Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Po zatrzymaniu sie spadaja obroty VW Polo 96r

27 Lut 2008 19:13 27706 30
  • Poziom 25  
    Witam!
    Od jakiegos czasu mam za niskie ogroty na biegu jałowym
    Przepustnica była juz czyszczona 3 razy (wyciągana). Obroty spadaja juz znacznie rzadziej wiec czyszczenie coś pomogło...
    Teraz jeżeli jade i wysprzęglam obroty spadaja powoli do 750 obrotów i jest OK, ale jeżeli samochód przestanie sie toczyć, zatrzyma sie, obroty spadaja do około 650 i zaczyna dragać silnik, kierownic i deska
    Podczas jazdy nie ma znaczenie czy hamuje czy samochód poprostu sie toczy obroty są 750, kiedy tylko stanie to po 1 sekundzie spadaja do 650
    Czy ktos ma jakiś pomysł gdzie szukac uszkodzenia?

    Czy to może byc sterownik (komputer)?
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 33  
    Zacznij od zrobienia adaptacji przepustnicy po czyszczeniu. A ecu zostaw w spokoju.
  • Poziom 25  
    Adaptacja była robiona po każdym czyszczeniu przepustnicy. Dziwne jest to że czyszczeniem zajmowali się dwaj rózni mechanicy i po każdym czyszczeniu usterka jakby jest mniej uciażliwa, jest coraz lepiej.
    W jednym z warsztatów powiedzieli mi nawet, że mam najprawdopodobniej uszkodzony Sterownik, bo nie ma regulacji obrotów (sam nie bardzo w to wierze, wiec dlatego opisałem to na forum). Usterke zauważyłem w sierpniu zeszłego roku. Wcześniej dwa miesiace samochód stał w warsztacie, bo miał rozbity przód. Silnik nie był uszkodzony, ale był wyciągany. Może te informacje pomoga w okresleniu usterki.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Czy istotne jest działanie silniczka krokowego, czyjnika połozeni przepustnicy itd?
    Czy mozna to jakos sprawdzic czy to jest sprawne?
  • Poziom 17  
    Damian_ napisał:
    Witam!
    Od jakiegos czasu mam za niskie ogroty na biegu jałowym
    Przepustnica była juz czyszczona 3 razy (wyciągana). Obroty spadaja juz znacznie rzadziej wiec czyszczenie coś pomogło...
    Teraz jeżeli jade i wysprzęglam obroty spadaja powoli do 750 obrotów i jest OK, ale jeżeli samochód przestanie sie toczyć, zatrzyma sie, obroty spadaja do około 650 i zaczyna dragać silnik, kierownic i deska
    Podczas jazdy nie ma znaczenie czy hamuje czy samochód poprostu sie toczy obroty są 750, kiedy tylko stanie to po 1 sekundzie spadaja do 650
    Czy ktos ma jakiś pomysł gdzie szukac uszkodzenia?

    Czy to może byc sterownik (komputer)?


    Sprawdź drożność układu zasysania powietrza.
  • Poziom 33  
    A dokładnie zwróć uwagę na przewód dostarczający ciepłe powietrze z ekranu kolektora wydechowego.

    Jedno pytanie czy ci mechanicy wykręcali tę przepustnice czy czyścili w aucie?
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 25  
    Dwa pierwsze czyszczenia były jakims preparatem w sprayu, tylko pśikanie, a przy trzecim czyszczeniu przepustnica podobno była wyciągana i czyszczona.

    Pamietam że przewód gumowy, który wchodzi do filtra był troszke pozaginany i widac po nim slady zużycia, ale popękany nie jest. Domyslam sie ze ten przewód ma byc szczelny? Sprawdze go dokładnie

    Dodano po 11 [minuty]:

    Hmm... jezeli chodzi o przewód dostarczajacy ciepłe powietrze z Ekrany kolektora wydechowego to chyba chodzi o ten karbowany przewód nasadzany na blache nad kolektorem wydechowym.
    Przewód nie jest nasadzony całkowice, jest około 2 cm przerwa pomiedzy przewodem a ekranem.
    Czy ma byc tam przerwa czy ma to być szczelne połączenie???
  • Poziom 17  
    A filtr powietrza - dawno był wymieniany? Sprawdź również jego czystość.
  • Poziom 43  
    A konkretnie, jaki to silnik, kod silnika ?

    SławeK
  • Poziom 25  
    Filtr był wymieniany w pażdzierniku, ale problem z obrotami występował również gdy filtr był zdjęty i przepustnica była otwarta

    Dodano po 10 [minuty]:

    Polo Classic 96r, przebieg 62.000, 1,4 KAT, podobno pierwszy silnik na wtrysku wielopunktowy NR SILNIKA X385929

    przy pierwszym czyszczeniu odczytany był błąd - zbyt niskie obroty silnika i błąd sondy lambda

    przy drugim czyszczeniu silnika (preparatem w sprayu) nie było odczytywanych błedów

    przy trzecim czyszczeniu był błąd złej mieszanki paliwa, ale mogł byc spowadowany drugim czyszczeniem

    Dwa dni po trzecim czyszczeniu były sprawdzane błedy i było czysto
  • Poziom 25  
    Dzisiaj podłączyłem sterownik do kompa i ...
    1. Napięcie na sondzie lambda faluje (sinusioda) o 0,14 do 0,89 V. Czy tak ma byc?
    2. Termepatura na czyjniku temp. powietrza zasysanego 45 stopni i dzoszła nawet do 50 stopni.
    3. Kąt otarcia przepustnicy 4,46 stopnia i od czasu do czasu wskakuje na 4,91. Jezeli nacisne na gaz i puszcze to spada do 5,60 (przez chwile) i wtedy silnik pracyje równo, ale po chwili 4,46 stopnia i znowu drgania.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Dołączam zdjęcie...
  • Poziom 11  
    wyczyść kolego wymiennik ciepła \plastikowa puszka z lewej strony bloku
  • Poziom 2  
    Ja miałem podobny problem, dodatkowo nie było ssania w Golfie 1.6 AEE. Czyszczenie przepustnicy i jej adaptacja niewiele pomagały. Zdjąłem plastikową osłonę z przepustnicy i wyczyściłem styki czujnika położenia przepustnicy. Autko jak nowe. Adaptację zrobiłem sobie sam tzw. twardy reset komputera. Rano na zimnym silniku zdjąłem klemę "+" na godzinkę, potem chodził na wolnych obrotach aż się wiatrak włączył dwa razy i po kłopocie. Czyszczenie styków czujnika położenia przepustnicy to delikatna robota, trzeba również przeczyścić potencjometry na płytce. Najlepiej użyć preparatu do czyszczenia potencjometrów. Życzę powodzenia. Z tego co wiem zostało mi w kieszeni 700 zł.
  • Poziom 25  
    8283 napisał:
    wyczyść kolego wymiennik ciepła \plastikowa puszka z lewej strony bloku

    Przyznam że nie wiem o co chodzi, czy masz na myśli czujniki temp i cisnienia z lewej strony, do którego wchodza cztery kabelki?

    Co do czyszczenia styków, to troche sie tego obawiam ale w usterke Sterownika nie bardzo wierzę, woec chyba tylko to mi zostaje.
    A teraz troche wiecej szczegółów które zauważyłem w ostatnich dniach:
    1. Nauczyłem sie robić adaptacje przepustnicy i zawsze wartość adaptacyjna wychodzi 3,34 V. Czy silnik jest zimny czy gorący zawsze 3,34 V. Czy tak ma być? dołaczam foto
    2. Czyściłem po raz kolejny przepustnice (sprayem), czyli juz czwarte czyszczenie i po każdym czyszczeniu samochód chodzi odrobine lepiej.
    3. Przy zapalonym silniku kręce kierownica do oporu i w momencie dojscia do końca obroty nagle spadaja do około 500 i tak sie utrzymują. Puszcze kierownice obroty wracaja (nadal czuc drgania)
    4. Jak popompuje troszke hamulcem obroty sie zwiekszaja o jakieś 150, gdy przestaje pompować spadaja do około 500 i po chwili wracaja do normalnych obrotów ( nadal silnik drga)
    5. Odczytałem wartości obrotów i normalnie mam (680-720) silnik drga, ale podczas jazdy (gdy samochód się toczy mam (760-800) i wtedy są OK, nie ma drgań

    A TERAZ COS CZEGO NIE MOGĘ ZROZUMIEĆ...
    Wyszło dzisiaj przypadkiem. Stoje sobie na górce, silnik pracuje, trzymam na hamulcu lub na ręcznym - nie ma to znaczenia, obroty sa niskie i silnik drga (680-720). Puszczam hamulec i samochód zaczyna się toczyć. Jak osiagnie ponad 5 km/h obroty się zwiększaja do (760-800), nic nie robie, puściłem tylko hamulec. Potem zaczynam hamować, nie istotne czy recznym czy normalnym i jak sie zatrzymam obroty znowu spadają
    Może to Wam w czymś pomoże :D
  • Poziom 25  
    Jeszcze jedno pytanie... Przy adaptacji przepustnicy miałem zdjęty filtr powietrza, żeby zobaczyc jak rusza sie klapka. I zastanawiaja mnie jej ruchu. Nie był to płynny ruch, tylko klapka przesuwała się (obracała się) nie wielkimi skokami. Czy to ma jakieś znaczenie?
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Nie ma znaczenia.
    Ma się zatrzymywać na chwilkę w 5 zadanych punktach. Takie jest założenie producenta.
  • Poziom 25  
    Dzisiaj wyciagnąłem przepustnice i ponownie ją wyczyściłem. Wyczyściłem również elementy sterujące (czujnik położenia przepustnicy, silnik krokowy, potencjometr). Czyszczenie polegało na przedmuchanie sprężonym powietrzem i popsikaniu potencjometu preparatem do czyszczenia potencjometrów. Wszystko przed czyszczeniem wygladało bardzo czyste, ale jak juz miałem otwartą przepustnice to odswieżyłem ją.
    Potem adaptacja przepustnicy i WIELKIE NIC. Żadnych zmiam, jak obroty spadały po zatrzymaniu, tak spadaja dalej.

    Przeczyściłem styki czujników które podłączone są do sterownik, złacze sterownika tez popsikałem KONTAKT-em. Wszystko jest bardzo czyste i nie było żadnych sladów korozji czy zabrudzenia.

    Sprawdziłem utawienie przepustnicy podczas jazdy i obroty utrzymuja sie 800/min, kąt pochylenia przepustnicy podczas jazdy 5,60, a po zatrzymaniu się obroty spadaja do 680-720, a kąt przepustnicy spada do 4,20 stopnia i silnik drga

    Czy można coś jeszcze sprawdzic ?????

    Zaczyna mi sie coraz częściej pojawiać błąd sondy lambda (537 wartość poza granicą sondy). Napięcie na sondzie zmienia sie w zakresie od 0V do 0,3V. Czy to jest uszkodzona sonda czy trzeba ją jakos wyregulować?
  • Poziom 25  
    Sonda Lambda juz nic nie pokazuje, cały czas 0V. Wymienić czy regulować, a jak regulować to jak to sie robi.
    Inny program podaje bład 537 - regulacja sondy lambda
  • Poziom 24  
    Nic nie grzeb. Sonda jest do wymiany. Zeby sie upewnic rozgrzej silnik, przygotuj sobie w strzykawce paliwo i podłącz miernik do sondy i podczas pracy silnika wstrzyknij paliwo do przepustnicy. Sonda powinna podjechac z napięciem do góry (na ponad 0,6V). Jeśli tego nie zrobi, wtęczas masz usterke.

    Pozdrawiam, powodzenia!
  • Poziom 25  
    Wstrzyknałem troche benzyny do przepustnicy i napięcie na sondzie poniosło się z 0V do 0,2V. Po trzech dniach i odłączeniu akumulatora na noc napięcie na sondzie trzyma sie w granicach 0,2 V (zdjęcie). Te zmiany na wykresie to po naciśnięciu na gaz.

    Potwierdzcie mi prosze czy ta sonda jest do wymiany !!!
    Czy problem z obrotami moze byc spowodowany tą sondą lambda, czy raczej sonda padła przypadkowo?
  • Poziom 25  
    Nie mam możliwości sprawdzenia w innym samochodzie, wiec wymieniam.
    dzieki :D
  • Poziom 25  
    Sonda lambda wymieniona na nową i jest Ok (wykres falujący od 0,2V do 0,8V). Jeżeli chodzi o niskie obroty nic sie nie zmieniło, nadal za niskie.

    Mam natomiast jeszcze jedno pytanie odnośnie czujnika temp. płynu chłodzącego!
    Do czujnika dochodza cztery kable. Dlaczego cztery, czy są tam dwa osobne czujniki? Zmierzyłem kable i dwa z nich (1 i 3) to masy. Rezystancja pomiedzy 1 i 2 wynosi 380, a pomiedzy 3 i 4 wynosi 200 (temp. silnika w tym momencie około 75 stopni - chwile wcześniej go wyłączyłem). Wyliczyłem ze to różnica około 22 stopni. Wychodzi z tego ze na stykach 3 i 4 jest za mała rezystancja, o ile to czujnik temperatury. We wtyczke w otwory 3 i 4 podstawiłem rezystor 1k (symuluje temp około 50 stopni) i właczyłem silnik, a obroty były 880 (czyli byłyby OK). Zamierzam ten czujnik wymienic na nowy, czy to jest podwójny czujnik temp i czy jest on uszkodzony?
    Z góry dzieki !!!
  • Poziom 2  
    Z tego co się orientuję to jeden sygnał jest do wskaźnika na desce rozdzielczej a drugi idzie do komputera.
  • Poziom 25  
    Skończyły mi sie juz pomysły co tam jest uszkodzone...

    Czujnik temp. płynu chłodzącego wymieniłem i żadnych zmian. Nowy też ma różnice w rezystancji pomiedzy czujnikami, choć nie tak dużą jak ma stary.
    Czy wspomaganie ukł. kierowniczego ma jakis wpływ na obroty jałowe ???
    Jak skręce kierownicą do końca i przytrzymam to obroty jeszcze bardziej mi spadają i są takie niskie do momentu, aż puszcze kierownice. Słychać wtedy jakieś syczenie w okolicy pompy do wspomagania, ale nie moge tego dokładnie zlokalizować. Najbardziej jednak mnie zastanawia to że jezeli stoje na górce i puszcze hamulec, a samochód zaczyna się toczyc, to po przekroczeniu około 10 km/h obroty sie zwiekszają (kąt otwarcia przepustnicy zmienia się z 4.60 stopnia do 5,35 (obroty z 680 do 760) - dlaczego tak jest ?????
  • Poziom 25  
    Czujnik temp powietrza pokazuje temp 10 stopni rano na zimnym silniku, po 10 minutach jazdy temp wzrasta do około 20 stopni. Jezeli odłącze przewód z ciepłym powietrzem z kolektora to temp zaczyna powoli spadać - wydaje sie ze jest ok. Rezystancja czujnika odpowiada temperaturze otoczenia. Max temp. jaka miałem to 45 stopni, a srednio utrzymuje sie około 30 stopni
  • Poziom 25  
    Dzisiaj rozebrałem i przeczyściłem przepustnice i nadal problem pozostał:
    - rezystancja płynnie się zmienia na potencjometrach
    - styki wszyskie czyste
    - silnik podłączyłem do zasilacza i działa, choć mam pewne wątpliwości co do niego. Podnosze powoli napięcie i silnik przy około 3V zaczyna otwierać przepustnice, schodze z napięciem w dół, a przepustnica stoi w miejscu.Dopiero jak zjade do około 1,5 V klapka sie zamyka. Zastanawiam się czy, aby nie jest uszkodzony silnik krokowy. Drugi test jaki mu zrobiłem to ustawiłem na zasilaczu 3,80 V i podawałwm i odłaczałem napięcie z silnika. Klapka owierała sie i zamykała, ale raz otwierała sie wiecej raz mniej, różne kąty otwarcia (napięcie ciagle takie same).

    Chyba rzeczywiście u mnie uszkodzony jest STEROWNIK, przymierzam sie do jego wymontowania, rozebrania i przejrzenia. Czy możecie mi powiedzieć jak sie zabrać do jego wycągnięcia.

    Nadal męczy mnie dlaczego obroty mi się zwiększaja, jak samochód się zaczyna toczyć i przekroczy prędkość około 10km/h
  • Poziom 1  
    witam kolego mam pytanie - czy masz lpg
    pisałeś coś o błąd skład mieszanki nr 561. W moim polo oznaczenie silnik AEX obroty 720 wszystko sprawne :nowa przepustnica, nowa sonda wszystko wyregulowane i 720 obrotów to jest trochę mało silnik lekko drga ale ten typ chyba tak ma,
  • Poziom 25  
    Nie mam LPG.
    Ciągle jeszcze szukam uszkodzenia u różnych mechaników i został mi jeszcze tylko sterownik do sprawdzenia (mówia że mało prawdopodobne, ale możliwe). Mechaniczne uszkodzenie polówki raczej odpada, jak sprawdze elektronike to dam znać
  • Poziom 12  
    Witam

    Minął rok od ostatniego postu a ja mam podobny problem:

    Samochód : Mitsubishi Lacer 2.0 SOHC 16V 4-AT 2004 rok (wersja USA) + LPG OMVL DREAM

    tydzień temu zapalił mi się CHECK - uważałem że to od ubogiej mieszanki (czasami tak się zdarzało) - skasowałem błąd i po 2 min znowy wyskoczył - podłączyłem do kompa gazowego (mam interfejs) i zauważyłem że sonda lambda zamiast być piękną sinusoidą stała się doliną - czasem wyżyną czasem różnie to z nią było.

    Czy to już jest wskaźnik tego że sonda do wymiany czy może inna jest przyczyna mojego problemu.

    Oprócz tego CHECK obroty spadają na biegu jałowym (P albo N a nawet D) do ok 650. Próbowałem skasować błąd i nauczyć obrotów jałwych - po podłąćzeniu aku włączyłem samochód bez żadnego obciążenia w ostaci świateł itp - obroty wskoczyły na 3000 i powoli ustaliły się w granicach 900 - czekałem na załączenie wiatraka - niestety już od nowości zauważyłem że samochód ma tak wydajne chłodzenie że na postoju wiatrak się nie załączy - no chyba że gazowałbym ostro. po 20min i obrotach ok 900. wydawało się że wszystko jest w porządku - zgasiłem samochód i zapaliłem ponownie - 2sek i CHECK. Zrobiłem to jest 3 razy i za każdym razem po 2 zapaleniu wyskakiwał CHECK. Lambda niestety nie jest sinusoidą - czasami wacha się od 0.2 do 0.3 czasami od 0.6 do 0.8 - różnie.

    Co moglibyście poleciś - wymieniać?? Na jaką - uniwersal 0-1 4 kable czy tylko i wyłacznie orginał??