Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Migomat Lincoln Handy Mig pryska i przerywa

loodvis 18 Lut 2008 13:24 8398 7
  • #1 18 Lut 2008 13:24
    loodvis
    Poziom 14  

    Kupiłem ponad rok temu spawarkę lincoln handy mig na 110v, zasilałem ją z autotransformatora (3,5kW) ustawionego na 110v. Używałem ją przez ponad rok przy samochodzie i spisywała się bardzo dobrze.

    Spawarka zaczęła teraz strasznie pryskać i przerywać, praktycznie nie ma stałego łuku, wydaje mi się że drut topi się tylko jak dotyka materiału, potem przerwa, dotknie i tak w kólko.

    Próbowałem z drutem 0,6 i 0,8 nowe końcówki prądowe odpowiednie do drutu, różne ustawienia i nic, nie da się spawać.

    Zastanawiam się czy to nie coś z autotransformatorem, nigdy nie patrzyłem wcześniej, ale teraz jak podłączę multimetr to jest 110v jak nie spawam (ale spawarka włączona), jak próbuje spawać napięcie skacze 0v-50v-70v w środku autotrafa widać też wtedy jakąś małą iskierkę.
    Czy to znaczy że autotrafo jest zepsute??


    Druga sprawa, czy nie da się takiej spawarki przerobić na stałe na 220v, spawarka jest produkcji polskiej tylko kupiona w stanach pewnie różnią się transformatorem, może ktoś by się podjął takiej przeróbki nie wiem gdzie mam się z tym udać?

    0 7
  • #3 04 Mar 2008 09:40
    Tuning Marek
    Poziom 20  

    poprostu zobacz czy ten slizgacz dobrze przywiera do uzwojenia wiesz moim zdaniem autotrafo ale jesli masz te obrotowe ze slizgaczem to tylko cele labolatoryjne lub jakieś domowe wiesz , ze każdy styk to potencjalna awaria ale ja bym nie przewijał ponieważ wiesz ruszone ale jak mo0c tej spawarki ? przecież są autotrafa ale z uzwojeniem stałym tylko odczepy zmieniasz i my takich uzywaliśmy do podłaczania maszyn z USA lub Kanady lub innych nietypowych napięć ale jeszcze jedno to że pisze 110 to nie znaczy , ze mozesz spokojnie ustawiś 115 lub 120 to nie zaszkodzi ale napisz cos wiecej o tej spawarce mogę dać ci namiar na gościa co produkuje takie autotrafa zobaczymy ile powie tylko moc ok?

    0
  • #4 04 Mar 2008 12:23
    loodvis
    Poziom 14  

    spawarka spawa max prądem 90amper

    pobór chyba jest mniejszy niż 3,5 kW

    Autotrafo takie obrotowe, ale spore, większe od samej spawarki, dzisiaj zobaczę jak wyglądają te styki i postaram się sprawdzić multimetrem analogowym czy są spadki napięcia.

    Wydaje mi się też że słychać podczas spawania jak silniczek od posuwu pracuje skokowo i cała spawarka dość głośniej chodzi, nie jestem tego pewien ale takie odnoszę wrażenie.

    0
  • #5 07 Mar 2008 11:31
    loodvis
    Poziom 14  

    Sprawdziłem właśnie czy są te spadki napięcia, napięcie spada kilka volt i potem utrzymuje się na stałym poziomie.

    Zdjąłem jednak obudowę i zobaczyłem że trafo jest bardzo gorące, nie mam jak zmierzyć ale nie da się przytrzymać palca tylko od razu parzy.

    Przyszła mi do głowy taka rzecz że może wysiadło zabezpieczenie termiczne, bo nigdy mi się jeszcze nie włączyło....

    Poczekam aż wystygnie i zobacze jak spawa, zmierzę też napięcie na wyjściu z mostka prostowniczego.

    0
  • #6 07 Mar 2008 12:05
    Tuning Marek
    Poziom 20  

    dowiem ci sie ile by kosztował taki auto trafo ale przy okazji zmierz napiecie na zasile , pierwotne, wtórne , za mostkiem i odłącz mostek i pomierz go czy diody dobre ale co jest pewne bys cokolwiek mógł działać czy masz ztabilne zasilanie?

    0
  • #7 07 Mar 2008 12:37
    loodvis
    Poziom 14  

    zrobiłem kilka dodatkowych testów i rozebrałem autotrafo
    Jak widać w załączniku styki popalone, przeczyściłem je papierem ściernym, dogiąłem blaszki i spróbowałem spawać.

    Żadnej poprawy, ale postarałem się dobrze przysłuchać pracy silniczka posuwu, ewidentnie przerywa, dwa widać że z taką samą częstoliwością mruga podświetlenie włącznika, ewidentnie jednak jakieś spadki napięcia, ale na multimetrze nic nie widać. Zwiększyłem napięcie na autotrafie o kilka V, sprawdzam a tu pięknie spawa ciągły łuk, patrzę na lampkę nie mruga, silniczek nie przerywa, zrobiłem spoinę kilka cm i znowu zaczęło pryskać, lampka mruga itd....

    Po chwili spróbowałem znowu na tym samym ustawieniu, i jest tak że momentami jakby coś "lapie" i zaczyna ładnie spawać, nic nie mruga itd, potem znowu i tak w kółko.

    Znalazłem właśnie całkiem ciekawe trafo specjalne właśnie do sprzętów z USA bez regulacji moc 4kW, było by ok?

    0
  • Pomocny post
    #8 07 Mar 2008 13:06
    Tuning Marek
    Poziom 20  

    ale słuchaj widać , że uzwojenie jest podpalone w tym autotrafo. może lepiej tak jak piszesz stałe trafo mówię ci , że lepsze chyba , że może kilka odczepów by wyrównać napięcie ale raczej już chyba energetyka stara się by było te 230V ale wierz mi , że spokojnie możesz mieć na zasile 120V tu nie ma az takiej róznicy jak pamiętam w tych maszynach oscylowało napięcie sterowania od 115- 120 także spokojnie dobuduj obudowę do trafo nowego na stałe przykręcone to spawarki i będziesz miał kompakcik tylko wtyczka 230V i smigasz jeszcze jedno na multimetrze nie zauważysz wszystkiego musiałbyś podłaczyc analogowy - wskazówkowy

    0