Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Obliczenia parametrów pracy instalacji c.o. DeltaT=10°

seal78 14 Lut 2008 22:44 13987 12
  • #1 14 Lut 2008 22:44
    seal78
    Poziom 10  

    Mam takie pytanie,
    przy obliczeniach parametrów instalacji c.o. zakłada się że będzie ona pracować np. 75°/65° czyli ΔT = 10°
    Rozumiem że założenie 75° jest całkiem logiczne i zrozumiełe bo piec da tyle ile zadamy, natomiast nurtuje mnie ten powrót.
    Skąd przy projektowaniu instalacji mam wiedzieć że jest spadek temp. akurat o 10° ??
    Projektuje sobie własną instalację od dłuższego czasu, i na kartkach i w rónych programach i zawsze to założenie...

    Może mi to ktoś wyjaśnić? Lub przybliżyć do wyjaśnienia? Z natury jestem dociekliwy :D

    -1 12
  • Relpol
  • #2 14 Lut 2008 23:17
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    Mamy tu dwie kwestie. Jedna to przekazywanie i oddawanie energii wodzie. Wzór ze szkoły podstawowej to E=m*c*ΔT. Aby wiec transportować dużo energii musimy albo zapewnić duży przepływ "masy" wody (czyli albo stosować duże przekroje albo duże szybkości przepływu ) albo dużą różnicę temperatur wlotu i wylotu. Gruba rura to koszt. Szybki przepływ to szumy i opory (moc pompy). Czyli z tego punktu widzenia najlepiej byłoby wykorzystać duże "delta T" np. 85/30 a zastosować cienkie rurki i słabą pompę.... Niestety jest i drugi czynnik czyli moc grzejnika jako radiatora. W przybliżeniu jest ona proporcjonalna do różnicy średniej temperatur obiegu oraz powietrza. Czyli grzejnik 80/60 przy 20 stopniach w pokoju ma 50 stopni różnicy i jakąś moc P, zaś ten sam grzejnik przy 60/30 25 stopni różnicy i tylko połowę mocy ! Czyli duże delta T = większe i droższe grzejniki. Z punktu widzenia czystej ekonomii trzeba więc policzyć minimum sumy kosztów rur, pomp i grzejników. Do tego dochodzą jeszcze czynniki "komforotu" - im mniejsza temperatura zasilania grzejnika tym mniejsza konwekcja i lepszy klimat.

    0
  • Relpol
  • #3 17 Lut 2008 15:01
    jack302
    Poziom 10  

    witam.ΔT 10°C wynika stad ze zakladasz taki pobor mocy przez grzejnik czyli jego powierzchnie przy 20°C powietrza w czasie, ze obnizy temperature wody powrotu o wlasnie te wartosc 10°C ,czyli latwo tez mozesz policzyc moc oddana wiedzac jaki jest przeplyw wody.kazdy katalog grzejnika podaje moc grzejnikow przy roznych ΔT,i roznych temperaturach,a ustalasz te parametry na podstawie jaki rodzaj masz pieca jaka ma temperature i wydajnosc na zasilaniu wodnym.i jakie zamierzasz zastosowac rozwiazanie ogrzewania w systemie.czyli jakie parametry potzrebuje twoj grzejnik temperatura we temperatura wy i powierzchnia grzejna lub moc grzejnika.a tak nawiasem mowiac cutuje; np. 85/30 a zastosować cienkie rurki i słabą pompę.... Niestety jest i drugi czynnik czyli moc grzejnika jako radiatora. W przybliżeniu jest ona proporcjonalna do różnicy średniej temperatur obiegu oraz powietrza. Czyli grzejnik 80/60 przy 20 stopniach w pokoju ma 50 stopni różnicy i jakąś moc P, zaś ten sam grzejnik przy 60/30 25 stopni różnicy i tylko połowę mocy ,
    mala srednica rury i slaba pompa to mala moc!. ponadto80/60 nie bedzie roznica 50°C [/b]

    0
  • #4 17 Lut 2008 15:08
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    jack302 napisał:
    ponadto80/60 nie bedzie roznica 50°C


    Zasilanie grzejnika 80/60 (czyli z różnicą temperatur obiegu 20stopni) daje średnią temperaturę grzejnika 70 stopni i różnicę grzejnik - otoczenie (20) równą 50 stopni. Kolego wybacz szczerość, ale jeśli nie rozumiesz tak podstawowych pojęć to nie rób zamieszania w temacie.

    0
  • #5 17 Lut 2008 15:18
    seal78
    Poziom 10  

    William Bonawentura napisał:
    Niestety jest i drugi czynnik czyli moc grzejnika jako radiatora. W przybliżeniu jest ona proporcjonalna do różnicy średniej temperatur obiegu oraz powietrza. Czyli grzejnik 80/60 przy 20 stopniach w pokoju ma 50 stopni różnicy i jakąś moc P, zaś ten sam grzejnik przy 60/30 25 stopni różnicy i tylko połowę mocy !

    Dobra, i to jest chyba wyjaśnienie założenia, powiedzmy że załapałem :D

    A zapytam jeszcze, czy w przypadku jak będzie cieplej na zewnętrz i np. obliczeniowe zapotrzebowanie ciepła z 1000 W spadnie do 500 W, czyli Q będzie równe Q/2.
    Wówczas rozumiem że:
    1) obliczona temperatura powrotu będzie wyższa od obliczonej bo sie grzejnik nie wychłodzi ???

    2) jeżeli będzie termostat to zmniejszy prędkość przepływu ΔT bedzie dalej 10°C ???

    3) bez termostatu temperatura w pomieszczeniu wzrośnie i zamiast 20° bedzie powiedzmy 23°

    4) automatyka pieca obniży temperature zasilania o te kilka stopni w dół.

    I pytanie, które (a może szystkie) z moich domniemanych stwierdzeń są prawdziwe?

    0
  • #6 17 Lut 2008 15:32
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    seal78 napisał:

    A zapytam jeszcze, czy w przypadku jak będzie cieplej na zewnętrz i np. obliczeniowe zapotrzebowanie ciepła z 1000 W spadnie do 500 W, czyli Q będzie równe Q/2.
    Wówczas rozumiem że:
    1) obliczona temperatura powrotu będzie wyższa od obliczonej bo sie grzejnik nie wychłodzi ???

    2) jeżeli będzie termostat to zmniejszy prędkość przepływu ΔT bedzie dalej 10°C ???

    3) bez termostatu temperatura w pomieszczeniu wzrośnie i zamiast 20° bedzie powiedzmy 23°

    4) automatyka pieca obniży temperature zasilania o te kilka stopni w dół.

    I pytanie, które (a może szystkie) z moich domniemanych stwierdzeń są prawdziwe?


    Zacznijmy może od tego, że zamieszczona powyżej teoria dotyczy przypadku gdy przepływ medium przez grzejnik dostarcza tyle ciepła ile grzejnik jest w stanie oddać. Gdy zaczynają działać zawory termostatyczne, przepływ jest silnie tłumiony i w efekcie średnia temperatura wody w grzejniku bardzo mocno spada. Czyli ΔT rośnie ale przepływ bardzo mocno maleje i ostatecznie moc oddawana też maleje. Obniżenie temperatury wyjścia kotła (piece ogrzewają powietrze, kotły wodę) to zupełnie oddzielny temat (regulacja pogodowa). Dla warunków hydraulicznych instalacji bardzo oczywiście wskazana. Punkt (3) też jest prawdziwy.

    0
  • #7 17 Lut 2008 15:46
    seal78
    Poziom 10  

    William Bonawentura napisał:

    Zacznijmy może od tego, że zamieszczona powyżej teoria dotyczy przypadku gdy przepływ medium przez grzejnik dostarcza tyle ciepła ile grzejnik jest w stanie oddać. Gdy zaczynają działać zawory termostatyczne, przepływ jest silnie tłumiony i w efekcie średnia temperatura wody w grzejniku bardzo mocno spada. Czyli ΔT rośnie ale przepływ bardzo mocno maleje i ostatecznie moc oddawana też maleje.

    Powyższe jasne i zrozumiałe - dzięki.
    William Bonawentura napisał:

    Obniżenie temperatury wyjścia kotła (piece ogrzewają powietrze, kotły wodę) to zupełnie oddzielny temat (regulacja pogodowa). Dla warunków hydraulicznych instalacji bardzo oczywiście wskazana. Punkt (3) też jest prawdziwy.

    Oczywiście miało być kocioł a nie piec, nie siedzę w tym na codzień i terminologia gdzieś jest ale nie zawsze na zawołanie :)

    Możesz rozwinąć "dla warunków hydraulicznych wskazana" ??
    I jak się taka obniżka na zasilaniu odbije na podlogówce sterowanej mieszaczem (z czujnikiem przylgowym), na moje oko skoro temperatura na zasilaniu spada, kaloryfery chłodniejsze, ale podłogówka przez mieszacz wciąż zasilana ustawionymi 45°. Czyli jakby bez zmian. Czy tak ma być czy połączyć pogodówkę kotła ze sterowaniem przez mieszacz w jakiś sposób ??

    Moderowany przez DonRomano:

    Post był raportowany. Czy te znaczki w tytule są potrzebne? Jeżeli nie, proszę poprawić.

    0
  • #8 17 Lut 2008 16:08
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    Zasadniczo lepiej jest jeśli obniżona zostanie temperatura zasilania a nie przepływ w grzejniku. Mamy mniejszy wydatek pompy, szumy w zaworach.

    0
  • #9 17 Lut 2008 18:15
    seal78
    Poziom 10  

    William Bonawentura napisał:
    Mamy mniejszy wydatek pompy, szumy w zaworach.

    Chwila,....
    przy zmniejszeniu temperatury?


    EDIT.
    A dobra, OK załapałem o co chodziło.

    0
  • #10 17 Lut 2008 18:45
    jack302
    Poziom 10  

    KolegoWilliam Bonawentura wybacz szczerość, ale widac ze sam wielun spraw nie rozumiesz a pouczasz innych i nadodatek piszesz enigmatycznie .widac ze teoria i to w wydaniu akademickim bez wyobrazni.a porawianie i wymadrzanie sie ze piece a kotly to taka a nie inna roznica to zwykle bufonienie .a bledy sie az roja merytoryczne .kompleks nizszosci?
    ps.cytuje ciebie
    Zasadniczo lepiej jest jeśli obniżona zostanie temperatura zasilania a nie przepływ w grzejniku. Mamy mniejszy wydatek pompy, szumy w zaworach.
    nie wiedzialem ze jak sie zmniejszy temperature to zmniejsza sie wydatek pompy i szumy w w zaworach co to za brednie..?!

    Dodano po 3 [minuty]:

    jak chcesz pomagac to pomagaj ale nie pisz takich bzdor kolego.bo wprowadzas niepotrzebnie zamieszanie czyz nie tak pisales..?

    1
  • #11 17 Lut 2008 19:29
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    jack302 napisał:
    KolegoWilliam Bonawentura wybacz szczerość, ale widac ze sam wielun spraw nie rozumiesz a pouczasz innych i nadodatek piszesz enigmatycznie


    Muszę chyba napisać "wielkimi literami". W przypadku pracy instalacji z mocą mniejsza niż obliczeniowa lepiej jest jeśli zostanie obniżona temperatura zasilania grzejników niż utrzymywać stałą temperaturę medium i silnie dławić przepływ zaworami. Teraz jasne ?

    0
  • #12 17 Lut 2008 20:32
    jack302
    Poziom 10  

    DLA WSZYSTKIH TO OCZYWISTE OD SAMEGO ZARANIA natomiast caly czas kolego krecisz i macisz na tematy oczywiste nie potrafisz przyznac sie godnie do tego .jak juz cos tlumaczysz komus to rob to tak aby bylo to jasne dla tych co sa nie w temacie a ty jakos tego nie potrafisz .moze wiedza slaba jest ale gorzej z przekazem.pozdrawiam

    Moderowany przez DonRomano:

    Post był raportowany.
    Proszę poprawić błędy a spory rozwiązywać poprzez PW.

    0
  • #13 18 Lut 2008 11:18
    Grześ4
    Poziom 14  

    Panowie dla warunków jakie dobiera nasz kolega tj. -20 będzie na grzejnku 70/60 dt 10'C Teraz praca instalacji.

    Instalacja z zwykłymi zaworami grzjnikowymi:
    Instalacje są w tedy regulowane jakościowo tzn. że zmniejszamy temperaturę przy stałym przepływie. Wtedy róznica temperatur utrzymuję się na wmiarę stałym poziomie, ale nie możemy obniżać zabardzo temperatury bo nie zgrzejesz cwu w bojlerze lub co teraz częściej spotykane należy utrzywmywać 60'C na powrocie do kotła ze względu na wykroplenia i wtedy musimy i tak kręcić zaworem przy grzejnku bo w pomieszczeniach za gorąco.

    Instalacja z termostatami:
    Instalcje są w tedy regulowane jakościowo-ilościowo zmieniamy temperasturę i przepływ. Termostat sam dostosowuje parametry grzejnika do potrzeb otoczenia - nie może regulować w nieskończoność, jego mozliwości są ograniczone do maksymalnej mocy grzejnika w jakich może ten grzejnik uzyskać tzn że jak masz na instalacji 65 a potrzeba 75 to termostat nie da więcej przepływu aby wyrównać zapotrezbowanie na moc. Świetnie sobie radzi gdy jest duży grzejnik i ogranicza jego moc do potrzeb zmniejszając przepływ, a jakościowo regulujemy bo jeśli przs temp. 75 termostat zamyka się nie mal całkowicie to obniżymy do 65 aby otworzył się na 3/4. Po za tym termostat dostosowuje się do indywidualnych potrzeb pomieszczenia (kiedyś częściowo zastępowało to kryzowanie).
    W instalacjach z termostatami często schłodzenie jest większe od założonego dt10'C na grzejniku ale to zależy ściśle od parametrów instalacji.

    W instalacjach z termostatami przepływ jest zmienny i może spaść do minimalnego tj. przepływ przez bojler cwu i grzejnik łazienkowy(przeważnie nie ma termostatu).

    Dlaczego tak się dzieje?

    Bo przy rozruchu instalacji i obniżonej temperaturze w pomieszczeniu instalacja działa na maksymalnyej wydajności, później gdy temperatura w pomieszczeniu osiągnie np. 20 ( taką chcemy) to zaczną sie przymykać termostaty, aby utrzymywać zadaną temperaturę i będzie zmieniał się układ hydrauliczny układu. wystarczy teraz otworzyc okno, drzwi, zawieje mocniej z jednes strony bydynku, bądź przyświeci słońce na inna stronę budynku i inne wszystkie te czynniki będą wpływały na pracę termostatu i będą zmieniały się parametry pracy instalacji. Na wszystkie teczynniki termostat będzie automatycznie działał a w zwykłej instalacji musisz zakręcać grzejniki co godzinę ustawiać temperaturę na kotle.

    ad. 3 Tak


    ad. 4 Jeśli kocioł sterowany jest pogodowa w zaleznosci od temperatury zewnętrznej.


    Tak dodatkowo.
    Kiedyś były tabele temperatur, które okreslały parametry instalacji w zależności od temperatury zewnętrzej do tego powstało szereg dodatkowych tabel uwzgledzniających nasłonecznienie, siłę wiatru, i inne.

    Dlatego podnosi się temperaturę na instalcję np. o 3'C i pozostawia się regulację dla termostatu, który poradzi sobie później przy zmieniających się warunkach.

    0