Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

spawarka inwerterowa dedra

assan 07 Mar 2008 08:27 373261 368
  • #61
    Tuning Marek
    Poziom 20  
    no tak ale jak ma się to do migmaga czy można by byłó spawać i w jakim zakresie - tak jak w migmag?
  • Relpol przekaźniki
  • #62
    robokop
    Moderator Samochody
    wwpiotr napisał:
    Los_sandalos napisał:

    Nie, ma inną charakterystykę zewnętrzną.


    Nieprawda, po założeniu rękojeści od migomatu i podaniu gazu spawarką można spawać jak migomatem.


    A po podłączeniu sprężarki można nią jeszcze wkręcać śruby i pompować koła.

    Niektórzy zabierają głos bez podstawowej wiedzy w danym temacie. Było pisane już nie raz na forum że żródła do migomatu i do spawarki elektrodowej mają różne charakterystyki wewnętrzne, a mimo to nadal trzeba dotłumaczać to każdemu z osobna.
  • #63
    Tuning Marek
    Poziom 20  
    do robokop dzieki za odpowiedz ale napisz prosze co właściwie różni te transformatory wiem na forum jest wiele ale zawsze ktos coś doda i tak jest jak jest napisz wreszcie o co w tym chodzi bo właściwie zródło jest najważniejsze bo dalej czy elektronike czy osprzet mozna w róznoraki sposób wykonac ale co z tym trafo o co konkretnie tu chodzi i mysle , że zamknie to temat na zawsze proszę o konkretna odpowiedz i pewnie wcale nie musi być długa ale by była wyczerpujaca dzieki
  • #64
    Gabrys Adam
    Poziom 1  
    mam pytanie do wszystkich kolegow posiadajacych tą spawareczke. jakie mierzone napiecie jalowe jest w waszych spawarkach bo u mnie wynosi 76,2 V i troche klei elektrody zasadowe a na tabliczce pisza ze ma miec 82V mysle ze tu jest problem.
  • Relpol przekaźniki
  • #65
    ma3-4ysz
    Poziom 24  
    Tak trochę z innej beczki czy mógłby ktoś napisać / podać linka gdzie to pisze jaki wpływ na proces spawania ma podłączenie kabli do spawarki?
    https://obrazki.elektroda.pl/9_1204624597.jpg
    tu jest że + na masę a - na elektrodę. Czy tak jest zawsze czy przy innych (jakich) typach elektrod jest inaczej ?
  • #67
    ZEMELKA
    Poziom 13  
    W czasie spawania na biegunie dodatnim wydziela się więcej ciepła niż na ujemnym. Dlatego też przy spawaniu elektrodami z trudno topliwymi otulinami, spawaniu stali specjalnych wrażliwych na przegrzanie i przy spawaniu cienkich blach lepiej jest podać + na elektrodę. W zasadzie elektrody zasadowe powinny być zawsze podłączone do plusa, w każdym razie kiedyś tak uczono.
  • #68
    Dudi2007
    Poziom 16  
    No dobrze, to co niby się stanie po podłączeniu przewodu od miga do spawarki, zakładam że sterowanie do silnika do posuwu drutu podam z innego transformatorka no i tylko gaz czy to nie będzie spawało? No i co z tym tigiem do tej spawarki, to takie luźne moje myśli w celu szerszego jej zastosowania, bo spawa super, nawet można coś przepalić nią grubszego.
  • #69
    robokop
    Moderator Samochody
    Będzie pryskac roztopionym metalem na wszystkie strony, a łuk będzie sie palił nie pomiędzy drutem a materiałem, a pomiędzy dyszą a materiałem (z byt wysokie napięcie). Tig mogłby się udać, jak mi się zdaje.
  • #70
    Dudi2007
    Poziom 16  
    to jak obniżyć napięcie lub co zastosować

    Dodano po 9 [minuty]:

    tig powinien działać wedłóg sprzedawcy tylko przewód i gaz jest potrzebny i można spawać według mnie to jeszcze jonizator bylby potrzebny no itak sobie myśle że może by miga uruchomić bo w mim trafo muszę prewinąć wolałbym taki kombajn bo to jedno urządzenie a miejsca w garażu troszkę malo
  • #71
    lespol
    Poziom 1  
    Zakupiłem taką dedrę - idealnie spawa elektrodą 3,2 leciutka nie klei, polecam to cacko.
  • #72
    ma3-4ysz
    Poziom 24  
    Witam!
    Targnąłem się na to cudeńko.
    Jak spawa to powiedzieć dokładnie nie jestem w stanie gdyż spawać nie umiem, ale posmarkałem nią już pierwsze konstrukcje.
    Podobnie jak w przypadku Los_sandalos
    Cytat:
    Przewody jakby gdzieś szlifierką jakieś małe chińskie rączki zawadziły.
    tyle, że nie dojechały do miedzi tylko izolacja przytarta.
    No i wydaje mi się że chłodzenie tego układu jest bardzo skromne, w zasadzie nie czuć strumienia powietrza chłodzącego. Porozginałem nieco żeberka wylotowe, ale i tak jak dla mnie to za delikatnie dmucha.

    Tak z ciekawości czy mógłby ktoś zorientowany w topologii takich układów inwertorówek narysować ogólnie schemat (blokowy) tej dedry? Był bym wdzięczny, ciekaw jestem jak to działa.
  • #73
    lechoo
    Poziom 39  
    Włożenie mocniejszego wentylatora zasilanego ~230V powinno rozwiązać problem z chłodzeniem.
  • #74
    ma3-4ysz
    Poziom 24  
    Jak to w Tej dedrze jest ze współczynnikiem mocy i impulsami prądu doładowującego kondensatory filtru?
    Z tego co czytałem to projektujący takie układy nie zalecają dużych pojemności na wejściu, a tu jest 6 x 470uF/450V połączonych równolegle. Z tego co przeglądałem to dawane są trzy do czterech 470uF/450V przy takich mocach?
  • #75
    operatorrr
    Poziom 10  
    Witam.Nie wiem czy temat jeszcze aktualny.Wracając do tego inwertora w roli TIG.Czy mimo tych 24V jakie on daje mozna poróbować podłączyc uchwyt TIG i spawać?Jaki może byc negatywny efekt ,że zamiast typowego napięcia dla TIG'a jest troche wyższe?Ktos pisał ,że elektroda wolframowa może zostac ostro przez to potrkatowana.Na allegro widze te elektrody sa po jakieś około 8zł wiec do sporadycznego spawania można by kupić nową...Czy byłaby jakas prosta metoda obniżenia tego napięcia?Gdzies czytałem ze w zasialczach atx (podobna konstrukcja do inwertora?) można w jakims stopniu zmieniac napięcie,zależnie od tego jakie zabezpieczenia ma wbudowany taki zasilacz.Więc może tu też? Kupiłem tą spawarke, w sumie troche z myślą o TIG, ale niedoczytałem o tych napięciach roboczych (że TIG ma takie niskie).I tak się zastanawiam czy warto zawracać sobie tym głowe. Czy takie napięcie 24V zamiast powiedzmy 18...16V miałoby niegatywny wpływ na wygląd spawów.Ktoś może spawał takim tigiem z troche zawyżonym napięciem?
  • #76
    prysia3500
    Poziom 10  
    Cóż nabyłem szpareczkę i muszę powiedzieć,ze spawa b.dobrze.Na małych amperażach trochę klei ale tez zależy jaki typ elektrody.W sumie nawet piątką spawałem i b,dobrze spawa.
  • #77
    kalasz20
    Poziom 26  
    Witam
    Jeśli jesteście ciekawi jaka jest wartość impulsów prądowych pobieranych z sieci to w mojej konstrukcji spawarki przy 3 x 470uF w zasilaczu przy 140A wynoszą one ponad 60A.

    Link

    Pozdr
  • #78
    operatorrr
    Poziom 10  
    DS: kiedy elektroda wolframowa będzie ostro traktowana? podczas zajarzania łuku czy juz podczas spawania? płytka grafitowa pomoże coś w tej sytuacji? czy ta elektroda przez to zbyt wysokie napięcie bedzie się stapiać w trakcie spawania?
  • #79
    DS
    Poziom 15  
    @operatorrr
    Elektroda wolframowa będzie niekoniecznie "ostro traktowana", ale przy zwiększonym napięciu łuku z pewnością mocniej niż być powinna.
    Tak samo podczas zajarzania jak i podczas samego spawania.
    Płytka grafitowa służy tylko do samego zajarzania - tak jak np. siarka na główce zapałki - do zapalenia samej zapałki.
    Napięcie łuku określa sie wzorem :
    dla spawania elektrodowego : U=18 + 0,04 * I
    dla spawania metodą TIG : U=14 + 0,04 * I
    gdzie I to prąd spawania.
    Mniejsze napięcie w metodzie TIG uzyskujemy dzięki niskiemu potencjałowi jonizacyjnemu argonu, domieszkowaniu śladowym pierwiastków radioaktywnych (np toru) do elektrody, specjalnemu ostrzeniu elektrody, a nawet kierunkowi ostrzenia elektrody na kamieniu szlifierki (kierunek rysek na ostrzu). Prawidłowe przygotowanie i dobór elektrody daje łatwość zajarzenia i stabilność jarzenia się łuku, zwiększa jej trwałość i zmniejsza zużycie.
    W dużym uproszczeniu, wszystko to jest po to, aby elektroda wolframowa była tylko elementem umożliwiającym uzyskanie wysokiej temperatury, a nie materiałem składowym spoiny :-)
    Proponuję spróbować, jeżeli elektroda będzie się szybko topić to jako żródło do TIGa to się nie nadaje. Można też spróbować z grubszymi elektrodami od 2,4mm w górę, ale to urządzenie to raczej do spawania elektrodowego.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia :-)
  • #80
    operatorrr
    Poziom 10  
    a taką płytke grafitową gdzie można dostać , bo moje poszukiwania po internecie niewiele dały i jaka może byc jej orientacyjna cena?i czy zmiana napięcia w tego typu spawarkach może polegac na prostej wymianie jakiegos dzielnika rezystorowego , czy raczej to pociąga za sobą konieczność innych zmian? gdzieś tu wyczytałem cos o zmianie stopnia wypełnienia przebiegu sterującego czy coś w tym stylu ?
  • #81
    DS
    Poziom 15  
    Można zrobić sobie z płaskiej elektrody grafitowej, wystarczy zeszlifować miedziowanie z jednej strony. Do kupienia w sklepach spawalniczych, koszt - parę złotych.
    O zmianie napięcia "dzielnikami rezystorowymi, wypełnieniem, czy coś w tym stylu" proszę zapomnieć.
    Tak prosto to nie da się.
    Na początek trzeba zmienić stosunek uzwojeń transformatora głównego, potem dostosować do tego automatykę (jeżeli jest :D )
  • #82
    kalasz20
    Poziom 26  
    Witam
    No niestety taki urok tych tańszych konstrukcji , przeglądałem dane techniczne sprzętów markowych firm Esab , Kemppi i PFC pojawia sie w spawarkach o cenach powyżej 4000zł , sam spróbuję zrealizować aktywny PFC ale nie wiem czy się uda tym bardziej że musi mieć moc conajmniej 5kW.
    Pozdr
  • #83
    ZEMELKA
    Poziom 13  
    Czy za pomocą tej spawarki można spawać metodą TIG? Może w końcu znajdzie się ktoś, kto nie wie, że nie można i w końcu zacznie nią spawać.:D
    Zainteresowani mogą zajrzeć na https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic959926.html
    tam też poruszany był ten problem.
    Kolega DS podał wzór na napięcie łuku dla spawania metodą TIG : U=14 + 0,04 * I
    Jeżeli nasza spawarka ma możliwość regulacji prądu, a ma, to napięcie na ektrodzie będzie się zmieniało w zależności od prądu zgodnie z tym wzorem. Będzie ono niższe niż dla spawania elektrodami, bo wynika to z własności samego łuku w metodzie TIG. Wszystkie parametry powinny być zachowane. Przydałby się jeszcze tylko jonizator.
  • #84
    ma3-4ysz
    Poziom 24  
    Dzięki kalasz20 za zamieszczenie przebiegu prądu pobieranego przez spawarkę.
    Wartość chwilowa wąskiego co prawda impulsu ale na poziomie 60A przy prądzie spawania 140A to nie mało.
    Wydaje mi się, że mogą one być powodem pobudzania członów zwarciowych zabezpieczeń nadprądowych w instalacji domowej (cewek w "esach") pomimo, że wartość skuteczna prądu powinna jeszcze być tolerowana przez zabezpieczenie.
    Mam w związku z tym pytanie czy zastosowanie pasywneo PFC znieczuli nieco zabezpieczenia (pytam teoretycznie gdyż narazie C20 zupełnie wystarcza mi do spawania prądami ok. 140A, a dedra wymaga przynajmniej 25A ).
  • #85
    kalasz20
    Poziom 26  
    Witam
    Nawet pasywne PFC spłaszczy przebieg prądu co zmniejszy szczytową wartość impulsu. Nie mogą ale napewno pobudzą zabezpieczenie termiczne w wyłączniku , moja spawarka ma maksymalny prąd 175A , nie sprawdzałem jaką wartość mają impulsy przy tym prądzie ale po 3minutach spawania tym prądem wyrzuca u mnie B20.
    Pozdr
  • #86
    elektromechanik
    Poziom 27  
    robokop napisał:
    Będzie pryskac roztopionym metalem na wszystkie strony, a łuk będzie sie palił nie pomiędzy drutem a materiałem, a pomiędzy dyszą a materiałem (z byt wysokie napięcie). Tig mogłby się udać, jak mi się zdaje.


    Te wszystkie sensacje na temat inwertera i miga to kolega zna z własnego doświadczenia?
    Charakterystyki opadające spawarek to się pomyliły koledze z trafami, gdyż tam jest potrzebna taka ze względu na bardzo duże prądy zwarcia w przypadku zetknięcia i przyklejenia elektrody do masy.

    W przypadku inwerterów tego nie potrzeba ze względu na elektronikę.

    Napięcie nie ma znaczenia gdyż spadnie podczas spawania a elektronika i tak utrzyma nastawiony prąd.

    Idąc tokiem myślenia kolegi to taki trafopowielacz powinien ciąć stal a nie tylko spawać.

    Co do charakterystyki to np. SPB ma trafo praktycznie sztywne (bo nawinięte opadająco nie dało by tego prądu przy tej wielkości )a resztę załatwia elektronika z transduktorem.

    Jedyną wadą (a morze zaletą) jest stały stabilny prąd. w migomatach na odczepach można dodatkowo zmieniać wartość prądu zmieniając odległość wylotu dyszy od spawanego materiału.
  • #87
    robokop
    Moderator Samochody
    W pierwotnym brzmieniu tego posta zamierzałem sie z panem Elektromechanik kłócić, ale stwierdziłem że pisanie to tylko pisanie, niewiele z niego wynika. Powiem tak: kolega spróbuje miga z tej spawarki, może się okaże że nie mam racji ?
  • #88
    Los_sandalos
    Poziom 27  
    Źródła MIG/MAG i MMA są zasadniczo odmienne, proszę zajrzeć do jakiejkolwiek pozycji traktującej o łuku spawalniczym. Oczywiście jakoś takoś dałoby się pospawać źródłem o nieodpowiedniej ch-ce ale nie w tym rzecz. Jeśli budujemy sprzęt do czegoś więcej jak "przychefnięcie" nakrętki coby się nie odkręciła to trzeba postępować zgodnie ze sztuką a przede wszystkim prawami fizyki.
  • #89
    lechoo
    Poziom 39  
    Kolega robił próby z inną spawarką inwerterową z podłączonym podajnikiem i uchwytem MIG, okazało się że łuk zamiast między drutem a spwanym materiałem jarzył się między końcówką prądową a materiałem. W tym przypadku może być podobnie, przyczyną jest prawdopodobnie za wysokie napięcie w stanie jałowym.
  • #90
    robokop
    Moderator Samochody
    Właśnie próbowałem kiedyś z czeską spawarka inwertorową, i sie okazało tak jak napisałem wcześniej, co powyżej napisał także Lechoo, że napięcie było zbyt wysokie, nie dość że nie dało się tym ładnie spawać, ton jeszcze dochodziło do niszczenia palnika (upalania dyszy). Przyczyną tego jest jak napisałem zbyt wysokie napięcie jałowe, żadna regulacja prądu nic tu nie pomoże, łuk robi sie zbyt długi "po drucie" zaczyna palić się pomiędzy materiałem a dyszą. Dlatego też migomaty oprócz sztywnej charakterystyki statycznej maja niskie napięcie jałowe, dużo niższe ( o połowę i więcej) niż spawarki elektrodowe - łuk ma być krótki i palić sie pomiędzy wysuniętym drutem a materiałem.