logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Plonez 1.4 rover 16V MPi, dusi się i gaśnie w czasie jazdy

sweedny 19 Lut 2008 12:49 3528 6
REKLAMA
  • #1 4821985
    sweedny
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Witam wszystkich i proszę o pomoc.


    Mam poloneza caro 1.4 MPi 16v z silnikiem rovera.
    Problem jest z nim taki, ze gasnie w czasie jazdy. Czasami jest tak, ze trzyma obroty na sprzęgle ale jak sie nim ruszy to przejedzie 1-2 km(czasami mniej, czasami wiecej) i gasnie. Kiedy gasnie probuje go wysprzeglic ale wtedy da sie przygazowac raz czy dwa i od razu gasnie mimo wcisnietego pedala gazu. Ciekawe jest to, ze poki jest zimny to nie ma problemu z odpaleniem, nawet da sie nim przejechac dluzszy kawalek, ale jak sie juz nagrzeje i wtedy zgasnie, to moza pomazyc ze sie go da rady odpalic. Dopiero jak sie przestoi, to mozna go odpalac i cos probowac jechac. Problem dotyczy zarowno benzyny jak i gazu. (W zasadzie jak juz zgasnie, to latwiej go na gazie odpalic niz na benzynie.)

    Z regóły da sie nim przejechac max 3-5 km. Zauwazylem tez jedna rzecz: jak odpali i jedzie, to jak sie go wkreci na ponad 4000 obrotow (jak chce nap kogos wyprzedzic), to dochodzi tak do 5500-6000 i od razu spadek mocy i gasnie, tak jakby mu zabraklo nagle paliwa, albo cos odcielo zaplon. Mozna wtedy wciskac pedal gazu i nic to nie daje - obroty w dol, w momencie wysprzeglenia samochod gasnie natychmiastowo.

    Jest tez tak, ze po odpaleniu, trzymam go na wolnych obrotach az sie nagrzeje. Dziala bez zarzutow, ale kiedy pruboje ruszyc to gasnie.

    Zauwazylem tez, ze kiedy zgasnie w czasie jazdy i juz sie go nie da rady odpalic, to gumowe przewody plynu chlodzacego -odchodzace od chlodnicy -sa nadymane jak balon. Plyn w pojemniczku jest wtedu jakby wyssany i wszysto wraca do normy jak sie odkrei kurek. (przy czym samochodu dalej nie da sie odpalic).

    Problem z tym zaczal sie kiedy oddalem go serwisu z powodu wycieku plynu chlodzacego - lalo sie ciurkiem na kolektor, dym spod maski niesamowity. W kazdym razie, czy gdyby ktos nie odpowietrzyl dobrze (lub w ogole) to czy moze to byc powodem takiego zachowania sie samochodu??
  • REKLAMA
  • #2 4822139
    cardiag
    Poziom 30  
    Posty: 1447
    Pomógł: 104
    Ocena: 566
    [quote="sweedny"]
    gumowe przewody plynu chlodzacego -odchodzace od chlodnicy -sa nadymane jak balon. Plyn w pojemniczku jest wtedu jakby wyssany i wszysto wraca do normy jak sie odkrei kurek.
    quote]

    dolej płynu to będzie ok.
    a z tym gaśnięciem.. to wypadałoby sprawdzić czy jak nie odpala czy jest iskra i czy podaje paliwo.
  • REKLAMA
  • #3 4822155
    sweedny
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Kiedy wypne silniczek to dzieje sie to samo. (wiadomo, bez silniczka obroty jak jest zimny silnik to same spadaja ale na konkretnym biegu, dopuki sie go nie wysprzegli, to nie powinien gasnac )
  • REKLAMA
  • #4 4822770
    lolu89
    Poziom 15  
    Posty: 206
    Pomógł: 5
    Ocena: 35
    Dolej płynu tak jak radzi ci "CARDIAG" a co do jego gaśnięcia to jeśli nie ustąpi problem po uzupełnieniu płynów, zajrzyj jednak do silniczka krokowego. Sprawdź także filtr paliwa czy nie jest już zapchany. Może czas na jego wymianę.
  • #5 4822893
    sweedny
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 1
    Po dolaniu plynu dzieje sie to samo. silniczek krokowy calkiem wypiety. Caly czas to samo.
  • REKLAMA
  • #6 4822909
    lolu89
    Poziom 15  
    Posty: 206
    Pomógł: 5
    Ocena: 35
    A co z iskra ?
  • #7 4942593
    AndrewS_
    Poziom 16  
    Posty: 198
    Pomógł: 1
    Ocena: 44
    silnik krokowy nie ma tu nic do rzeczy, bo odpowiada za utrzymanie wolnych obrotow po zdjeciu nogi z gazu

    czy podczas tego gasniecia obrotomierz glupieje??
    znaczy sie leci do dolu szybko, mimo ze samochod na biegu jeszcze sie toczy ??
    jesli tak, to podmien czujnik polozenia walu korbowego

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Problem dotyczy Poloneza Caro 1.4 MPi 16V z silnikiem Rovera, który gaśnie podczas jazdy po przejechaniu kilku kilometrów, zwłaszcza gdy silnik jest rozgrzany. Objawy to utrata obrotów i gaśnięcie mimo wciśniętego pedału gazu, zarówno na benzynie, jak i gazie. Po zgaszeniu silnika możliwe jest jego ponowne uruchomienie dopiero po ochłodzeniu. Wskazano na nadymane gumowe przewody płynu chłodzącego odchodzące od chłodnicy oraz wyssany płyn w zbiorniczku wyrównawczym, co sugeruje konieczność uzupełnienia płynu chłodzącego. Sprawdzono silniczek krokowy, który nie rozwiązał problemu, a także filtr paliwa pod kątem zapchania. Zasugerowano kontrolę iskry oraz ewentualną wymianę czujnika położenia wału korbowego, zwłaszcza jeśli podczas gaśnięcia obrotomierz gwałtownie spada mimo toczenia się pojazdu na biegu. Silnik krokowy prawdopodobnie nie jest przyczyną, gdyż odpowiada jedynie za utrzymanie wolnych obrotów.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA