Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Daewoo matiz zużycie oleju 1litr na 50km

16 Lut 2008 23:56 18137 24
  • Poziom 10  
    Przy przebiegu 60000km wymienilismy z kolegą komplet rozrządu tzn pasek i napinacz.Przy stanie 82000km na wolnych obrotach napinacz rozlecial sie w drobny mak i pasek przeskoczyl na zebach.Demontaż głowicy wymiana trzech zaworów ssących i jednego wydechowego plus prowadnice i uszczelniacze.Po 300km zaswiecenie sie kontrolki od ciśnienia oleju.Stan oleju-0.Ponowny demontaż głowicy i sprawdzenie (szlifierz zapieral sie że wszystko jest ok)Nalalismy po centymetrze paliwa na tłoki i po uplywie 20 minut z jednego cylindra zeszło paliwo.Montaż głowicy i sprawdzenie pomimo nie znalezienia usterki (sądzilismy że szlifierz poprawił głowice i nie przyznał sie do błedu)Po przejechaniu 50km litr oleju brakuje.Ponowny demontaż głowicy i zawiezienie głowicy do innego szlifierza.który stwierdza luzy i rysy na prowadnicach plus zle dotarty jeden zawór ssący i krzywy zawór wydechowy.Ponowna naprawa głowicy.Ponowny montarz głowicy i to samo 50km i litr oleju brakuje.Dodam że po zdjęciu głowicy na wszystkich tłokach równo leży olej.Czy pomimo tego że paliwo nie schodzi z cylindrow po zalaniu pierscienie moga byc uszkodzone?Auto mam od nowosci nigdy nie bylo przegrzane i nigdy nie bralo oleju.Co jesli wyjme tloki i okaże sie że wszystko jest ok?
  • Poziom 17  
    Głowice na szczelność sprawdzałeś, a po drugie nic nie świadczy że olejowy siedzi.
  • Poziom 10  
    Głowica na szczelność była sprawdzana
  • Poziom 27  
    Po tym przebiegu W tej martce, wymień wszystkie pierścienie na tłokach. Znajomy w lanosie 1,6 16V po 70 tysiącach też robił silnik. I naciagnęli go na remont wszystkiego. Jeżeli uszczelniacze w głowicy [na prowadnicach ]były już wymieniane. To pozostały tylko pierścienie na tłokach. I ewentualny wyciek.Przy takim połykaniu oleju masz pewnie niebieską chmure z tłumika .I załatwiony katalizator. To taka informacja dla poprawy humoru.Niestety.
  • Poziom 10  
    Chmurka jest bardziej biaława niż niebieska a katalizator spisałem juz na straty
  • Moderator Samochody
    Coś jest nie tak z którymś tłokiem, może mieć nawet pęknięte denko po kolizji z zaworami.
  • Poziom 10  
    Zgodziłbym sie z kolegą ale przypominam że nalany centymetr paliwa na wszystkich tłokach utrzymał się 20minut a poza tym wszystkie trzy świece i tłoki są równo zaolejone
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    No właśnie, też mnie zastanawia sposób naprawy tej głowicy. I to zużycie oleju - nie wiem czy bez uszczelniaczy powinien tyle wciągnąć. Tam na pewno nie jest coś popękane? Obejrzeliście tą głowicę dokładnie?
  • Poziom 20  
    Nie wiem kto to robił, ale jak wymieniać to wszystkie zawory (zawsze tak robie) i tylko dobre zawory dolotowe i wydechowe.
    Jak były wymienione prowadnice to powinny byc nowe uszczelniacze.

    Jeśli chodzi o pierścienie to tylko próba olejowa pokaże jaki jest ich stan (mierzenie ciśnienia sprężania)
    Wątpie aby przy przeskoczeniu paska na wolnych obrotach pękł tłok, co innego przy wyższych obrotach.
    Po złożeniu trzeba ustawić luzy zaworowe,
    może jest wyciek oleju z silnika przez jakiś uszczelniacz.
    A i dokręcenie głowicy tylko na nowej uszczelce, wg kolejności i z odpowiednimi momentami kluczem dynamometrycznym.

    Jak wcześniej nie brał oleju wygląda na zbyt duży luz miedzy zaworem a prowadnicą lub nie prawidłowo montowane uszczelniacze zaworowe.

    Sprawdź czy nie ma wycieków oleju.
  • Poziom 10  
    Wycieku nie ma na 100% Luz pomiedzy zaworami a prowadnicami jest ok.Uszczelniaczy jest założony drugi komplet i to nie tych najtanszych.Głowice to każdy z nas oglądał juz kilka razy aczkolwiek jesli byłaby pęknieta to czy olej byłby na wszystkich tłokach?
    Jutro zdejmuje głowice czwarty raz (jakbym wiedział że tak będzie to kupiłbym uszczelki pod glowice w hurcie po 10szt)
    Jeśli nic nie znajdziemy to wyciągam tłoki
    Aha pierwszemu szlifierzowi jak pokazałem krzywy zawór i porysowane niby nowe prowadnice to przyznał się że za bardzo sie nie przyłożył do tej pracy ale to i tak nie będzie przyczyna pożerania takiej ilości oleju i niestety akurat w tym się nie pomylił
  • Moderator Samochody
    Rozklepane główki tłoków po kolizji z zaworami, skutek - popękane, bądź zakleszczone pierścienie. Zanim zdejmiesz głowice zmierz ciśnienie na tłokach.
    wywala olej do góry poprzez korek lub bagnet ?
  • Poziom 10  
    Nie nie wywala oleju ani miarką ani korkiem
  • Poziom 9  
    Po pierwsze sprawdź głowicę na szczelność albo Tłok któryś może byc pęknięty jak się zderzył z zaworami.
  • Poziom 10  
    Głowica zdjęta po raz czwarty.Przed demontażem mierzyłem ciśnienie i wyszło po 12 na wszystkich trzech cylindrach.Po wyjęciu tłoków okazało się że pierścienie olejowe są zapieczone i stoją w miejscu.I teraz pytanie czy jest to skutek czy przyczyna brania oleju? Jeśli przyczyna to dlaczego przy takim przebiegu przy normalnej eksploatacji zapiekły się te pierścionki ?
  • Moderator Samochody
    Nie są zapieczone. Na skutek kolizji z zaworami doszło do odkształcenia tłoków i zakleszczenia pierścieni - tłok w miejscu kanałów pierścieni zgarniających jest najdelikatniejszy. Tak że nie próbuj kombinować z wymianą samych pierścieni, bo narobisz większego bałaganu w silniku ( urwana główka tłoka nie należy do przyjemnych rzeczy).
  • Poziom 10  
    Rozumiem że jeśli tłoki są odkształcone to nowe pierścienie też nie powinny sie ruszać a nawet dać włożyć?
  • Moderator Samochody
    tiki100 napisał:
    Rozumiem że jeśli tłoki są odkształcone to nowe pierścienie też nie powinny sie ruszać a nawet dać włożyć?

    Tak. Nie baw się w wymianę pierścieni, bo to nic nie da, rowek w tłoku ma określone wymiary, za duży luz pierścienia w kanale spowoduje jego popękanie, zbyt mały zakleszczenie. Pierścień powinien "chodzić" w kanale bez zacięć, tak samo powinien dać się obracać.
  • Poziom 20  
    No chyba że silnik jeździł na mineralnym oleju.
    Przy okazji wymień panewki korbowodowe.
    Tłoki można pomierzyć i sprawdzić czy trzymają wymiary czy któryś jest po za normą.
  • Moderator Samochody
    MichaelR napisał:
    No chyba że silnik jeździł na mineralnym oleju.
    Przy okazji wymień panewki korbowodowe.
    Tłoki można pomierzyć i sprawdzić czy trzymają wymiary czy któryś jest po za normą.


    Odnoszę wrażenie że kolegi wiedza fachowa pochodzi z "Auto Świata" i tym podobnych czasopism, lansujacych "obiektywne" opinie i sądy na temat różnych marek i materiałów eksploatacyjnych. Co ma olej mineralny do zakleszczenia pierścieni w silniku o przebiegu kilkudziesięciu tys. km ?. Opisałem powyżej przyczynę dlaczego tak sie stało i już. W przypadku zakleszczenia pierścieni tłok na 200% bedzię poza normą.
  • Poziom 10  
    Nowe pierścienie dały się włożyć bez problemu i po lużno się dały obracać
    Po odpaleniu autko chodzi jak złoto czy bierze olej to jeszcze nie sprawdziłem gdyż skończyliśmy o 4 rano i teraz odsypiam ale w czasie jazdy nie ma tej mgły za autem więc myśle że bedzie ok.Teraz odnośnie zakleszczenia--zapieczenia tych pierścieni,ja myśle że byłoby możliwe zakleszczenie po udezrzeniu ale w momencie jazdy na wysokich obrotach a to stało się na wolnych obrotach jak sobie szyby skrobałem.Jeśli chodzi o olej to pilnuje wymian ale zawsze lałem mobil pełen syntetyk a od dwóch zmian dałem się skusić na holenderski vat też pełen syntetyk pozatym na pewno brał olej przez ten pierwszy komplet prowadnic do tego nalana benzynka w celu sprawdzenie pierścieni i kto wie może wszystko po trochu do tego się przyczyniło bo inaczej już sobie nie moge wytłumaczyć
  • Poziom 17  
    Mam banalne pytanie jak uszczelniacze na wale, może szukamy tam gdzie nie trzeba.A jeśli już rozbiera silnik niech sprawdzi.
  • Poziom 20  
    Jeśli chodzi o uszczelniacze to osobiście wymieniam przy wymianie rozrządu wszystkie pod rozrządem, a przy wymianie sprzęgła tylny na wale.

    P.S. Robiłem kilka silników które jeździły na oleju mineralnym i syntetycznym - stąd stwierdzenie.
    Po dobrym syntetyku silnik wewnątrz wygląda prawie jak nowy, elementy gumowe były w miare elastyczne (uszkodzony był termostat i staneły pierścienie).
    Po mineralnym kanały olejowe są pozatykane pierścienie pozapiekane, a wnętrze silnika wygląda tragicznie, elementy gumowe są twarde jak kamień.

    Czasami zdarzają się oszustwa z olejami - tj. kupujemy syntetyk a mamy nie wiadomo co.

    Jak silnik jeździł na Mobilu syntetyku to lej ten olej do końca. Znajomy przejeździł maluchem 180000km bez remontu na Mobil1 5W50.