Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kocioł CO w mieszkaniu-decyzja likwidacji prośba o pomoc

Marica 27 Lut 2008 16:05 6166 10
  • #1 27 Lut 2008 16:05
    Marica
    Poziom 9  

    Witam wszystkich
    Zwracam się do Państwa z następującym problemem:
    W mieszkaniu 36m2 pierwsze piętro, stara kamienica, mam zainstalowany kocioł CO węglowy starego typu. Instalacja jest wymuszona ale może działać też grawitacyjnie.Z odbiorników ciepła podłączone są trzy kaloryfery (po jednym w każdym pomieszczeniu) i bojler, który można też ogrzewać elektrycznie.
    Przez 8 lat miałem spokój -system przechodził śpiewająco wszelkie kontrole kominiarskie aż do chwili gdy weszła nowa firma.
    Z ich ustaleń wynika, że w kotłowni (przecież to nie jest kotłownia więc jakie przepisy się stosuje?) brak jest instalacji nawiewnej i wywiewnej. Poradzili tylko zastąpienie pieca CO, piecem z podkową, albo wybudowanie nowego komina wentylowanego (sic) i tyle.
    Administracja dała mi termin likwidacji kotła CO i postraszyła inspektorem nadzoru budowlanego.
    Proszę o pomoc w interpretacji przepisów i wizji przebudowy systemu tak by spełniał przepisy.
    Dodaję parę zdjęć. Wydzielone pomieszczenie z kuchni w przypadku palenia jest cały czas otwarte.Drzwi służą jedynie do zamknięcia tego bajzlu po sezonie grzewczym.
    Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

    0 10
  • #2 27 Lut 2008 18:15
    DonRomano
    Poziom 33  

    W pomieszczeniu w którym jest tego typu kocioł MUSI! być sprawna wentylacja nawiewna i wywiewna grawitacyjna.
    Żaden kominiarz nie podpisze protokołu i koniec kropka.
    Pomieszczenie może sobie być otwarte, nie ma to znaczenia.
    Należy dostosować się do zaleceń kominiarza.
    Niech kolega niczego nie próbuje interpretować inaczej, to nie ma sensu.
    To by było na tyle.

    Przeniosłem z "Systemy grzewcze".

    0
  • #3 27 Lut 2008 22:18
    Marica
    Poziom 9  

    Rozumię, że musi, ale w jaki sposób to wykonać najtańszym kosztem.
    Odpowiedź w sensie koniec i kropka to usłyszę nawet od przedszkolaka.
    Jest problem, który przerasta moją wiedzę na ten temat więc zwracam się do specjalistów, którzy znają się na technice grzewczej o pomoc w rozwiązaniu.Likwidacja pieca jest ostatecznością.
    Moje pytanie
    Czy np. można zastosować wkład do komina następująco:środkiem przewodu pójdą spaliny a w przestrzeni pomiędzy wkładem a kominem murowanym wentylacja.
    Z nawiewem nie ma problemu zaistalowałbym kratkę pod parapetem okna.
    Czy takie rozwiązanie jest do przyjęcia?

    0
  • #4 28 Lut 2008 06:29
    DonRomano
    Poziom 33  

    Takie rozwiązanie na pewno nie jest do przyjęcia.
    Czy w domu nie ma jeszcze jednego kanału wentylacyjnego np. w pokoju obok?

    0
  • #5 28 Lut 2008 11:40
    Marica
    Poziom 9  

    Niestety nie ma takiego, który mógłbym zająć tylko ja.Zbiorczy może by się znalazł.
    A co do mojego pomysłu to jakby mi kolega wytłumaczył dlaczego takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia - byłbym wdzięczny.
    Sugerowałem się rozwiązaniami wentylowanego komina do instalacji z kotłem gazowym.
    Kocioł CO który mam zamontowany pozwala na ogrzewanie mieszkania + ciepła woda - zurzywając w sezonie grzewczym ok. 750 - 1000kg węgla.
    Więc zależy mi bardzo by tą instalację jakoś dostosować do wymogów

    Jeżeli trzeba będzie zrezygnować z kotła CO to jaki rodzaj pieca można zainstalować. Co Państwo polecacie tak by można było wpiąć resztę instalacji i w miarę ekonomicznie ją eksploatować.
    Dziwi mnie to, że w przypadku innego pieca żadna wentylacja nie jest wymagana. Kominiarze (trzy osoby) sugerowali piec z podkową i tu jedni byli za wkutą inni za kupną. Proszę o przedstawienie wad i zalet pieca z podkową.Czy jest też wersja izolowana czy będę musiał w ogóle zdemontować bojler itd. żeby go zainstalować.
    Jaką firmę Państwo polecacie i czy w tak małym mieszkaniu np. nie przejść całkiem na ogrzewanie elektryczne.
    Czy są takie piece elektryczne, które możnaby wpiąć w tą instalację.No i oczywiście jakie będą orientacyjne koszty zakupu i eksploatacji w/w rozwiązań.

    Byłbym serdecznie wdzięczny za radę.

    0
  • #6 28 Lut 2008 22:24
    Marica
    Poziom 9  

    Po długim poszukiwaniu w necie znalazłem coś takiego jak kuchnia z płaszczem wodnym K-4B "SOLO".
    Konstrukcyjnie od pieca który posiadam różni się dwiema rzeczami:
    1. posiada fajerkę u góry
    2. zamiast rurek z wodą CO nad komorą spalania (w tym miejscu jest fajerka) posiada płaszcz wodny dookoła całej komory.

    Reszta jest identyczna.
    Jeśli chodzi o podłączenia to ZASADNICZA różnica:
    kuchnia z płaszczem nie wymaga przewodów wentylacyjnych osobnych jak to ma miejsce w przypadku kotłów CO.

    Przekazałem to wszystko kominiarzom.
    Efekt zaczęli dyskutować twierdząc, że kuchnia z płaszczem to już kocioł CO.

    Jaka jest różnica pomiędzy kotłem CO a kuchnią z płaszczem.
    Albo inaczej od kiedy można zaliczać piec CO jako kocioł?

    0
  • #7 29 Lut 2008 02:45
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda

    jako informacja:
    1.
    znajomy wojuje od 2 lat z administracją, jeden z sąsiadów chciał se założyć CO gazowe i szukał wolnego komina, no i padło na mego znajomego, ale on się zasłania wszelkimi papierami jakie dostał w latach osiemdziesiątych - zgoda kominiarzy i administracji - ponoć te papiery dalej obowiązują.

    2.
    kolega miał problem że piec był w małej klitce (po byłej szafie wnękowej) no i kominiarze zadowolili się tym że w drzwiach wstawił u dołu dużą kratkę wentylacyjną (jak w każdym WC) a wylot to przy suficie w rogu przez cały pokój pociągnął kwadratową rurę i ona wyszła na zewnątrz budynku i tam jakaś specjalna kratka zewnętrzna, no i też miał jakąś starą zgodę kominiarską.

    3.
    tu kolega wybrnął też kwadratowa rura przez różne pomieszczenia do starego komina po piecach które kiedyś były w pokojach - znalazł jeden wolny szyb. Ponoć można się podłączać do zbiorczych szybów wentylacyjnych pod warunkiem że jest to co drugie piętro.


    A co do elektryki - to rozwiązanie tylko dla bogatych, ale ponoć kominek w pokoju z płaszczem wodnym, lub piec kaflowy z nagrzewnicą, nie wymaga tylu kominów, i najtańszy w użytkowaniu.

    0
  • #8 29 Lut 2008 07:26
    pazde
    Poziom 15  

    Może to trochę przekręt co powiem, ale czy kuchnia ma nawiew i wyciąg? Jeżeli tak to zdejmij drzwi od tego "bajzlu" i wynieś gdzieś do piwnicy, wtedy teoretycznie twoja niby kotłownia będzie miała instalacje nawiewną i wyciągową - tylko jeszcze pytanie czy ciąg wyciągowy jest tylko twój czy z kimś go dzielisz (niewiem jak to prawnie powinno być)

    0
  • #9 06 Lut 2010 18:46
    andrewd2
    Poziom 2  

    Witam wszystkich w moim pierwszym poście na tym forum.

    Odświeżę temat :-)) , z uwagi na kręcenie nosem kominiarza i nakazem demontażu kotła c.o z mieszkania, (w kamienicy) postanowiłem poszukać inspiracji i...
    Trafiłem w sklepie na piec kaflowy mały wymiary ok wysokość 100 cm, szerokość 50cm, głębokość 80cm zresztą jak na zdjęciu :-)

    http://www.allegro.pl/item903455013_piec_kaflowy_przenosny_retro.html

    Pomierzyłem pomyślałem i postanowiłem zbudować taki piec ale z wyprodukowaną przeze mnie podkowo-nagrzewnicą podpatrzoną z kotłów c.o. którą umieszczę za i nad paleniskiem.
    Materiał nie jest kłopotem i spawać też potrafię dobrze.

    W paicie zrobiłem symulację jak miałoby to wyglądać.
    Kocioł CO w mieszkaniu-decyzja likwidacji prośba o pomoc Kocioł CO w mieszkaniu-decyzja likwidacji prośba o pomoc
    Kolor czarny to masa kumulacyjna ,cegły, szamot.
    Kolor żółty to istniejąca w piecu przegroda którą chciałbym zastąpić płaszczem wodnym.
    Kolor niebieski to płaszcz wodny który mam zamiar zbudować.
    Kolor czerwony to wylot spalin do komina.

    I tu mam prośbę do fachowców, czy to się może udać czy są jakieś przeszkody by to mogło zadziałać.

    Zwrócę uwagę na to że piec kaflowy badź kuchenny kominiarzom nie będzie w niczym przeszkadzał, tzn może być zamontowany.

    Dzięki

    0
  • #10 06 Lut 2010 20:50
    J. Kleban
    Poziom 25  

    Jak dla mnie to o co piszesz o zaleceniach kominiarzy , niby ma potwierdzenie w przepisach, ale smiem tu stwierdzic ze jesli miales kociol przez tyle lat i wszystko bylo w porzadku to nawet jak weszly nowe przepisy to nie moga one obowiazywac wstecz.
    I tu chyba jest caly "pies pogrzebany" ze kominiarze potrzebuja wolny kanal kominowy dla sasiada.
    Jesli zlikwidujesz kociol to bardzo prawdopodobne ze w przyszlosci nie bedziesz mial szansy podlaczyc czegokolwiek do tego kanalu kominowego bo bedzie zajety .
    Podlacz wyciag z tego pomieszczenia rura na zewnatrz i sciagnij drzwi jak pisal kolega i wezwij kominiarzy jeszcze raz.
    Musisz z nimi troche "powalczyc", oczywiscie bezpieczenstwo przede wszystkim, ale daj im do zrozumienia ze kanalu kominowego nie zwolnisz.

    0
  • #11 26 Lut 2010 16:00
    usmiechniety
    Poziom 2  

    Witaj
    Tok myślenia prawidłowy sam od paru lat z powodzeniem wykorzystuję swojego pomysłu piec kaflowy z wmontowana podkową, wykonanana została w kształcie litery U umieszczona jest dookoła paleniska ,Sprawdza sie to doskonale i bilans cieplny jest pozytywny bo taki piec to ma tone cegieł szamotowych które długo oddają ciepło .Przy średnio chłodnej zimie wystarcza 2 godziny na dobe palenia i temp w mieszkaniu narożnym 1 pietro wynosi ok 22 stopni C.Jedyny mankament to niestety palenie w mieszkaniu ale to już miałeś więc do dzieła z powodzeniem możesz wykorzystac gotowe podkowy dostępne w handlu z tym że sa wykonane z rur przez co mają mniejsza moc .Moja o wymiarach paleniska grubości ok 5 cm między ściankami mieści ok 5 litrów wodu .Zreszta gdzieś na Allegro widziałem ogłoszenie firmy robiących podkowy na zamówienie .,bo pospawanie to nie problem ale uzyskanie szczelności .

    0