Moj problem z centralnym zamkiem pojawił sie z nikad i w najmniej oczekiwanym momencie.
wcześniej nie było żadnych objawów.
Jest to orginalny centralny zamek. zamykał 4 drzwi plus tyl(zamykanie kluczem) i wlew paliwa.
No a teraz do problemu.
problem wygląda tak: po zaparkowaniu chciałem zamknąć drzwi. przekręciłem kluczyk zero reakcji. no nic pomyślałem ze może akumulator bo byl wymieniany na nowy. ale auto zapalilo bez problemu. w momencie jak przekrecilem kluczykiem w stacyjce. uslyszalem centralny zamek z na tylniej klapie. sprawdzilem wiec czy dziala ale na zapalonym samochodzie. dziala bez problemu ( ale nie zamykalem kluczykiem tylko siedzac w srodku kurkiem) po wylaczeniu stacyjki otworzyly mi sie same drzwi i znowu nie dzialal.
i cala procedura tak wyglada. wlaczony silnik centralny dziala. wylaczony nie dziala.
plus jak wylaczylem to slyszalem ciagle na tylniej klapie dzwiek tak jakby silownik co chwile cos probowal.
ale ani nie otwiera ani nie zamyka.
to tyle
wcześniej nie było żadnych objawów.
Jest to orginalny centralny zamek. zamykał 4 drzwi plus tyl(zamykanie kluczem) i wlew paliwa.
No a teraz do problemu.
problem wygląda tak: po zaparkowaniu chciałem zamknąć drzwi. przekręciłem kluczyk zero reakcji. no nic pomyślałem ze może akumulator bo byl wymieniany na nowy. ale auto zapalilo bez problemu. w momencie jak przekrecilem kluczykiem w stacyjce. uslyszalem centralny zamek z na tylniej klapie. sprawdzilem wiec czy dziala ale na zapalonym samochodzie. dziala bez problemu ( ale nie zamykalem kluczykiem tylko siedzac w srodku kurkiem) po wylaczeniu stacyjki otworzyly mi sie same drzwi i znowu nie dzialal.
i cala procedura tak wyglada. wlaczony silnik centralny dziala. wylaczony nie dziala.
plus jak wylaczylem to slyszalem ciagle na tylniej klapie dzwiek tak jakby silownik co chwile cos probowal.
ale ani nie otwiera ani nie zamyka.
to tyle