Witam serdecznie !
Alarm Freeway mam zamontowany od ponad roku , działał bez problemu. Od jakiegoś czasu zaczeło się coś dziać chyba z pilotami , raz działały raz nie więc wymieniłem baterie. Przy programowaniu pilotów wgrywał się tylko jeden ten ostatni , i miała zasięg tylko ok. 1 metra. a teraz to alarm wchodzi w tryb serwisowy , sytena pika kierunki działaja ale przy próbie programowania nie widzi żadnego pilota , diody w pilotach świecą się . I tu pytanie co mogło się spalić ? Ma ktoś jakiś pomysł ? Co jest nie tak ? Dziękuje za odpowiedzi .
Pozdrawiam
Alarm Freeway mam zamontowany od ponad roku , działał bez problemu. Od jakiegoś czasu zaczeło się coś dziać chyba z pilotami , raz działały raz nie więc wymieniłem baterie. Przy programowaniu pilotów wgrywał się tylko jeden ten ostatni , i miała zasięg tylko ok. 1 metra. a teraz to alarm wchodzi w tryb serwisowy , sytena pika kierunki działaja ale przy próbie programowania nie widzi żadnego pilota , diody w pilotach świecą się . I tu pytanie co mogło się spalić ? Ma ktoś jakiś pomysł ? Co jest nie tak ? Dziękuje za odpowiedzi .
Pozdrawiam