Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Najlepsze zestawy głośnikowe Unitra-Tonsil

Calypsett 01 Sty 2011 03:11 140505 390
  • #211 01 Sty 2011 03:11
    scipiorek
    Poziom 10  

    Witam. To może nie pozwólmy umrzeć tematowi, ponieważ naszym problemom i sposobom ich rozwiązywania przygląda się nadal wiele osób i dzięki temu może i oni popełnią mniej błędów przy regeneracji swoich zestawów...
    Pozdrawiam wszystkich.

  • Sklep HeluKabel
  • #212 01 Sty 2011 11:51
    PZ IX
    Poziom 32  

    Tematów, gdzie namawiamy do regeneracji na oryginalnych częściach jest mnóstwo i jeden temat dużo nie czyni. Jak ktoś nie dowidzi albo się uprze to i tak dokona jej na tym, czym chce. Mi serwisant próbował wcisnąć GDN 25/40/3 regenerowane na gumie i lakierowanej celulozie. Odmówiłem, gdyż wyraźnie zaznaczałem, ze chcę na pełen oryginał i zaraz podał mi parę zrobioną innemu człowiekowi, który tydzień się nie pojawiał w celu odbioru.

    Dodam, ze ostatnio porównywałem świeżo zregenerowane Perfecty 150 z Dynamic Speaker HX 80 i wygrały... HX-y. Bardzo dziwna sprawa. Myślałem, że będzie zupełnie odwrotnie, w końcu Perfect wydają się lepiej obliczone i zaprojektowane, a zagrały bardziej konturowo i nieco natarczywie, nie spodobało to mi się. A może ja jestem przyzwyczajony do spokojnego brzmienia moich? ;)
    Tylko ja przy małych głośnościach testowałem, na większych to myślę, że Perfect będzie miał nad HX przewagę, gdyż te drugie przy sporej mocy mają takie nieprzyjemne rezonanse w niektórych miejscach pasma - okolice 200 Hz, dalej jest garb przy jakichś 3-4 kHz i to nie w każdej muzyce, poza tym naprawdę wspaniale grają!
    Porównując Altusy z tymi HX to... nie kontynuuję, bo to nie ma sensu. Dopowiem, że bardzo szybko mi Altki zbrzydły i już do nich bym nie wrócił. Do Altonów też czuję taki lekki wstręt.

  • #213 26 Sty 2011 09:13
    robot 0
    Poziom 8  

    Ja polecam Barcarola 350.Są to kolumny podobne do zestawów Scherzo,bardzo dobry mają bas,wole je,od tych chińskich podróbek , które wyglądają groźnie , a po dobrym wzmacniaczu nadają się na złom.

  • #214 22 Mar 2011 00:29
    prodarton
    Poziom 2  

    Może niektórych zaskoczę, ale słyszałem większość wymienionych na forum zestawów głośnikowych (a to z racji m.in. zawodu). Wypowiem się więc co nieco.

    Na wstępie, bardzo drażnią mnie komentarze ludzi niekompetentnych w tej dziedzinie. Jak już ktoś wspomniał, zachwycanie się produktami, które sam Tonsil w swoim rankingu stawiał na jednej z niższych półek (a wiadomo, chciał trafić ze swoimi produktami do wszystkich, nie tylko do zamożnych melomanów, więc i takie produkował) godzi w markę. Zakład w Dzierżoniowie (Unitra-Diora, później DIORA SA) również produkował sprzęt lepszy i gorszy, więc i zróżnicowanie kolumn musiało istnieć. Pisząc "zróżnicowane" nie mam na myśli "dobrych" i "bubli". Tonsil nigdy nie robił "bubli", jedynie różnicował pod względem jakości brzmienia i ceny (podkreślam! brzmienia, a nie wykonania!). Stąd pewnie zachwyty młodych ludzi nawet najskromniejszymi kolumnami Tonsilu, bowiem nawet kolumny do AMATORA-STEREO z lat '70 były staranniej wykonane niż większość dzisiejszych kolumn, które można kupić w hipermarketach. Do AMATORA były dołączane ZGC10 (AMATOR-STEREO 4W/kanał), AMATORA 2a, 2b ZGC15 itd. Była to klasa najniższa (miarą klasy było pasmo przenoszenia oraz minimalna moc znamionowa). Klasa średnia to ZODIAK-STEREO 15W/kanał, więc i do niego musiał być adekwatny zestaw głośnikowy produkcji zakładu we Wrześni. Klasa wyższa to ELIZABETH-STEREO. Kolumny musiały więc mieć pasmo sprzętu HI-FI (ZGC25). I podkreślam, w szczególności najmłodszym czytelnikom forum, że wszystkie te zestawy były wykonywane z taką samą starannością. O "bublach" nie było mowy przy stole projektowym. Tylko w zależności od tego, jak "wypadł" konkretny egzemplarz, kontrola jakości nadawała odpowiednią kategorię (na eksport szły najlepsze egzemplarze). Tyle o kolumnach do amplitunerów najniższej mocy. Nieco mocniejsze, np amplituner Radmor z lat 70 (pseudo kwadro 25W/kanał + 15W/kanał tył) lub Radmor lat '80 (35W/kanał 50W max, z diodowymi wskaźnikami mocy i punktem świetlnym LED na skali) to ówczesna klasa wyższa w kategorii sprzętu średniej mocy. Do nich sugerowane były przez Tonsil odpowiednio: ZGC40 "pasywna membrana" oraz ALTUS 75 (takie "duuże", może ktoś pamięta, potem były znacznie mniejsze o tym samym oznaczeniu). Nie posługuje się szczegółową symboliką, by nie robić czytelnikom papki z mózgu. Ja np. wiem co się kryje pod jakimś symbolem, a do czytelnika lepiej trafi opis "pasywna membrana", bo skojarzy momentalnie o co mi chodzi, po symbolu - niekoniecznie.
    Tyle wstępu. Zmęczeni? Jak nie, to pisze dalej :-)
    Obiektywnie, które zestawy Tonsilu są najlepsze, nie da się napisać. Zależy do czego (tzn. do jakiego zestawu muzycznego). To tak, jakby ktoś zapytał, jaki samochód jest lepszy. Kabriolet, klasyczne coupe, sedan czy ciągnik siodłowy. Takie pytanie pozbawione jest głębszego sensu. Zależy kto co do czego potrzebuje. Można jedynie dyskutować, np. który sedan jest lepszy dla czteroosobowej rodziny (wygoda, wyposażenie, ekonomika silnika). Chyba wiadomo, o co mi chodzi. Podobnie z kolumnami. Jako że poziom forum jest dość wysoki, podejrzewam, że pytanie należy rozumieć w kategorii kolumn domowych do sprzętu klasy Hi-Fi. Tak też postaram się na nie odpowiedzieć.




    Na starcie wykluczam ZG603(2), bo to były kolumny robione dla Bydgoskiej Eltry do wzmacniaczy estradowych serii Eltron (były różne Eltrony, tj. Eltron30, Eltron60 i Eltron100). Są to doskonałe kolumny na estradę (rewelacyjna efektywność, grubo ponad 100dB). Zalety twardych resorów, zastosowanych w tych kolumnach można docenić jedynie na wolnym powietrzu lub dużej sali (kwestia ciśnienia akustycznego). Konstruktorowi chodziło o to, by ZG603 na wolnym powietrzu przez ucho ludzkie były odbierane tak, jak np Altus 110 w kilkunastometrowym pokoju. Rozważanie testowania Altusa na estradzie, jak i ZG603 w domu jest nierozsądne. Altus "wypluje" membranę, nim dźwięk dotrze do słuchacza, natomiast ZG603 "zabije nas krzykliwymi średnimi tonami" (za sprawą dodatkowej kopułki w GDS30/30) w małym pokoju, nim zacznie dobrze reprodukować niskie tony. Chyba jasne, o co mi chodzi? Po prostu to porównywanie dostawczaka z osobówką.
    Jakie najlepsze? To zależy do jakiej muzyki. Brzmienia popowo-rockowe lepiej zabrzmią na "konturowym" sprzęcie. Tutaj polecam zestawy RADMOR+ZGC40 lub DIORA (wzmacniacz np TRAWIATA, WS442) + ALTUS. Mocy nie podaję, bo to z kolei zależy od wielkości pomieszczenia i ilości słuchaczy, którą sprzęt ma "przekrzyczeć". Jeśli słuchamy umiarkowanie głośno - wystarczy WS502 i Altus110, jeśli często organizujemy większe przyjęcia rodzinne, wybrałbym WS504 i Altus200.
    Jakie kolumny na mnie zrobiły najlepsze wrażenie? Dobre były ALTUS110 (70W mocy znamionowej, dla jasności), ale lepsze ALTON 70 (70W mocy znamionowe), bo regulacja dynamiki średnich i wysokich tonów przy pomocy potencjometrów pozwalała lepiej dopasować brzmienie kolumny do zastosowanego wzmacniacza. ALTUS szedł na eksport, więc w symbolu pisali moc muzyczną :-). Tak swoją drogą, dziwny ten parametr...
    "Pudełkowate" brzmienie, nawet w swojej kasie, miały moim zdaniem trójdrożne Space'86. Spodziewałem się po nich czegoś więcej, tym bardziej, że to konstrukcja trójdrożna. Przypominają Tico. Niby pięciodrzwiowy, ale nadal Maluch :-) Bardzo dobrze za to oceniam serię SOUNDFINDER i VOYAGER z lat '90. Klasyka to Bolero, Maestro itp. Dobre, ale wyczuwałem tam jednak "dziury" w pasmie przenoszenia. Ton200/400 to już raczej do klubu, więc nie porównuję. Scherzo były bardzo dobre, ale w pokoju z dużą ilością materiałów tapicerskich sprawiały wrażanie mułowatych w sekcji niskotonowej. Bas niski, głęboki, ale zbyt długo następowało jego wyciszenie (ktoś już to wcześniej zauważył). Bardzo dobre do polskiego rocka, ale już eurodance na nich wypadał blado. Może to wina akustyki pokoju, w którym u mnie stały. Całkiem dobre były też trójdrożne zestawy produkowane dla Diory-Dzierżoniów, do kompletu z WS504. Chyba 100W mocy znamionowej, 140W muzycznej, dokładnie nie pamiętam (nie występowały raczej z logo Tonsil, tylko Diora, ale nie są to też kolumny Diora-Świdnica). Najlepsze, w moim subiektywnym odczuciu, są Challenger, zwane także Mazurkiem, w kategorii do 100W. W kategorii do 40W natomiast kolumny Mini 30. Moim zdaniem to najlepsze projekty f-my Tonsil. Oczywiście proszę mnie nie skrytykować, po prostu moje ucho najlepiej odbierało fale z tych zestawów. Jak wspomniałem, ocena jest subiektywna. Na pewno wpływ miały warunki akustyczne pokoju. W komorze bezechowej ich nie testowałem. Nie każdy słucha tej samej muzyki w tych samych warunkach otocznia. No i kwestia gustu. A o gustach się nie dyskutuję, gust się ma :-)
    Obecnie rolę moich flagowych kolumn pełnią zestawy trójdrożne, zbudowane w oparciu o przetworniki Visaton i zwrotnice Canton-Pullman. Współpracują z amplitunerem H/K AVR25. Jest to moja autorska konstrukcja, którą mam nadzieję, że kiedyś wprowadzę do masowej produkcji. Są uwieńczeniem wieloletnich "dźwiękowych poszukiwań". Powstały, gdy w moim odczuciu Tonsil nie był mi w stanie nic zaproponować do tego amplitunera (ówczesny High-End, pobór mocy 680W, moc znamionowa 60W/kanał, wg mojego ucha charakterystyka liniowa w całym paśmie). Niemniej, cały czas jestem właścicielem ówczesnego flagowego modelu wieży segmentowej produkcji ZR Eltra w Bydgoszczy oraz Diory SA w Dzierżoniowie, w stanie jak z fabryki. Z nimi oczywiście współpracują zestawy ze znakiem Tonsil. Do charakterystyki wzmacniaczy w tych zestawach, kolumny te są wg mnie najlepsze.

    Pozdrawiam gorąco wszystkich miłośników polskiego sprzętu elektroakustycznego!

  • Sklep HeluKabel
  • #215 26 Mar 2011 13:39
    koni1997
    Poziom 17  

    Witam :) z kolumn małych stawiam na ZG15C ! moje pierwsze kolumny tonsila otrzymane od taty razem z amatorem.
    Z dużych kolumn ALTON 80 :)
    podobają mi się ich brzmienie ale może nie jestem osłuchany bo mam dopiero 14 lat :D

  • #216 27 Mar 2011 14:21
    PZ IX
    Poziom 32  

    O, takie wypowiedzi jak prodarton'a chciałbym czytać :-) No i się w dużej mierze zgadzam, w rzeczy samej co do tych modeli, które miałem okazję słuchać.
    Radmor nigdy nie sugerował żadnych konkretnych kolumn w instrukcjach obsługi w przeciwieństwie do Diory. Acz, faktycznie do 5102 często podłączano ZG40C/x z membrana bierną, natomiast z 5412 nie wiem jak było - choć raczej Altusy 75 pasują datą i mocą, poza tym to niczym innym. Zresztą oszczędzę już czytania mojego narzekania. :)

  • #217 18 Maj 2011 08:33
    tomeekkk92
    Poziom 14  

    Teraz posidam Zestaw sony TA-F470 i Bolero 200. Jestem zachwycony tymi kolumnami , są soldine i cięzkię , zapewniaja sporą dawkę basu:D Mam pokoj około 16m2 , być może trochę za mały pod te kolumny. Bolero 200 według mnie są dosyć uniwersalne , ale jakiś imprezek to bym nimi nie robił . Po prostu ich szkoda na coś takiego , droższe i trochę cięzej dostępne głosniki w razie ewentualnej naprawy.

    Najfajniesze są reakcje znajomych którzy do mnie przyjdą i sobie posłuchają tych kolumn , "2 głośniki na jednej kolumnie a taki basior mają" hehe:D

  • #218 27 Maj 2011 21:09
    moro7030
    Poziom 9  

    Witam. Posiadam w domu kolumny ZGC 60-8-670. Dla mnie do spokojnego słuchania pod wzmacniaczami Diora ws-354 i Kenwood Kr-4060 są wystraczające. Góra z celulozowego GDW 9/60/2 jest spokojna i nie wybija się, papierek ma swój urok. Środek z GDM 12/60 lekko się wybija przy głośniejszym słuchaniu i mam wrażenie że "krzyczy" ale przy odsłuchu Dżemu czy "Candy Dulfer Lily was here" bardzo ładnie słychać gitarkę czy saksofon. Dół z Gd 20/20 jak na obudowę zamkniętą jest go sporo choć nie schodzi bardzo nisko ale dla mnie jest go wystarczająco. Pozdrawiam.

  • #219 16 Sie 2011 07:40
    logos1996
    Poziom 13  

    Temat można ciągnąć bo wiele ludzi może z niego skorzystać.
    Ja zamówiłem Tonsil Viking,identyczne do Scherzo/Voyager i co?
    Wszystkie Altusy mogą się nakryć swoim wykonaniem i przetwornikami.
    Bas jest taki w tych Vikingach,jaki w żadnych chyba Tonsilowskich (które ja słyszałem) kolumnach nie ma.Głęboki,mocny,GŁOŚNY.
    Średnicy nie da się zbyt opisać,jest dość wyrównana co ma wielkie znaczenie w (w zasadzie) każdym rodzaju muzyki.Wysokie,kopułeczki 9/80,łagodne,ale przy odpowiedniej equalizacji,potrafią ryknąć,i to nie jak jakieś STXy 1000000000000 watt,tylko ja prawdziwy 80W głośnik,pięknie grają przy płycie G.Michael'a...wrażenia odsłuchowe niesamowite.
    Model niezwykle mało znany,niedoceniony może...ale myślę,że są o niebo lepsze niż(opinia nie z kosmosu,tylko z wrażeń odsłuchowych):
    cała seria altusów...,alton 110(mimo iż są porównywane do Altusów,jednakże bardziej cenione za niższy bas),Perfect 150.
    Więcej nie miałem okazji słuchania Tonsilowskich wyrobów(jeszcze tylko bandpass tonsila który ciągle mam;) ) ale w końcu nie będę co tydzień kupował nowych kolumn,heh...a taki już jestem,od VK po Infinity i wyższej półki kolumny,jednakże te Vikingi,zadowoliły mnie niezwykle.To co ja lubię-popołudiowe słuchanie,czyli cała para z kolumn;) Oraz wieczorny jazz...spokojna,relaksująca muzyka-kolumny wszechstronne i świetne!Polecam jakby jakiś ''maniak''(bez urazy oczywiście)Tonsilowskiego sprzętu chciał właśnie tej firmy coś kupić...jakby były na jakimś serwisie aukcyjnym w danym momencie,to polecam-BRAĆ!Pozdrawiam!

    Dodano po 2 [minuty]:

    A propos,przetworniki zastosowane w Vikingach to 2xGDN 20/60/3,GDM 16/80 bodajże,bo nie rozkręcałem,i GDWK 9/80.

  • #220 18 Paź 2012 02:47
    chymek1234
    Poziom 10  

    Sorki za odświeżenie tematu.

    Ja jestem szczęśliwym posiadaczem Tonsil Ballada 100 i Zg-30 30W 8 Ohm :)

    Bardzo zadowolony jestem z tego brzmienia :) POLECAM SERDECZNIE BALLADA 100 :)

  • #221 21 Sty 2013 20:48
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    I ja odkopię troszke temat :)
    Ja jestem uzależniony od Tonsil Alton 80.
    Również dla mnie cudownie grają Mildton 110, Soundfinder 250 (obie cenie za bas).
    Alton 110 oraz Altus 200, 300 oraz Zeus lubię za typowo dyskotekowe brzmienie :)
    Scherzo/Voyager 200/350 uwielbiam za głębię dźwięku. Bas niski, średnie dobrze wyczuwalne i miękkie i czyste wysokie tony (GDWK).
    Wybierając z tych wszystkich jednoznacznie postawię na Voyager 350 :)

  • #222 08 Lut 2013 11:10
    809912
    Użytkownik usunął konto  
  • #223 08 Lut 2013 11:39
    Książe Radziwił
    Poziom 21  

    Zaraz zaraz , GDN 16/15 i GDN 16/12 też zawsze miały kropeczki. Do tych głośników oryginalnych membran nie kupisz.

  • #224 08 Lut 2013 13:19
    809912
    Użytkownik usunął konto  
  • #225 08 Lut 2013 15:56
    wkj
    Poziom 35  

    _arwas_ napisał:

    Membrana w trzydziestkach ni ema kropeczek. Kropeczki - czyli przetłoczenia w postaci takiego nakrapiania maja membrany GDM 16 i 18. Wszystkie inne membrany 20cm, 25cm i 30cm Tonsilu sa gładkie - za wyjątkiem przetłaczanych celem poprawy łamania, ale te sa rzadziej spotykane.
    W oryginalnych głośnikach Tonsila jest jeszcze coś takiego jak powleczenie membrany - zależnie od wykonania - różnymi materiałami.

    Wszystko ok, ale 30ki nie są gładkie jak 20ki i 25ki. Nie sa też kropkowane jak 16ki

  • #226 08 Lut 2013 17:38
    809912
    Użytkownik usunął konto  
  • #228 08 Lut 2013 19:10
    wkj
    Poziom 35  

    Zostałem uprzedzony. Ale masz moje zdjecie, innego teraz nie moge zlokalizować, masz widoczną nie gładkość na membranie i gładkość na kopułce.



    Najlepsze zestawy głośnikowe Unitra-Tonsil

  • #229 08 Lut 2013 22:15
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    _arwas_ napisał:

    najlepiej brzmiącymi kolumnami z Tonsilu jakie do tej pory słyszałem -(pomijając egzotyczne TLC serii Cladssic i LT - prawie niedostępne w Polsce) były Mestro I 130 - układ podłogowy 2.5 drożny po nich Maestro 70 - podstawkowe zbierające bardzo dobre opinie w Czechach gdzie sprzedawane były pod nazwa Dexon jeszcze długo po zaprzestaniu produkcji w Polsce..

    Podkreślę że chodzi o serię pierwszą Maestro, bo były zbudowane zupełnie inaczej niż seria II. W dodatku w serii I były też knoty - knot nazywał się Mestro I 80 i był podłogową wersją monitora Maestro 70 z niewiadomych dla mnie powodów grającą fatalnym rozlazłym basem. Ten model był bardzo krótko w produkcji.
    Pozostałe dawa Maestro I - 130 i 70 rewelacyjne w swojej cenie, tak pod względem wykonania - wyglądu jak i zastosowanych technologii i brzmienia. Bardzo sensowny dobór cech, które można było porównywać wtedy z Elac 121 (około 1996 roku - wersje na wklęsłych membranach aluminiowych z czasów przed wysokotonowym głośnikiem emit-r). Maestro I 130 grały przyjaźniej dla ucha.


    Polecam posłuchać Bolero 300, jest taki jeden u nas w okolicy co je ma. Zasila je... HK990. Gra to niesamowicie, bas bardzo niski i ogółem ten dźwięk sprawia naprawde wiele radości z odsłuchu, tylko on nie słucha .mp3, tylko .flac lub .wave .

    Dodano po 51 [minuty]:

    DJ Volt napisał:
    Nie są niczym pokryte.

    Najlepsze zestawy głośnikowe Unitra-Tonsil Najlepsze zestawy głośnikowe Unitra-Tonsil


    W Alton 80 w GDN 25/60 membrana wygląda tak samo, niby widać "małe kropeczki" w przybliżeniu to i tak przy dotyku sprawia uczucie gładkiej... Jedynie w starym 20/30 z oryginalną membraną wyczułem "chropowatość"...

  • #230 09 Lut 2013 10:49
    809912
    Użytkownik usunął konto  
  • #231 09 Lut 2013 12:58
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    _arwas_ napisał:

    Tutaj kolejne - które już ? ? ? wcielenie Tonsilu.
    http://www.tonsilproducent.pl/
    Van Helsing osikowym kołkiem chyba byłby ich w stanie dobić.
    Lekko licząc 5 albo 6 na przestrzeni ostatnich 15lat. Znów padnie po roku. Może mnie za to znienawidzicie, ale gdybym miał kasę, kupiłbym prawa do znaku i marki Tonsil i schował je głęboko w szafie aby nikt już się za to nie brał.
    _arwas_ napisał:
    A miałem go okazje kiedyś słyszeć w saloonie Tonsilowskim jak grały w porównaniu z innymi i na twarz nie rzucało.
    Wreszcie ktoś ma takie same odczucia co ja i nie wychwala Bolero300 jako najlepszych zestawów świata. One grają, jak na swoją półkę, przeciętnie. To były zestawy pokazowe, a wręcz prototypy, które owiane są dziwnym mitem.
    Mam do Ciebie pytanie. Co ze znakiem Foniki? Bo widzę że na szczęście łożyska go nie używają.

  • #232 09 Lut 2013 14:52
    DJ Volt
    Poziom 25  

    _arwas_ napisał:


    Jeśli to wzór stempla prasy, to nie ma znaczenia czy jest bardziej czy mniej widoczny.



    Mój post na temat jakości membran 30 cm z Umifonu nie poruszał tylko kwestii 'kropeczek". Zdaję sobie sprawę, że mają one nikłe znaczenie przy reprodukcji dźwięku (dodatkowo w późniejszym okresie były również idealnie gładkie trzydziestki z Tonsilu). Jednak ten brak kropeczek był jednym z pierwszych rzucających się w oczy defektów tej membrany. Tak jak wcześniej napisałem- i to było sednem mojego przekazu, a nie żadne kropeczki - membrana była miękka, miała inny kolor niż oryginalna, była lekko błyszcząca (jeśli ktoś miał styczność z zamiennikami z allegro, to właśnie one mają taki lekki połysk). Zawieszenie przyklejone do membrany było skrajnie miękkie- przy zastosowaniu oryginalnego resoru dolnego cewka uderzała o nadbiegunnik. Wszystko było nie takie jak trzeba. Jedyne co się zgadzało to rant membrany. Była to marna kopia i tyle w tej kwestii.

    Po prawej umifońska podróba:
    Najlepsze zestawy głośnikowe Unitra-Tonsil

  • #233 09 Lut 2013 17:20
    809912
    Użytkownik usunął konto  
  • #234 09 Lut 2013 17:41
    wkj
    Poziom 35  

    Jeżeli chodzi o umifon to zawiasy mają różne, w zaleznosci jak wyjda tak dają, co z tego ze forma ta sama, jak mogą przydazyć sie różne grubości. Wiekszosć realizacji to wysyłka, gdyby jednak była możliwość odbioru osobistego juz tak rózowo by nie było.
    Natomiast membran nikomu nie polecam, kolega wyzej opisał dokładnie to, nie będę powielac jego slów.
    Nie wiem dlaczego tutaj taką reklamę mu robicie?



    ps. w bolero 300 nie tylko był nasz GDN 16/50/4 była wersja w visatonem tam, widziałem na własne oczy. W ogóle było 6 wykonań, niestety nie mam rzetelnych danych o ilości wyprodukowanych sztuk. A powielać informację "młotków" z sieci nie będę. Co raz częściej słyszę ze ludzie maja po domach B300. Więc wiekszość informacji z sieci dot. ilości wyprodukowanych sztuk to bzdury niczym nie poparte.

    ps2 arwas owe prasy 800tonowe to raczej były do tłoczenia koszy i innych elementów metalowoblaszanych

  • #235 09 Lut 2013 18:07
    Pablo1964
    Moderator

    _arwas_ napisał:
    Complex SA utworzył spółkę Fonica Audio. Mają stronę internetową i wyprodukowali dwa hi-endowe gramofony. Sukces marki wydaje się dyskusyjny ze względu na nisze nisz, w której chcą działać, ale przynajmniej nie poszli od razu na łatwiznę jak właściciele marki Diora.

    Znam osobiście właścicieli Complex S.A. Postrzegam ich raczej jako amatorów szybkiego zysku. Skierowanie Foniki na drogę niszową jest dla mnie miłym zaskoczeniem. Poczekajmy na dalszy rozwój. Do innych spółek zależnych importują tanią chińszczyznę (także niestety łożyska CX), oby Fonica stała się chlubnym wyjątkiem.

  • #236 09 Lut 2013 18:58
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    _arwas_ napisał:

    Bolero 300 natomiast miało cały tor średnio-wysokotonowy na tytanowych kopułkach Visatona. Tonsilowski był tam nisko-średniotonowy z polipropylenu oraz "rewelacyjnie" buczący filtr akustyczny. Kolumny były demonstratorem w ilości kilkudziesięciu sztuk podobno więc to nie był seryjny produkt. A miałem go okazje kiedyś słyszeć w saloonie Tonsilowskim jak grały w porównaniu z innymi i na twarz nie rzucało. Za mniejszą cenę można zrobić było wtedy cały kit Visatona na przykład VIB 2 albo Atlas MkIII w klasycznym układzie bez FA o kiepskiej odpowiedzi impulsowej. Wiec Bolero 300 w ogóle nie do sprzedaży tylko takie ćwiczenie inżynierskie.

    A ja napisałem o najlepiej brzmiących kolumnach Tonsilu sprzedawanych i zbudowanych na głośnikach Tonsilu. I to były Maestro I 130 oraz 70. Dodatkowo to były chyba pierwsze kolumny które od razu powstały z zamiarem sprzedaży na kraj i eksport. Bo wcześniej było regułą że na eksport szły modele specjalnie zamawiane oraz dokładniej wykonane, a na kraj puszczali takie ich ersatze lekko zmodyfikowane, albo konstrukcje, które już wyszły ze sprzedaży eksportowej.


    Ja wypowiedziałem swoją opinię o Bolero 300, gdyż wspomnianych przez Ciebie modeli nie mialem okazji słyszeć ani widzieć, ale jesli będę miał możliwość to z wielką chęcią odsłucham :D

    Dodano po 4 [minuty]:

    _arwas_ napisał:

    Szczerze to na tym zdjęciu nie widzę dramatycznej różnicy. Ale można po prostu Umińskiego zapytać co to za membrana skąd i do czego. A przede wszystkim czy jest w stanie znaleźć oryginały lub technologicznie jednakowe zamienniki.


    Różnica wg mnie jest spora...
    Ten po prawej wydaje się gładszy... I nie widać na nim tych "prasowań".

    Dodano po 8 [minuty]:

    DJ Volt napisał:
    Zawieszenie przyklejone do membrany było skrajnie miękkie- przy zastosowaniu oryginalnego resoru dolnego cewka uderzała o nadbiegunnik.


    W moim GDN 25/60 też jakiś "regenerator" zastosował pianki nie znanego pochodzenia (podejrzewam, że najtańsze). Była ona bardzo delikatna i po roku słuchania, dość mocnego słuchania, posypały się z niej strzępy...
    Obecnie mam z "Wolumenu" niby Umifonu ale bez loga, ale są sztywniejsze, grubsze i odporniejsze na uszkodzenia... Przy montażu nie raz "zajechałem" ostrym płaskim śrubokrętem przez przypadek i nie widać nawet śladu rysy, a tym bardziej pęknięcia...
    GDN na tej piance zachowuje się bardziej, rzekłbym agresywniej... Ma mniejszy skok, ale za to jest znacznie "mocniejszy" i co najważniejsze po godzinie dość ostrego słuchania (napęd HK980) kopułki są zimne, tzn w temp. pokojowej, nie jak na tych delikatnych zamiennikach, kiedy głośnik, żeby mógł wydobyć dynamiczniejszy bas, musiał złapać maksymalny wychył, żeby coś z siebie wydobyc i przy powrocie uderzyć cewką w magnes. Na szczęście cewka jest cała i zdrowa ale pianki zmieniłem na wcześniej wspomniane i nie ma takich problemów. Głośnik pracuje znacznie inaczej, lepiej...

  • #237 09 Lut 2013 20:23
    809912
    Użytkownik usunął konto  
  • #238 09 Lut 2013 21:08
    Pablo1964
    Moderator

    _arwas_ napisał:
    Spółce prezesuje Radek Łodziato i podobno on był pomysłodawcą rejestracji znaku Fonica i podjęcia takiej produkcji, a nie wł. aściciele Complex SA. Co znaczy mniej więcej tyle, że nie wleją w nią za wiele środków i wcale się temu nie dziwię.

    Ja też się nie dziwię. Ma on dobre notowania u właścicieli - może się uda? Ja także nie wierzę w wielkie inwestycje ale póki co trzymam kciuki.

  • #239 09 Lut 2013 23:21
    809912
    Użytkownik usunął konto  
  • #240 10 Lut 2013 07:57
    wkj
    Poziom 35  

    _arwas_ napisał:
    Bolero 300 słyszałem zbyt krótko żeby stwierdzić czy grały podobnie, ale nie odniosłem wtedy wrażenia dominacji basu.
    Typ prezentacji niskich tonów wynika z zastosowania obudowy pasmowo-przepustowej i niezależnie od producenta każdy ma tę sama cechę. Producenci stosowali różne zabiegi żeby ją zminimalizować. Dlatego Tango 200 i Classic 1 miały obudowy pasmowo przepustowe z jedna komorą zamkniętą (tak samo jak Jamo 707) ale w liczbie dwóch filtrów (tak jak Jamo Oriel).
    W przypadku Bolero 300 bezsensowna jest dyskusja o jego brzmieniu i rozważanie wartości cena/jakość, bo tego zestawu nie ma na rynku od 20 lat! A kiedy był produkowany, to też tylko na zamówienie i nie miał ceny katalogowej.
    Projekt był za drogi dlatego zaniechano jego produkcji a wdrożono model oszczędnościowy jakim były bolero 200. Uważam że 200ki przy 300kach to porażka.
    _arwas_ napisał:

    Bolero 300 natomiast miało cały tor średnio-wysokotonowy na tytanowych kopułkach Visatona. Tonsilowski był tam nisko-średniotonowy z polipropylenu oraz "rewelacyjnie" buczący filtr akustyczny. Kolumny były demonstratorem w ilości kilkudziesięciu sztuk podobno więc to nie był seryjny produkt. A miałem go okazje kiedyś słyszeć w saloonie Tonsilowskim jak grały w porównaniu z innymi i na twarz nie rzucało. Za mniejszą cenę można zrobić było wtedy cały kit Visatona na przykład VIB 2 albo Atlas MkIII w klasycznym układzie bez FA o kiepskiej odpowiedzi impulsowej. Wiec Bolero 300 w ogóle nie do sprzedaży tylko takie ćwiczenie inżynierskie.
    Między obiema powyższymi, zacytowanymi wypowiedziami jest ponad dwa lata, cóż to za konformizm, widzę że to raczej czysto teoretyczne dywagacje po przeanalizowaniu wiadomości z sieci. Jednemu buczacy bas się podoba innemu nie, o gustach nie ma co debatować. Wspomniane DSMy tytanowe, prócz bolero były montowane w Atlasach i Casablancach, wg mnie fajnie brzmią.
    _arwas_ napisał:

    Zapewne dlatego że nie znamy nikogo innego kto by produkował i sprzedawał membrany do starych tonsili.
    Znasz jakąś dobra firmę??? Moze Kurt Mueller UK Ltd.??? Dawny konkurent Tonsil
    Zapomniałem że ludzie mieszkajacy dalej od Wrześni nie mają za dużej wiedzy dotyczącej produkcji części, trwajcie w swej (nie)wiedzy.
    _arwas_ napisał:

    ja widziałem tylko wersję z GDN16/50/4 i nie widzę żeby "ludzie mieli po domach". Ciągle natykam się na zdjęcia jednej pary w biały lakierze, tak samo wykonana jak ta które dawno temu widziałem w sklepie Tonsila w Łodzi. I czasem jakieś wypowiedzi że ktoś tam gdzieś tam ma jeszcze jedną - na zasadzie powiedziała jedna pani drugiej pani z magla.
    Razem z panią z magla mało widziałeś. Nie zajmuję sie pierdołami, ale z bdb skutkiem wynalazłem conajmniej 6 par tych kolumn, wiec takie twoje pisanie to wiesz, o kant...

    Rafal_JSN napisał:

    Obecnie mam z "Wolumenu" niby Umifonu ale bez loga, ale są sztywniejsze, grubsze i odporniejsze na uszkodzenia... Przy montażu nie raz "zajechałem" ostrym płaskim śrubokrętem przez przypadek i nie widać nawet śladu rysy, a tym bardziej pęknięcia...
    GDN na tej piance zachowuje się bardziej, rzekłbym agresywniej... Ma mniejszy skok, ale za to jest znacznie "mocniejszy" i co najważniejsze po godzinie dość ostrego słuchania (napęd HK980) kopułki są zimne, tzn w temp. pokojowej, nie jak na tych delikatnych zamiennikach, kiedy głośnik, żeby mógł wydobyć dynamiczniejszy bas, musiał złapać maksymalny wychył, żeby coś z siebie wydobyc i przy powrocie uderzyć cewką w magnes. Na szczęście cewka jest cała i zdrowa ale pianki zmieniłem na wcześniej wspomniane i nie ma takich problemów. Głośnik pracuje znacznie inaczej, lepiej...

    Kolego grubsze zawieszenie usztywni układ drgający, zmniejszy się efektywność przetwornika. Aby uzyskać odpowiednie brzmienie musisz dostarczyć mu wiecej energii, czyli większą moc ze wzmacniacza.