Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikrofon Kierunkowy z funkcją nagrywania.

19 Lut 2008 20:58 20503 99
  • Poziom 12  
    Witam.
    Widzę, że mój poprzedni temat założony na tym forum coś nie za bardzo się rozwinął więc postanowiłem założyć "nowy" z nieco bardziej przejrzyście postawioną sytuacją.

    poprzedni post:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4720101#4720101


    jak już pisałem mam zamiar wykonać układ MIKROFONU KIERUNKOWEGO który został przedstawiony w w pliku .pdf na tej stronce:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic300547.html

    moje pytanie jest następujące:

    Czy istnieje wykorzystanie jakiejś taniej Mp3'ki z funkcją dyktafonu jako pamięci dla mikrofonu kierunkowego?

    Jeśli tak to chodzi mi tutaj oczywiście o jak najprostszy układ możliwy do realizacji.



    Lub zasugerowanie wykonania czegoś innego do nagrywania dźwięku z mikrofonu. Ale jednak nie układy ISD.

    Pozdro.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 42  
    Te tanie MP3 "no name" można też wykorzystać, usuwając mikrofon elektretowy i wprowadzić sygnał z tego przedwzmacniacza do MP3.

    Jakość nie będzie rewelacyjna z uwagi na użyte próbkowanie 8kHz oraz kodowanie 4 bitowe
  • Poziom 31  
    Witam!

    Obecnie nawet w tanich MP3 (np. WIWA) można już wybierać częstotliwość próbkowania od 8 do 22kHz.

    Pozdrawiam
    PS Kolegę interesuje jak podłączyć ten mikrofon zewnętrzny i czy dodatkowy przedwzmacniacz z mikrofony kierunkowego nie uszkodzi MP3
  • Poziom 12  
    przedwzmacniacz czyli z wyjścia układu US1A i US1B?

    a co możecie mi powiedzieć o montażu tych wszystkich podzespołów?

    Czy są jakieś określone zalecenia co do montażu tego układu wzmacniacza?
    Jakieś odpowiednie izolowanie układu czy coś podobnego? (chodzi mi o zbędne wzmocnienie nie pożądanych częstotliwości )
  • Specjalista elektronik
    MP3 z FM ma możliwość nagrywania audycji - można do mikrofonu podłączyć mininadajnik, i nagrywać 48ksampli/s.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 12  
    hmm.. ciekawy rozwiązanie :D pomyśle nad tym dzięki :)
  • Poziom 31  
    Witam!

    _jta_ napisał:
    MP3 z FM ma możliwość nagrywania audycji - można do mikrofonu podłączyć mininadajnik, i nagrywać 48ksampli/s.


    ... to rzecz jasna najprostsze rozwiązanie, ale trochę niewygodne. Myślę, że można spróbować dorobić do MP3 playera wejście AUX IN do nagrywania na dyktafon sygnału z zewnętrznego źródła (tanie sprzęty nie mają takiego wejście niestety). Nie będzie to proste, bo MP3-ka jest urządzeniem bardzo zminiaturyzowanym i nie ma tam zbyt wiele miejsca na gniazda, przełączniki, czy dodatkowe scalaki, ale jak się kto zaprze, to czego nie. Co ciekawe nie znalazłem w necie NIC na ten temat. Wszyscy myślą tylko jak by tu z MP3 odtwarzać dźwięk i jak MP3 podłączyć do innych wzmacniaczy, a nie odwrotnie. Ponieważ ceny MP3 bardzo poszły w dół w ostatnim czasie, warto pomyśleć nad takim wykorzystaniem MP3 playera. Można do tego celu wykorzystać multipleksowane wejścia przetwornika ADC (wbudowanego do procesora MP3-ki): wejście mikrofonowe - nagrywanie sygnału mono, albo wejście liniowe FM (jeśli MP3-ka obsługuje wbudowane radio) - wtedy będzie nagrywanie sygnału stereo. W typowych chińskich klonach MP3-ek akceptowalny sygnał na tych wejściach (np. dla popularnego procesora ATJ2085) ma najczęściej poziom w granicach 0,8-2,2V. Temat mnie zainteresował. Kupiłem specjalnie tanią MP3-kę do eksperymentów. Jak założę temat, to dam tutaj do niego linka.

    Pozdrawiam
    :arrow: oj nawet w tanich MP3 sygnał z mikrofonu dociera do multipleksowanego wejścia ADC (sigma-delta) 16/18 bitowego (a nie 4 bitowego)! i jakość nagranego dźwięku przy próbkowaniu 22kHz nie jest wcale taka zła. Na pewno taką MP3 można wykorzystać do różnych celów, podobnie jak układy f-my ISD. 4-bitowy przetwornik jest w tych MP3-kach wykorzystany do monitorowania napięcia baterii
  • Poziom 12  
    witam ponownie.

    Złożyłem mikrofon wytrawiłem płytkę żadnych przerw żadnych zwarć a mimo to mikrofon nie działa ;/

    Napięcie 9V z zasilacza (wiem, że zakłócenia idt. ale po prostu chciałem sprawdzić czy on chociaż reaguje na cokolwiek)

    A tu żadnych szumów stuków, kompletna cisza ;/ co to może być? Zmieniłem
    jeden z kondensatorów z 510pF na 470pF.

    I nie jestem pewien czy mam odpowiedni przełącznik ten trój pozycyjny heh..

    Czy to ma być przełącznik który łączy (patrząc na schemat płytki) ze sobą piny obok siebie np. środkowy z lewym lub prawym ale nie łącząc ze sobą poziomów. Czy taki którego styki będą łączyć piny lewe lub prawe ze środkowymi (no ale w sumie po co wtedy dwa poziomy robić)
    * * * poziom 1

    * * * poziom 2


    I jeszcze w jaki sposób rozpoznać polaryzacje głośnika?

    Proszę o pomoc!
  • Specjalista elektronik
    ... może mikrofonu? zwykle na obudowie jest '-', na końcówce nie połączonej z nią '+';
    można sprawdzić podłączając go przez opornik do napięcia np. 1.5V; opornik taki,
    żeby przy zwarciu ograniczyć prąd do około 0.5mA; mierzysz prąd w obie strony,
    przy prawidłowej polaryzacji będzie mniejszy; nawet przy napięciu 10V powinien
    być mniejszy od 1mA, a prawdopodobnie nawet od 0.5mA. Albo w układzie, który
    już masz, mierzysz napięcie na mikrofonie, potem podłączasz odwrotnie (upewnij się,
    że nie masz zwarcia do plusa zasilania, bo możesz spalić mikrofon) i mierzysz znowu
    - przy prawidłowym połączeniu napięcie na mikrofonie będzie większe.

    Jeśli układ wzmacniacza działa, to dotknięcie do dowolnego punktu w torze sygnału
    (przez opornik, tym większy, im bliżej wejścia - ze 100k na dużej części toru, 1M na
    mikrofonie) powinno być wyraźnie słyszalne w głośniku - poszukaj, skąd sygnał
    dochodzi do wyjścia, a skąd nie, w ten sposób znajdziesz, co w układzie nie działa.
  • Poziom 12  
    no ok to może być zabójcze co napisze ale... pomyliłem przewody zasilające z słuchawkami hehe..

    lecz dalej nie ma dźwięku heh.. nie wiem czy w tym starym głośniczku wyciągniętym ze słuchawek wo gule będzie coś słychać niby jest dobry ale nie znam jego polaryzacji a myślę, że to ma wpływ na jego działanie.

    A może jest ktoś kto montował ten układ? bo nie wiem od czego tu się zabrać jak sprawdzić czy działa on prawidłowo heh..
  • Specjalista elektronik
    Polaryzacja słuchawek nie ma wielkiego znaczenia - zwykle jak się ją odwróci, to nie jest to zauważalne
    - o ile nie podłączysz dwóch słuchawek w przeciwnych polaryzacjach, bo wtedy masz dziwne wrażenia.

    Napisałem, jak sprawdzać. Ale jeśli podłączyłeś zasilanie do słuchawek, albo do wyjścia wzmacniacza,
    to może już coś spaliłeś, i nie będzie działać, dopóki nie wymienisz przepalonych elementów.
  • Poziom 12  
    no spoko.

    Głośniczek wydaje dźwięki kiedy załączam zasilanie na układ ale mikrofon tak jakby nie reaguje heh.. możliwe więc, że go uszkodziłem przez to odwrotne połączenie? Zresztą zaraz sprawdzę bo mam drugi ;)
  • Poziom 31  
    Witam!

    Ze schematu wynika, że pomyłka słuchawek z zasilaniem, nie powinna nic uszkodzić, natomiast omyłkowa zmiana polaryzacji zasilania może być dopiero zabójcza dla układu. Napisz z jakiego zasilacza korzystasz, bo jeśli to jest jakiś mały i tani, niestabilizowany (made in china) to przy małym obciążeniu może "dawać" zamiast 9V prawie 20V (napięcie w tych zasilaczach podawane jest przy maksymalnym obciążeniu np. 500mA), a to może być już ociupinkę za dużo. Poza tym taki zasilacz przy sprawnym (działającym) układzie powinien dać wyraźne 50 Hz "pierdzenie" w słuchawkach, nawet jeśli mikrofon był źle podłączony. Brak czegokolwiek wyraźnie oznacza, że masz COŚ źle zmontowane (albo wadliwe elementy - można czasami takie kupić w sklepie). Opisz dokładnie jak podłączyłeś mikrofon, bo na schemacie jest to zaznaczone bardzo "enigmatycznie" (dla początkującego amatora może to być nawet niezrozumiałe). Układ tego wzmacniacza mikrofonowego łatwo sprawdzić. Wystarczy głośnik/słuchawki zbliżyć do mikrofonu i dać wzmocnienie na max. Nastąpi sprzężenie i usłyszysz gwizd.

    Pozdrawiam
    PS Lutowałeś na płytce uniwersalnej, czy trawiłeś sam. Radzę jeszcze raz, a może nawet ze dwa razy, sprawdzić płytkę i wszystkie połączenia i proponowałbym jednak uruchamiać układ z baterią 9V.
  • Specjalista elektronik
    Jeśli mikrofon był podłączony przez opornik 10k, tak jak jest na schemacie, to nic mu się nie stało.

    Natomiast przy podłączeniu zasilania do wyjścia mógł popłynąć jakiś prąd przez kondensator - może
    wystarczający, żeby spalić jakiś element w okolicy wyjścia, precyzyjnej elektronice dużo nie trzeba.
  • Poziom 31  
    ... tak masz pewnie rację. Chociaż wydaje mi się, że tylko T2 był zagrożony przy takim połączeniu.
  • Poziom 12  
    korzystam z zasilacza stabilizowanego jakiś kit z jabla ja go tylko złożyłem i "działa" na wyjściu 9V jest bo sprawdzałem. Nie wiem tylko dlaczego strasznie grzeje się stabilizator (LM 317) tak bardzo, że nie idzie dotknąć radiatora heh.. wyjście z trafa Um= 32V wydajność Im= 1,5A.

    Trzaski w głośniku który zapożyczyłem od jakieś komórki słychać tylko podczas załączania zasilania na układ mikrofonu.

    Żadnych pisków nic takiego nie ma co mogło by wynikać ze sprzężenia heh.. co mnie bardzo martwi.


    Aby dać max. wzmocnienie należy ustawić potencjometry na najmniejszą wartość?

    Zaraz jak wrócę do domu wymienię mikrofon, T2 i kondensatory na wyjściu słuchawek.

    Mikrofon podłączyłem przewodem ekranowanym (jakiś antenowy) ekran podłączyłem do masy a żyłę do +. i w mikrofonie i na płytce.

    Płytkę trawiłem sam nie ma żadnych przerw ani zwarć bo sprawdzałem chyba z 10 razy ;p.

    Jak będą jakieś efekty to na pewno napisze.
  • Poziom 31  
    Witam!

    Aby uruchomić ten układ:

    1/ ZAPOMNIJ na razie o zasilaczu i kup baterię 9V (użyj nie jakąś wyładowaną ze sprzetu, tylko świeżą). Twój zasilacz wymaga jeszcze dopracowania i może stwarzać problemy przy uruchamianiu urządzeń.

    2/ Porównaj (na wszelki wypadek) czy połączenia na PCB są w 100% zgodne ze schematem. Dosyć często zdarzają się pomyłki w druku i ewidentne "gluty" w takich publikacjach, a errata do tego pojawia się nierzadko po pół roku.

    3/ Użyj nowych: LM538, BCxxx i mikrofonu (grosze toto kosztuje) i sprawdź mimo wszystko jeszcze raz płytkę i czy wszystkie luty (po zalutowaniu nowych elementów - obejrzeć przez lupę) są POPRAWNIE wykonane (punkty 2 i 3 można "zrobić" w jednym cyklu)

    4/ Mikrofon podłącz tak: jedna strona kabla - ekran kabla podlutuj do obudowy mikrofonu (tj. ten punkt lutowniczy na mikrofonie, który jest połączony z obudową - widać to wyraźnie), pozostały punkt lutowniczy mikrofonu zalutuj do żyły "gorącej" (sygnałowej) kabla. Druga strona kabla - ekran kabla do masy płytki, a "gorący" do wej. M (mikrofonowego) na płytce

    5/ Przy uruchamianiu możesz pominąć na początku tor filtrów i sprawdzić tylko przedwzmacniacz (US1A) ze wzmacniaczem mocy (US2A): odlutować jedną nogę rezystora R6 i podobnie R8, tak aby krótkim kawałkiem przewodu połączyć bezpośrednio wyjście 7 US1A szeregowo przez rezystor R8 do nogi 2 US2A. Jak uruchomisz wzmacniacz, to możesz przejść do uruchamiania filtrów (US1B, US2B)

    Pozdrawiam
    PS Maksymalne wzmocnienie wzmacniacza - P1 na max. rezystancji
  • Specjalista elektronik
    Cały układ powinien pobierać około 2mA (a najwyżej 3.5mA)- od takiego prądu LM317 nie ma prawa się grzać
    (\- no, niby jeszcze sam potrzebuje 5mA, żeby działała stabilizacja, zwykle tak się dobiera oporniki ustalające
    wielkość napięcie, żeby te 5mA popłynęło przez nie - ale nawet jak razem jest 9mA, to daje poniżej 1/4W.
    Więc jeśli stabilizator się grzeje, to masz sygnał, że coś jest nie w porządku - i trzeba ustalić, co to jest.

    Przy uruchamianiu układu zwykle się mierzy: jaki prąd przez niego płynie, jakie są napięcia w istotnych miejscach
    - może zrób takie pomiary? Bez tego można tylko zgadywać, a etat jasnowidza na Elektrodzie niestety wakuje.
    W tym przypadku: jeśli ten układ pobiera duży prąd (chyba, że ten zasilacz się grzeje sam z siebie, niezależnie
    od tego, czy coś do niego podłączasz, czy nie - wtedy trzeba naprawić zasilacz, albo używać baterii), to masz
    ustalić, którędy taki duży prąd płynie - bo wszędzie, gdzie płynie, powinien być około 0.5mA, najwyżej 1mA (na
    zasilaniu każdego układu scalonego, i na opornikach R2 i R19; przez tranzystory nie powinien płynąć prąd).
    Jeśli na układzie, przy takim dużym prądzie, masz napięcie 9V, to jakiś jego element powinien się grzać.
  • Poziom 31  
    Witam!

    :arrow: _jta_ faktycznie mamy tu za dużo niewiadomych jak na jedno równanie ;-), dlatego odradzałem zasilacz. Nawet gdyby kolega uruchomił ten mikrofon na tym zasilaczu po pierwszym podejściu, to na 99,9% miałby prześliczne "pierdzenie energetyczne" w słuchawkach ;-) (ładnie śię zrymowało :-) ). Ten wzmacniacz mikrofonowy uruchamiać tylko z baterii 6F22 (do uruchamiania kupić nawet te tańsze - to przecież grosze), a później, już do pracy alkliczną, albo akumulatorek.

    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    zrobiłem tak jak napisałeś podłączyłem szeregowo te wejścia omijając filtry. wymieniłem mikrofon i zmieniłem także na odpowiedni głośniczek o impedancji 33om.

    Sprawdziłem na początku zasilacz bez podłączonego układu był wręcz zimny ;p nic się nie działo.

    po podłączeniu układu słyszałem charakterystyczny dźwięk zakłóceń z sieci. do chwili kiedy przed moimi oczami eksplodował C15 heh.. zaraz go wymienię i wlutuję tak jak powinien być zobaczymy co dalej.

    Aha.. zmieniłem także tranzystory sprawdziłem współczynnik Beta starych i zgadzał się on z notami katalogowymi czy to świadczy o tym, że są one sprawne?



    Prąd pobierany przez układ w tym momencie to 1,6mA.

    Nic więcej nie wybuchło ;p poczytam trochę o tym wzmacniaczu i posprawdzam napięcia :)
  • Specjalista elektronik
    Może pomyliłeś polaryzację tego kondensatora? I pytanie, czego jeszcze...

    Proponuję ograniczyć prąd zasilania do 5mA - może opornik 2k na wejściu LM317,
    jeśli LM317 sam z siebie zużywa 5mA, a opornik puści 10mA, to zostanie 5mA na
    zasilanie układu - to ma dużą szansę zabezpieczyć jego elementy nawet, jeśli coś
    jest źle podłączone, np. odwrócona polaryzacja zasilania... trochę szkoda je palić.

    I jeśli stwierdzisz, że prąd jest za duży (bo napięcie siada), to koniecznie trzeba
    ustalić, którędy płynie ten za duży prąd - mierz co się da, aż będziesz to wiedział.

    ---

    Skoro prąd jest 1.6mA, to pomiar napięć: na opornikach, przez które ma szansę
    płynąć jakiś prąd (można i na pozostałych - jak teoretycznie prąd nie powinien
    przez nie płynąć, a płynie, to wiadomo, że jest błąd w montażu, albo zwarcie),
    na wyjściach wzmacniaczy operacyjnych (sensowny wynik to połowa napięcia
    zasilania), na mikrofonie (dobrze, żeby tam było choć parę woltów, ale nie całe
    napięcie zasilania, a chociaż o wolt mniej).
  • Poziom 12  
    nie sądzę żeby było gdzieś jakieś zwarcie (ale jeszcze pomierzę) lub jeszcze raz zamieniona polaryzacja nic się z układem nie dzieje żadne z kondensatorów nie puchną stabilizator wciąż jest zimny po kilkunasto minutowej pracy. Zasilanie mikrofonu to 0,5V wydaje mi się, że to mało. Napięcie zasilania układu LM 358 to 6,75V takie samo jak zaraz na wejściu układu czyli spadek z 9V jest.

    Jeśli chodzi o tego co eksplodował to zapewne był źle wlutowany. Chociaż dopóki działał było słychać szum z głośnika a teraz jest znowu kompletna cisza heh..

    więcej szczegółów z pomiarów podam jutro bo już dzisiaj nie mam siły się z tym męczyć. ;p
  • Specjalista elektronik
    Jaki jest pobór prądu, że spada napięcie z zasilacza? od 1.6mA nie powinno zauważalnie spadać.
    Napięcie na mikrofonie 0.5V to stanowczo za mało, może oznaczać, że jest odwrotna polaryzacja.
    Jakie masz oporniki przy LM317? Czy zrobiłeś ograniczenie prądu zasilania?
  • Poziom 31  
    Witam!

    Może skoncentrujmy się na jednym temacie (zasilacz to oddzielna bajka, tak jak wczesniej pisałem), dlatego prosiłem: BATERIA 6F22 9V. No chyba stać Cię na zakup takiej baterii za 2 zł. Poza tym efekty "pirotechniczno-wizualne" będą mniej spektakularne w razie czego. :-) ;-) Metoda uruchamiania urządzenia na zasadzie sprawdzania co wybuchnie, to chyba nie najlepszy sposób. ;-)

    Pozdrawiam
    PS Przydałyby się dokładne zdjęcia PCB (wyraźne z obu stron), aby można było ocenić jak to wykonałeś i co tam "naglutałeś" ;-) , bo inaczej to przysłowiowa "kicha"
  • Poziom 12  
    spoko ;) kupiłem te baterie ale po ich podłączeniu także zero jakich kolwiek reakcji ze strony układu (chodzi mi o dźwięki) narazie jestem zajęty czymś innym ale ok.18 zabiorę sie za to ;) sprawdzę tranzystory, zabezpieczę ścieżki pobielając je (może gdyby była jakaś niezauważalna przerwa w obwodzie to coś pomoże ;) ), sprawdzę napięcia na wyjściach układu i inne.
    I dokładny pobór prądu z baterii.

    Jak już to zrobie to wrzucę (a może i wcześniej) fotki płytki z obydwóch stron na neta ;)
  • Poziom 31  
    .... noooo, nikt nie będzie "ciągnął" takiego tasiemcowego pliku. POSTARAJ sie trochę, jak chcesz uzyskać pomoc. Obrób go jakimś darmowym programem do obróbki zdjęć. Zmniejsz rozdzielczość (aby nie "rozciągał" forum) i skompresuj na tyle, aby był dobry (czytelny) do przedstawienia w necie. Waga wyniesie wtedy nie więcj jak kilkadziesiąt-sto kilkadziesiąt K (a nie kilkanaście M).

    PS
    PS Tak obrobione zdjęcia wstaw zgodnie z zasadami obowiązującymi na "elce":

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic873393.html
  • Poziom 12  
    spoko więc to są zdjęcia układu i screen z napięciami (trochę niezdarny)

    Wł był ustawiony w pozycji 0.

    Tak jak pisałem brak napięcia na obydwóch T względem Ube.

    Czy ten wzmacniacz to wzm. nieodwracający?


    Czy to napięcie 0,21V na nóżce 7 układy US1A nie jest za małe? napięcie na nóżce 1 US1 B rozumiem. Zostało wzmocnione. A co z resztą?

    Czy jeśli jest brak napięcia na T1 i T2 względem Ube to tranzystory poszły z dymem?


    I w końcu czy to ma jakiś sens i nie lepiej iść do sklepu i kupić nowe T i układy ;).

    Dla układu US1
    Złącza: 1= 0,65V
    2= 0,65V
    3= 0,18V
    5= 0,66V
    6= 0,21V
    7= 0,21V

    Dla układu US2
    Złącza: 1= 0,59V
    2= 0,60V
    3= 0,97V
    5= 0,97V
    6= 0,61V za małe
    7= 0,60V

    Dla T1 i T2
    Ube: 0V!

    Uce: T1= 7,94V
    T2= 0,58V


    Fotki:

    Mikrofon Kierunkowy z funkcją nagrywania.

    Mikrofon Kierunkowy z funkcją nagrywania.

    Mikrofon Kierunkowy z funkcją nagrywania.



    a jeszcze jedno czy jest możliwość sprawdzenia układu LM 358 za pomocą miernika ale nie załączając go w żadną z najprostszych aplikacji?

    I jeszcze dodam, że pomiary były robione przy największym wzmocnieniu czyli P1max. i P2 też na max. ale nie jestem pewien co do tego drugiego.


    Gdzieś wyczytałem, że napięcie wyjściowe powinno być równe prawie, że połowie wejściowemu, jak to się ima układu LM 358?
  • Poziom 31  
    Witam!

    Jeśli zdjęcia są poprawnie wklejone (nie ma odbić lustrzanych) to NIESTETY namieszałeś sromotnie! ;-) Pomyliłeś stronę lutowania, ze stroną elementów na PCB. Nic dziwnego, że układ nie będzie działać (przecież prosiłem, żebyś sprawdził, czy połączenia na PCB są zgodne ze schematem - wystarczyło sprawdzić scalaki po numerach pinów do jakich elementów dochodzą). Scalaki dostały odwrotne zasilanie (pewnie nadają się juz na złom - choć różne przypadki widziałem), a elektrolit C15 (odwrotnie spolaryzowanuy) eksplodował (nie dziwota, że to zrobił). Muszisz zrobić nową POPRAWNĄ płytkę i kupić nowe elementy półprzerwodnikowe (tą są przecież grosze): mikrofon, wzmacniacze op., tranzystory (kup BC337+BC327 tej samej grupy wzmocnienia, będą lepsze od BC547/557), oraz na wszelki wypadek elektrolity. Kable od potencjometrów i przełączników, które widać na zdjęciach musisz WYWALIĆ i elementy te montować BEZPOŚREDNIO na płytce (do tego została przecież przystosowana i nie na darmo!), łącząc je w ostateczności JAK NAJKRÓTSZYMI przewodami. Pzy montowaniu elektrolitów na nową płytkę zwróć uwagę na ich polaryzację. Na schemacie jest zaznaczony "plus", a na elektrolitach jest zaznaczony "minus".

    Pozdrawiam
    PS Na mikrofonie powinno być +7 do +8V względem masy przy zasilaniu go z 9V przez rezystor 10k.

    Nie baw sie już w żadne pomiary, bo to nie ma sensu. Układ jes za prosty i za tani, żeby marnotrawić przy nim całe tygodnie. Zmontuj go jeszcze raz POPRAWNIE i za nim włączysz napięcie zasilające to zrób to o co proszę, czyli sprawdź, czy połączenia na PCB są FAKTYCZNIE zgodne ze schematem - to podstawa zabawy w elektronikę. Niestety brak cierpliwości i "niechciejstwo" mści się później okrutnie ;-) .
  • Poziom 12  
    Przecież wydrukowałem tylko ścieżki, odprasowałem na laminacie i wytrawiłem.
    Przewody miały być tylko tymczasowo, przełącznik np. nie pasuje do tej płytki. Przynajmniej ten który mam.

    Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że te ścieżki z pdf'a należy jeszcze raz zrobić jako odbicie lustrzane heh..?

    Albo po prostu inaczej obrócić kartkę przez prasowaniem ;/;/

    bo jak tak teraz patrze na zdjęcie mikrofonu w pdfie to faktycznie te elementy są jakby w odbiciu zamontowane.


    hmm.. raczej podekscytowanie i niecierpliwość ;p