Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uruchamianie wzmacniaczy mocy - porady dla początkujących

kortyleski 28 Lut 2008 11:13 6110 1
  • #1 28 Lut 2008 11:13
    kortyleski
    Poziom 41  

    Witam wszystkich
    W związku z pojawiającymi się co chwilę pytaniami n/t wzmacniaczy mocy postanowiłem napisać kilka porad jak bezpiecznie i bez ponoszenia kosztów uruchomić każdy wzmacniacz mocy audio.
    Pozostawienie/usunięcie/wyszczególnienie tematu pozostawiam moderacji...
    1) Po pierwsze cierpliwość!!! Wiadomo, jak ktoś kilka dni składa wzmacniacz to priorytetem staje się podłączenie głośnika i sygnału i odsłuch... Nie tędy droga, łatwo przez błąd montażowy uszkodzić głośnik lub elementy wzmacniacza!

    2) Wyprawiamy się na CPN celem zakupu 6 żarówek 24V 21W. Do każdej z nich dolutowujemy po dwa kable, można zakończyć krokodylkami.

    3) Uruchomienie zaczynamy od zasilacza - SAMEGO! podłączamy do sieci i mierzymy napięcia główne oraz pomocnicze - jeśli występują. Pamiętając prosty wzór: Uwy = (Utrafo minus 1,4V) x 1,41
    Jeżeli napięcia na biegu jałowym się zgadzają obciążamy zasilacz naszymi żarówkami tak połączonymi - szeregowo lub równolegle żeby napięcie zasilacza było niższe niż napięcie szeregu żarówek a moc żarówek mniejsza niż zasilacza. Tak podłączony powinien popracować kilkanaście minut, w tym czasie kontrolujemy napięcia oraz temperatury elementów - jeśli wszystko jest w normie zasilacz możemy uznać za sprawny.

    4) Pora na nasz wzmacniacz - kontrola czy montaż na oko jest poprawny - jeśli nie dopatrujemy się błędu podłączamy wzmacniacz do zasilacza - Uwaga! pomiędzy wzmacniaczem i zasilaczem włączamy po dwie szeregowo połączone żarówki. Do wyjścia nie podłączamy nic.
    Teraz włączamy prąd obserwując żarówki - nie powinny świecić. Jeśli świecą to szukamy zwarć na płycie wzmacniacza, jeśli nie świecą to zwieramy wejście wzmacniacza do masy i mierzymy napięcie na jego wyjściu – powinno być zbliżone do zera woltów, nie więcej jak kilkadziesiąt miliwolt.
    Jeśli napięcie wyjściowe jest ok to podłączamy na wyjście wzmacniacza żarówkę – na wejście możemy już podać sygnał audio – stopniowo zwiększając głośność obserwujemy żarówkę – powinna rozbłyskiwać w rytm muzyki. Jednocześnie kontrolujemy temperaturę radiatorów . Jeżeli wszystko jest w normie to wyłączamy całość i na wyjście podłączamy GŁOŚNIK! Włączamy wzmacniacz i robimy próbny odsłuch – po takim uruchomieniu nie powinno nas spotkać nic innego jak muzyka w głośniku 


    Powyższe opracowanie jest jeszcze niekompletne – w wolnym czasie dopiszę sposób regulacji prądu spoczynkowego we wzmacniaczach tranzystorowych i inne rzeczy – sukcesywnie postaram się odpowiedzieć na pytania pojawiające się na Forum.


    PAMIĘTAJMY! Każdy uruchamiany wzmacniacz traktujmy jak uszkodzony – przerabiając całą procedurę rozruchu – unikniemy wielu przykrych niespodzianek.

    0 1
  • Pomocny post
    #2 10 Mar 2008 18:53
    Ptolek
    Poziom 36  

    Uwaga odnośnie wejścia wzmacniacza jest słuszna, ale mam parę innych uwag i propozycji:
    1. Faktycznie, wejście wzmacniacza w pierwszej fazie uruchomienia można zewrzeć do masy (lub zewrzeć do masy przez kondensator, gdy wzmacniacz takowego nie posiada na wejściu). Jeżeli po włączeniu ustali się połowa napięcia na wyjściu głośnikowym (lub napięcie bliskie zeru dla wzmacniaczy zasilanych symetrycznie) można podać sygnał przez potencjometr.
    2. Żarówka zamiast głośnika? Niektóre wzmacniacze nie będą się chciały w ten sposób uruchomić, tzn. z żarówką na wyjściu i jednocześnie żarówkami szeregowo z zasilaniem. Szczególnie, że żarówki mają na zimno bardzo małą rezystancję. Mimo wszystko polecam na początek podłączenie rezystora zamiast głośnika, nawet o większej wartości rezystancji, niż trzeba, np. 16 omów. Może być małej mocy, jak się spali to i tak coś jest nie tak ze wzmacniaczem, a jak wzmacniacz będzie w porządku, to nic mu się nie stanie bez podanego sygnału na wejściu (patrz punkt 1).
    3. W metodzie z rezystorem zamiast głośnika można dołączyć głośnik lub słuchawki kontrolne, przez odpowiedni rezystor lub dzielnik napięcia tak, aby na głośnik/słuchawki odsłuchowe przedostawała się niewielka moc. Odsłuch umożliwi wychwycenie niepokojących dźwięków i szybkie wyłączenie wzmacniacza, zanim coś ulegnie uszkodzeniu.
    4. Czasami istnieje podejrzenie wzbudzenia się wzmacniacza - typowe objawy to zwiększony pobór prądu (widać po żarówkach w zasilaniu) niezbyt głośne buczenie (przeważnie tętnienia 100Hz i harmoniczne). Aby upewnić się, czy wzmacniacz się wzbudza, można do wyjścia wzmacniacza podłączyć żarówkę małej mocy ale o sporym napięciu, np. telefoniczna 60V. Jeżeli zaświeci się, a miernik napięcia stałego pokazuje 0V albo jakieś niewielkie napięcie, a jednocześnie świecenie żarówki wskazuje na wyższe napięcie na wyjściu, to znaczy, że wzmacniacz wzbudza się na częstotliwości ponadakustycznej.
    5. Bardzo przydaje się oscyloskop, ale niestety mało który amator-konstruktor wzmacniaczy go posiada. Umożliwia on łatwe wykrycie wzbudzania się, przesterowania, czasem przyczyny zniekształceń, ale nie jest niezbędny, ani do pomiaru mocy ani wykrywania wzbudzenia (patrz punkt 4).

    0