heliman napisał: Witam ...
Jestem tutaj nowy, przypadkowo znalazłem temat dotyczący autopilota do heli. Latam od paru lat modelem helikoptera. Bawi mnie to i fascynuje. Znam większość systemów stabilizacji lotu czy autopilotów ale żaden z nich nie pozwala na utrzymanie pozycji . Wynika to z dryfowania związanego z momentem obrotowym łopat głównych i przeciwstawiajacych się temu momentowi łopatek wirnika ogonowego, niezbędnych do utrzymania kierunku (gyro). Model jest więc zawsze znoszony i nawet helicommand, czy inne tego typu autopiloty nie są w stanie go utrzymać we właściwej pozycji względem zadanego punktu, czy pozycji pilota (np mojej). Podobnie jest z wysokościa. Wszystkie te autopiloty utrzymają model nad gruntem do ok. 3 m ( laser, IR, sztuczny horyzont, zimny kosmos) Na wyższych wysokościach np. 100 m pozostają tylko umiejętności pilota. Dlatego dotychczas nie kupiłem zadnego z autopilotów, czy stabilizatorów lotu, ponieważ szukam rozwiązania dla znacznych wysokości- aerial photo ( latam z kamerą). GPS rozwiązuje sprawę, ale cena !!! Najtańszy taki zestaw t ok. 10.000 zł i to bez waypontów. Na razie wystarczył by mi układ pozwalający utrzymywac stałą wysokość, na której zatrzymam model w celu foto, np. 100 m - pozycja pozioma stabilizowana Helicommandem np. 3A. Poziom mam zagwarantowany,niech dryfuje. Ale niech nie opada i niech się nie wzosi - czy jest coś, co może utrzymać jego wysokość na względnie stałej wysokości, plus minus parę metrów???
I czy jest mozliwy ( poza GPS) układ, który będzie otrzymywał jego vektor kierunku ( np. trzymaj nos na północ). Pilot w tym czasie robi np. fotki. Czy ktoś umiałby coś takiego zrobić? Chętnie nawiążę kontakt.
Ja też, w to wchodzę! Heliman, też ci się marzy prywatny UAV?
To ja jeszcze, o oczekiwaniach w telegraficznym skrócie...
Start następuje z określonych współrzędnych, następnie wznoszenie (w miarę możliwości) pionowe na określoną wysokość, przelot zadaną trasą i lądowanie, w miejscu startu. Oczywiście faza lotu uwzględnia zmiany prędkości przelotowej, wysokość, obroty w zawisie. Wszystko wprowadzane poprzez soft w laptopie.
Wiem, że nie szukam wykonawcy migającej diodki więc nie zawracam głowy mając budżet w wysokości śmiesznych paru setek. Zlecę wykonanie prawie profesjonalnego rozwiązania i za takie zapłacę.
!!! Najważniejsza jest waga tego co zostanie wbudowanie w helikopter. Nie jestem specem ale chyba najlepsze rozwiązanie "znośnej masy" to GPS+programowana (laptop+soft+podstawka) "kość". Ale to takie moje lamerskie gdybanie...