Pomocy mam passata 1,9 tdi, ktory gaśnie podczas jazdy ,wtedy włacza sie kontrolka świec żarowych i jak zgasnie to moge odpalic .Kontrolka gasnie po kilkukrotnym kreceniu kluczykiem ale i też gdy raz przekrece po jakims czasie(czas po ktorym gasnie kontrolka świec żarowych jest zawsze różny). Zdarza sie ze nie moge odpalic po całej nocy pod niebem kontrolka swieci się jak zgasnie to pali na dotyk,ale jak jest ciepły to tez sie zdarza,że nie moge odpalic oczywiście kontrolka tez sie świeci. Poradzcie coś wymieniałem kostke stacyjki, przekażnik 109, sprawdzane bezpieczniki i suche luty w alarmie(fabrycznym)i na połączeniach kable i wszystkie widoczne wtyczki ok,świece ok,czujnik halla ok.
Auto odwiedziło 4 mechaników- elektrykow i nadal gasnie albo nie mozna go odpalic po postoju. POMOCY da sie cos jeszcze z tym zrobic czy go pchac choc fajny jest auto jest z lipca 1994r.
Auto odwiedziło 4 mechaników- elektrykow i nadal gasnie albo nie mozna go odpalic po postoju. POMOCY da sie cos jeszcze z tym zrobic czy go pchac choc fajny jest auto jest z lipca 1994r.