Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak przerobić 230 V/50Hz na prąd dzwonienia?

mbrzezinski_2004 08 Lut 2008 20:25 2886 27
  • #1 08 Lut 2008 20:25
    mbrzezinski_2004
    Poziom 2  

    Witam Państwa
    Chciałbym wykorzystać stary telefon jako dzwonek przy drzwiach. Napięcie w przewodzie dzwonkowym to zwykłe sieciowe 230 V. Aby telefon dzwonił, trzeba, o ile wiem, zapewnić mu prąd dzwonienia o napięciu ok. 70 V i częstotliwości ok. 25 Hz. Macie może pomysł, jak przerobić 230 V/50Hz na 70 V/25 Hz? Z góry dziękuję za podpowiedź.
    Maciej

    0 27
  • #2 08 Lut 2008 21:56
    karolinter
    Poziom 18  

    witam

    Maksymalnie 70Vac i 50 Hz telefon powinien też dzwonić ( starszy typ )

    0
  • #3 08 Lut 2008 21:59
    Tracer2
    Moderator - Telefony Stacjonarne

    Jakikolwiek transformator, nawet dzwonkowy załatwi sprawę ponieważ w starych telefonach dzwonki były polaryzowane i niewiele im było potrzeba ,żeby zadzwonić ze względu na spadek napięcia na linii telefonicznej ;)

    0
  • #4 08 Lut 2008 22:51
    irekr
    Moderator

    Transformator dzwonkowy obniża napięcie z 230 do 8 V i polaryzowany dzwonek od telefonu może sie nie odezwać. Poszukaj starego zailacza do jakiegoś urządzenia który daje na wyjściu 18 nlub 24 V AC lub podobne wielkości w DC i zawiera trasformator. Przy napięciu 20V większość dzwonków polaryzowanych już działa. Niestety by obniżyć częstotliwość dzwonienia trzeba juz zainstalować przetwornicę elektroniczną lub magnetyczny dzielnik częstotliwości. W starszych centralach telefonicznych były takie, robiły z 220V 50 Hz 70V i 25 Hz.

    0
  • Pomocny post
    #5 08 Lut 2008 23:21
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 09 Lut 2008 09:35
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Można też z powodzenie wykorzystać jakiś mały transformatorek sieciowy, który na uzwojeniu pierwotnym ma odczep ze środka Tam masz napięcie 110V i przy tym na pewno dzwonek się nie spali. Dodatkowo można dać jakiś opornik czy kondensator w szereg, ale to raczej nie jest konieczne.

    Podarowałem komuś dawno temu taki dzwonek i do dziś ma go przy furtce. Z tego co mi mówił to podłączył go przez kondensator bezpośrednio do sieci.

    Najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłoby zastosowanie małego transformatora sieciowego, który ma napięcie na wtórnym w granicach 40-90 V. Z pewnością łatwo taki znaleźć.

    Inna wersja, to dwa dzwonki szeregowo.

    0
  • #7 09 Lut 2008 14:04
    Tracer2
    Moderator - Telefony Stacjonarne

    Zabawy bezpośrednio z 230V grożą porazeniem i wymagaja starannej izolacji szczególnie na zewnątrz.
    Układ z transformatorem zabezpiecza przed porażeniem !!!

    0
  • #8 10 Lut 2008 09:12
    mbrzezinski_2004
    Poziom 2  

    Dziękuję wszystkim za pomoc. Zastosowałem opcję kondensator + dwa oporniki jako wersję najbardziej leniwą i kompaktową (ze względu na ograniczoną pojemność obudowy telefonu). Dzwoni aż miło, w każdym razie!
    pozdrawiam
    Maciej

    0
  • #9 10 Lut 2008 09:59
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Tak przy okazji w starych "zachodnich" aparatach dzwonki miały o wiele przyjemniejszy dźwięk dla ucha. Warto za takimi się rozejrzeć.
    Jako dzwonek do drzwi można też wykorzystać typowy układ elektronicznego dzwonka z przetwornikiem piezo.

    0
  • #10 10 Lut 2008 10:07
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 10 Lut 2008 12:09
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów

    Wcale nie przesada.
    Sa instalacje dzwonkowe na małe napięcia i wtedy wpięcie tej instalacji w 230V moze byc niebezpieczne.Ponadto sam dzwonek jak i jego elementy nie są przystosowane do 230V

    0
  • #12 10 Lut 2008 15:03
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Faktycznie dzwonek nie jest przystosowany do pracy z siecią 230V. Podobnie jak np. dioda świecąca, która jest na napięcie rzędu 2-3V a często jest adoptowana do pracy w sieci 230V poprzez dodanie m.in. kondensatora, oporników itp.
    Tak przy okazji dodam, że typowy dzwonek telefoniczny ma oporność 1550 omów. Jego cewka ma 12000 zwojów drutu DNE 0,08 mm.

    0
  • #13 10 Lut 2008 17:47
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów

    A na jakie napiecie przebicia liczona jest izolacja na druciku i całość doprowadzeń do cewki itp??

    0
  • #14 10 Lut 2008 18:01
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Z całą pewnością nie na 230V. Dodam od siebie, że nigdy nie podałbym napięcia sieciowego, nawet zredukowanego przez kondensator czy opornik, do przycisku przy furtce. Co innego, gdy chodzi o przycisk wewnątrz domu.

    0
  • #15 10 Lut 2008 18:14
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 10 Lut 2008 18:48
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Napisałem wyraźnie, że ja nie dałbym czegoś takiego przy furtce ku przestrodze innym. Wiem, że autor o tym nie wspomina, ale skoro temat się rozkręcił to wyraziłem swoją opinię.
    Faktycznie dalsze rozwodzenie się nad tym nie ma sensu. Autor postu już sobie poradził i jest zadowolony. Powinien zatem zamknąć temat.

    0
  • #17 12 Lut 2008 11:21
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Witam ! Też jestem telefoniarzem z zawodu i najprościej byłoby wykorzystać transformator dzwonienia od centralki . W praktyce dowolny transformator 220 / 60 - 70 V . I po krzyku .

    0
  • #18 28 Lut 2008 03:06
    remoteone
    Poziom 12  

    zybex napisał:
    Tak przy okazji w starych "zachodnich" aparatach dzwonki miały o wiele przyjemniejszy dźwięk dla ucha. Warto za takimi się rozejrzeć.
    Jako dzwonek do drzwi można też wykorzystać typowy układ elektronicznego dzwonka z przetwornikiem piezo.


    to nie zalezy tak bardzo od dzwonka a glownie od "ring-generatora"
    (najczesciej ok 20 Hz, brzmi mniej natarczywie)

    pozdr

    0
  • #19 02 Mar 2008 12:45
    andk1eltd
    Poziom 35  

    To też, ale jednak chyba to inny materiał czasz dzwonków i inne (czytaj: staranniejsze) wykonanie. Trafiały mi się zwłaszcza aparaty francuskie - takie z dodatkową słuchawką, jak na filmach. Podłączane do naszych central a brzmiały o wiele ładniej od naszych Tulipanów, Astrów i innych "kwiatków":D

    0
  • #20 04 Mar 2008 23:50
    Leser1
    Poziom 11  

    A w moim mieszkaniu (w bloku) już 18 lat pracuje dzwonek wyjęty z telefonu tarczowego, zasilany napięciem 220 a teraz 230 V zmiennego. I ma się dobrze. Pozdrawiam wszystkich.

    0
  • #21 05 Mar 2008 08:15
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Wytrzymuje on tak duże napięcie przez tyle lat, bo działa tylko chwilowo. Gdyby jakiś dowcipniś wcisnął przycisk na stałe, to z pewnością taki dzwonek uległby przepaleniu. :|

    0
  • #22 05 Mar 2008 09:39
    sq9cwd
    Poziom 27  

    Osobiście widziałem z 25 lat temu 2 dzwonki połączone szeregowo spięte w instalację 220V. Swoją drogą jak do kogoś dzwonię nie stoję przy drzwiach przez godzinę. 2-3 krótkie "dzwonki" i do domu.
    Dla bezpieczeństwa można jakiś kondensator w szereg dać.
    Pozdrawiam.

    0
  • #23 05 Mar 2008 12:32
    sq3
    Poziom 17  

    Podobnie jak kol. Leser1 używam dzwonka od telefonu przy drzwiach już 13 lat i jakoś dzwonić nie przestał.W szereg kondensator 100 nF/1000V, bo taki był pod ręką.Bez kondensatora bym się pewnie nie odważył, szkoda dzwonka.A tak na marginesie, to te dzwonki o wiele ładniej dzwoniły przy 25 Hz, niż 50.

    0
  • #24 05 Mar 2008 12:54
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Gdyby można było w prosty sposób podzielić te 50Hz na pół to z pewnością dźwięk byłby bardziej przyjemny. W swojej praktyce spotykałem dzwonki mechaniczne różnego rodzaju, jednak te zachodnie miały najbardziej przyjemny dźwięk, z takim jakby lekkim echem.

    0
  • #25 07 Mar 2008 21:41
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Kolego Zybex ! U nas swego czasu był zalew telefonów duńskiej firmy Kirk . Te telefony miały dwonek mechaniczny . Brzmiał bardzo ładnie a co do 25 Hz to zgoda , w starych centralach był używany tzw. Magnetyczny przemiennik częstotliwośći . Tyle że to dość spory klamot .

    0
  • #26 10 Lip 2008 14:30
    H
    Poziom 12  

    Witam. Stare dzwonki ładniej brzmią dlatego, bo mają czaszki mosiężne a nie z jakiegoś badziewnego materiału. Mam jeszcze kilka takich starych czasz, gdzieś z lat 50, brzmią swietnie.

    Pzdr.

    0
  • #27 10 Lip 2008 21:15
    Radiowiec 2
    Poziom 31  

    Brzmią ładnie ale polski8e dzwonki można regulować . Jak poluzujesz mocowanie tych czasz to zauważysz że nie są mocowane centrycznie tylko mimośrodowo . Umożliwia to ustawienie brzęczenia przyjemniejszego dla ucha . Pozdrawiam !

    0
  • #28 10 Lip 2008 21:26
    81575
    Poziom 12  

    Podany dzwonek możesz śmiało podłączyć do 230V ja u swoich dziadków założyłem taki prawie 25 lat temu chodzi do dzisiaj dźwięk ma ostry i donośny dziadek się śmieje że nawet nieboszczyka obudzi a u ciotki obok już fachmany wymienili z tuzin i klapa co chwila się palą i też mnie męczą o taki ale ja już nie posiadam takich a szkoda bo są naprawdę bardzo dobre

    0