Takie rzeczy lubią się dziać ze wzmacniaczami (szczególnie niższych "lotów") jeżeli do wzmacniacza podłączona jest masa a GŁÓWNY plus wisi w powietrzu podłączenie układu masa podłaczona plus wisi i przytknięcie REMOTE z wiszącym plusem głównym często powodowało kiedyś ( jak byłem jeszcze na etapie blaupunkta

) częste "strzelanie" tranzystorów kluczujących w przetwornicy.
Najzdrowsze zawsze podłączać minusa i plusa i dopiero na końcu REMOTE (w moim przypadku regularne palenie tych mosfetów było efektem upalania bezp. głównego w tym układzie plus wisiał) i bum.
Własnie na koniec uświadomiłem sobie najniebezpieczniejsze jest ODŁĄCZENIE GŁÓWNEGO PLUSA kiedy masa i remote sa na swoim miejscu.
powodzenia kolego.