Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.

choko_ 24 Lut 2008 15:51 7238 14
  • Witam!

    Elektrodę odwiedzam już od ponad 3 lat, jednak nigdy nic nie pisałem.

    To mój pierwszy post a zarazem pierwsza konstrukcja DIY tego typu.
    W przeszłości zrobiłem już kilka prostych układów, teraz zabrałem się za coś poważniejszego.

    Cały projekt to kopia znanego lampiaka ze strony http://www.audioton.republika.pl/gitarowiec.html

    Chciałem zbudować wzmacniacz do gitary którą niedawno nabyłem, wybór padł na lampy ze względu na chwaloną przez wszystkich jakość dźwięku oraz sam klimat lamp - bardzo mi się takie stare rozwiązania podobają.

    Całość prac od planowania do uruchomienia i zmontowania zajęła mi około półtora miesiąca z czego sam montaż dwa tygodnie.

    Na allegro kupiłem transformatory, lampy, podstawki oraz obudowę a raczej trzy pozaginane blachy.
    Przednią cześć przylutowałem do bocznych, tył jest przykręcony, wszystko sam wierciłem oraz ciąłem i malowałem.
    Wiem że obudowa jest najwyżej dostateczna, w przyszłości postaram się na coś lepszego.

    Kondensatory, rezystory potencjometry oraz inne części kupiłem w kilku sklepach oraz na giełdzie.

    Rysunek płytek drukowanych lekko przerobiłem, zwiększyłem odstępy pomiędzy ścieżkami oraz zrobiłem je bardziej "kanciaste"

    Toner przeniosłem termo transferem z foli, efekt moim zdaniem był bardzo dobry, na wierzch przykleiłem folie z rysunkiem elementów.

    Po zlutowaniu wszystkiego i podłączeniu z zapartym tchem przełączyłem włącznik.
    Niestety jedyne co usłyszałem było "wycie" transformatora oraz palące się dwa rezystory...
    Porzuciłem prace na dwa dni.Na szczęście potem szybko naprawiłem usterkę lecz natrafiłem na inną ale tez udało mi się ją wyeliminować.

    Wreszcie usłyszałem muzykę płynącą z głośników (do testów podłączyłem odtwarzacz mp3) jakość dźwięku bardzo pozytywnie mnie zaskoczył a możliwość regulacji barwy zachwyciła.
    Pozostało tylko wyeliminować brum.
    W tym celu pozamieniałem wszystkie przewody oprócz tych łączących potencjometry na kabel ekranowany, efekt jest bardzo dobry.

    Jak wcześniej pisałem jest to mój pierwszy, jak dla mnie poważny projekt.
    Nie obyło się bez problemów ale bardzo dużo się przy nim nauczyłem i zdobyłem doświadczenie a teraz samodzielnie zbudowany wzmacniacz bardzo cieszy.

    W przyszłości mam zamiar zbudować wzmacniacz stereo, jeśli tylko będę miał pieniądze.
    Jest to dość kosztowna zabawa szczególnie dla mnie gdyż mam dopiero 17 lat i nie zarabiam. Na ten wzmacniacz wydałem około 220zł.

    Zamieszczam zdjęcia.

    Przepraszam za mogące się pojawić błędy ortograficzne i proszę o komentarze i krytykę.
    Chętnie odpowiem na wszelkie pytania.

    Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.




    Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.Kolejny lampowy wzmacniacz gitarowy.


    Fajne!
  • #2 24 Lut 2008 18:28
    chudy788
    Poziom 15  

    Fajny przedni panel
    no i takież płytki
    lampy na wierzchu to też plus
    no i w środku nie najgorzej
    ogólnie przemyślane i częściej takich projektów
    Pozdrawiam

  • #3 24 Lut 2008 18:40
    kisiel107
    Poziom 12  

    Ogółem konstrukcja bardzo fajna! No i ne jest to kolejne TDA!!!! Przedni panel mi sie bardzo podoba! Wiem co oznacza zrobic swój pierwszy wzmak, bo tez wczoraj skonczyłem swoja 1 konstrukcje!
    --
    Zycze jeszcze wielu udanych konstrukcji audio(i nie tylko!) no i zeby sie rezystory nie paliły!

    P O Z D R A W I A M !

  • #4 25 Lut 2008 15:18
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Fajnie , ze konstruktorowi się podoba. fajnie, że podoba się innym nastolatkom. Niestety jak zobaczyłem to coś to scyzoryk w kieszeni mi się otworzył i mało nie starciłem klejnotów rodzinnych. Od strony technicznej - inżynieryjnej - tragedia. Mam nadzieję, że nie obrazisz się i kiedyś się nauczysz pewnych rzeczy. Dla mnie konstrukcja kompletnie nieprzemyślana. Plus że działa...

  • #5 25 Lut 2008 15:46
    choko_
    Poziom 9  

    Czy mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedz?
    Chce wiedzieć w czym ta tragedia tkwi żeby w przyszłości było lepiej.

  • #6 25 Lut 2008 16:38
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Po co robić PCB przystosowane do podstawek wlutowywanych, a potem łączyć kabelkami z podstwakami przystosowanymi do chassis? To samo jesli chodzi o potencjometry... Czy nie można było zrobić wzmacniacza jak Pan Bóg przykazał? Oryginał z którego zciągnąłeś płytkę już nie jest zapiekny ale mimo wszystko z sensem wykonany... Twój (wybacz)... no nie mam słów...

  • #7 25 Lut 2008 16:52
    choko_
    Poziom 9  

    Rzeczywiście wlutowanie kabelków w miejsce podstawki na płytce wygląda idiotycznie ale bardzo chciałem aby lampy znalazły się na zewnątrz obudowy.
    Projekt wybrałem dlatego ,że był szczegółowo opisany co było dla mnie jako początkującego niezmiernie ważne.
    Jeśli można chciałbym uzyskać od Ciebie więcej informacji co można było zrobić inaczej.

  • #8 25 Lut 2008 17:32
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Czyli uważasz, że PCB z wlutowanymi podstawkami nie można zamontować tak aby lampy były na zewnątrz? Oczywiście z tym PCB było by to utrudnione, ale nie niemozliwe, a przecież i tak przeprojektowywałeś tą płytkę, wiec trzeba było to przemyśleć... Nie można było zrobić tego wzmacniacza w formie typowego heada, który wyglada profesjonalnie? Tak tak to robią inni? Można było. Ty wydaje mi się prędzej robiłeś niż myślałeś. Tak jak napisałem - kompletnie nieprzemyslany projekt od strony inżynieryjnej... Co nie znaczy, że masz się tym martwić. To, że mi się nie podba to nic nie znaczy. wszystkich zadowolić nie dasz rady. A jak chcesz poogladać wzmacniacze o przemyślanych konstrukcjach poszukaj sobie w DIY moich pięcio i czterowatowców.

  • #9 25 Lut 2008 17:40
    choko_
    Poziom 9  

    Poszukam, poczytam i obiecuje się poprawić.

  • #10 26 Lut 2008 14:29
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Plusy:
    -sprawdzony projekt
    -lampy :D

    Minusy:
    -potworny bałagan
    -estetyka wykonania
    -PCB
    -obudowa z blachy ocynkowanej (nie lepiej było wykonać z aluminium i pieczołowicie "wyszczotkować?)
    -to jest folia samoprzylepna na przednim panelu? :D

  • #11 26 Lut 2008 20:06
    Turgon
    Poziom 14  

    Wypowiem się trochę odmiennie niż zazwyczaj, a w stylu kolegi powyżej, więc ;) :
    a) Plusy:
    -Chęć
    -Fender

    Minusy:
    -Trafa już mi na chassis :)
    -Bezsensowne użycie płytki
    -I niestety tak estetyka...

  • #12 26 Lut 2008 20:41
    choko_
    Poziom 9  

    przemo-lukas napisał:

    -to jest folia samoprzylepna na przednim panelu? :D


    Nie to farba ale była jeszcze nie dostatecznie wyschnięta kiedy przykręcałem potencjometry i poodchodziła.

    Jak tylko znajdę czas i pieniądze to zajmę się stworzeniem nowej obudowy.
    Albo i całkiem nowego projektu.

  • #13 27 Lut 2008 08:24
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dziś byłem w pobliskim sklepie metalowym (z materiałami a nie CD :D )
    i kształtowniki na chassis nie są drogie. Za 20zł masz podstawę do obudowy. Trochę blachy aluminiowej (ze 2mm) i do dzieła. :idea:

  • #14 02 Mar 2008 19:29
    doomEL
    Poziom 9  

    albo wyprobowany sposob ze slusarzem... ja znalazlem pana Zenona ktory robi mi chassis za polowke lub piwko ;)

  • #15 12 Mar 2008 21:32
    synbmx
    Poziom 20  

    Dobrze że chociaż wywaliłeś te ekranowane kable i dałeś takie gołe przewodziki, bo kto to widział dawać anodowe kabelkiem ekranowanym jeszcze takim kiepskim, ja rozumiem jak już gitarowym porządnym, ale tak czy inaczej bez sensu dawać anodowe ekranem, nie wiem czy odpalałeś go na tych ekranowanych, ale izolacja żyły ze 100V by może wytrzymała.
    Bardzo nieprzemyślane, już nawet dać PCB w lustrzanym odbiciu żeby podstawki od strony ścieżek przylutować i lampy wtedy bez problemu byś wystawił na wierzch.
    Popraw to, chociaż te przewody do lamp skróć, i siatkowe jedynie zaekranuj.

    W sumie to ja już nie wiem czy Ty masz to na tych cienkich przewodzikach teraz czy na ekranowanych.

    PS ja tam nie widzę tych 220 złotych.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME