Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Domofon - automatyczne otwieranie

14 Lut 2008 18:27 16263 35
  • Poziom 9  
    Witam, przeszukałem już chyba całe forum lecz nie znalazłem niczego co może mi pomóc w tej sprawie. Chcę zautomatyzować swój domofon, znaczy to, że przy domofonie będę miał specjalny przełącznik którym mogę załączyć 2 opcje:
    1 . Normalne działanie
    2 . Gdy naciśnie się przycisk na dole drzwi sie automatycznie otworzą ( jak długą będę trzymał guzik tak długo będzie słychać "bzzzzz...." )

    Chodzi o to, że czasami muszę wyskoczyć z domu a nie chce mi sie za każdym razem brać kluczy idąc na śmietnik lub latając co chwilkę do auta.

    Proszę tylko o nie pisanie, że nie warto bo coś.... :)

    W sprawach elektroniki orientuje się przeciętnie. Poniżej załączę zdjęcie mojego domofonu ( rozkręconego )

    http://img169.imageshack.us/img169/2554/dsc02476fm2.jpg
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 24  
    Witam!
    Zainstaluj moduł Morsa.
    pozdrawiam
    Piotrek
  • Poziom 39  
    Kolego embros - ten mors ma być żywy czy może być foka? :D
    Ja zrobiłbym to następująco.
    Wyszukać przewód którym przychodzi wywołanie z bramy, podpiąć do niego przekaźnik ( dodatkowo przez pstryczek-elektryczek do załacznia funkcji.)
    A styki zwierne przekaźnika podłączyć równolegle do styków przycisku otwierania . Przydałaby się jeszcze mrugająca dioda sygnalizyjąca załączenie układu ( żeby nie zostawić go np na noc)
    Hehe - tworzyłem układ w czasie pisania.....
    Pozdr.J.
  • Pomocny dla użytkowników
    Dobrze kombinujesz. Zrób tak właśnie jak to opisałeś. Tylko do zasilania przekaźnika musisz mieć prawdopodobnie jakiś zasilacz (albo baterię), a z sygnału wywołania pobierać jedynie informację.
    Poza tym czy to jest twój indywidualny domofon, tzn. czy mieszkasz w domku jednorodzinnym czy też w bloku?

    Ps. Można też zakupić dzwonek bezprzewodowy z przyciskiem i część odbiorczą dać przy unifonie, a pilotem po prostu otwierać drzwi. Pozostaje tylko sprawa zasięgu, czy wystarczy?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    Dokładnie tak kombinowałem jak piszecie, dwa przewody po lewej stronie służą do otwarcia drzwi tylko nie wiem jakie przewody odpowiadają za sygnał który słyszę, gdy ktoś dzwoni. Szukałem ich ale nie znalazłem. Podejrzewam, że, są to przewody od słuchawki ale gdy stykam je ze sobą powinien być jakiś dzwięk lub coś w tym stylu a nie ma nic :(

    Jakieś rady ? Może jednak sposób jest dobry i nie powinno być nic słychać ?

    z góry dzięki :)

    edit: Sorki, nie zauważyłem, jest to mój domofon z domu. Mieszkam w bloku 10 mieszkaniowym. Każdy użytkownik ma taki w domu.
  • Poziom 24  
    Witam!
    Podłączasz moduł i dzwoniąc kodem krutki długi (po ustaqwieniu) zaczep sam się otwiera. Nie potrzeba pstryczka ani zadnego przekażnika.
    pozdrawiam
    Piotrek
  • Poziom 39  
    Kolego Embros - proszę rozwinąć temat "modułu Morsa" czy to idea czy urządzenie?
    A Autorowi zwracam uwagę że może zosytać za drzwiami w przypadkach
    1. Gdy zapomni uruchomić układ i wyjdzie na zwnątrz
    2. Jak wyłączą prąd.....
    Mam podobny system u siebie w domu wszystko włączam jednym pilotem a w kluczach nie mam nawet tego od furtki ( bzyk w furtce też jest na pilota.Normalnie wjeżdzam samochodem przez garaż i dalej po wyłączeniu alarmu wchodzę do domu.
    Raz trafiłem na brak prądu-dłaugo czekałem aż corka wróci ze szkoły.
    Po tym zdarzeniu przynajmniej furtkę ( bramofon icentralka telefoniczna) podłączyłem pod zasilanie gwarantowane.
    Pozdr.J
    ps jeżeli przychodzi do Ciebie tylko akustyczny sygnał wywołania( może nawet kluczowany przez centralkę domofonu)to sprawa się komplikuje. Trzeba by zastosować wzmacniacz lub niezwykle czuły przekaźnik z układem prostowania napięcia.
  • Pomocny dla użytkowników
    czolg89 napisał:
    dwa przewody po lewej stronie służą do otwarcia drzwi tylko nie wiem jakie przewody odpowiadają za sygnał który słyszę, gdy ktoś dzwoni. Szukałem ich ale nie znalazłem.

    Twój unifon to Urmet 1131 i ma następujące wyprowadzenia, począwszy od lewej:

    1 - słuchawka
    CA - wywołanie
    2 - mikrofon
    6 - masa
    9 - elektrozaczep
    10 - masa elektrozaczepu

    Te dwa zaciski na końcu, czyli 9 i 10 są zwierane ze sobą gdy naciśniesz przycisk otwarcia zamka (ta blaszka widoczna na zdjęciu w górnej części).

    Ps. Co do tego, że może zabraknąć zasilania, to proponuję nosić w kieszeni klucz od drzwi.
  • Poziom 24  
    Witam!
    Moduł o którym piszę to urządzenie montowane przy elektronice jest cały czas aktywne. W przypadku zaniku napiecia podłączenie pstryczka czy przekaznika do unifonu też nie będzie działalo.
    pozdrawiam
    Piotrek
  • Poziom 39  
    CZyli moduł morsa to urządzenie. Czy możesz naprowadzić mnie na jakis link wyjaśniający jego konstrukcję, ew gotowe urządzenie...
    Pozdr J
  • Poziom 9  
    Witam, w sprawach braku zasilania proszę się nie obawiać, to nie jest problem ponieważ bardzo, bardzo rzadko zdarza się brak prądu. Dziękuje też za opis który kabelek jest od czego. Wszystko ładnie lecz nadal nie mam pomysłu jak to zrobić :/ Może ktoś wyjaśnić dokładniej jak działa wywołanie ? jeden kabel jest tam i jak działa ? Rozumiem, że po naciśnięciu przycisku na dole zamyka sie obwód i przez kabel przepływa prąd uruchamiający "alarm" ?
  • Pomocny dla użytkowników
    Wywołanie inaczej mówmy "melodia" wychodzi z generatora na dole (z centralki, nazywanej także zasilaczem) i poprzez naciśnięcie przycisku kieruje się do konkretnego mieszkania (przez styki przycisku przedłuża się obwód). W samym mieszkaniu, gdy słuchawka unifonu jest powieszona, stworzony jest obwód "oczekujący" na wspomniane wywołanie (melodię). Obwód ten (w twoim unifonie) to zacisk CA, z którego sygnał trafia do słuchawki i masa, czyli 6.

    Widełki (czyli przełącznik obwodów) służą do zamiany roli słuchawki. Jednym końcem jest ona na stałe przyłączona do masy, a drugi jej koniec jest przełączany w ten sposób, że raz służy jako "dzwonek" a drugi raz (po podniesieniu) jak słuchawka do prowadzenia rozmowy.
    Ps.
    Pojęcie słuchawka tyczy się (w moim opisie) samej wkładki słuchawkowej, a nie całego tzw. mikrotelefonu.
  • Poziom 39  
    Wywołanie przychodzi po przewodzie CA względem masy i przełącznikiem widełkowym( tym przełączanym po odwieszeniu słuchawki) jest kierowane na słuchwkę. Do tego przewodu względem masy trzeba podłaczyć bardzo czuły przekaźnik ( z prostowikiem najlepiej dwupołówkowym - mostkiem prostowniczym) Trzeba dobrać taki przekaźnik który się wzbudzi od tego , niezbyt silnego sygnału. I dalej jak już wyżej pisałem. To jest rozwiązanie z gatunku prostych, bez elektroniki aktywnej.
    W trakcie pisania zauważyłem że ktośjuż zaczął tą ścieżkę tłumaczenia- przyłączam się
    Pozdr.J.
  • Pomocny dla użytkowników
    Znacznie pewniejsze jest "aktywne" wykrywanie tego sygnału. Mam tu na myśli prosty układ wzmacniający wspomniany dzwonek z własnym zasilaniem, które to wysteruje dowolny przekaźnik a nie jakiś super czuły. Robiłem już takie "cacko" z tym że klient załączał tym przekaźnikiem syrenkę alarmową. Po prostu słabo słyszał.
  • Poziom 34  
    Nie powinno się wykorzystywać lini wywołania -bo uszkodzi się generator wywołania -i nikt nie wejdzie do tego bloku.A usterkowicza -wynalazcę -odcina się na amen.

    Najprostsze to pilot i odbiornik -china-kosztuje niewiele ale też trzeba przerabiać -znalezć melodię dlugą i gęstą .Tak aby jakis mini przekaznik zadziałał i zwierał te styki 9/10 w URMECIE.pozdr.
  • Pomocny dla użytkowników
    KaW napisał:
    Nie powinno się wykorzystywać lini wywołania

    Mój sposób w żaden sposób nie obciąża linii wywołania, gdyż w stanie normalnym do tej linii jest podłączona słuchawka (ma ona przykładowo 120 omów) a ja podłączam układ wzmacniacza - detektora. Konkretnie wysterowuję bazę tranzystora i to przez kilka elementów po drodze.
    Gdyby jednak groziło to wielkimi sankcjami, to żaden kłopot zrobić układ galwanicznie odizolowany, ale nie będę już tu mieszał.
    Poza tym słyszałem, że do unifonów można dokupić dodatkowe dzwonki (jak komuś jest za cicho). Jak zatem sie do tego ustosunkują ci "fachowcy" co odcinają kogoś na amen?
  • Poziom 42  
    A to takie proste.... Dioda kondensator rezystor, optotriak, triak małej mocy... 20 mA pobrane z ca nie zaszkodzi centralce na 100%, układ prosty i niezawodny
  • Pomocny dla użytkowników
    KaW napisał:

    Najprostsze to pilot i odbiornik -china-kosztuje niewiele ale też trzeba przerabiać -znalezć melodię dlugą i gęstą .Tak aby jakis mini przekaznik zadziałał i zwierał te styki 9/10 w URMECIE.pozdr.

    To i tak jak by nie było jest ingerencja we wnętrze unifonu i "fachowiec" może być wkurzony, że ktoś coś potrafi, że czasem wie więcej od niego.
    Ostatnio ja (amator) byłem na uszkodzeniu (tak w ramach relaksu), gdzie "fachowiec" stwierdził, że unifon TK-6 nie pasuje do instalacji 4-przewodowej i należy zakupić inny. Po mojej wizycie wszystko gra i działa jak trzeba. Pod boazerią była urwana jedna żyła, a on tego nie był w stanie stwierdzić. Śmieszne ale prawdziwe.:D

    Wracając do tematu, to niech w końcu autor postu wypowie się jak w końcu chce to rozwiązać, bo jakoś zamilkł a my się tu produkujemy.:|
  • Poziom 24  
    A może nie kombinować za bardzo tylko zainstalować zamek szyfrowy (koszt gotowego to około 100 zł) i sprawa rozwiązana.
    trzeba tylko pamiętać kod i nic nie przełącza się. Po prostu przekaźnik wykonawczy musi być podłączony równolegle do układu sterującego ryglem w domofonie. Nie ingeruje sie w domofon, a jedynie trzeba dostarczyć zasilanie 12V.
  • Poziom 34  
    Najprostszy jest domofon cyfrowy -każdy lokal ma hasło 4-ro cyfrowe -
    i wchodzi się ....
    Pilota i odbiornik instaluje sie na poziomie parteru i centralki -a nie w unifonie....
  • Pomocny dla użytkowników
    KaW napisał:

    Pilota i odbiornik instaluje sie na poziomie parteru i centralki -a nie w unifonie....

    No tak, ale tego na pewno nie zrobi autorowi tematu żaden konserwator zwany wcześniej "fachowcem". Dlatego prościej i łatwiej jest to zrobić indywidualnie przy unifonie. Można kupić takie zdalne sterowanie (jak alarm do samochodu) i zaadoptować w ten sposób, aby styki przekaźnika (załączające) były równolegle przyłączone do przycisku otwierania zamka. Oczywiście działanie musi być "chwilowe", czyli tylko gdy przyciskamy.
  • Poziom 12  
    mnie tez ten temat interesuje. Irytują mnie posty typu" a może kupić domofon z szyfrem". Autorzy takich postów nabijają sobie tylko punkty i nic do rozmowy nie wnoszą. Taki kolo nie kuma o co chodzi autorowi tematu. a przyparty do muru stać go na zdanie "pogoogluj sobie". Myślę sobie że tu zdałby egzamin jeden z zamków szyfrowych na jeden przycisk. Warunkiem jest aby cała dodatkowa instalacja była wyłącznie w unifonie w mieszkaniu .Znalazłem kilka w sieci jedna nie wiem jak adoptować go do swoich potrzeb. chciałbym aby po wstukaniu kodu (może coś z liter alfabetu morse'a) przyciskiem dzwonka domofonu układ zwierał przekaźnikiem przewody elektrozamka. Nie chodzi tu o jakość zabezpieczenia tylko o wygodę lub ratunek w razie braku klucza od klatki schodowej. Jeśli coś znajdę podzielę się tym

    pozdrawiam
  • Pomocny dla użytkowników
    Morse'a to nie bardzo, ale można zrobić np. tak. Naciskamy i trzymamy przez 5 sekund (nieprzerwanie), puszczamy na chwilę i ponownie przyciskamy. Oczywiście można zmienić czas, albo dać dodatkową zależność.
    Ps. Morse'a mam w jednym paluszku, ale trzeba myśleć też o tych co go nie znają. :D
  • Poziom 11  
    Koledzy drodzy :).

    W bloku mam domofon. Kupiłem sobie ten Zamek szyfrowy STER03 z SatSerwis. Wszystko podłączyłem i nie chce działać :[.
    Problem jest pewnie z tym słabym sygnałem wywołania.
    Moglibyście mi pomóc rozwiązać ten problem?
    Jakiś układ zmontować dodatkowo i podłączyć czy jakieś inne tanie rozwiązanie.

    Będę bardzo wdzięczny.
  • Poziom 24  
    Witam!
    Moduł Morsa włacza się przy centralce domofonowej. Na obudowie Masz wszystko opisane musi działać. Może wprowadzasz zły kod ( za długo przyciskasz przycisk)
    pozdrawiam
    Piotrek
  • Poziom 11  
    Nie mam możliwości podłączyć pod centralkę. Domofon jest w bloku 4 piętrowym więc do dyspozycji mam tylko słuchawkę w mieszkaniu. Urządzenie dostało oddzielne zasilanie zasilaczem antenowym, podłączyłem sterowanie elektromagnesem, działa po naciśnięciu przycisku TEST (otwiera drzwi przez 4 sek i pokazuje zaprogramowany kod). Podłączyłem kabelek od wywołania no i na tyle. Nie reaguje na wywołania (np trzymając na dole przycisk powinna dioda cały czas świecić a jest zero reakcji). Ustawiłem najprostszy kod (jeden krótki sygnał) i też nie reaguje :(.
  • Poziom 11  
    Naprawdę nikt nie może mi pomóc z tym? Czy to jest aż tak skomplikowane?
  • Poziom 24  
    Witam!
    A Podłączyłeś masę domofonu?
    pozdrawiam
    Piotrek