mam taki problem z wzmacniaczem Alpine 3547. Wydaje mi sie ze wszystko jest dobrze podlaczone, gdyz od czasu do czasu gra normalnie a pozniej sie wylacza, tzn po wlaczeniu pali sie zielona kontrolka ale po jakims czasie zapala sie pomaranczowa i glosnik przestaje grac, tylko co jakies 2-3 sek tak jakby "zasysal" glosnik do srodka obudowy.