Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

alternator nissan micra

KubaZio 31 Sty 2008 14:02 4424 5
  • #1 31 Sty 2008 14:02
    KubaZio
    Poziom 9  

    Witam, mój problem polega na tym że po włączeniu silnika płyn w akumulatorze zaczyna ostro wrzeć, wskaźniki opadają, i świeci sie kontrolka od poduszki. Sprawdziłem napięcie na akumulatorze po włączeniu silnika, przez chwile jest ok potem rośnie do 18V, nie wiem czy dalej bardziej bo sie już bałem go dłużej na chodzie trzymać.
    Czy to napewno wina alternatora? Dodam ze reperowałem go już niejednokronie w jednej firmie(na gwarancji) i wkółko coś sie dzieje. Możliwe ze nie wymienili regulatora napięcia? Nie za bardzo sie na tym znam, a pytam bo wole zawieść im i nawrzucać(zrobią za darmo), niż jechać do jakiegoś warsztatu innego i płacić.

    Z góry dzięki za odp.

    0 5
  • Pomocny post
    #2 31 Sty 2008 14:15
    waldekg
    Poziom 28  

    Witam. Jest to typowe uszkodzenie regulatora napięcia. Dalsza jazda prowadzi do uszkodzenia alternatora akumulatora i innych elementów instalacji elektrycznej. Proponuję dokładne sprawdzenie instalacji po naprawie. Pozdrawiam.

    0
  • Pomocny post
    #3 31 Sty 2008 14:16
    ak_vega
    Poziom 14  

    Witam!
    Nawet nie próbuj dalej eksperymentować ponieważ uszkodzeniu mogą ulec niektóre elementy elektroniczne!!! Alternator to nic innego jak prądnica prądu przemiennego z którego po wyprostowaniu przez diody prostownicze otrzymuje się prąd stały (no prawie stały:-)
    Za parametry graniczne odpowiedzialny jest regulator napięcia i w czasie mierzenia na biegunach akumulatora winno ono wynosić w granicach 13.8V÷14.4V.
    Jak podajesz, że wyniku pomiaru masz napięcie 18V jest to niedopuszczalne.
    W aucie jest zbyt dużo urządzeń typu komputer, aby ryzykować dalszą jazdę. Sam akumulator już się "buntuje" na takie maltretowanie napięciem, a tak do końca nie wiesz jak jest z prądem - ile amperów?

    Pozdrawiam - <vega>

    0
  • #4 31 Sty 2008 14:24
    KubaZio
    Poziom 9  

    nie wiem niestety jaki prąd, w takim razie skoro to regulator to wybiore sie do nich znowu...

    Regulamin, p.11. Proszę poprawić. [MS]

    0
  • #5 31 Sty 2008 14:46
    bartek_j
    Poziom 35  

    To nie musi być regulator.. mogą być diody obwodu pomocniczego.

    0
  • #6 31 Sty 2008 14:49
    ak_vega
    Poziom 14  

    W domowych warunkach trudno jest to zmierzyć, najlepiej dokonać tego w zakładzie obsługi akumulatorów. Dysponują oni specjalistycznymi urządzeniami bez demontażu czegokolwiek. Mając w domu multimetr (miernik cyfrowy ewentualnie analogowy) z możliwością pomiaru do 20A można przeprowadzić próbę pomiaru. Zdjąć klemę z plusa i włączyć szeregowo wspomniany miernik ustawiając wcześniej na pomiar prądu na najwyższy zakres. Końcówka kabla pomiarowego winna być w innym gnieździe niż do pomiaru napięcia (napięcie mierzymy podpinając się z miernikiem równolegle). W przypadku zbyt dużego prądu ograniczonego możliwościami pomiaru przyrządu najwyżej ulegnie przepaleniu bezpiecznik nie uszkadzając miernika.
    Tak czy owak w tym momencie prąd jest sprawą drugoplanową. Musisz uporać się z napięciem, przy czym całą uwagę skoncentrowałbym na regulatorze napięcia. Być może, że podczas naprawy alternatora coś zostało zrobione nie tak jak trzeba i uszkodzeniu uległ regulator. Są różne rozwiązania stosowane w alternatorach, ale generalnie prostownik w alternatorze składa się z krzemowych diod prostowniczych, przy czym 3 diody umieszczone są w tarczy łożyskowej (diody masowe, ujemne) oraz 3 diody w radiatorze izolowanym od masy (diody prądowe, dodatnie).
    Są też alternatory nie z sześcioma, ale z dziewięcioma diodami.

    Pozdrawiam- <vega>

    0