Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie separatora masy na RCA - gorszy dźwięk ?

Kyokushin 01 Lut 2008 22:43 3218 14
  • #1 01 Lut 2008 22:43
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Witam,

    Mam pytanie:
    Czy podłączenie separatora masy na RCA (taki za 35pln z mediamarkt) powoduje pogorszenie jakości dźwięku?

    Chciałem zlikwidować gwizdy z alternatora (dałem kondensator z filtrem, który nie pomógł, później dałem separator masy i nie wiem czy on obniża jakość dźwięku czy nie)

    0 14
  • #2 01 Lut 2008 23:01
    powalla
    Moderator CarAudio

    Jak Ty tego nie słyszysz .............to o co chodzi?

    0
  • #3 02 Lut 2008 06:38
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Jak się wsłucham to słyszę a chciałbym nie słyszeć tych pisków, wracając do tematu, ten separator masy pogarsza jakość czy nie?

    0
  • #4 02 Lut 2008 08:11
    wow
    Poziom 27  

    RCA podwójnie ekranowane? Puszczone inym progiem niż zasilanie?

    0
  • #5 02 Lut 2008 09:45
    powalla
    Moderator CarAudio

    Piszesz :

    "nie wiem czy on obniża jakość dźwięku czy nie)"

    ,a potem :

    "Jak się wsłucham to słyszę"

    ,więc dalej pytam o co chodzi ? Jeśli słyszysz ,to obniża .....według ciebie ,a to Ty przecież jeździsz autem .


    Czytałeś?

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic432544.html

    0
  • #6 02 Lut 2008 11:41
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Mam jedno pytanie:

    Czy separator masy to obniża jakość dźwięku czy nie?

    P.S.
    To że pisałem że słyszę nakładające się dźwięki nie znaczy że obniża jakość ale znaczy że w systemie istnieją dźwięki które chce zlikwidować, właśnie separatorem masy.

    Dźwięki nakładające się, są z separatorem mniejsze, ale moje pytanie dotyczy czy sam separator w jakiś sposób obniża jakość.

    To że przycichło nakładanie się alternatora nie znaczy że całościowo dźwięk nie uległ zmianie - pytam się bo nie wiem.
    Nie słyszę pogorszenia jakości (co nie znaczy że nie może ona istnieć), ale chcę wiedzieć czy separator masy powoduje sam w sobie utratę jakości czy nie z teoretycznego punktu widzenia.
    Miło by było jakby ktoś też opisał praktyczne swoje przygody z tym urządzeniem.

    PS/2
    RCA są puszczone osobno, natomiast czy są podwójnie ekranowane nie wiem - przewody są dość grube.

    P.S. III
    Czytałem tamte tematy o likwidowaniu świstu - właśnie oto mi chodzi, mam wszystko puszczone dobrze, dałem kondensator z filtrem, dałem teraz separator masy, mały świst został z czym się pogodziłem ale w związku z tym że separator masy wpina się w RCA ma to wpływ na sygnał (jak to jest zbudowane, jak działa - czy ma teoretycznie wpływ na jakość czy nie czy jest on znikomy czy duży) - nie pytam się o świsty tylko o sam separator, dlatego też założyłem osobny temat - nie znalazłem nic na temat samego separatora masy. Puki co tylko jedna osoba pisała o pogorszeniu jakości, nie uzasadniając tego - nikt dokładnie w to nie wnikał a chcę wiedzieć jak jest naprawde - wsłuchiwałem się i trudno powiedzieć - musiałbym sie przełączać "z separatorem/bez" żeby znaleść różnicę - co nie jest komfortową czynnością. Chciałbym więc poznać teoretyczne podstawy i praktyczne działanie na kilku przypadkach.

    0
  • #7 02 Lut 2008 14:19
    mukade
    Poziom 31  

    Myśląc logicznie, kolega kyokushin nie może dojść do odpowiedzi na swoje pytanie na podstawie odsłuchu przed i po. Mógłby jedynie wtedy, gdyby od początku świstów nie było. Skąd ma wiedzieć czy po wpięciu filtra wytłumieniu uległy tylko piski czy jeszcze część muzyki?
    A co do "Jak się wsłucham to słyszę", pewnie chodziło o piski a nie o obniżenie jakości (jak się domyślam).
    Mi się wydaje, że taki filtr musi wycinać kawałek pasma z muzyki. Skoro nie jest niczym zasilany, to jest najprawdopodobniej pasywnym filtrem wycinającym dany (bardzo wąski) zakres częstotliwości.
    Spróbuj inaczej poukładać kable, jak radzi WOW.

    0
  • #8 02 Lut 2008 22:26
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Dokładnie oto chodziło - o piski - je słyszę jak się wsłucham, nie o jakośc muzyki :)

    Ciekawe właśnie jak jest zbudowany ten separator masy - czy filtr - trudno powiedzieć, przyznam raczej że nie, ktoś gdzieś pisał że owy separator działa tylko na masę - oddziela galwanicznie masy radia i wzmacniacza - pytanie, jak to w praktyce wygląda.

    Dziś się wsłuchiwałem i doszukiwałem spadku jakości i przyznam znowu - nic nie wysłuchałem - więc narazie separator zostaje (fakt faktem dalej jestem ciekaw jego budowy i zasady działania)

    0
  • #9 03 Lut 2008 09:25
    mukade
    Poziom 31  

    Musiałbyś nagrać na płytę odgłoś świstów od alternatora i zobaczyć czy Twój system to odtworzy.

    0
  • #10 03 Lut 2008 11:51
    powalla
    Moderator CarAudio

    Nie jestem elektronikiem ale coś mi się obiło o uszy że to "transformator jeden do jednego" .......co to znaczy nie wiem ..........w końcu jesteśmy na forum elektroników i może ktoś napisze :-) .

    0
  • #11 03 Lut 2008 12:10
    mistrzu86
    Poziom 14  

    chyba chodzi o przekładnię albo napieciową albo zwojową w transformatorze. Ale głowy nie daję. ;)

    0
  • #12 03 Lut 2008 12:12
    maxtz
    Poziom 27  

    powalla napisał:
    Nie jestem elektronikiem ale coś mi się obiło o uszy że to "transformator jeden do jednego" .......co to znaczy nie wiem ..........w końcu jesteśmy na forum elektroników i może ktoś napisze :-) .

    Nie stosowałem nigdy takiego urządzenia i co za tym idzie nie rozbierałem ale jeżeli tam jest naprawdę tylko transformatorek 1/1 to zasada działania byłaby prosta i miała sens. Jeżeli chodzi natomiast jakość takiego sygnału po przejściu przez taki transformatorek to na pewno ulegnie jakiemuś pogorszeniu ponieważ każdy transformator jest urządzeniem sprawnym w jakiś 70-80% (reszta to straty) Jednak uważam że przeciętny słuchacz na pewno tego nie usłyszy.

    0
  • #13 03 Lut 2008 12:22
    mukade
    Poziom 31  

    Transformator jeden do jednego nie podbija ani nie zmniejsza napięcia, czyli przekładnia napięciowa wynosi 1. Stosuje sie go przeważnie po to, żeby odseparować galwanicznie element zasilający, od zasilanego. Czyli prąd nie płynie bezpośrednio przez przewód, ale jest indukowany(płynie pod wpływem wyindukowanego napięcia).

    0
  • #14 03 Lut 2008 16:42
    Kyokushin
    Poziom 10  

    To jak w końcu jest, to ingeruje w przewód prądowy czy tylko w masowy?
    Średnio się znam :/

    0
  • #15 03 Lut 2008 17:35
    mukade
    Poziom 31  

    Przez masowy tak samo płynie prąd jak przez oba plusy. A jak jest zbudowany ten "separator" to już ja nie wiem. To co na rysunku to tylko ogólna zasada działania transformatora separującego.

    0