Mam jedno pytanie:
Czy separator masy to obniża jakość dźwięku czy nie?
P.S.
To że pisałem że słyszę nakładające się dźwięki nie znaczy że obniża jakość ale znaczy że w systemie istnieją dźwięki które chce zlikwidować, właśnie separatorem masy.
Dźwięki nakładające się, są z separatorem mniejsze, ale moje pytanie dotyczy czy sam separator w jakiś sposób obniża jakość.
To że przycichło nakładanie się alternatora nie znaczy że całościowo dźwięk nie uległ zmianie - pytam się bo nie wiem.
Nie słyszę pogorszenia jakości (co nie znaczy że nie może ona istnieć), ale chcę wiedzieć czy separator masy powoduje sam w sobie utratę jakości czy nie z teoretycznego punktu widzenia.
Miło by było jakby ktoś też opisał praktyczne swoje przygody z tym urządzeniem.
PS/2
RCA są puszczone osobno, natomiast czy są podwójnie ekranowane nie wiem - przewody są dość grube.
P.S. III
Czytałem tamte tematy o likwidowaniu świstu - właśnie oto mi chodzi, mam wszystko puszczone dobrze, dałem kondensator z filtrem, dałem teraz separator masy, mały świst został z czym się pogodziłem ale w związku z tym że separator masy wpina się w RCA ma to wpływ na sygnał (jak to jest zbudowane, jak działa - czy ma teoretycznie wpływ na jakość czy nie czy jest on znikomy czy duży) - nie pytam się o świsty tylko o sam separator, dlatego też założyłem osobny temat - nie znalazłem nic na temat samego separatora masy. Puki co tylko jedna osoba pisała o pogorszeniu jakości, nie uzasadniając tego - nikt dokładnie w to nie wnikał a chcę wiedzieć jak jest naprawde - wsłuchiwałem się i trudno powiedzieć - musiałbym sie przełączać "z separatorem/bez" żeby znaleść różnicę - co nie jest komfortową czynnością. Chciałbym więc poznać teoretyczne podstawy i praktyczne działanie na kilku przypadkach.