Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Mierniki instalacji Metrel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dalszy spadek napięcia na akumlatorze

nathiel 24 Lut 2008 12:16 9374 17
  • #1 24 Lut 2008 12:16
    nathiel
    Poziom 16  

    Witam
    Samochód seat Cordoba 1,8,
    Akumlator: Ad, 44 Ah, 12V, 360 A

    Zrobiłem tak jak koledzy napisali wczoraj miałem napięcie na akumlatorze około 11,8V i taki zostawiłem na noc odłączajac klemy i dzis sprawdzam napięcie i utrzymało się takie, ale gdy zakładam tylko klemy to napięcię spada momentalnie czym to jest spowodowane? uszkodzeniem akumlatora?
    czy licznik i zegar w samochodzie są przyczyna spadku napięcia?


    Z góry dziękuje za pomoc!

    Pozdrawiam

    0 17
  • Mierniki instalacji Metrel
  • #2 24 Lut 2008 12:44
    zygu666
    Poziom 17  

    Włącz w obwód amperomierz i sprawdź jaki prąd pobiera instalacja z aku. Jeśli amperomierz wskaże wartość to znaczy ze aku jest raczej sprawne tylko coś go obciąża. Jeśli to obciążenie powoduje spadek napięcia na akumulatorze 44 Ah to na pewno nie jest to żarówka podświetlania tylko potężniejszy odbiornik. Proponuje odłączać po kolei różne odbiorniki akie jak radio jakieś alarmy zabezpieczenia również alternator i kontrolować przy tym wskazania amperomierza.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A amperomierz między zacisk + akumulatora a kleme +

    0
  • #3 24 Lut 2008 12:48
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A wg was 11,8V na akumulatorze bez obciążenia to jest dobrze?
    Spada napięcie do ilu?
    Duży odbiornik to by mu dobrze zaiskrzyło przy zakładaniu klemy a tu o tym ani słowa

    0
  • #4 24 Lut 2008 13:00
    nathiel
    Poziom 16  

    okolo 12 V mialem wczoraj na akumlatorze dzisiaj tez sprawdzalem i bylo rowniez okol 12 V jak zalozylem klemy i po po dluzszej chwili znowu sprawdzilem napiecie to z 11,8 zrobilo sie juz 11,4 i tak gdybym dluzej zostawil to spadaloby... wczoraj przez okolo 1,5 godziny spadlo mi z okolo 12 V do 8 V...Ale to mnie zastanowilo ze przez cala noc stal odlaczony od klem i napiecie bylo okolo 12V... Czy to bedzie wina akumlatora mimo wszystko ?

    1
  • Mierniki instalacji Metrel
  • #5 24 Lut 2008 13:23
    kwok
    Poziom 39  

    bez wykonania pomiarów napięcia ładowania i poboru prądu z aku przy wyłączonych wszystkich odbiornikach nie można jednoznacznie powiedzieć czy aku jest do wymiany

    0
  • #6 24 Lut 2008 19:25
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeżeli ładowanie w normie to akumulator do wymiany

    1
  • #7 24 Lut 2008 22:34
    krismon3
    Poziom 12  

    Napięcie sprawnego akumulatora powinno wynosić ok 12.5V a pobór prądu przy wyłączonych odbiornikach nie więcej niż 0.06A,jeżeli tak jest to akumulator do wymiany.Jak jest wyższy to wyjmuj bezpieczniki i sprawdzisz co pobiera go w nadmiarze.

    0
  • #8 25 Lut 2008 14:09
    jsah
    Poziom 17  

    nathiel napisał:
    okolo 12 V mialem wczoraj na akumlatorze dzisiaj tez sprawdzalem i bylo rowniez okol 12 V jak zalozylem klemy i po po dluzszej chwili znowu sprawdzilem napiecie to z 11,8 zrobilo sie juz 11,4 i tak gdybym dluzej zostawil to spadaloby... wczoraj przez okolo 1,5 godziny spadlo mi z okolo 12 V do 8 V...Ale to mnie zastanowilo ze przez cala noc stal odlaczony od klem i napiecie bylo okolo 12V... Czy to bedzie wina akumlatora mimo wszystko ?


    Witam. Z tego, co napisałeś jednoznacznie wynika, że masz bardzo duży pobór prądu w instalacji samochodu. W ten sposób można nawet rozładować najlepszy akumulator. Dlatego też musisz jak najszybciej zdiagnozować usterkę i ją usunąć.
    Żeby sprawdzić stan techniczny akumulatora, należy zmierzyć gęstość elektrolitu (równa we wszystkich celach), sprawdzić jego kolor (ma być bezbarwny), sprawdzić poziom elektrolitu (w razie potrzeby uzupełnić wodą destylowaną). Następnie, jeśli gęstość elektrolitu nie jest właściwa, należy akumulator naładować. Po naładowaniu sprawdzamy ponownie gęstość elektrolitu oraz mierzymy napięcie spoczynkowe akumulatora (min. 12,5 V) i napięcie pod obciążeniem (np. w czasie rozruchu) - nie mniej niż 10 V i nie więcej niż 2 V spadku napięcia. Jeśli po naładowaniu gęstość i napięcie akumulatora są właściwe, akumulator jest dobry. Powodzenia. Pozdrawiam.

    jsah

    Dodano po 16 [minuty]:

    Prawdopodobnie masz uszkodzoną diodę w alternatorze, dlatego tak szybko rozładowuje się akumulator (jest upływ prądu przez tę uszkodzoną diodę na masę).

    0
  • #9 25 Lut 2008 18:39
    nathiel
    Poziom 16  

    W dodatku alternator szybko sie grzal. Probowałem wczoraj zdiagnozować co to moze byc mierzylem prad pobierany i mialem 3,4 i sprawdzilem najpierw bezpieczniki na wszystkich byl taki prad (tzn wyjmowalem po kolei kazy i patrzylem ) i na koncu odpialem alternator i wtedy amperomierz pokazal 0,07 wiec najprawdopodobniej cos z alternatorem.

    0
  • #10 25 Lut 2008 18:45
    zygu666
    Poziom 17  

    pisałem dokładnie o tym ehh

    0
  • #11 25 Lut 2008 18:58
    nathiel
    Poziom 16  

    i własnie sie zastosowalem do tego co pisales i tak mi wyszlo jak napisalem.

    0
  • #12 25 Lut 2008 19:01
    maromarol
    Poziom 13  

    a może jakaś dioda w alternatorze ma zwarcie, wyjaśnia to grzanie allternatora i niskie napięcie na aku, a czy mierzyłeś napięcie przy zapalonym silniku.

    0
  • #13 25 Lut 2008 19:13
    jsah
    Poziom 17  

    nathiel napisał:
    W dodatku alternator szybko sie grzal. Probowałem wczoraj zdiagnozować co to moze byc mierzylem prad pobierany i mialem 3,4 i sprawdzilem najpierw bezpieczniki na wszystkich byl taki prad (tzn wyjmowalem po kolei kazy i patrzylem ) i na koncu odpialem alternator i wtedy amperomierz pokazal 0,07 wiec najprawdopodobniej cos z alternatorem.


    Tak jak napisałem wyżej, masz uszkodzoną diodę w mostku prostowniczym alternatora. Sprawdź miernikiem, która dioda w alternatorze jest uszkodzona i ją wymień.

    0
  • #14 26 Lut 2008 18:39
    nathiel
    Poziom 16  

    Tak sprawdzalem napiecie przy wlaczonym silniku i jakos napiecie wcale znacznie sie nie roznilo od tego jak autko nie bylo zapalone (teraz wyciagnalem akumlator i podladowalem nie podlaczam zeby nie uciekl z niego prad) wiec wypada mi sie wybrac do Elektryka i wskazac na alternator.

    0
  • #15 26 Lut 2008 21:34
    licz3
    Poziom 11  

    Mam takie pytanie - a jak sprawdzić czy dioda padła bez rozbierania i wyciągania alternatora?Bo znalazłem jeden sposób, niestety był jakoś niekompletnie opisany, zrobiłem tak - odkręciłem gruby czerwony przewód (a nawet 3 szły do tego zacisku) i włączyłem szeregowo amperomierz pomiędzy tym zaciskiem a przewodem i nic mi amperomierz nie wskazywał, a chyba nawet w przypadku sprawnego alternatora powinien z 0,5mA wskazać. Z góry dziękuję za pomoc

    0
  • #16 26 Lut 2008 21:44
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    licz3 napisał:
    Mam takie pytanie - a jak sprawdzić czy dioda padła bez rozbierania i wyciągania alternatora?


    Np. oscyloskopem

    0
  • #17 27 Lut 2008 00:35
    maromarol
    Poziom 13  

    Racja nawet i bez oscyloskopu można by popróbować, przebieg takiego pradu z alternatora nie ma zbyt wielkiej częstotliwości i sygnal mozna by przez prosta przejściowke typu kondensator i potencjometr podlączyc do wejscia audio komputera(laptop najlepiej najtańszy bo jak coś padnie to mogiła) i w pierwszym z brzegu programie do obróbki audio przyjrzeć sie przebiegowi.Wydaje mi sie że najlepiej było by mierzyć spadek napiecia na boczniku wpietego miedzy + alternatora a biegun + samochodu, ze wzgledu na duże prądy ktore moga wystąpić w takim obwodzie rezystancja takiego bocznika musi być bardzo mała, w domowych warunkach użył bym zwyklego przewodu miedzianego np: 0,5m kabla 2,5mm i gdy sygnal by byl zbyt maly włączyl światla dla zwiększenia pradu ale to tylko teoria bo jak masz dostęp od oscyloskopa to go użyj a jak nie to kombinuj tylko nie zepsuj komputera.

    0
  • #18 27 Lut 2008 20:24
    licz3
    Poziom 11  

    Sprawdziłem przedtem jeszcze prąd upływy sposobami opisanymi na forum i wyszły mi następujące wyniki - prąd upływu około 300mA, po odłączeniu webasta (bo chodzi tu o autobus) zostaje ok. 200mA, a po odłączeniu przetwornicy24/12V używanej do zasilenia TV (i chyba radia) pozostało ok. 100mA. Czy w takim przypadku ten ostatni wynik jest już do przyjęcia?Nie próbowałem jeszcze co dałoby odłączenie alternatora,bo odłączenie od niego wszystkich przewodów to w tym przypadku nieciekawa sprawa.

    0