Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wytrawiarka PCB

chrzanek24 07 Lut 2008 16:40 15872 43
  • Wytrawiarka PCB

    Przedstawiam wykonaną przez siebie wytrawiawrke do płytek drukowanych, którą wykonałem w wieku 13 lat (teraz mam 15). Ruch płynu wywoływany jest przez powietrze wydostające sie z rurki z malutkimi otworkami. Grzałka o mocy 15W. Roztwór rozgrzewa w ciagu godziny do 35 stopni i dalej nie rozgrzewa sie, wiec nie wymaga termostatu.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    chrzanek24
    Poziom 10  
    Offline 
    chrzanek24 napisał 12 postów o ocenie 1, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Kielce. Jest z nami od 2006 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    shadow_no

    Poziom 11  
    Estetyka na niskim poziomie, ale to nie ważne.
    Pamiętaj, aby brzęczyk był powyżej lustra wody. W razie awarii, roztwór może zostać zassany do środka.
  • #3
    vertim
    Poziom 23  
    Słaba estetyka.Zwróć uwage na parowanie roztworu jest szkodliwy dla płuc.
  • #4
    changer_all
    Poziom 11  
    odnosnie zalania brzeczyka - drogi, akwarystyczny zawor zwrotny(jednokierunkowy) mozna zastapic zwykłym zaworkiem powietrza takim, do detki roweru. Jest to napewno jakieś dodatkow zabezpieczenie a nie wymaga zbyt wiele kombinacji.. wystarczy przeciac przewod i wlozyc zaworek pomiedzy te 2 czesci przewodu(jesli jest luzno - mozna zacisnac opaskami).. Ja mam tak zrobione - sprawdza sie w 100%.
  • #5
    MADevil
    Poziom 18  
    Może gdybyś dał większe dziurki (w mniejszej ilości), to by tak nie chlapało...
  • #6
    pavel0910
    Poziom 15  
    changer_all napisał:
    odnosnie zalania brzeczyka - drogi, akwarystyczny zawor zwrotny(jednokierunkowy) mozna zastapic zwykłym zaworkiem powietrza takim, do detki roweru. Jest to napewno jakieś dodatkow zabezpieczenie a nie wymaga zbyt wiele kombinacji.. wystarczy przeciac przewod i wlozyc zaworek pomiedzy te 2 czesci przewodu(jesli jest luzno - mozna zacisnac opaskami).. Ja mam tak zrobione - sprawdza sie w 100%.



    Czy 2.50 zł to tak dużo? http://link_skasowano
    W mojej miejscowości są po 1 zł za sztukę, a są bardzo dobrej jakości. Trzymają do 1.5bar.

    Proszę nie umieszczać linków do aukcji internetowych - Regulamin. Link skasowałem. [c_p]
  • #7
    changer_all
    Poziom 11  
    pavel0910 napisał:
    changer_all napisał:
    odnosnie zalania brzeczyka - drogi, akwarystyczny zawor zwrotny(jednokierunkowy) mozna zastapic zwykłym zaworkiem powietrza takim, do detki roweru. Jest to napewno jakieś dodatkow zabezpieczenie a nie wymaga zbyt wiele kombinacji.. wystarczy przeciac przewod i wlozyc zaworek pomiedzy te 2 czesci przewodu(jesli jest luzno - mozna zacisnac opaskami).. Ja mam tak zrobione - sprawdza sie w 100%.



    Czy 2.50 zł to tak dużo? http://link_skasowano
    W mojej miejscowości są po 1 zł za sztukę, a są bardzo dobrej jakości. Trzymają do 1.5bar.



    Respect... jak robilem podobny projekt u mnie w miesice ten sprzet kosztowal cos kolo 10pln.. (ladne kilka lat temu - nie pamietam juz ile)

    ceny sie zmienily wiec zwracam honor:)...
  • #8
    slawek55
    Poziom 23  
    Powiedzcie szczerze, czy Wy się nie boicie tego rozlanego FeCl3?
    Przecież jak nawet woda odparuje to pozostają wyschnięte kryształki soli, które bardzo łatwo się przenoszą. Wystarczy kiedyś przypadkiem odeptać to i już masz to na butach a potem gdzieś w domu zoostanie, potem trochę wilgoci i wytrawiacz w niepotrzebnym miejscu już jest?
    Patrzył ktoś z Was na to od tej strony?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #9
    marlo1
    Poziom 14  
    trochę niebezpieczna jest zabawa w takie rzeczy
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #10
    changer_all
    Poziom 11  
    marlo1 napisał:
    trochę niebezpieczna jest zabawa w takie rzeczy


    moze i tak, ale jakos trzeba w koncu to robic... :P
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #12
    dir3ctor
    Poziom 27  
    Chlorek zelazowy to paskudztwo. B327 (czy jakos tak) jest bezpieczniejszy, a jak komus nie zalezy na bezpieczenstwie to juz lepiej kwasem trawic. Duzo szybciej i w lepszej jakosci wychodza plytki.
  • #13
    DjExit
    Poziom 23  
    Co wy tak na ten chlorek narzekacie ? :P Ja stosuje go od dawien dawna, i nic mi nie spalił, nie poplamiło, i jak widać żyje :P Opary są nieprzyjemne ale jak się pracuje w dobrze wentylowanym pomieszczeniu to nie ma się co obawiać. Ludzie, to nie kwas siarkowy żeby sie tego tak bać :D Ja ze 2 razy nie miałem rękawic a potrzebowałem płytkę to gołą dłonią mieszałem w roztworze, moze to nie mądre a nawet bardzo głupie ale dłoń mam do dzisiaj i defektów żadnych nie widze :P
  • #14
    MADevil
    Poziom 18  
    Już prawie nikt się nie bawi chlorkiem, B.. jest znacznie bezpieczniejszy. Jak chlapnie to niszczy ubrania - przebarwienia i dziury, ale niewiele więcej chyba może zrobić. Chlapneło mi to ze 2 razy w oko, żyję, widzę (lepiej niż wielu), nie noszę okularów/szkieł do dziś :D

    I kolorek robi się taki fajnie niebieski, jak sie miedzi z płytki nawcina ;)
  • #15
    DjExit
    Poziom 23  
    Heh, jak by u nas był B to bym kupił. Ale niestety u na (Wałbrzych) technologia elektroniczna zatrzymała się na Chlorku, jak pytałem o B327 to koleś nie wiedział o co chodzi :/ No cóż, tak samo zlikwidowali mi jedyny sklep z elementami elektronicznymi, najpierw zmieniali adres 3 razy a później zamiast elektroniki zaczęli sprzedawać rurki i akcesoria dla hydraulików -_-' Cóż..
  • #17
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #18
    studzin
    Poziom 17  
    sorry za offtopa ale jak wygląda sprawa z oparami B327-można to trzymać w pokoju jeżeli będzie przykryte?
  • #19
    HakuS492
    Poziom 12  
    Jasne B327 możesz trzymać w pokoju :) A co do wytrawiarki to jedna z najprostszych jakie widziałem :) Uważaj na trójchlorek :) Pozdrawiam :D :D
  • #20
    big_foot
    Poziom 10  
    studzin napisał:
    sorry za offtopa ale jak wygląda sprawa z oparami B327-można to trzymać w pokoju jeżeli będzie przykryte?


    Z tego co wiem, to przy temperaturze roztworu poniżej 50°C wydziela sie tylko tlen (tak napisali na opakowaniu).
  • #21
    Doominus
    Poziom 34  
    changer_all napisał:


    Respect... jak robilem podobny projekt u mnie w miesice ten sprzet kosztowal cos kolo 10pln.. (ladne kilka lat temu - nie pamietam juz ile)

    ceny sie zmienily wiec zwracam honor:)...


    Niet nadal kosztują po kilkanaście złotych ale te markowe :|
  • #22
    KJ
    Poziom 31  
    Co do problemów ze zdobyciem b327 proponuje sie wybrać do jakiegoś sklepu z chemikaliami i poprosić o nadsiarczan sodu powinni mieć. To właśnie jest tajemnicze b327 na niektórych paczkach pisze na innych nadal tylko b327. Najlepiej kupić technicznej czystości. Wyższej czystości też się nadaje ale jest odpowiednio droższy. U mnie 1kg technicznego kosztuje w okolicach 25zł i wystarcza na długo więc się opłaci znacznie bardziej niż ten z elektronika a efekty dokładnie takie same - w końcu to ta sama substancja. Istotnie b327 jest bezpieczniejszy od chlorku w zużytym pozostaje siarczan sodu i siarczan miedzi można się nawet pobawić w odzysk miedzi z tego roztworu. ostatnio trawie tylko w tym środku.
  • #23
    grumar1
    Poziom 12  
    B327 po rozpuszeniu w wodzie gazuje, więc po wytrawieniu jeżeli nie zosał całkowicie zużyty i chcecie w nim później wytrawiać nie wolno go szczelnie zamykać.
  • #24
    slawek55
    Poziom 23  
    A czy jest jakiś sposób na neutralizację chlorku żelaza?
    np po rozlaniu można potraktować o jakims roztworem który wchodząc w reakcję spowoduje że zamieni się on w coś bezpiecznego?
  • #26
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #27
    włuczykij
    Poziom 27  
    Proponuję jedną boczną ścianę zrobić z plexi - można w niej wywiercić otwory i zamocować przez nie grzałkę + wężyk. ja tak to zrobiłem.
  • #28
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    Veehraz napisał:
    Chlorek żelaza to SÓL. To nie ma prawa być żrące!

    Ma. Temat do zapoznania się: Hydroliza.
    Veehraz napisał:
    Naprawdę chlorek reaguje z miedzią tworząc chlorek miedzi i żelazo w postaci osadu na dnie pojemnika.

    Chlorek miedzi owszem, ale drugim produktem nie jest żelazo, tylko chlorek (a właściwie to jony, bo reakcja przebiega między jonami) żelaza (II), w reakcji z miedzią następuje redukcja ze stopnia utlenienia (III).
    Osad na dnie to wodorotlenek żelaza, efekty hydrolizy.
    Veehraz napisał:
    A plamy z chlorku są trudno usuwalne bo się dość powoli rozpuszcza (np. w porównaniu do soli kuchennej)

    Rozpuszcza się całkiem szybko. Plamy są trwałe, bo:
    - Żelazo tworzy trwałe kompleksy z rozmaitymi substancjami, dlatego nawet świeżej plamy nie da się już za bardzo usunąć za pomocą wody.
    - Roztwór wnika w pory materiału.
    - Po dłuższym czasie zachodzą reakcje z powietrzem. Powstający w skutek hydrolizy chlorowodór będzie się powolutku wydzielał w postaci gazowej. Powstać może wodorotlenek, w wodzie nie rozpuszczalny, a potem tlenek, też nie rozpuszczalny.
  • #29
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #30
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    Veehraz napisał:
    pokaż mi choć jedną sól, która wypala i reaguje niemal ze wszystkim

    Co znaczy "wypala"?
    Jak "reaguje"? Woda na przykład reaguje z ogromną ilością substancji, na pewno z większością substancji znanych człowiekowi.
    Czy potrafisz podać przykład takiego kwasu lub zasady?

    Żrący = powodujący przyspieszoną korozję, oparzenia chemiczne.

    Sole traktować można jako związki kwasów Lewisa z zasadami Lewisa (addukty kwasowo-zasadowe), w wyniku ich hydrolizy powstaje kwas i zasada (a właściwie ich hydraty).
    Pytanie więc, co jest solą, a co jest kwasem, czy zasadą? Kwasem może być jon H+, Na+, bo mogą być akceptorami pary elektronowej, zasadą na przykład jon Cl-, bo może być donorem pary elektronowej.
    Kwasem nie będzie zatem chlorowodór, bo ten związek nie może być akceptorem pary elektronowej, będzie on adduktem kwasowo-zasadowym, czyli klasyfikowany jest do tej samej kategorii co sole. Podobnie inne "kwasy" i "zasady". Prawdziwymi kwasami i zasadami stają się dopiero, gdy dojdzie do ich dysocjacji, na przykłąd wskutek hydrolizy. Chlorowodór jako taki, nie powoduje silnej korozji. Dopiero w obecności rozpuszczalnika, gdy uwolniony zostaje silnie kwasowy jon H+ (w wodzie w postaci hydratu - jonu hydroniowego) ujawniają się jego własności żrące.
    Dokładnie ten sam proces zachodzi w wypadku soli - uwolnione zostają jony o charakterze kwasowym i zasadowym. Teraz tylko zostaje kwestia tego, jaki w wyniku hydrolizy ustali się stan równowagi, tzn. ile powstanie mocnego kwasu (H3O+) a ile powstanie mocnej zasady (OH-). Iloczyn tych stężeń jest stały (prawie) i wynosi 10^-14 mol^2/dm^6.
    Żrący na przykład chlorek glinu (na opakowaniach jest nawet stosowne ostrzeżenie). W wyniku hydrolizy dostajemy mocny "kwas" (HCl) i słabą "zasadę" (Al(OH)3). A w zasadzie to dostajemy po prostu więcej jonów o charakterze kwasowym.
    Roztwory wodne cyjanków mają zdolność roztwarzania metali, których nie roztwarza znakomita większosć kwasów.

    Nie sole mogą być kwaśne/zasadowe, a ich roztwory (i to niekoniecznie wodne).

    Z "dziurotwórczymi" własnościami kwasów i zasad związany jest fakt, że produkty reakcji często opuszczają środowisko w stanie gazowym (wodór, tlenki niemetali), co podtrzymuje przebieg reakcji i czyni taką reakcję reakcją nieodwracalną. W wypadku soli występuje z kolei problemy natury dyfyfuzyjno-termodynamicznej. Podczas reakcji soli, czy to w postaci roztworu, czy w postaci stopionej, produkty reakcji pozostają w środowisku reakcji, przez co ustala się stan równowagi. Jeżeli z kolei produkty przechodziły by z fazy ciekłej do fazy stałej, to na atakowanej powierzchni ciała stałego będzie tworzyć się warstwa stałych produktów skutecznie zwiększająca opory dyfuzyjne (pasywacja).