Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Plonez 1.4 rover 16V MPi, dusi się i gaśnie w czasie jazdy

sweedny 19 Lut 2008 12:49 2604 6
  • #1 19 Lut 2008 12:49
    sweedny
    Poziom 2  

    Witam wszystkich i proszę o pomoc.


    Mam poloneza caro 1.4 MPi 16v z silnikiem rovera.
    Problem jest z nim taki, ze gasnie w czasie jazdy. Czasami jest tak, ze trzyma obroty na sprzęgle ale jak sie nim ruszy to przejedzie 1-2 km(czasami mniej, czasami wiecej) i gasnie. Kiedy gasnie probuje go wysprzeglic ale wtedy da sie przygazowac raz czy dwa i od razu gasnie mimo wcisnietego pedala gazu. Ciekawe jest to, ze poki jest zimny to nie ma problemu z odpaleniem, nawet da sie nim przejechac dluzszy kawalek, ale jak sie juz nagrzeje i wtedy zgasnie, to moza pomazyc ze sie go da rady odpalic. Dopiero jak sie przestoi, to mozna go odpalac i cos probowac jechac. Problem dotyczy zarowno benzyny jak i gazu. (W zasadzie jak juz zgasnie, to latwiej go na gazie odpalic niz na benzynie.)

    Z regóły da sie nim przejechac max 3-5 km. Zauwazylem tez jedna rzecz: jak odpali i jedzie, to jak sie go wkreci na ponad 4000 obrotow (jak chce nap kogos wyprzedzic), to dochodzi tak do 5500-6000 i od razu spadek mocy i gasnie, tak jakby mu zabraklo nagle paliwa, albo cos odcielo zaplon. Mozna wtedy wciskac pedal gazu i nic to nie daje - obroty w dol, w momencie wysprzeglenia samochod gasnie natychmiastowo.

    Jest tez tak, ze po odpaleniu, trzymam go na wolnych obrotach az sie nagrzeje. Dziala bez zarzutow, ale kiedy pruboje ruszyc to gasnie.

    Zauwazylem tez, ze kiedy zgasnie w czasie jazdy i juz sie go nie da rady odpalic, to gumowe przewody plynu chlodzacego -odchodzace od chlodnicy -sa nadymane jak balon. Plyn w pojemniczku jest wtedu jakby wyssany i wszysto wraca do normy jak sie odkrei kurek. (przy czym samochodu dalej nie da sie odpalic).

    Problem z tym zaczal sie kiedy oddalem go serwisu z powodu wycieku plynu chlodzacego - lalo sie ciurkiem na kolektor, dym spod maski niesamowity. W kazdym razie, czy gdyby ktos nie odpowietrzyl dobrze (lub w ogole) to czy moze to byc powodem takiego zachowania sie samochodu??

  • #2 19 Lut 2008 13:39
    cardiag
    Poziom 30  

    [quote="sweedny"]
    gumowe przewody plynu chlodzacego -odchodzace od chlodnicy -sa nadymane jak balon. Plyn w pojemniczku jest wtedu jakby wyssany i wszysto wraca do normy jak sie odkrei kurek.
    quote]

    dolej płynu to będzie ok.
    a z tym gaśnięciem.. to wypadałoby sprawdzić czy jak nie odpala czy jest iskra i czy podaje paliwo.

  • #3 19 Lut 2008 13:42
    sweedny
    Poziom 2  

    Kiedy wypne silniczek to dzieje sie to samo. (wiadomo, bez silniczka obroty jak jest zimny silnik to same spadaja ale na konkretnym biegu, dopuki sie go nie wysprzegli, to nie powinien gasnac )

  • #4 19 Lut 2008 16:38
    lolu89
    Poziom 15  

    Dolej płynu tak jak radzi ci "CARDIAG" a co do jego gaśnięcia to jeśli nie ustąpi problem po uzupełnieniu płynów, zajrzyj jednak do silniczka krokowego. Sprawdź także filtr paliwa czy nie jest już zapchany. Może czas na jego wymianę.

  • #5 19 Lut 2008 17:07
    sweedny
    Poziom 2  

    Po dolaniu plynu dzieje sie to samo. silniczek krokowy calkiem wypiety. Caly czas to samo.

  • #7 22 Mar 2008 22:14
    AndrewS_
    Poziom 15  

    silnik krokowy nie ma tu nic do rzeczy, bo odpowiada za utrzymanie wolnych obrotow po zdjeciu nogi z gazu

    czy podczas tego gasniecia obrotomierz glupieje??
    znaczy sie leci do dolu szybko, mimo ze samochod na biegu jeszcze sie toczy ??
    jesli tak, to podmien czujnik polozenia walu korbowego

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME