zapek42 napisał: Wsadź tam taki głośnik jaki był oryginalny czyli GDN 20/40, co ci da że wsadzisz lepszy głośnik ??
No to i owo może dać... Z doświadczenia (BTW: urzecze Was moja historia

): mam kolumny Tonsilu - bez oznaczenia modelu. Jakoweś 30tki chyba. W każdym razie - muzeum. Kiedyś (1994-5 chyba) w amoku podłączyłem do ich wzmacniacza gitarę i zrobiłem "hardrockowe brzmienie" bez żadnego przetwornika efektowego

czyli odpowiednio mocno odkręciłem gałę. Efekt: piankowe zawieszenia niskotonowców pamiętające króla Dezmoda zmieniły się w kupki pyłu. Kolumny zazwyczaj robiły na tylnych kanałach wieży Kenwooda, więc wielkiej straty nie było. Głośniki Tonsila były wtedy w cenach zupełnie nieakceptowalnych i nieadekwatnych do jakości.
Rozwiązanie: Tesla. 2x tańsze, 2x większa średnica cewki, a co za tym idzie - "atrakcyjny wygląd", 2x większe oznaczenie mocy

. Niestety, miała inne mocowania. Ale od czego szlifierka i wiertarka? Po godzinie głośniki zamieszkały w kolumnach Tonsilu. I won z powrotem na tylne kanały. Pewnego pięknego dnia zdarzyło się tak, że znalazłem się bliżej tych kolumn (stojąc z tyłu grały cichutko) i usłyszałem taki miły miękki basik, że szybciutko wywaliłem z przodów wieżowe Kenwoody, a potem wywaliłem gały. To ja takie brzmienie uzyskałem i nic o tym nie wiem? Od tamtej pory robią za dyżurne przody w różnych systemach. A to z tą wieżą, a to z wzmacniaczem Unitry 40W... Obecnie są jedynymi kolumnami podłączonymi do amplitunera Koda 505X (jak widzicie, jestem miłośnikiem tanizny, ale to nie z przekonania, a z konieczności :/ ). Przy odtwarzaniu muzyki z CD czy z radia trochę brakuje basu, ale przy filmie w DTS czy DD - nawet nie bardzo brak suba. Pewnie taki urok tego pieca, czym mnie wpienia nieco, bo wiem na co było stać te kolumnady po podpięciu do wzmaka Unitry. Chyba go tam dostawię z powrotem, żeby napędzał przód. W każdym razie, zmiana głośnika na inny, "na pałę", bez żadnej wiedzy o akustyce, dała tak znaczną poprawę jakości basu, że straciłem dużo wiary w Tonsil
Drugi przypadek: w samochodzie nie mam miejsc pod tylne głośniki. Tzn może i są, ale w tylnych drzwiach, na ktorych wisi np kolo zapasowe - dziury pod 13tki.
W związku z tym, zrobiłem skrzynkę z płyt wiórowych, które miałem, wymiary dobrałem raczej pod samochód niż pod pojemność skrzyni

- zajmuje połowę miejsca między zakolami za tylnym siedzeniem. W domu od lat leżały głośniki z papierowymi membranami 16,5 od Opla Astra. Kupione za małe pieniądze wraz z maskownicami Signat

od pewnej firmy tuningującej samochody. Dla nich to wszystko był złom. Jedyne wydatki przy tej konstrukcji: koc obiciowy, puszka Butaprenu, 1 dzień zabawy. Napęd: wzmacniacz w radiu Sony. Zadanie spełniają. Dają bas - całkiem dużo - i niską średnicę. Bez zwrotnicy, bez obliczeń. Początkowo chciałem eksperymentować z różnymi położeniami tylnej ścianki, żeby znaleźć jakiś "sweet spot", ale po pierwszym podejściu okazało się, że jest OK. Oczywiście, nie ma co się doszukiwać tam głębi oceanu i mocy huraganu, ale to jest prawie darmowy pasywny sub.
Całe te moje wywody wiodą do takiego zakończenia:
Nie ma co demonizować doboru głośnika do obudowy. Jest tu duża tolerancja w różne strony. Cały czas rozważamy Altusy - w tej klasie kolumn naprawdę nie ma co się kierować wiarą w obliczenia. Jest to - jak by nie patrzeć - sam dół cenowego spektrum kolumn i głośników. Nie ma co liczyć na efekty dostępne w dajmy na to Paradigmach Studio za 4500 PLN
Nie bać się eksperymentów!
Powinno być OK z różnymi głośnikami, nie tylko dokładnie takimi samymi, nie tylko Tonsilu. Nawet jeśli nie będzie superzajedwabiście, to kosztować będzie to wszystko "czopke śliwek", a zyskacie cenne doświadczenie i - być może - dobry efekt.
Takie jest moje zdanie po zabawie w wymianę Tonsilów na Tesle (duży plus), po wymianie basów w Altusach na noname z Allegro (55 zet sztuka, polska produkcja albo regeneracja - plastikowe kosze - ten sam poziom co przedtem) i po złożeniu tego suba na totalnym freestylu (zaskakująco zadowalający

efekt).
Mam jeszcze pudła po Altusach 110 bez głośników, po Altonach 75 bez głośników i mam zamiar wstawić tam taniznę z Allegro, po czym wystawić je na sprzedaż za cenę zwrotu wartości zakupów z małym plusem. A co się pobawię przy okazji to moje. Tak samo z drugim podobnym do mojego pasywnym subem, który złożyłem "przy okazji" i robi na razie za centralny w KD. Jak nie zejdą - dam komuś w prezencie
I teraz mogę napisać HOWGH
PS w związku z mizernością moich zasobów finansowych, obecnie zastanawiam się nad takim szajsem:
STRONA DYSTRYBUTORA:
http://www.voicekraftpolska.pl/index.php?id=496
Na razie widziałem je tylko na zdjęciach na tej stronie i na Allegro. Muszę przyznać, że z tego co tam widać, to warto je kupić dla samej jakości stolarki. Będę je musiał zobaczyć/usłyszeć na żywo, będę mógł się bardziej rzeczowo wypowiedzieć.
A może ktoś je już zna? Warto? Nie warto? Koszują śmiesznie tanio... Wiem, co to zwiastuje, ale może ktoś ma doświadczenia?