otóż niedawno przyjechał do mnie kolega ze swoim sprzętem i problemem ze mu bezpiecznik wciąż pali...jego wzmak to carpower a sub pioneer w307 4 ohm cewki...podłączyliśmy głośnik pod mojego JL i głośnik zaczął pierdzieć i po chwili sporo dymu z głośnika było a napięcie na kondensatorze wariowało (dodam ze bardzo cicho grało) napewno cewka padła ale dlaczego paliło bezpieczniki...zwarcie gdzieś miał?? wzmak jego podłączyliśmy pod mój sub i grał dobrze nie palił bezpieczników...ale nie o to chodzi w tym problemie...na następny dzień zauważyłem ze mój sprzęt gra jakby ciszej przy określonej głośności...dodam więcej nie utrzymuje stałej głośności...jak samochód postoi i załączę to jest normalnie ale po krótkim czasie ta głośność jest już mniejsza...sprawdzałem wzamk...nie grzeje się kable są dobrze przymocowane kondensator tez ma prawidłowy odczyt...w czym może tkwić problem?? czy tamten sub mógł uszkodzić mi wzmacniacz lub jakiś podzespół w nim?? aku mam może 3 mies i trzyma dobrze
