Witam. Jestem nowy więc na początku chciałbym się przywitać
Ostatnio jadąc autem przestały mi grać głośniki. Mam podłączony wzmacniacz pod 2 głośniki w desce. Nagle po prostu przestały grać. I zapewne jest to wina wzmacniacza, bo podłączałem pod niego inne głośniki i też nie grają... Dodam tylko że na wzmacniaczu pali się dioda od zasilania, więc wzmacniacz działa, tylko nie wiem za bardzo co się mogło stać... Sprawdziłem bezpieczniki i są całe, chinche przy podłączeniu z radiem też sprawdzałem i wszystko jest niby ok... Wtedy lekko zaśmierdziało spalenizną więc mogło się coś spalić ale za bardzo się na tym niestety nie znam
Może mi ktoś podpowiedzieć co to może być? Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi 
Ostatnio jadąc autem przestały mi grać głośniki. Mam podłączony wzmacniacz pod 2 głośniki w desce. Nagle po prostu przestały grać. I zapewne jest to wina wzmacniacza, bo podłączałem pod niego inne głośniki i też nie grają... Dodam tylko że na wzmacniaczu pali się dioda od zasilania, więc wzmacniacz działa, tylko nie wiem za bardzo co się mogło stać... Sprawdziłem bezpieczniki i są całe, chinche przy podłączeniu z radiem też sprawdzałem i wszystko jest niby ok... Wtedy lekko zaśmierdziało spalenizną więc mogło się coś spalić ale za bardzo się na tym niestety nie znam