Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowy zasilacz- a napięcia prawie takie same

Starykot 10 Lut 2008 01:15 1403 8
  • #1 10 Lut 2008 01:15
    Starykot
    Poziom 16  

    Witam.


    Mój leciwy już komputer zaczął narzekać na zasilacz- codegena 300W. Problemem były napięcia- podczas 100% użycia procka napięcie +5V wahało się między 4.6V-4.5V, a -12V było w granicach ponad -13V, napięcie jądra zamiast tego 1.5V było 1.4V z groszami. Inne napięcia tez obniżone. Kupiłem więc nowy zasilacz. Gość w sklepie komputerowym zaproponował 400W Gembird, za 70PLN. zadowolony podłączyłem, odpaliłem. Komputer działa elegancko, ale napięcia dalej nie te. +5V ma 4.75V, napięcie jądra w ogóle bez zmian. Napięcie vagp- chyba chodzi o slot AGP- 1.4V i czasami schodzi niżej o odrobinę. W ogóle wentylatory (bo są 2 po 8cm) zasilacza po włączeniu buczą gorzej, niż w tym który był wcześniej. Takie wibracje, po 30 sekundach mu przechodzi, ale dalej dość głośno jak na nowy zasilacz.

    Zastanawiam się, czy winą tych napięć nie są spasione kondensatory na płycie Gł. Bo są wypukłe i do praktycznie wszystkie.


    Konfiguracja komputera:
    Pentium 4 1.8GHz, 256MB DDR, Pł Gł Epox 4BDAE, dysk 60GB, dwa napędy CD i DVD, grafika Geforce 2 i floppy.


    Co o tym myślicie? Czy to może być wina zasilacza, czy może to przez te kondensatory?

    0 8
  • #2 10 Lut 2008 01:29
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    1. Czym były mierzone napięcia? Miernikiem czy programem?
    2. Wybrzuszone kondensatory są do natychmiastowej wymiany. Wymienia się nie tylko spuchnięte ale wszystkie połączone z każdym z nich biegunem dodatnim (wszystkie w gałęzi).
    3. Kondensatory rzadko same puchną. Pomagają im zbyt duże pulsacje napięć, czyli źle pracujący zasilacz;
    4. Nie mam przekonania do marki zasilacza kolegi.

    0
  • #3 10 Lut 2008 07:15
    TONI_2003
    Moderator

    Witam.
    Zabawię się we wróżkę zwłaszcza co do pomiarów. Jestem przekonany że kolega te pomiary wykonał metodą softwarową, której tak naprawdę to powinni zabronić...
    Nadmienię jeszcze że wygląd elektrolitów na koledze płycie to tylko i wyłącznie wina Codegena + ewentualne złe przewietrzanie kolegi obudowy (zachwiana cyrkulacja powietrza), a jeśli tak to tak naprawdę potrzebą chwili obecnej byłaby wymiana wszystkich elektrolitów na płycie głównej....
    Proszę się przypadkiem nie sugerować tym że sytuacja jest już opanowana , a PC - towi nic się nie dzieje i chodzi tylko o te wspomniane wahania napięć.
    Zasilacz z dolnej półki Codegen zamienił kolega na zasilacz GEMBIRD model KY-400ATX w dalszym ciągu jednak z dolnej półki i niech kolega nie jest tym uszczęśliwionym.
    Tym, że ma teraz kolega zasilacz 400W nie należałoby się wcale cieszyć ponieważ są to tylko cyferki, a papier jak wszem i wobec wiadomo to tylko ... i wszystko przyjmie.
    Nowy zasilacz- a napięcia prawie takie same

    0
  • #4 10 Lut 2008 11:12
    tronics
    Poziom 36  

    Cytat:
    Nadmienię jeszcze że wygląd elektrolitów na koledze płycie to tylko i wyłącznie wina Codegena + ewentualne złe przewietrzanie kolegi obudowy (zachwiana cyrkulacja powietrza), a jeśli tak to tak naprawdę potrzebą chwili obecnej byłaby wymiana wszystkich elektrolitów na płycie głównej....

    A kolega to widzę wróżka wszystkowiedząca, skoro tak generalizuje.
    Moja stara P6IPAT spuchła po Codegenie 300W i musiałem wymienić kondensatory (co do jednego) - koszt ok 35zł, ale komp był potrzebny od zaraz. Myślałem jak kolega, że wina zasilacza ewidentna...tylko, że na tym codegenie miałem przez 2 lata K7VT4A+ i nie napuchł ani jeden kondensator mimo większego poboru mocy. Wniosek chyba tylko jeden...ECS kupiło do tego modelu mobo tak samo beznadziejne kondensatory jak swego czasu ABIT, a zasilacz niczemu nie był winny.

    0
  • #5 11 Lut 2008 01:03
    movzx
    Poziom 39  

    Kolego, czego by nie mówić o Codegenach, nie są to bezpieczne zasilacze.
    To że twój komputer na takim działał jest może łutem szczęścia
    Zarzucanie "generalizacji" w przypadku zasilacza o którego niszczycielstwie napisano już prawie doktorat na Forum, to moim zdaniem przesada.
    Co do napięć to też powróżę że programowe, bo na 4,5V komputer miałby problem z "wstaniem".

    0
  • #6 11 Lut 2008 01:33
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    tronics napisał:
    A kolega to widzę wróżka wszystkowiedząca, skoro tak generalizuje

    Jeżeli kolega będzie miał na swoim koncie tyle naprawionych zasilaczy co TONI_2003, to też będzie kolega mógł generalizować.

    0
  • #7 11 Lut 2008 08:51
    tronics
    Poziom 36  

    Nie potrzebuję mieć tyle naprawionych zasilaczy co TONI_2003, żeby wiedzieć, że nie zawsze zasilacz jest winien, skoro miałem już sam problem z wadliwymi kondensatorami. Jakkolwiek odsetek uszkodzonych Codegenów jest pewnie wielokrotnie większy niż odsetek uszkodzonych neoteców itp. to jednak biorąd pod uwagę globalną ilość tych urządzeń na rynku nie można generalizować, że każdy codegen jest be, do niczego się nie nadaje i najlepiej od razu zmienić na coś markowego. Kilkukrotnie na tym forum spotykałem się z osobami radzącymi wymianę zasilacza na markowy, która to wymiana nic nie zmieniała oprócz stanu konta osoby zainteresowanej.
    Niemniej nie było moim celem obrażanie kogokolwiek czy podważanie jej opinii. Chodziło mi jedynie o alternatywę...jaką niewątpliwie mogły być same kondensatory elektrolityczne.
    Pozdrawiam
    Posiadacz 2 w pełni sprawnych Codegenów (5 letnich z elegancko zachowanymi kondensatorami), 1 Megabajta (4 letni z wypukłymi kondkami - do zasilania reanimowanej A500) i Chiefteca (półroczny kupiony z myślą o rozbudowie platformy na C2D) ;)

    0
  • #8 11 Lut 2008 17:49
    Starykot
    Poziom 16  

    Pomiary dokonywane oczywiście programowo, nie posiadam multimetru. Co do wymiany kondensatorów- rzecz nieopłacalna jeśli brać pod uwagę tą platformę którą posiadam, poza tym zasilacz kupowałem z myślą o rozbudowie komputera, a właściwie wymianie prawie wszystkich podzespołów. Jednak widzę, ze ten zasilacz za dobry nie jest. No ale trudno, 70 zł w porównaniu z nowiusieńkim komputerem to nie taki majątek.

    W ogóle dzisiaj patrze, a tu jakiś mały ten wentylator(y). Mierze przekątną, a tu po przekątnej wychodzi jakieś 10CM, a bok ma 8CM. W sklepie mówili i na fakturze pisze że jest z wentylatorem 12CM. Czyżby się magazynier pomylił?

    0
  • #9 11 Lut 2008 19:20
    tzok
    Moderator Samochody

    tronics napisał:
    na tym codegenie miałem przez 2 lata K7VT4A+ i nie napuchł ani jeden kondensator mimo większego poboru mocy. Wniosek chyba tylko jeden...ECS kupiło do tego modelu mobo tak samo beznadziejne kondensatory jak swego czasu ABIT, a zasilacz niczemu nie był winny.
    Twoje wnioski również są pochopne... po prostu "za czasów K7VT4A+" Codegen był jeszcze nowy i działał jako tako poprawnie. Te zasilacze przez pierwsze 2-3 lata eksploatacji są w miarę bezpieczne.
    Co do zasilacza KY-400, śmiem twierdzić, że to konstrukcja nawet gorsza od Codegena (choć zależy którego).

    0