Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z uszkadzanym triakiem

cyberdar 28 Sty 2008 21:06 1382 6
  • #1 28 Sty 2008 21:06
    cyberdar
    Poziom 31  

    Witam

    Problem jest następującego typu. Do sterowania silnikiem wykorzystywany jest triak, który jak się można domyślić co jakiś czas pada. Układ wykonany jest niemalże tak samo jak w tym linku: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ie+triak&sid=d848c88aad4d64ee999d442fedf59b03

    Różnica polega na tym, że nie stosuję rezystorka 330Ω (tego między bramką a anodą). Pierwsze pytanie brzmi: jaką rolę spełnia ten rezystor w tym układzie ?

    Silnik ma moc rzędu 130W, prąd znamionowy w granicach 0.6A. Zastanawia mnie skąd się bierze uszkodzenie. Wartości elementów są takie jak na schemacie. Do sterowania optotriaka wykorzystywany jest uC. Przejście przez zero wyłapywane jest za pomoca transoptora. W szczegóły wdawać się nie będę bo generalnie regulacja działa idealnie a jedynym problemem jest "padający" triak.

    Zapomniałem dodać, że między anodami jest wpięty warystor na 275VAC.

    --
    pozdrawiam

  • #2 28 Sty 2008 23:24
    WojcikW
    Poziom 38  

    Jak piszesz, że pada triak, więc logicznym jest byś podał jego symbol i dobrze by było również podać podstawowe parametry. Rezystor 330Ω zwiększa odponość triaka na przebicie lub niezamierzone załączenie w przypadku gdy jest w stanie blokowania. Załączenie silnika gdy napięcie sinusoidy przechodzi przez zero w przypadku obciążenia indukcyjnego nic nie daje, a wręcz przeciwnie, prąd załączeniowy będzie większy.

  • #3 29 Sty 2008 07:35
    cyberdar
    Poziom 31  

    Witam

    Triak obecnie to BT138-800. Kiedyś był stosowany BT136-600 efekt był ten sam. Stosowane też było zabezpieczenie w postaci podwójnego układu gasikowego. Efekt ten sam. Dodam teraz więcej do opisu. Mianowicie w obecnym układzie (z pojedynczym układem gasikowym i warystorem) zdarza się, że przebija rezystor czego efektem jest (o dziwo) nieregularna praca silnika - przyśpiesza, zwalnia, zatrzymuje się, rozpędza do pełnej prędkości, i tak w kółko. równolegle do cewki silnika podłączyłem kondensator filtrujący 100nF + 2×2.7nF i pomimo przebitego rezystora układ zaczął działać poprawnie. Dodam jeszcze, że równoległe dołożenie do nierówno pracującego silnika żarówki przyniosło taki sam efekt jak dołożenie kondensatora filtrującego - układ pracował równomiernie. Przypuszczam więc, że generują się jakieś szpilki, które powodują niekontrolowane załączenia triaka i taką późniejszą jego pracę.

    Z drugiej strony jest optotriak, który przewidziany jest do pracy przy napięciu 400V i z nim nic się nie dzieje.

    --
    pozdrawiam

  • #4 29 Sty 2008 19:31
    jiwaniuk
    Poziom 30  

    Może tak trochę dziwnie zapytam, czy masz radiator do tego triaka?

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek

  • #5 29 Sty 2008 19:52
    cyberdar
    Poziom 31  

    Witam

    Nie ma radiatora. Po różnych próbach okazało się, że praktycznie nie grzeje się.

    --
    pozdrawiam

  • #6 29 Sty 2008 20:49
    WojcikW
    Poziom 38  

    Jeszcze jedno pytanie. Jaki to silnik? Jeżeli klatkowy z kondensatorem przesuwającym fazę (rozruchowym lub pracy) to należy w szereg z tym kondensatorem włączyć rezystor dużej mocy o rezystancji ok. 10 Ω. Silnik komutatorowy wymaga układu przeciwzakłóceniowego dedykowanego do tego silnika.

    Proponuję poniższy układ pdłączyć do triaka. Kondensator C1 powinien być specjalnego typu przeznaczonego do gasików na napięcie 400V, lub przeznaczonego do pracy w sieci 50 Hz na napięcie min. 250V lub zwykły na napięcie 1000V.

  • #7 29 Sty 2008 20:52
    elek555
    Poziom 37  

    Załóż typowo na triak 82R/2W+150nF/600V i waristor 250v na przyłącze sieci i powinno być dobrze.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME