Prosze fachowcow o komentarz/porady:
Chce nowej jakosci w porownaniu ze standardowym BMW business. Nie chce zmieniac radia, ani ryc w drzwiach, chce wymienic glosniki, nie jestem przekonany do wzmacniacza, bo na glosnosci mi nie zalezy (auto jest ciche) a bardziej na barwie i czystosci dzwieku. Muzyka: od akustycznej/klasycznej do rock-a, zadnego techno. Ma sie dac tego sluchac przez kilka godzin, gotowanie sie w decybelach mnie nie interesuje, wysokie maja nie meczyc ucha. Zeby tak gralo jak sluchawki Sennheiser px-100 np. Tyle zyczen
.
Chce tak:
zalozyc focale access do radia oryginalnego i sprawdzic jak graja. Jak zle, to poprobowac czy dodanie wzmacniacza poprawi dzialanie tych focali i ogolny efekt. Jak nie poprawi, to zmienic glosniki z tylu (infiniti kappa moze?, a moze focale?) i znowu sprawdzic czy wzmacniacz poprawi mi BARWE a nie tylko cisnienie akustyczne
.
13 cm jakos basem nie bedzie wialo, wiec mysle w ostatecznosci o niskotonowym glosniku ALE nie skrzyni (szkoda miejsca). Czy patent z glosnikiem niskotonowym w podlokietniku ma sens? no i do tego juz bedzie potrzebny wzmacniacz.
Jeszcze raz: zalezy mi na naturalnym i cieplym dzwieku, a nie na wykorzystywaniu 100 W wzmacniacza w aucie, ktore jest bardzo ciche. Wszystko powyzej 20 W dziurawi mi uszy
.
Z gory dziekuje za komentarze i opinie.
Pozdrowienia
Chce nowej jakosci w porownaniu ze standardowym BMW business. Nie chce zmieniac radia, ani ryc w drzwiach, chce wymienic glosniki, nie jestem przekonany do wzmacniacza, bo na glosnosci mi nie zalezy (auto jest ciche) a bardziej na barwie i czystosci dzwieku. Muzyka: od akustycznej/klasycznej do rock-a, zadnego techno. Ma sie dac tego sluchac przez kilka godzin, gotowanie sie w decybelach mnie nie interesuje, wysokie maja nie meczyc ucha. Zeby tak gralo jak sluchawki Sennheiser px-100 np. Tyle zyczen
Chce tak:
zalozyc focale access do radia oryginalnego i sprawdzic jak graja. Jak zle, to poprobowac czy dodanie wzmacniacza poprawi dzialanie tych focali i ogolny efekt. Jak nie poprawi, to zmienic glosniki z tylu (infiniti kappa moze?, a moze focale?) i znowu sprawdzic czy wzmacniacz poprawi mi BARWE a nie tylko cisnienie akustyczne
13 cm jakos basem nie bedzie wialo, wiec mysle w ostatecznosci o niskotonowym glosniku ALE nie skrzyni (szkoda miejsca). Czy patent z glosnikiem niskotonowym w podlokietniku ma sens? no i do tego juz bedzie potrzebny wzmacniacz.
Jeszcze raz: zalezy mi na naturalnym i cieplym dzwieku, a nie na wykorzystywaniu 100 W wzmacniacza w aucie, ktore jest bardzo ciche. Wszystko powyzej 20 W dziurawi mi uszy
Z gory dziekuje za komentarze i opinie.
Pozdrowienia




