Witam !
Ostatnim czasem pożyczyłem na imprezie swoje słuchawki
SONY MDR V700.
Po imprezie dokładnie nie sprawdziłem, czy przypadkiem
słuchawki są niepołamane, sprawdziłem tylko czy "grają".
Rano nakładam na uszy i czuję, że coś "luźno" się trzymają.
Okazało się, że są pęknięte w dwóch nietypowych miejscach,
gdzie plastik jest cienki, a miejsce to jest odpowiedzialne za
obracanie się słuchawek.
Winnych oczywiście nie ma, jak zwykle w takich sytuacjach.
Znacie może jakiś dobry klej, który mógłby to trwale skleić
i nie przetopić tworzywa (kropelka, cyjanopany i im podobne
chyba odpadają)?? Może macie jakieś pomysły, aby to miejsce
zabezpieczyć przed całkowitym połamaniem??
W ostateczności przewiercę słuchawki i zrobię je na "stałe"
(niebieskie kropki). Szkoda mi ich wyrzucić, bo kosztowały
mnie nie mało, a i dźwięk, którywydają jest dla mnie idealny
(przyzwyczaiłem się do nich strasznie).
Pęknięcie widać na zdjęciu.
Oba mocowania słuchawek są pęknięte.
Dziękuję za wszelkie porady, może się coś wybierze.
Pozdrawiam
Łukasz
GG: 7860502
Ostatnim czasem pożyczyłem na imprezie swoje słuchawki
SONY MDR V700.
Po imprezie dokładnie nie sprawdziłem, czy przypadkiem
słuchawki są niepołamane, sprawdziłem tylko czy "grają".
Rano nakładam na uszy i czuję, że coś "luźno" się trzymają.
Okazało się, że są pęknięte w dwóch nietypowych miejscach,
gdzie plastik jest cienki, a miejsce to jest odpowiedzialne za
obracanie się słuchawek.
Winnych oczywiście nie ma, jak zwykle w takich sytuacjach.
Znacie może jakiś dobry klej, który mógłby to trwale skleić
i nie przetopić tworzywa (kropelka, cyjanopany i im podobne
chyba odpadają)?? Może macie jakieś pomysły, aby to miejsce
zabezpieczyć przed całkowitym połamaniem??
W ostateczności przewiercę słuchawki i zrobię je na "stałe"
(niebieskie kropki). Szkoda mi ich wyrzucić, bo kosztowały
mnie nie mało, a i dźwięk, którywydają jest dla mnie idealny
(przyzwyczaiłem się do nich strasznie).
Pęknięcie widać na zdjęciu.
Oba mocowania słuchawek są pęknięte.
Dziękuję za wszelkie porady, może się coś wybierze.
Pozdrawiam
Łukasz
GG: 7860502
