UC3846
    Jaki konstruktor taka niezawodność :)
  • #18 4753197
    trol.six
    Poziom 31  
    Posty: 1650
    Pomógł: 151
    Ocena: 381
    Bezpiecznikiem sie nie przejmuj, ja też jeszcze w spalonej zasiłce od kompa nie widziałem spalonego bezpiecznika. Można rzec że to najmocniejsza rzecz zasilaczy ;)

    A co to było za obciążenie?

    Czy przebiegi miałeś poprawne pod obciążeniem? Szczególnie na drenach? Gasiki sobie radzą?

    Podłączanie obciążenia to raz większe prądy (przy pojemnościowym charakterze, to zwarcie) i całkiem możliwe większe szpilki.

    Ciekawe co żyje a co nie. Musisz sprawe zbadać.

    W sumie schematowi nie przyglądałem sie dokładnie, sam piszesz ze to coś przybliżonego.

    Mógł ci pójść TL494 bo widze masz tam opornik pomiaru prądu bez zabezpieczenia. Dobrej jakości jest on chociaż? Podczas podłączania duże prądy pewnie dają mu popalić.

    Przetwornica też nie zabezpiecza przed nasyceniem sie dławika, a ten może to zrobić przy niższej częstotliwości łatwiej.

    To już lepiej byłoby wpiąć pojemność wyjściowa 10u nie do masy ale do rezystora. Wtedy jak podpinasz coś pod wyjście to unikasz dużego prądu przepływającego przez rezystor podczas włączenia czegoś zewnętrznego.
    I masz jakąś tam kontrole prądu dławika. Wyjście przetwornicy oczywiście bezpośrednio z pojemności a nie z masy.

    Więcej na razie mi do głowy nie przychodzi.

    Dodane:

    Mogłeś też mieć mały deadtime, bo nie wiedze nic oporników, i tranzystorki przy większym prądzie nie nadążyły. A prawda jest taka że nie masz tam szybkiego sterownika do tych mosfetów. W sumie one nie są jakieś wymagające i nie zawsze jest taka potrzeba, ale deadtime powinieneś uwzględnić.
  • #19 4753278
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Uszkodził się układ i obwody w bramkach, reszta wygląda ok.
    Obciążenie to zwykły zasilacz komputerowy, ale normalnie włączony do sieci, i przełączany przekaźnikiem na przetwornicę - skoro komputer się nie restartuje, to w czasie przełączania kondensatory zasilacza rozładowują się w raczej niewielkim stopniu. Zresztą przy zbyt dużym prądzie przetwornica powinna 'przyhamować' dzięki układowi ograniczającemu.
    Sprawdzałem przebiegi przy podłączonych dwóch żarówkach 60W 230V szeregowo - były poprawne.
    Deadtime powinien załatwiać TL494 (KA7500) - jego ograniczenie wypełnienia zawsze było wystarczające.
    Może zainteresować się przetwornicą w trybie prądowym - 3846 o ile się go gdzieś dostanie - i (drogimi jak dla mnie) rdzeniami ETD z allegro?
  • #20 4753311
    Dar.El
    Poziom 41  
    Posty: 5450
    Pomógł: 750
    Ocena: 886
    Witam
    UC3846 i rdzenie ma Roman, zobacz jego podpis (otwórz oczy :D ). Przy dobrze wykonanej przetwornicy na UC3846 nie będziesz miał tych kłopotów. Trzeba tylko podejść bardo rzetelnie do pomiaru prądu.
  • #21 4753372
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Dar.El napisał:
    [...] zobacz jego podpis
    Mam wyłączone wyświetlanie podpisów, muszę zobaczyć w profilu :)
    Z tą przetwornicą poczekam do następnego tygodnia.
    Czy są jakieś sprawdzone, i jednocześnie możliwe do zrozumienia, metody obliczania ilości zwojów w takich transformatorach, i, przede wszystkim, liczenia dławików?
  • #22 4753437
    olinek2
    Poziom 23  
    Posty: 764
    Pomógł: 11
    Ocena: 52
    Kolego moim zdaniem przedobrzyłeś w dół z ilością zwoi na pierwotne i trafo się nasyca.
    Tryb prądowy musi być koniecznie, jak chcesz mieć układ odporny na zwarcia.
    Pomiar prądu proponuję bezinwazyjnie na przekładniku prądowym.
    Te oscylacje mogą być od źle ściśniętego/ nawiniętego trafa.
    Rdzenie tanio można kupić w formie Geomet. Firma w Warszawie na ulicy Wynalazek. Prowadzą sprzedaż wysyłkową :)
    Kontroler proponuję natomiast o Romana :) na allegro.
    Pozdrawiam
    Olek
  • #23 4754127
    trol.six
    Poziom 31  
    Posty: 1650
    Pomógł: 151
    Ocena: 381
    k4be napisał:
    Uszkodził się układ i obwody w bramkach, reszta wygląda ok.
    Obciążenie to zwykły zasilacz komputerowy, ale normalnie włączony do sieci, i przełączany przekaźnikiem na przetwornicę - skoro komputer się nie restartuje, to w czasie przełączania kondensatory zasilacza rozładowują się w raczej niewielkim stopniu.

    Nie ma czegoś takiego jak w niewielkim stopniu, dokładnie ile? niech to będzie 30V, podczas przełączenia nie robisz nic innego jak zwierasz te 30V, dwie pojemności poprzez ten twój rezystor pomiarowy.

    Prąd w takim układzie jest równy I=U/R, a początkowa różnica napięcia odkłada ci sie na rezystorze, i tyle dostał TL494

    Dlatego pisze żebyś wpiął inaczej

    k4be napisał:
    Zresztą przy zbyt dużym prądzie przetwornica powinna 'przyhamować' dzięki układowi ograniczającemu.

    Przyhamuje o ile wcześniej sie nie rozleci. Musisz jak pisałem inaczej zrobić ten obwód, bo tak będziesz miał losowanie, w zależności od momentu przełączenia.

    k4be napisał:
    Deadtime powinien załatwiać TL494 (KA7500) - jego ograniczenie wypełnienia zawsze było wystarczające.

    Skoro wiesz, to może tak jest.

    k4be napisał:
    Może zainteresować się przetwornicą w trybie prądowym - 3846 o ile się go gdzieś dostanie - i (drogimi jak dla mnie) rdzeniami ETD z allegro?

    A ile mocy będziesz wyciskał, i na jakiej częstotliwości, ja mam teraz kilka tańszych EE, jak u mnie kupisz to mogę ci coś niecoś więcej pomóc. Bo tak mam nie wiele czasu na forum. Jak widzisz nikomu specjalnie nie chciało sie analizować dokładnie twojego pomysłu.
  • #24 4754158
    Dar.El
    Poziom 41  
    Posty: 5450
    Pomógł: 750
    Ocena: 886
    Witam
    Cytat:
    Czy są jakieś sprawdzone, i jednocześnie możliwe do zrozumienia, metody obliczania ilości zwojów w takich transformatorach, i, przede wszystkim, liczenia dławików?

    Są oczywiście ale to nie jest tak proste jak U=IxR, niestety, więc trzeba się brać do nauki. Tu masz trochę,tak pod koniec:
    http://www.edw.com.pl/index.php?module=ContentExpress&file=index&func=display&ceid=60&meid=13
    A tu możesz trochę pooglądać i policzyć:
    http://schmidt-walter.eit.h-da.de/smps_e/smps_e.html
  • #25 4757422
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Jeśli program na tej stronie oblicza wszystko prawidłowo, to:
    - transformator na rdzeniu ETD44/3F3
    - dławik na TN26/3C20 ze szczeliną
    - częstotliwość 90kHz (a może za duża i trzeba się postarać o mniejszą?)
    - prąd wyjściowy 1.2A przy 320V (tutaj nie potrzeba aż takiej mocy, ale zapas się przyda na przyszłość).
    Na szybko narysowałem schemat - zrobiłem jakieś błędy? Czy 10V zasilania w najgorszym przypadku wystarczy do wysterowania tranzystorów w tych warunkach?
  • #26 4757683
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8778
    Pomógł: 766
    Ocena: 405
    Strona liczy strasznie zachowawczo i bardzo delikatnie traktuje rdzenie.

    1. Wystarczy ETD44-3C90
    2. Dławik na TN26-3C20-A113
    3. Spokojnie możesz zejść do 50 kHz i nadal masz duży zapas.
    Przy takim założeniu dławik powinien mieć 110 zwojów i będzie już dość trudny do nawinięcia na rdzeniu toroidalnym. Przede wszystkim ze względu na izolację - trzeba by go nawijać "masowo" a napięcie między początkiem a końcem dławika jednak w szczytach będzie wynosić 320V :(
    Lepiej jednak dać ETD29 z przekładką 0.5 mm na wszystkich kolumnach - w przypadku dławika pole rozproszenia nie jest tak ważne i można sobie na to pozwolić.

    Analizy schematu tak narysowanego się nie podejmę. Ale jedna rzecz od razu rzuca się w oczy: brak filtrowania zasilania dla kontrolera - bezwzględnie nalezy stosować filtr LC - prądy, jakie płyną w głównym obwodzie będą powodowały naprawdę silne zakłócenia na zasilaniu.

    Co do wysterowania tranzystorów - większości MOSFETów do pełnego otwarcia wystarcza 5-6V. Wręcz niższe napięcie zasilania jest bardziej pożądane - mniejszy ładunek trzeba przeładowywać.
  • #27 4758889
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    -RoMan- napisał:
    ... ETD29 z przekładką 0.5 mm na wszystkich kolumnach
    Pytanie tylko, skąd wziąć ETD29 w sensownej cenie i jak obliczyć $$A_L$$ przy zastosowanej szczelinie... Zresztą ETD44 też widzę tylko z 3F3, albo znowu bardzo drogie... Chyba, że jest jakieś inne źródło niż sklep tme i aukcje internetowe.
  • #28 4759038
    trol.six
    Poziom 31  
    Posty: 1650
    Pomógł: 151
    Ocena: 381
    No taniej to trzeba pomajstrować.

    Dla EE32 też 0.5 z przekładką na każdej kolumnie 70 zwoi 480uH, prąd nasycenia ok 3,4A. 470uH

    Albo jeszcze taniej:
    Lub jak upchasz to EE25, 80 zwoi. Prąd nasycenia ok 3A, 400uH, ale może wyjść duża rezystancja dławika.

    Cała sprawa rozbija sie o ilość wypełnienia miedzią czyli końcową rezystancją dławika. I ogólnie lepsze czasem są okrągłe czyli ETD, mają najmniejszą długość drutu na jeden zwój, albo trochę większe EE,

    Sam musisz wybrać, albo cena albo gorsze parametry.

    Różnica w cenie pomiędzy 3F3 a 3C90 czasem jest niewielka.
    Jak sie to liczy to jest np w katalogu firmy. Albo nawet są gotowe dane zmierzone, w zależności od szczeliny.
  • #29 4759810
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8778
    Pomógł: 766
    Ocena: 405
    O ile mnie skleroza nie myli, to ETD44 jest wystawiony na Allegro w cenie bardzo nieprzyzwoitej (za niskiej). Przez jednego z uczestników tej dyskusji, zresztą. Może być 3F3 - i tak taniej nie kupisz 3C90. Zapytaj sprzedającego, czy ma ETD29 - jeśli nie, to odezwij się na maila. Ale lepiej kupić u jednej osoby - koszty przesyłki nie bolą.

    Co do ETD29 i AL - już wyliczone, co chcesz jeszcze liczyć?
    Jak wprowadzisz na znanej stronie dane: 10, 12, 10, 320, 1.2, 50 i klupniesz w przycisk "Coil data", to w tabelce pokażę Ci się 3 zielone pozycje - interesuje nas pierwsza:
    3 ETD29 1.0 Siemens 124 76 70 71 1829 267 107

    AL = 124, musisz nawinąć 107 zwojów. Najlepiej w 4 warstwach, pamiętając o izolacji po każdej warstwie.
  • #30 4782811
    k4be
    Poziom 31  
    Posty: 2129
    Pomógł: 102
    Ocena: 332
    Tak: Znalazłem firmę sprzedającą rdzenie, gdzie mógłbym bez problemu pojechać i je odebrać. Jednak polecili mi jednego z użytkowników na Allegro, z którym w sprawie zakupu się skontaktowałem. Dzisiaj zauważyłem, że ów użytkownik jest jednym z piszących w tym wątku (właśnie zmieniłem temat wątku, żeby go dostosować do nowych realiów :P ).
    Schemat postaram się narysować na komputerze (domyślam się, że chodzi o jego małą czytelność), ale to wieczorem, po egzaminie poprawkowym :)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy i problemów z przetwornicą impulsową opartą na układach sterujących TL494 i UC3846, zasilaną z akumulatora 12V i generującą napięcie wyjściowe około 320V przy mocy około 20-100W. Głównym problemem były nadmierne nagrzewanie tranzystorów IRFZ44 oraz dławików, oscylacje na drenach tranzystorów, niestabilność pracy i charakterystyczne piszczenie przetwornicy. Wskazywano na błędy w konstrukcji transformatora i dławika, m.in. niewłaściwe nawijanie uzwojeń pierwotnych (brak bifilarnego nawijania), zbyt małe wypełnienie rdzenia, duża indukcyjność rozproszenia oraz nieodpowiedni dobór elementów gaszących (RC) i filtrów zasilania. Zalecano stosowanie przekładników prądowych zamiast pomiaru prądu na rezystorze, poprawne filtrowanie zasilania kontrolera, oraz odpowiednie rozmieszczenie i wartości elementów kompensacji i gasików. Próbowano różnych tranzystorów logic-level, ale ze względu na wysokie napięcia szczytowe konieczne były MOSFET-y o odpowiednim napięciu przebicia. Wskazywano na konieczność precyzyjnego doboru i wykonania transformatora na rdzeniach ETD29 lub ETD44 z odpowiednią szczeliną, a także na problemy z zakłóceniami EMI i rezonansami. Pomimo wielu prób i modyfikacji, autor stwierdził, że przy amatorskim budżecie i dostępnych komponentach trudno jest osiągnąć stabilną i niezawodną pracę przetwornicy impulsowej o wymaganych parametrach, sugerując alternatywne rozwiązania, takie jak praca przy niższej częstotliwości z tyrystorami i diodami próżniowymi. W dyskusji pojawiły się także wskazówki dotyczące poprawnego nawijania uzwojeń, stosowania filtrów LC, oraz praktyczne uwagi dotyczące chłodzenia tranzystorów w obudowach D2PAK i TO220.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA