Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Preamp do piezo na 3V - kto pomoże?

24 Lut 2008 17:04 2652 9
  • Poziom 9  
    Witam
    Mam nielada problem - potrzebuje schematu przedwzmacniacza do piezo ale pracujacego na pojedynczj 3V baterii (2025 lub podobna). Poszperalem i dowiedzialem sie ze uklad LM358 pracuje juz przy napieciu 3V ale jesli chodzi o konstruowanie schematów to jestem zielony ): Zalezy mi na dobrej jakosci sygnale, bez szumow i znieksztalcen za to z podbiciem niskich czestostliwosci lub obcieciem wysokich. Jakies pomysly?? Moze ktos potrafilby zaprojektować taki preamp??
  • Poziom 30  
    Cytat:
    Zalezy mi na dobrej jakosci sygnale, bez szumow i znieksztalcen za to z podbiciem niskich czestostliwosci lub obcieciem wysokich


    Skoro tak, ZREZYGNUJ z piezo. Nie masz szans na uzyskanie sygnału nawet kiepskiej jakości. To co wytwarza piezo to piach. Nie wspomnę o tym, że jeśli jakkolwiek to gra, to raczej średnio-wysokimi częstotliowściami. O niskich nie ma mowy.
  • Poziom 9  
    nie moge sie z Toba zgodzic DJ Max, do moich zastosowan nadaja sie TYLKO piezo - ceramiczne albo tzw film piezo bo zalezy mi na akustycznym brzmieniu instrumentow. Od lat stosuje je nawet w kontrabasach i brzmienie jest super (mam swoje sposoby na wyrownanie pasma przenoszenia samego elementu) ale konieczny jest preamp - o ile w wiekszych instrumentach moge zastosowac preamp na 9V o tyle w tym przypadku potrzebuje zając minimum miejsca - w gre wchodzi jedynie SMD i bateria 3V. wiem ze istnieja takie preampy i to dosc dobrej jakosci. w ostatecznosci moznaby zrezygnowac z podbicia, kondensator na wyjsciu wystaczylby w zupelnosci.
  • Poziom 42  
    -> hashimoto

    Sztuka szukania pomocy polega na precyzyjnym podawaniu informacji. W poście inicjującym wątek nie piszesz nic o tym, że jest to przetwornik piezoelektryczny stosowany w instrumentach muzycznych.

    Wracając do meritum - problem jest dość trudny, ponieważ przetworniki piezoelektryczne dostarczają sygnał o stosunkowo wysokim poziomie ale źródło ma charakter pojemnościowy. Są dwie możliwości - obciążenie przetwornika wysoką impedancją ale wtedy potrzebujesz raczej wtórnika i to z tłumikiem na wejściu albo wejście o niskiej impedancji i wzmacniacz korekcyjny o charakterystyce zbliżonej do korektora RIAA.
    O ile jeszcze pierwszy przypadek jest realny do zrealizowania - robiłem kiedyś podobne wtórniki na 2SK41E i wystarczało napięcie 3V, to drugi przypadek jest po prostu nie do zrobienia - za niskie napięcie zasilania. Szkoda, bo niska impedancja i korekcja daje lepsze tłumienie rezonansów własnych przetwornika, mniejsze szumy oraz duże możliwości kształtowania charakterystyki częstotliwościowej.

    Podsumowując - pozostaje szukanie 2SK41E lub innego jFETa o Ugsoff rzędu -1.5V albo pogodzenie się z większymi wymiarami i wyższym napięciem zasilania.
  • Poziom 9  
    -> -RoMan-

    Przeraszam, to moj pierwszy watek na forum.
    Dziekuje Ci za rade, niestety nie jestem elektronikiem tylko lutnikiem stad moj brak rozeznania w opisanych rozwiazaniach - nigdy nie spotkalem sie z zastosowaniem wtornika, masz moze jakis schemat takiego rozwiazania? Z moich skromnych doswiadczen wiem ze impedancja wejsciowa typowych preampow piezo wynosi 10MOhm. A co sadzisz o rozwiazaniu na 6V? dwie baterie tez sie jeszcze zmieszcza, z tym ze zalezaloby mi na niskim poborze pradu (rzedu 0,5 mA) zeby nie padly po kilku godzinach uzywania.
  • Poziom 42  
    Jeśli ma być wtórnik, to nie potrzeba 6V a układ pobiera niewiele ponad 0.1 mA.

    Rezystancja wejściowa zależy tylko i wyłącznie od tego, jaki rezystor dasz na wejściu. Schemat? Nie ma potrzeby - na wejściu rezystor np. 10 Mom, bramka jFETa, dren do +3V, źródło do rezystora 10 kom. Drugie końce rezystorów do masy. Wyjście przez kondensator 470 nF. W przypadku zasilania bateryjnego nie potrzeba nawet kondensatora blokującego zasilanie.

    Teraz tylko pozostaje kupić tranzystory 2SK41E - były stosowane w głowicach UKF odbiorników Elizabeth.
  • Poziom 42  
    Ale oni tam piszą bardzo dziwne rzeczy. Na pewno nie nadaje się BF245 - ma za duże napięcie Ugsoff - tak, jak pisałem wcześniej - potrzeba tranzystora jFET z napięciem progowym ok. -1.5V

    2SK41E można spotkać w starych sklepach byłego ZURiT. Tych sklepów zostało bardzo mało ale jeszcze niektóre działają.
  • Poziom 9  
    Ten 2N5486 ma Vgsoff od -2.0 do -6.0 ale 2N5485 od -0,5 do -4,0 to sprobje z tym bo niestety watpie zebym znalazl jakis ex-ZURiT w okolicy a szkoda..
    Tak dla pewnosci - rezystor 10Mom na jednym koncu wejscie i bramka JFETa a na drugim masa tak? a wyjscie do wzmacniacza z kondensatora 470nF a drugi koniec tego kondensatora do..? jestem naprawde zielony w tych sprawach wiec przepraszam ze zawracam glowe (:
    Dzieki za pomoc w kazdym razie