Tzn tak jak w temacie zdjęcie klemy pozwala na jednorazowy rozruch, przy następnej prubie lampka immo mruga i wiadomo auto zapala i gaśnie - znowu klema palimy i jazda. Klucze po zdjęcu klemy rozpoznawalne tylko jeden raz. Zdjęcie klemy i odpali również na drugim kluczu. Na początek wyczyszczony był konektor przy antence i zero efektów.Słyszałem o jakiś trikach z folją alu na kabelku do anteny. Spróbuję jutro ale może ma ktoś jeszcze jakieś sprawdzone pomysły.