witam mam wzmacniacz lanzar vibe251 i po po krótce opowiem o mojim problemie wzmacnaicz grał pieknie wraz z głsonikiem JBL seri power drugiej edycji !! jedynym mankamentem jaki był to przy właczaniu radia było takie pukniecie głsonika spowodowane pewno wzmacniaczem choc nie wiem!! grało do momnetu gdy wjechałem do garazu scaigłem wzmacniacz kondensator i skrzynie poniewaz chicałem troche inaczej umijscowisc wzmacniacz dodam ze zadnego upadku czy minimalnego uszkodzenia nie było!! po ponownym załozeniu stała sie rzecz taka ze wzmacniacz wciagał głłosnik wiec szybko odpiołem i zaczłem sprawdzac co jest okazało sie ze wzmacniacz daje prad dosc mocny tak ze mnie kopneło na kable ktore maja wejsc do skrzyni pytanie coz sie mogło stac ?? szukałem na całej elektordzie i nie znalazłem podobnego tematu wiec postanowaiłem zapytac z gory przerpaszam jesli gdzies podobny temat instnieje oczywiscie zapoznałem sie z regulaminem pozdrawiam i prosze o pomoc