Szanownym Kolegom proponuję małe przeliczenie:
Kolumna 100W 4Ω, przy pełnym wysterowaniu leci do niej prąd: I=√P/R=√100/4=√25=5A.
W instalacjach "wolnoleżących" miedzianych przyjmuje się, że gęstość prądu nie powinna przekraczać ok. 15A/mm², a więc dla 5A minimalny przekrój to 1/3mm², a że takiego w standardzie nie ma, więc można przyjąć każdy większy, np. 0,5mm².
Tu jednak pojawia się następny problem, którym przy 220V najczęściej nie zawracamy sobie głowy: spadek napięcia na oporności kabla. Jeśli chcemy, aby strata mocy na oporności kabla nie przekraczała 10% mocy (tego jeszcze nie będzie słychać!), to oporność kabla nie może przekraczać 10% oporności głośnika, czyli 0,4Ω. Przyjmując, że kabel ma długość 10m (2 żyły po 5m), dla oporności właściwej miedzi 0,017Ω*mm²/m, przekrój, który spełnia ten warunek to 0,5mm², oporność będzie 0,34Ω.
Oczywiście dla kolumn 200W 4Ω trzeba przyjąć przekrój 2 razy większy, również jeśli odległość jest np 20m, to też warto zwiekszyć przekrój (4 razy!), natomiast dla kolumn 8Ω można przyjąć przekrój o połowę mniejszy.
W przypadkach wątpliwości proponuję użycie Prawa Ohma.
Miedź "beztlenowa" ma taką samą oporność właściwą, jak zwykła miedź elektrolityczna, z której robi się kable, jej zaletą jest większa odporność na korozję.