Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.

patryk-84a 05 Lut 2008 20:37 17333 28
  • #1 05 Lut 2008 20:37
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Witam.
    Mam pewien problem z regulatorem 3 fazowym na tyrystorach 160A. Wykonałem układ wg tego schematu:

    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.

    Próbowałem zarówno z połączeniem zaznaczonym linią przerywaną, jak i bez. Regulator nie chce za bardzo działać. Układ reguluje wg zaleceń kolegi który ten schemat zamieścił, czyli: potencjometr ustawiam na maksymalne napięcie (na środkowej nóżce ok 12V). Wtedy pod wyjścia, między masą a bramką podłączam diodę led i montażowymi potencjometrami ustawiam próg zapalenia/zgaszenia diody Led. Wtedy sprawdziłem miernikiem napięcia jakie są na wyprowadzeniach na bramki. Dla minimalnego położenia potencjometru jest ok 0V a dla maksymalnego ok 3V, wartości zmieniają się liniowo gdy kręce potencjometrem. Ale gdy wszystko podłączam do tyrystorów i trafa (w migomacie), sprawa wygląda fatalnie. Napięcie wyjściowe jest trudne do wyregulowania. Trafo jest nawinięte tak, że na każdej kolumnie wytwarza się napięcie 34V przemiennego. Po podpięciu miernika pod wyjście mostka i gdy kręcę potencjometrem napięcie z początku jest ok 60V, następnie spada i w ok połowie potencjometru znów rośnie do góry. Dziwna sprawa. Skąd te 60V? I czemu napięcia dziwnie się wahają, najpierw w dół, potem w górę skoro napięcie na bramki wzrasta liniowo.
    Po jako takim ustawieniu ok 20V i próbie spawania, mig strasznie pryska i nalewa kulki na spaw, ale ma momenty że na chwilkę załapie, wtedy słychać taki szum podczas spawania, a prąd jest taki że prawie wypala dziurę w blasze 5mm i w tym momencie nie pryska nic. Zmierzyłem napięcie podczas spawania i zamiast opaść to podnosi się do ok 30V. To na pewno wina sterowania, tylko co jest nie tak? Schemat jest odpatrzony ze sterownika jednofazowgo, dodany jest tylko 3 "kanał" i zmienione połączenie synchronizacji. Napięcie zasilające płytkę jest stabilizowane. Tyrystory mają symbol T00-160-14-50, miałby może ktoś jakąś notę katalogową tych tyrystorów? Nie wiem co jeszcze napisać aby przybliżyć problem.

    0 28
  • #2 05 Lut 2008 23:03
    Krater28
    Poziom 17  

    Witam
    Myślę że to nie ma prawa działać.
    Po pierwsze na dzień dobry pewnie usmażyłeś wszystkie transoptory CNY17 a to dlatego że prąd diody LED transoptora ma napięcie wsteczne 5V a Ty dowaliłeś 34V skutecznego (przewodowego 58V).
    Po drugie uzwojenie wtórne masz połączone w gwiazdę - mierzyłeś pewnie te 34V pomiędzy fazą a punktem wspólnym uzwojeń (czyli napięcie fazowe). Zmierz jakie masz napicie między fazowe (przewodowe) - przecież prostownik prostuje Ci napięcie przewodowe a nie fazowe. Zauważ że punkt wspólny gwiazd nie jest jedną z elektrod spawarki. Z obliczeń wynika że napięcie przewodowe masz ok 58V i jest to napięcie skuteczne. Po wyprostowaniu masz napięcie szczytowe i będzie ono wynosić ok 78V (dla przekonania się możesz podłączyć jakiś kondensator na wyjście i miernikiem mierzyć napięcie stałe).
    Po trzecie tyrystory powinny być sterowane szpilkami prądowymi (trzeba nawijać 3 transformatory na rdzeniach ferrytowych). Do tyrystorów powinny być podłączone układy RC poprawiające komutację.
    Nie podobają mi się te kondensatory 220nF - moim zdaniem max 10nF
    Nie podoba mi się dzielnik napięcia na wyjściu komparatora - przecież to ma działać jako załącz/wyłącz a nie wzmacniacz liniowy. Zamiast 1k raczej powinno być 33÷47k.
    Ogólnie układ jest za bardzo uproszczony. Polecam poczytać coś w sieci na temat prostowników sterowanych, komutacji i sposobach wyzwalania tyrystorów.
    Pozdrawiam.

    0
  • #3 05 Lut 2008 23:10
    Bruum
    Poziom 23  

    Witam! Moim zdaniem układ w/g tego schematu nie ma prawa chodzić. Jeśli załączą się tyrystory choć raz, to będą już ciągle wysterowane. Załączenie tyrystora w danej gałęzi oznacza naładowanie się kondensatora 220n i wymuszenie wysterowania bramki. Transoptor nie może rozładować kondensatora bo napięcie zasilające diodę w cny jest brane z zacisków tyrystora, a ten załącza się gdy tylko prąd przez niego płynący przekroczy wartość prądu załączania. Dlatego jak już ruszył to i palił materiał. Pomiar napięcia w stanie jałowym nie niesie ze sobą żadnej informacji w tym przypadku. Schemat jest mocno wadliwy. Dla przykładu-nie odważyłbym się rozładowywać 220n tranzystorem transoptora bez rezystancji ograniczającej prąd. Dioda transoptora jest "na żywca" włączona na anodę tyrystora-tam występują również ujemne półokresy napięcia a przecież dioda świecąca ma marne napięcie wsteczne. Jeśli chcemy spawać urządzeniem z regulacją kąta przewodzenia, to konieczny będzie na wyjściu odpowiedni dławik i dioda komutacyjna, których tu nie widać. Myślę, że koledzy znajdą jeszcze parę "drobiazgów" uniemożliwiających pracę tego układu.

    0
  • #5 06 Lut 2008 14:15
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Wiem, że układ jest bardzo uproszczony i widziałem podobny lecz z transformatorkami wyjściowymi, sterującymi tyrystorami. Ale, układ ten nie zbudowałem tylko ja. Przed zrobieniem tego układu skontaktowałem się z kolegą karola44-81 i zapewniał mnie on że układ mu działa bardzo dobrze. Co prawda w spawarce jednofazowej. Szkoda, że nie mam oscyloskopu. Transoptory są sprawne na 100%.
    Co do połączenia uzwojenia wtórnego, to mówicie że jeśli chciałbym łączyć wyjście w gwiazdę to musiał bym uzwojenia nawijać na ok 15V tak? A jeśli uzwojenia nawijałem na takie napięcie co ma z migomatu wychodzić to połączyć je w trójkąt? Czy połączenie w trójkąt zmieni jakieś parametry trafa, prąd? Co do dławika to wiem że będzie potrzebny, ale do czego służy ta dioda komutacyjna? Na schemacie spawarki widać że jest na wyjściu jakaś dioda połączona zaporowo, czy jest to jakaś specjalna dioda zenera? Czy może zwykła dioda prostownicza?

    Przytocze słowa kolegi Raf31 który dał schemat tego sterownika:

    "Wchodzi w grę jeszcze jedno sterowanie które u mnie spisuje się znakomicie. Kupiłem dwa tyrystory 250A za 20 zł i wykonałem sterownik który kosztował 10 zł (nie licząc kosztów płytki i trawienia). Dodam jeszcze że do uruchomienia tego sterownika nie jest wymagane posiadanie oscyloskopu. Jeżeli posiadasz sterowanie na tyrystorach to jest to regulacja płynna."

    "Schemat sterownika znajduje się w załączniku(jest on zapożyczony z innego forum dlatego proszę autora o nie obrażanie się).
    Oto opis:
    „potencjometr 2k2 służy do regulacji mocy, dwie pr-ki 47k do ustawienia generatora piły dla każdego tyrystora z osobna. Po podłączeniu zasilacza i wyjścia trafa do wejścia układu należy wyregulować układ. W tym celu trzeba ustawić potencjometr regulacji mocy na minimum (max. napięcia na środku potencjometra) i do wyjść podłączyć oscyloskop. Regulować odpowiednią do danego wyjścia pr-ką aż ukażą się króciutkie impulsy wyjściowe. Powtórzyć zabieg dla drugiego kanału. Jeśli ktoś nie ma oscyloskopu można podłączyć do wyjść diody świecące, i regulować aby diody były na granicy zapalenia/zgaszenia.”
    (opis dotyczy „sterownik spawarki.gif”)

    Drugi schemat przedstawia inny sterownik tyrystorów lecz nie potrafię o nim nic powiedzieć ponieważ go nie budowałem."

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=231122

    Hmm, coś jednak ten układ ma w sobie działającego :).

    Dzięki Waszym radom zmodyfikowałem tak schemat:

    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.

    Po zastanowieniu się rzeczywiście potrzebne są diody przy transoptorach, w układzie jednofazowym diody te nie były by konieczne jeśli transoptory były by połączone z trafem jak na schemacie w załączniku. Zrobie poprawki i napisze co i jak.

    1
  • #6 08 Lut 2008 17:53
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Odświeżam temat.

    Więc tak, zmieniłem połączenie trafa i wstawiłem diody na płytkę. Migomat teraz spawa ale brak regulacji prądu (albo minimalna). Początkowo troszkę pryskał, ale wstawienie dławika i dobra regulacja posówu pomogła. Jak się idealnie drut ustawi to prawie nie słychać spawania (tylko szum). Niestety płytka nie działa. W artykule o naprawie spawarek są dwa schematy sterowników tyrystorów, jeden z transformatorkami a drugi bez.
    Oto one:

    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.

    Widać, że układzik podobny do mojego. Jak zmodyfikować mój układ żeby nie było za dużo przeróbek, a żeby działał? Co kolega miał na myśli pisząc, że pomiar napięcia jałowego nic nie daje? Napięcie nie powinno zmieniać się podczas regulacji potencjometrem?

    0
  • #7 18 Lut 2008 20:29
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Witam.
    Podłączyłem układzik do oscyloskopu i wg oscylogramów widać że układ działa, przynajmniej tak mi się wydaję. Napięcia sprawdzałem bezpośrednio na nóżce opa. Za rezystorem 2,2k niestety tego przebiegu nie ma. Jest stałe napięcie 12V. Próbowałem także wylutować rezystor 1k i to samo. Te 12V przechodzi jakoś z emitera tranzystora na bazę i to chyba powoduję nie możność ustawienia tyrystorów. Sprawdzałem tranzystory i są sprawne i prawidłowo podłączone. Z wyjścia opa wychodzi ujemna szpilka sterująca więc dlatego pewnie jest zastosowany tranzystor PNP. Co o tym myślicie? W sumie to nie sprawdzałem przebiegów pod obciążeniem tych tranzystorów np diodą led.
    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.
    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.
    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.

    0
  • Pomocny post
    #8 18 Lut 2008 22:34
    ronwald
    Poziom 27  

    Kolego, chętnie pomogę w wolnej chwili :)) jest to bardziej skomplikowany układ niż pomiar prądu, a i odpowiedzialnośc większa! Absorbuję trochę czasu a ja wyjeżdżam w delegację. Trochę cierpliwości.

    0
  • #9 20 Lut 2008 16:55
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Sprawdzałem jeszcze raz i przebieg na wyjściu jest. Jest on taki sam ja na wyjściu z opa tylko odwrócony w fazie, tzn. gdy za opem jest stan niski to na wyjsciu jest wysoki i na odwrót. Wydaje mi się to prawidlowe. Sprawdzałem też kiedy pojawiają się impulsy wusokie w odniesieniu do sinusoidy wejściowej (synchronizującej). Nie robiłem zdjęć więc narysuję jak to mniej więcej wyglądało.

    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.

    Przebiegi oczywiście nie są tak idealne jak na rysunku, ale chodzi mi tylko o kształty i o przesunięcia w fazach. Czy fazy tych przebiegów są prawidłowe? W prawidłowym momencie sinusoidy pojawia się impuls na tyrystory? Wydaje mi się że nie. Impulsy za opem i na wyjściu narysowane są przykładowe. Tak jak jest na rysunku czyli impuls trwa ćwierć okresu sinusoidy jest mniej więcej w połowie położenia potencjometru.
    Następna sprawa. Jaki ten układ będzie pobierał prąd? Na wyjście, do prób podłączyłem 3 diody. Wejścia połączyłem równolegle i podałem sygnał synchronizujący 24Vac. Podłączyłem zasilanie i wyregulowałem układ. Podłączyłem amperomierz w szereg z zasilaniem i z potencjometrem na max brał on 450mAac. Na min brał ok 50mA. Ile będzie brał z trzema tyrystorami, ale wejścia nie będą równolegle tylko 3f. Tyrystory pobierać będą 150mA przy 3V. Co dziwne jak tak testowałem układ spalił się mostek prostowniczy rb157, dlaczego? Przecież ma on wytrzymałość do 1,5A? Stabilizator tylko troszkę ciepły się zrobił i jest ok. Ale pomimo wylania się z mostka jakiegoś płynu i napuchnięcia obudowy, odziwo mostek działa nadal. Co mogło być przyczyną?

    0
  • #10 23 Lut 2008 18:11
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Zamiast diody 1n4148 wstawiłem dodatkowy pr-ek. Płytkę sprawdzałem w domu po kolei kanał po kanale. Przebiegi były prawidłowe poza małymi zniekształceniami. Podłączyłem także 1 tyrystor i trafo 24V i żarówkę 24V i regulując, ładnie zmieniała jasność świecenia. Napięcie także się zmieniało od ok 6V do ok 18V ale pracowało to jako prostownik jedno-połówkowy. Po podłączeniu do spawarki i regulacji która także odbyła się prawidłowo, sprawdziłem sygnał na bramkach i ładnie się przebieg zwężał i rozszerzał. Napięcie jałowe na wyjściu także zmieniało się od ok 9V do 24V (ale powinno być więcej). Niestety podczas spawania regulacja jest nie odczuwalna. Napięcie mierzone podczas spawania skacze w granicach 18-25V. Co może być? Jakieś zakłócenia?

    0
  • #11 24 Lut 2008 10:55
    Henry12
    Poziom 17  

    Do wyeliminowania skoków napięcia przy sterowaniu tyrystorowym stosuje sie dodatkowy prostownik diodowy włączony równolegle do prostownika tyrystorowego. Powyższy układ należy włączyć przez odpowiednio dobrane rezystory. Może trzeba spróbować iść w tym kierunku.

    0
  • #12 24 Lut 2008 13:40
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Ten prostownik dodatkowy o którym piszesz to tzw dioda komutacyjna o której pisał kolega bruum? O jakich rezystorach piszesz? Chodzi o rezystory ograniczające prąd cny czy prąd bramki? Czy rezystory do diody komutacyjnej? Ta dioda to jakaś specjalna? Czy wystarczy dioda prostownicza np 200A taka jaką mam wykorzystaną w mostku?

    Dodano po 9 [minuty]:

    Jeszcze jedno czy impuls bramki może być podawany podczas ujemnej połówki napięcia podawanej na anodę tyrystora?

    Dodano po 2 [godziny] 4 [minuty]:

    Doszedłem do wniosku że ten układ nie zadziała w 3-fazowym połączeniu. W jednofazowym tak, ponieważ jest tam albo dodatnia połówka albo ujemna. I biorąc sygnał synchronizacji z anody 1 tyrystora sterujemy bramką 2 tyrystora i na przemian. Wtedy będzie ok. W układzie 3-fazowym są 3 przebiegi sinusoidalne i w ten sposób nie da się sterować, chyba żeby zastosować inny element zamiast cny, taki który jest normalnie zwarty a w momencie podania sygnały synchronizacji rozwiera się, jest coś takiego?
    Jeden kolega pisał mi że można zamienić diody z tyrystorami i minus brać z tyrystorów a plus z diod. Jest to logiczne i prawidłowe, synchronizacja była by wtedy ok. Ale co ze sterowaniem? Sterowanie pozostało by takie same? Do masy płytki musiał bym wtedy podłączyć sygnał sinusoidalny z katody tyrystora, zresztą ten sam co dochodził by do wejść synchronizacji płytki. Czy to nie powodowało by jakiś problemów?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ale wtedy dlaczego działa układ ze spawarki R302? Synchronizacja jest taka sama, na podobnych elementach, tylko sygnał piło kształtny podawany jest na wejście dodatnie komparatora, a u mnie na ujemne. Co da jeśli podam sygnał na dodatnie wejście komparatora? Czy to coś zmieni? Oczywiście wtedy trzeba by było zmienić tranzystor wyjściowy na NPN.

    0
  • #13 24 Lut 2008 21:14
    knant
    Poziom 12  

    Witam
    Według mnie musisz napięcie synchronizacji podać bespośrednio z sieci stosując odpowiednie opory żeby nie uszkodzić opto elementu ,lub postawić trzy miniaturowe transformatorki odpowiednio spięte i tym zasilać opto element,a to dlatego że układ jest bardzo czuły na zmianę napięcia synchronizojącego. Sprubuj zmieniać napięcie synchronizujące tak żeby się zmieniało jak podczas spawania ,i zobacz co się dzieje na wyjściu na bramki tyrystorów.Przy biegu jałowym masz wyższe napiecie podczas spawania napiecie synchrnizujące spada

    0
  • Pomocny post
    #14 25 Lut 2008 01:33
    ronwald
    Poziom 27  

    W Twoim układzie są błędy, które uniemożliwiają sterowanie tyrystorów. Na wstępie należy powiedzieć , iż nie należy kombinować tylko układ synchronizacji oparty na transoptorach pracujących w układzie prostownika trójfazowego zaadaptować do budowanego układu. Dobrym rozwiązaniem jest układ z rys. b z tym , że są tam błędy (dwa transoptory katodami zwarte do plusa mostka)! Niestety musisz zmodyfikować ten układ. Druga sprawa to układ sterowania bramkami tyrystorów tutaj również musisz zmodyfikować układ wyjściowy. W Twoim przypadku użyłeś tranzystora pnp z małym prądem Ic , musi on być co najmniej superbeta z prądem Ic > 2 A. Równolegle do opornika daj kondensator , on zapewni w momencie załączenia tranzystora duży prąd Ig. Rezystor powinien ograniczać prąd bramki na poziomie Ig minimum (patrz katalog) po stałej czasowej τ≈ R*C. Zamiast wzmacniaczy użyłbym komparatorów LM339 (jest tam OC wdzięczny układ do sterowania tranzystorem pnp) . Patrząc na Twój schemat , brakuje mi diody zerowej, którą bezwzględnie trzeba dodać.Sterowanie bramki tyrystora przez diodę. Katodę -bramkę tyrystora zewrzeć rezystorem np. 2k2.

    0
  • #15 25 Lut 2008 09:50
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Mógłbyś coś więcej powiedzieć na temat zastosowania mostka do sterowania transoptorami? Przeanalizowałem pracę transoptorów wg schematu b i wg mojego schematu i wydaje mi się jednakowa. Co dadzą te dwie dodatkowe diodki? Prąd przez transoptor i tak będzie płynął podczas dodatniej połówki sinusoidy. A cofał się diodą przy drugim transoptorze. Tyle tylko że przy schemacie be po drodze prąd będzie płynął przez dodatkowe dwie diody połączone szeregowo w kierunku przewodzenia.
    Do sterowania tyrystorami jest aż tak duży prąd potrzebny? Ja obliczyłem rezystor na 3V i 150mA, na takie parametry jakie w katalogu. Komparatorki poszukam. Z tym kondensatorem to rozumiem, w momencie podania sygnału kondensator stanowi zwarcie aż do naładowania i powstaje szpilka prądu a potem prąd opada ograniczony rezystorem, widziałem taki przebieg gdzieś na necie. Tylko czy nie uszkodzę w ten sposób tyrystora? Jaki prąd bazy on wytrzyma? Teraz co to jest dioda zerowa? To jest ta dioda komutacyjna? Każdy o niej pisze ale nikt nie wyjaśnił do czego ona jest i jak działa na układ? Diodę na bramkę też dam, wtedy będzie tylko czysty sygnał dodatni. A co da ten rezystor 2,2k między masą a bramką?

    Dodano po 7 [minuty]:

    A nie wydaje Ci się że sygnał na bramkę podawany jest w złej połówce sinusoidy? Impul podawany jest gdy jest ujemna połówka sinusoidy, a więc gdy tyrystor spolaryzowany jest zaporowo. Co zrobić aby sygnał był podawany podczas dodatniej połówki?

    Dodano po 19 [minuty]:

    Komparatorki będą lm393, będą pasowały w podstawki po lm358.

    0
  • Pomocny post
    #16 25 Lut 2008 13:37
    ronwald
    Poziom 27  

    Impuls bramkowy musi być odpowiedni od 1 do 0,5A/µs. Druga sprawa to transoptor powinien przewodzić w przeciw fazie do tyrystora. Jeśli ma przewodzić tyrystor to tranzystor transoptora musi być zablokowany by kondensator 220 nF mógł być ładowany przez R ( patrz schemat).
    Żeby przyśpieszyć projekt musisz szybko przeczytać literaturę techniczną z zakresu sterowania mostkami tyrystorowymi. Polecam przeczytać książkę o sterowaniu tyrystorów Lucińskiego WNT 1972, książka staruszek ale bardzo dobra! Nowsze książki to Nowak i spółka. Wszystkie zagadnienia Ciebie interesujące są tam opisane (o diodzie zerowej która chroni przed przewrotem, o sterowaniu tyrystorami włącznie z zależnościami kątowymi, ect)!.

    0
  • #17 25 Lut 2008 14:36
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Poczytałem trochę na temat sterowania na internecie na http://elektro.w.interia.pl/energoel/tyrystory.html i na podstronach wszystkich. Jest teoria ale nie ma praktycznych rozwiązań.
    Zgadzam się że jeśli ma przewodzić tyrystor to transoptor ma być zatkany i kondensator ma się ładować, ale na schematach i moim i tym ze spawarki oryginalnej jest inaczej. Kiedy ma przewodzić tyrystor to dioda transoptora też przewodzi i kondensator jest rozładowany. Pisałem już o tym, ale co zrobić aby było odwrotnie? Bo sam prostownik nic wg mnie nie da przed transoptorami? Książkę poczytało by się, ale skąd taką wziąć :)? Nie każdy ma w domu zbiór książek na każdy temat. Jutro przejdę się do biblioteki ale wątpię żeby coś tam było, tym bardziej że w mojej okolicy nie ma żadnych szkół elektrycznych czy elektronicznych.

    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.

    0
  • Pomocny post
    #18 26 Lut 2008 21:52
    ronwald
    Poziom 27  

    W mostku na jego wyjściu brak diody zerowej (równolegle do wyjścia) ! Trzeba dać. Żeby było oryginalnie w układzie sterowania, proszę spojrzeć na podesłany rysunek :). MOSFET, to popularny BS170. Rezystor w kolektorze tranzystora transoptora 10k. Można również z tranzystorem krzemowym BC547

    0
  • #19 27 Lut 2008 08:45
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Dzięki za odpowiedź. Tak by to miało wyglądać?

    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.

    Mam jeszcze kilka pytań. Ta dioda zerowa jaka ma być? Na jaki prąd?
    To jest fragment schematu oryginalnej spawarki.
    Problem ze sterowaniem tyrystorów 160A w migomacie.
    Co możecie powiedzieć mi o elementach RC4, R3, C2 i RC równolegle z tyrystorami? Do czego są te elementy i czy poprawią one prąd i spawanie? Do czego jest ten warystor RC4, widziałem go w wielu schematach spawarek.
    Acha i jeszcze jedno, schemat B z 8 lutego jest sterownikiem właśnie od tego układu tyrystorów wyżej. Może mi ktoś wyjaśnić czemu ten układ działa a nie ma w nim odwrócenia fazy ładowania kondensatora? W nim też mi się wydaje że impuls wyjściowy pojawi się podczas ujemnej połówki sinusoidy na anodzie.

    0
  • Pomocny post
    #20 27 Lut 2008 09:00
    ronwald
    Poziom 27  

    RC równolegle z tyrystorami to klasyczne "gasiki komutacyjne". Warystor ma za zadanie chronić diodę przed przebiciem wysokim napięciem rewersyjnym jakie pojawia się podczas pracy spawarki (patrz prawa komutacji!). R3 to wstępne obciążenie spawarki. Dioda - daj taką samą jak w półmostku.

    0
  • #21 27 Lut 2008 09:13
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Czy u mnie te elementy również przydały by się? Warystor widziałem też w schematach bez tyrystorów ani dodatkowych diod zerowych. Za zwykłym mostkiem równolegle do wyjścia. A co z tym oryginalnym układem? Tam nie potrzebny jest ten odwracacz fazy?

    0
  • Pomocny post
    #22 27 Lut 2008 10:02
    ronwald
    Poziom 27  

    Zdecydowanie potrzebne! Fazę masz odwróconą , przychodzi dodatnia połówka na tyrystor , transoptor wyłącza BC547, kondensator ładuje się ze stałą czasową RC. Chyba o to chodzi w całym tym "zamieszaniu":)!

    0
  • #23 27 Lut 2008 18:15
    patryk-84a
    Poziom 28  

    No tak wiem jak teraz będzie działał ten układzik i jak ładował się będzie kondziorek i tak chyba powinno być. Ale mi chodzi o oryginalny sterownik ze spawarki R302, tam nie ma odwracania fazy więc jak to działa? Bo chyba dobrze myślimy z tą fazą, co? Żebym z powrotem nie musiał wracać do poprzedniego układu :).

    0
  • Pomocny post
    #24 27 Lut 2008 19:41
    ronwald
    Poziom 27  

    Należy przesunąć transoptory o stopień niżej do dolnej połówki mostka.

    0
  • #25 28 Lut 2008 07:20
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Kurcze nadal nie rozumiem. Wg mnie ten oryginalny układ działa dokładnie jak mój i kondensatory ładują się podczas ujemnej połówki. Możesz rozwinąć myśl o co chodzi z tym stopniem niżej? Jak dokładnie to działa i co zachodzi przy odpowiednich połówkach sinusoidy? Bo wiele myślałem o tych oryginalnych układach i analizowałem je i nic nie mogę stwierdzić.

    0
  • #27 01 Mar 2008 17:16
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Wstawiłem zwykłe tranzystorki bipolarne, nie chciało mi się czekać za mosfetami. No i nareszcie układzik ruszył. Ładnie się reguluje i bardzo dobrze spawa. Niestety z braku takiej dużej diody nie wstawiłem jeszcze jej. Chodzi o tę diodę zerową. A tak wogóle to do czego ona służy? Polepszy się jeszcze spaw? Czy to raczej zabezpieczenie jakieś?

    0
  • Pomocny post
    #28 01 Mar 2008 22:17
    elektromechanik
    Poziom 27  

    patryk-84a napisał:
    Wstawiłem zwykłe tranzystorki bipolarne, nie chciało mi się czekać za mosfetami. No i nareszcie układzik ruszył. Ładnie się reguluje i bardzo dobrze spawa. Niestety z braku takiej dużej diody nie wstawiłem jeszcze jej. Chodzi o tę diodę zerową. A tak wogóle to do czego ona służy? Polepszy się jeszcze spaw? Czy to raczej zabezpieczenie jakieś?


    Dioda zerowa < nieraz nazywana komutacyjną> ma za zadanie rozładowywać napięcia indukujące się podczas zmian gwałtownych w obciążeniu (a więc w spawarkach w szczególności) jak też podczas włączania i przerywania przepływu prądu <zapobieganie tzw. szpilkom napięciowym>.
    Dioda nie musi być wcale taka doża - 10A wystarczy ale większa nie zaszkodzi.

    0
  • #29 02 Mar 2008 20:18
    ronwald
    Poziom 27  

    Prąd diody zerowej liczony jest ze wzoru:

    I = Id*(6/2Π)*(α-Π/3)
    gdzie
    Id - prąd płynący z mostka do obciążenia
    α -kąt opóźnienia wysterowania tyrystorów, mierzony od punktu komutacji naturalnej. Π/3 ≤α≤2Π/3
    Zaraz zapytasz co to jest komutacja naturalna? :) Otóż jest to zewnętrzne wyłączanie tyrystora przez zmianę polaryzacji napięcia.

    0