Witam,
przed dwoma dniami zmywarka odmówiła posłuszeństwa. Nie pobiera wody (a raczej nie oddaje), raz na trzy włączenia jest w miarę ok, tzn. niby zmywa ale czasy jakie wskazuje programator są strasznie wydłużone. Przeglądając forum i inne problemy, rozebrałem ją całą (prawie) wyczyściłem zbiorniki na wodę i odpowietrzacz, wszelakie filtry, wszystko podłączyłem na nowo i raz prawie dobrze pozmywała (prawie bo strasznie długo) i dalej jest "kicha". Drugie włączenie i raz pobrała wodę drugi raz juz nie chciała. Jak wezwę serwis Boscha to niedość, że będę czekał 1,5 tygodnia (Warszawa) to jeszcze jak ostatnio byłi to przechylili zmywarke o 45 stopni i zaczełą działac (jak za taka interwencję wzieli kupe szmalu 100PLN).
Może ktoś bedzie miał jakiś pomysł co dalej robić.
Pozdrawiam Marcin
przed dwoma dniami zmywarka odmówiła posłuszeństwa. Nie pobiera wody (a raczej nie oddaje), raz na trzy włączenia jest w miarę ok, tzn. niby zmywa ale czasy jakie wskazuje programator są strasznie wydłużone. Przeglądając forum i inne problemy, rozebrałem ją całą (prawie) wyczyściłem zbiorniki na wodę i odpowietrzacz, wszelakie filtry, wszystko podłączyłem na nowo i raz prawie dobrze pozmywała (prawie bo strasznie długo) i dalej jest "kicha". Drugie włączenie i raz pobrała wodę drugi raz juz nie chciała. Jak wezwę serwis Boscha to niedość, że będę czekał 1,5 tygodnia (Warszawa) to jeszcze jak ostatnio byłi to przechylili zmywarke o 45 stopni i zaczełą działac (jak za taka interwencję wzieli kupe szmalu 100PLN).
Może ktoś bedzie miał jakiś pomysł co dalej robić.
Pozdrawiam Marcin