Witam!
Składam kino domowe 7.1 (i błagam nie piszcie 7.1 się nie opłaca, zrób 5.1 bo to już postanowione) i zastanawiam się czy lepiej kupić jakiś Amplituner 7.1(choć będę potrzebował tylko końcówki mocy bo sygnał będzie rozdzielany z komputera) czy sklepać coś samemu np wsadzić do jakiejś eleganckiej obudowy 7 końcówek na lm3886 i tyle traf ile potrzeba i jakoś zgrabnie to ułożyć. Co o tym sądzicie?
Ma to napędzać 4 monitory, kopie Mite (jeszcze nie postanowione czy 4 czy 8Ohm), 2 MTM Też kopie mite z 2 midbasami (tutaj już 8 Ohm) i centralny taki jak te MTM tylko leżący:)
Więc musi mieć przynajmniej 4x40W na monitory i 3x80W @ 8Ohm(tego chyba GC nie uciągnie).
Cena nie jest tu jakimś szczególnym problemem, chociaż wydaje mi się, że nie warto płacić za dziesiątki funkcji amplitunera z których i tak nie będę korzystał.
Składam kino domowe 7.1 (i błagam nie piszcie 7.1 się nie opłaca, zrób 5.1 bo to już postanowione) i zastanawiam się czy lepiej kupić jakiś Amplituner 7.1(choć będę potrzebował tylko końcówki mocy bo sygnał będzie rozdzielany z komputera) czy sklepać coś samemu np wsadzić do jakiejś eleganckiej obudowy 7 końcówek na lm3886 i tyle traf ile potrzeba i jakoś zgrabnie to ułożyć. Co o tym sądzicie?
Ma to napędzać 4 monitory, kopie Mite (jeszcze nie postanowione czy 4 czy 8Ohm), 2 MTM Też kopie mite z 2 midbasami (tutaj już 8 Ohm) i centralny taki jak te MTM tylko leżący:)
Więc musi mieć przynajmniej 4x40W na monitory i 3x80W @ 8Ohm(tego chyba GC nie uciągnie).
Cena nie jest tu jakimś szczególnym problemem, chociaż wydaje mi się, że nie warto płacić za dziesiątki funkcji amplitunera z których i tak nie będę korzystał.