Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Centralny Zamek Opel Astra F 1.7D dziwne zachowanie

plewu 23 Sty 2008 22:10 5073 2
  • #1 23 Sty 2008 22:10
    plewu
    Poziom 10  

    Moj problem z centralnym zamkiem pojawił sie z nikad i w najmniej oczekiwanym momencie.
    wcześniej nie było żadnych objawów.
    Jest to orginalny centralny zamek. zamykał 4 drzwi plus tyl(zamykanie kluczem) i wlew paliwa.
    No a teraz do problemu.
    problem wygląda tak: po zaparkowaniu chciałem zamknąć drzwi. przekręciłem kluczyk zero reakcji. no nic pomyślałem ze może akumulator bo byl wymieniany na nowy. ale auto zapalilo bez problemu. w momencie jak przekrecilem kluczykiem w stacyjce. uslyszalem centralny zamek z na tylniej klapie. sprawdzilem wiec czy dziala ale na zapalonym samochodzie. dziala bez problemu ( ale nie zamykalem kluczykiem tylko siedzac w srodku kurkiem) po wylaczeniu stacyjki otworzyly mi sie same drzwi i znowu nie dzialal.
    i cala procedura tak wyglada. wlaczony silnik centralny dziala. wylaczony nie dziala.
    plus jak wylaczylem to slyszalem ciagle na tylniej klapie dzwiek tak jakby silownik co chwile cos probowal.
    ale ani nie otwiera ani nie zamyka.
    to tyle

    0 2
  • #2 23 Sty 2008 22:16
    carrier
    Specjalista - Alarmy Samochodowe

    Na prawym słupku we wnęce błotnika masz sterownik, sprawdź czy jest stały + masa itd., możesz też otworzyć sterownik i zobaczyć czy nie jest np. podlany wodą itp. - ostatnio usuwałem podobna usterkę w astrze

    0
  • #3 24 Sty 2008 15:59
    plewu
    Poziom 10  

    hej hej dzięki za odpowiedz. no to tak.
    nie mam dużego doświadczenia z autami i niestety nie udalo mi sie tego nawet znaleźć. czy mógłbyś mnie odesłać do jakiejs foty. bo jedyne co z prawej strony odkopałem to zamykanie wlewu paliwa ^_^
    czy aby dostać sie do tej wnęki muszę rozbierać cala ta plastikowa obudowę na nadkolu ??
    czy chodzi o ten ostatni słupek łączący z dachem
    sorki jeśli pisze jakieś brednie ale naprawdę nie jestem mechanikiem i nigdy nic nie rozbierałem w tej astrze.
    aha jakbyś mógł jeszcze powiedzieć ewentualnie jakie to są koszta naprawy tego. to może porostu odpuszczę i pójdę do kogoś kto sie zna. no i przynajmniej nie dam się znowu oszukać na kase. bo ostatnio kolo na wtryskach mnie okantował na 300 zł

    0