Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

DAF 75 270 ATi - KIerunki prawe świecą ciągłym światłem.

anntek 21 Lut 2008 23:31 3083 7
  • #1 21 Lut 2008 23:31
    anntek
    Poziom 20  

    Witam. Mam taki problem. Dzisiaj trafił do mnie DAF prosto z trasy. Awaria polega na tym, że ciągle palą się światłem ciągłym wszystkie kierunki z prawej strony. Wystarczy tylko przekręcić kluczyk i się zaczynają palić. Nawet jak włączę kierunek prawy to nie ma żadnej reakcji ani nawet cykania a na desce nie mruga kontrolka. Natomiast jak włączę lewy kierunek to słyszeć cykanie i widać na desce jak kontrolka miga. Gdy włączę awaryjne to słyszę jedno cyknięcie i raz się zapalą kontrolki na desce a potem cisza, ale lewe kierunki migają. Po wyłączeniu stacyjki i wyjęciu kluczyka prawa strona świeci ciągłym światłem jeszcze przez około 2min a potem sama gaśnie. Nie wiem co może być???

    Co robiłem:
    W pierwszej kolejności szukałem przerywacza, ale nie mogłem znaleźć. Myślałem, że jest w desce z zegarami bo z tego miejsca dochodziło cykanie ale nie jest. Potem zacząłem szukać przy bezpiecznikach w przekaźnikach, są tam wyłącznie same przekaźniki. Zdjąłem płytę z przekaźnikami ale nie znalazłem przerywacza tam. Zadzwoniłem do serwisu DAFa i powiedzieli mi, że tam nie ma przerywacza jedynie jest przekaźnik a przerywaniem steruje komputer, po czym dodali że przeważnie awarią jest zwarcie na tylnych lampach. Więc się zabrałem po kolei za lampy pierw tylną rozebrałem i zwarcia nigdzie nie było. Co dziwne to to że jak pomierzyłem wszystkie kable to wyszło na to, że +24V jest tylko na kablu do migaczy a na reszcie kabli jest -24V (ZDZIWIENIE). Potem rozebrałem boczny migacz był cały zkorodowiały więc go wyczyściłem i rozłączyłem przewody. Przedni migacz był czyściutki i zwarcia nie było. Usterka była nadal. Zabrałem się za płytę od przekaźników. Rozebrałem ją i też nie było żadnych zwarć. Pozamieniałem przekaźniki, żeby sprawdzić czy nie jest jakiś uszkodzony ale nie jest.
    Wychodzi na to że gdzieś jest zwarcie na kablach gdzie jest stałe zasilanie nie połączone z stacyjką. Awaryjne i postojowe zawsze były połączone na stałem ale tam nie widziałem żadnego zwarcia. Co mnie najbardziej zastanawia to jak to możliwe że na tylnej lampie na wszystkich kablach nagle jest -24V a na jednym +24V. Żeby od razu zgasić palące się światła kierunkowe z prawej strony trzeba wyjąć bezpiecznik od awaryjnych 51 lub bezpiecznik od 48 z opisem "C.T.U", nie wiem od czego on jest a wyjęcie wszystkich przekaźników nic nie pomaga. Zauważyłem jeszcze jedną rzecz, że jak włączę postój i go wyłączę to się pali tak długo jak prawa strona kierunkowskazów

    0 7
  • Relpol
  • #2 22 Lut 2008 07:13
    emeryt2
    Poziom 42  

    Witam.
    Sprawdz wyłącznik świateł awaryjnych.
    Pozdrawiam.

    0
  • #3 22 Lut 2008 09:18
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Po pierwsze, czy masz alarm? Dwa to szukaj zwarcia w wiązce tylnych lamp, dobrze Ci powiedzieli w serwisie, wygląda na przetarcie wiązki, masę w tylnych lampach masz dobrą? Stop działa prawidłowo? Cofania? Zobacz gniazdo przyczepy!!!

    0
  • Relpol
  • #4 22 Lut 2008 10:56
    anntek
    Poziom 20  

    tylna prawa działa źle ponieważ tylko na migaczu jest +24V a na reszcie jest -24V. I podejrzewam że gdybym nadusił np na pedał hamulca stop to bym miał zwarę i bezpiecznik by poszedł a tak się nie dzieje więc zwarcia na samych przewodach nie ma chyba. Alarmu nie mam. Co do masy jest to szary kabel no i na nim jest -24V a sana lampa jest odizolowana. Jedynie czego nie sprawdzałem to wyłącznika świateł awaryjnych

    0
  • #5 23 Lut 2008 02:51
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    człowieku, jakie "- 24V" ? zrobili ci zasilanie symetryczne w samochodzie?
    Proponuje troszkę teorii a potem naprawę, pojedź do jakiegoś elektryka bo z tą wiedzą to nie dasz rady a jeszcze kłopotów sobie narobisz.

    0
  • #6 23 Lut 2008 03:41
    anntek
    Poziom 20  

    Paweł wawa wiem co mierze i wiem co pokazuje mi miernik. Na lewej tylnej lampie mam tylko na szarym -24V a na reszcie +24V (jak włączę dana funkcje) a na prawej mam wszędzie -24V o prócz migacza

    0
  • #7 23 Lut 2008 09:12
    rico37p
    Poziom 28  

    Podobnie jak Pawel Wawa nie wiem jak moze byc -24V .Wzgledem czego jest mierzone to napiecie. Czy do masy.Sproboj szary przewod polaczyc zmasa[przez bezpiecznik].

    0
  • #8 23 Lut 2008 15:38
    anntek
    Poziom 20  

    Jeden przewód daje do +24V a pod tamte z lampy daje drugi przewód od miernika i według niego po naciśnięciu np pedału hamulca powinno być na tym kablu +24V a -24V, mam nadzieje że teraz wyjaśniłem sprawe

    0